Reklama

Wiadomości

Abp George Frendo: Albania ma dużo do zaoferowania Unii Europejskiej

Grupa albańskich biskupów spotkała się z przedstawicielami wysokiego szczebla Unii Europejskiej i Kościoła w Brukseli.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Unia Europejska

Albania

papież Franciszek

Vatican News

Abp George Frendo u papieża Franciszka

Rozmowy dotyczyły wyzwań stojących przed Albanią, w związku z przygotowaniem do rozszerzenia wspólnoty europejskiej o ten bałkański kraj. „Możemy wnieść do Unii harmonię międzyreligijną, której jesteśmy przykładem” – uważa abp George Frendo, przewodniczący konferencji biskupów albańskich, który stał na czele delegacji.

Hierarcha wyjaśnił, że podczas wizyty w Brukseli miał okazję zwrócić się do przedstawicieli Unii Europejskiej i przedstawić argumenty przemawiające za członkostwem Albanii w tym bloku. „Mój kraj podziela wartości europejskie i ma wspólnocie wiele do zaoferowania” – zauważył abp Frendo.

Reklama

Mamy Unii Europejskiej wiele do zaoferowania „Geograficznie Albania znajduje się na marginesie Europy, ale Albańczycy zawsze uważali się za jej część i słusznie. Podzielamy wartości europejskie i – według najnowszych badań – aż 97 proc. z nas jest za członkostwem w tej wspólnocie. Albania może wnieść do Unii harmonię międzyreligijną. Wielu polityków jest przeciwnych wstąpieniu mojego kraju do Unii Europejskiej, ponieważ uważają Albanię za kraj muzułmański. Muzułmanie stanowią większość (ok. 57 proc. ludności), ale konstytucja wyraźnie stwierdza, że jest to państwo świeckie i że wszystkie religie są traktowane z równą godnością i szacunkiem.

Jan Paweł II i Franciszek odwiedzili Albanię i obaj wyrazili podziw dla istnienia tam międzyreligijnej harmonii, która stanowi dobry przykład dla tak wielu innych krajów.
Należy też pamiętać, że albańska rodzina jest wciąż bardzo zjednoczona, a to może dać pozytywny impuls dla krajów europejskich, gdzie jest ona zagrożona. Osoby starsze są dziś w wielu społeczeństwach uważane za ciężar – w Albanii nadal są bardzo szanowane. W świecie, który staje się coraz bardziej anonimowy, albańska gościnność czyni społeczeństwa bardziej ludzkimi środowiskami.“

2020-02-07 18:07

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Albania: nowy biskup – od młodego ateisty-migranta do gorliwego kapłana

[ TEMATY ]

Albania

Episkopat.pl

Postać albańskiego kapłana Arjana Dodaja, mianowanego kilka dni temu przez papieża biskupem pomocniczym Tirany, przedstawił w artykule w VaticanNews włoski watykanista Andrea Tornielli. Zwrócił w nim uwagę, że ten 43-letni obecnie duchowny urodził się w jeszcze w komunistycznej Albanii, która była wtedy oficjalnie pierwszym i jedynym ateistycznym państwem na świecie i sam otrzymał takie samo bezbożne wychowanie, po czym wyemigrował z tysiącami swych rodaków do Włoch, gdzie spędził prawie ćwierć wieku i gdzie odkrył wiarę katolicką i został kapłanem.

Dziennikarz, powołując się na swą rozmowę telefoniczną z biskupem-nominatem, podkreślił, że nadal jest on

zaskoczony tą decyzją papieską i opowiedział mu pokrótce swoją drogę życiową, zresztą jedną z wielu podobnych w Kościele.

Mówiąc o swoim dzieciństwie ks. Arjan Dodaj wyznał, że urodził się [21 stycznia 1977 w nadmorskim miasteczku Laç-Kurbin na terenie obecnej archidiecezji Tirana-Durrës] i wychowywał w rodzinie komunistycznej i w duchu ateistycznym. Wtedy wszelkie oznaki przypominające wiarę były zakazane i "w pierwszych latach swego życia nigdy nie słyszałem o istnieniu Boga“ – powiedział rozmówca włoskiego dziennikarza. Podkreślił, że jego rodzice "byli strasznie naznaczeni piętnem komunizmu, ale - dodał - jego dziadkowie modlili się do Pana".

I to właśnie matka jego matki zaszczepiła mu pierwsze słowa wiary. "Moje pierwsze spotkanie ze sprawami Bożymi brzmi jak jakaś melodia w mojej głowie, w mej duszy" – wspomina nowy biskup. Zaznaczył, że jego babcia była całkowicie wolna, mimo gróźb i żyła doświadczeniem modlitwy. W tamtych czasach, nie umiejąc pisać, ludzie uczyli się modlić, śpiewając, toteż znali modlitwy rymowane, poznawali w ten sposób nauczanie Kościoła. "Dopiero po przybyciu do Włoch odkryłem, że wiele rzeczy, np. nt. sakramentów, ona mi przekazała, śpiewając w domu, gdy pracowała czy sprzątała mieszkanie. Dzięki temu ja także się tego nauczyłem, np. drugiej części Zdrowaś Mario, bo ona zawsze mi ją śpiewała" – powiedział kapłan. Dodał, że w ten sposób babcia przekazała mu Boga.

Wkrótce po upadku komunizmu (na początku lat dziewięćdziesiątych) przyszły biskup postanowił opuścić swój kraj. "Podobnie jak wielu innych młodych miałem wiele pomysłów" – opowiadał. Za pierwszym razem ich łódź się rozbiła i dziś "dziękuję Panu, że nie wyjechałem, bo nie wiem, co by było". Ostatecznie wypłynął 15 września 1993 "z tej cudownej zatoki, na którą zwykłem przychodzić jako dziecko". Dzięki Bogu morze było spokojne i wtedy "emigrowała ze mną cała moja historia" a "ja czułem w sobie łzy z powodu tych więzów, tego życia i rodziny". Biskup-nominat wskazał, że trzeba pamiętać "o tych łzach, ofiarach, bolesnych zdarzeniach dzisiejszych imigrantów".

We Włoszech przyjaciele, którzy przybyli tam przed nim, pomogli mu znaleźć schronienie w Dronero koło Cuneo w północno-zachodniej części kraju. Był tam spawaczem, później pracował jako ogrodnik, a część zarobionych pieniędzy wysyłał swym biednym krewnym w ojczyźnie. Po pewnym czasie inni przyjaciele zaprosili go na spotkanie do parafii. "Pracowałem wtedy ciężko, nieraz ponad 10 godzin dziennie, wracałem wyczerpany na noc. Ale powiedzieli mi, że jest grupa młodzieży w tej parafii, prowadzona przez ks. Massimo, związanego ze wspólnotą Dom Maryi. I naprawdę bardzo mi się tam spodobało! Spotkałem tam ducha rodzinnego, którego ogromnie potrzebowałem w tamtym delikatnym okresie swej młodości" – dzielił się wspomnieniami ks. Dodaj.

W parafii tej przyjął chrzest. W 1997 r. poprosił o przyjęcie do Bractwa Kapłańskiego Synów Krzyża, Wspólnota Dom Maryi w Rzymie i tam zaczął się przygotowywać do kapłaństwa, napotykając przy tym na wiele trudności ze strony swych rodziców. "W 10 lat po moim przybyciu do Włoch [11 maja 2003] papież Wojtyła położył dłonie na mej głowie w bazylice św. Piotra [wyświęcając go na kapłana]" – mówił dalej biskup-nominat.

W tym samym 1993 roku, "gdy wylądowałem we Włoszech, św. Jan Paweł II odwiedził Albanię" - ciągnął dalej. Przypomniał, że jego kraj dopiero co wyszedł z dyktatury i "wydawał się «otwartą studnią», tyle było w nim nędzy i biedy, ale zarazem wielkie pragnienie nowości". On również, podobnie jak wielu innych młodych i starszych, pamięta wielkie tłumy ludzi, którzy towarzyszyli samochodowi papieskiemu na trasie z Tirany do Szkodry. "Jego postać zawsze mi towarzyszyła, podobnie jak nasza św. Matka Teresa [z Kalkuty]. To ona, gdy wychodziliśmy z dyktatury, wlewała nam ten balsam czułości, miłości, dobroci, nadziei, który umiała dawać wielu biednym ludziom w różnych zakątkach świata" - powiedział ks. Arjan.

Jako kapłan pracował w różnych parafiach rzymskich i stał się kapelanem miejscowej wspólnoty albańskiej. W 2017 arcybiskup Tirany George Anthony Frendo poprosił papieskiego wikariusza dla diecezji rzymskiej o zezwolenie na powrót 40-letniego wówczas duchownego do posługi w jego archidiecezji. Kard. Angelo De Donatis i przełożony wspólnoty Domu Maryi ks. Giacomo Martinelli zgodzili się i ks. A. Dodaj wrócił w ojczyste strony jako misjonarz "fidei donum" (diecezjalny).

Pytany o reakcję na nominację biskupią z 9 kwietnia kapłan zapewnił, że "nigdy, przenigdy nie myślałem ani nie pragnąłem czegoś takiego". Dodał, że bardzo odpowiadała mu jego praca w parafii, "w tym codziennym kontekście rodzinnym, którym zawsze żył, we wspólnocie, z wiernymi, z osobami, które mi powierzono". A teraz przyszło nowe powołanie, "które przyjąłem z zaufaniem do Pana, do Matki Bożej i w duchu posłuszeństwa Kościołowi".

Nominację tę z dużym zadowoleniem przyjęli też członkowie innych wyznań chrześcijańskich i muzułmanie. Przy tej okazji przypomniano, że Albania była pierwszym krajem europejskim, odwiedzonym przez Franciszka, który mówił o nim jak o symbolu dobrego współżycia wiernych różnych religii. "Nie chodzi tylko o tolerancję religijną, ale bardzo ważne jest wymieniać słowa i rozumieć, czym jest dla nas zgoda, poczucie rodzinności, duch wielkiej współpracy i wzajemnej pomocy" – zakończył swą wypowiedź dla rozgłośni papieskiej nowy biskup pomocniczy archidiecezji tirańskiej.

Dodajmy jeszcze, że ostatnio był on też zastępcą sekretarza Albańskiej Konferencji Biskupiej i sekretarzem generalnym Synodu diecezjalnego.

CZYTAJ DALEJ

Franciszkański kościół w Kalwarii Pacławskiej bazyliką mniejszą

2020-08-10 18:41

[ TEMATY ]

franciszkanie

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

Decyzją Watykanu kościół w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla, gdzie znajduje się Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej, został podniesiony do godności bazyliki mniejszej. Dekret zostanie uroczyście ogłoszony podczas Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego 13 sierpnia o godz. 18.00.

Tytuł honorowy bazyliki mniejszej (basilica minor) jest nadawany przez papieża świątyniom wyróżniającym się wartością zabytkową, liturgiczną, pielgrzymkową i duszpasterską. „Jerozolima Wschodu”, jak mówią jedni, czy „Jasna Góra Podkarpacia”, jak mówią drudzy, czekała na ten moment blisko cztery wieki.

Po mszy św. zostanie po raz pierwszy wykonane oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” na orkiestrę symfoniczną, chór i solistów, które skomponował Andrzej Głowienka, twórca form sakralnych, pierwszy polski tenor śpiewający w Teatro alla Scala w Mediolanie, wykładowca w Pontificio Istituto Ambrosiano di Musica Sacra w Mediolanie. On też jest autorem libretta.

Wśród wykonawców zobaczymy i usłyszymy również Justynę Reczeniedi, solistkę Polskiej Opery Królewskiej oraz Massimo Pagano, śpiewaka Opery – Teatro alla Scala w Mediolanie oraz Sanocki Chór kameralny, Podkarpacką Orkiestrę Kameralną i muzyków Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej w Nowym Sączu pod batuta Elżbiety Przystasz.

Utwór ku czci św. Jana Pawła II, który niegdyś pielgrzymował do Kalwarii Pacławskiej, powstał z okazji przypadających w tym roku jego 100. urodzin. Koncert dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. Wydarzenie to będzie transmitowane przez TVP3.

Franciszkański kompleks klasztorny w Kalwarii Pacławskiej powstał na wzgórzu Karpat Wschodnich w XVII w. z inicjatywy kasztelana, wojewody, pisarza i historyka Andrzeja Maksymiliana Fredry, a odnowiony został w XVIII w. przez szlachcica Szczepana Józefa Dwernickiego, uznawanego za drugiego fundatora Kalwarii.

Wokół bazyliki i klasztoru, pośród łąk i lasów rozsianych jest ponad 40 kaplic, w większości wchodzących w skład Drogi Krzyżowej, Dróżek Pana Jezusa, Dróżek Matki Bożej, Dróżek Pogrzebu i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

W bazylice odbiera cześć słynący cudami obraz Matki Bożej, który przywędrował do Kalwarii z Kamieńca Podolskiego. To przed nim niegdyś modlili się między innymi hetman Stanisław Żółkiewski, król Jan Kazimierz czy król Jan III Sobieski.

Kalwaria Pacławska to nie tylko miejsce pielgrzymkowe, ale również wypoczynkowe, z parkiem krajobrazowym, rezerwatem przyrody i ścieżką edukacyjno-historyczno-przyrodniczą.

CZYTAJ DALEJ

Ostatni dzień na Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej

2020-08-11 00:16

Michalina Stopka

40. Piesza Pielgrzymka Wrocławska na Jasną Górę dobiegła końca. Ostatniego dnia pątniczego szlaki w “Sztafetę Maryi” włączyła się grupa 6 - Brzeg, Brzeg Dolny, Wołów oraz grupa 7 - Strzelin, Kąty Wrocławskie, Wrocław - Nowy Dwór.

Pielgrzymi musieli wcześnie rano wyjechać ze swoich domów, aby na 6:30 stawić się w kościele pw. św. Michała Archanioła w Blachowni. Tam po otrzymaniu błogosławieństwa od ks. bpa Jacka Kicińskiego wyruszyli na pielgrzymkowy szlak.

Pierwszy etap prowadził do Częstochowy - Gnaszyna:

GALERIA ZDJĘĆ nr 1

Drugi etap z Częstochowy Gnaszyna do Częstochowy Kawodrza:

Trzeci etap prowadził na Jasną Górę:

GALERIA ZDJĘĆ nr 2

I pielgrzymi na Jasnej Górze:

GALERIA ZDJĘĆ nr 3

Pozdrowienia od "Orzecha".

Po Mszy św. w sali o. Kordeckiego odbyło się dziękczynienie za 40 lat pielgrzymowania z Wrocławia. Prowadził je o. Krzysztof Piskorz oraz zespół N.O.E,

GALERIA ZDJĘĆ 4

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję