Reklama

Niedziela Częstochowska

Liczy się każdy człowiek

– Liczy się każdy człowiek, którego się uratuje i który wyjdzie na prostą – powiedział 19 lutego w auli Duszpasterstwa Akademickiego Emaus ks. Paweł Dzierzkowski, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, podczas katechezy dla studentów.

Akademicy realizują w tym roku duszpasterskim program Ośmiu błogosławieństw. Odwiedzili już częstochowskie hospicjum i Szkołę Podstawową nr 35. Brali również udział w streetworkingu, pomagając osobom w kryzysie bezdomności, przebywającym w miejscach niemieszkalnych. Kolejnym etapem jest wolontariat w instytucjach prowadzonych przez częstochowską Caritas: Schronisku dla Kobiet „Oaza”, Domu Samotnej Matki, klubie seniora, Dziennym Domu Senior+, Świetlicy im. Jana Pawła II, kuchni, schronisku dla mężczyzn oraz w centrum wolontariatu i administracji.

Zobacz zdjęcia: Liczy się każdy człowiek

– Najważniejsze jest spotkanie z ludźmi, którym pomagamy. Są to osoby bardzo mocno doświadczone przez życie, poranione, odrzucone, doświadczające przemocy i uzależnienia. Niektóre są również upośledzone. Potrzebują po prostu empatii i rozmowy, bo często nie mają doświadczenia rodziny, ciepła i miłości – wyjaśnił ks. Dzierzkowski. – Liczy się każdy człowiek, którego się uratuje i który wyjdzie na prostą. Tu nie ma wielkich liczb. W świadczeniu miłosierdzia statystyki są na nic – zaznaczył.

Zastępca dyrektora częstochowskiej Caritas podkreślił również duchowy aspekt posługi. – Oprócz akcyjności pamiętamy o tym, co najważniejsze – o spotkaniu z Bogiem. Bez tego nie bylibyśmy w stanie pomagać. Nasi podopieczni mają tak połamane i poranione życie, że tylko Bóg może je poskładać.

Reklama

Drugą część katechezy poprowadzili częstochowscy duszpasterze akademiccy. – Każdy z nas ma w sercu potrzebę sprawiedliwości, bo Bóg jest Bogiem sprawiedliwym. Sprawiedliwością jest prawo Boże, ale sprawiedliwy świat zaczyna się od nas – podkreślił ks. Rafał Grzesiak.

Ksiądz Norbert Tomczyk dodał, że sprawiedliwość to jedna z cnót kardynalnych. – Sprawiedliwość względem Boga to nasza wiara i religijność – zaznaczył. Przytoczył również fragment Katechizmu Kościoła Katolickiego: „Sprawiedliwość w stosunku do Boga nazywana jest «cnotą religijności». W stosunku do ludzi uzdalnia ona do poszanowania praw każdego i do wprowadzenia w stosunkach ludzkich harmonii, która sprzyja bezstronności względem osób i dobra wspólnego” (KKK 1807).

– Człowiek sprawiedliwy zawsze staje po stronie ludzi, którzy są źle traktowani i nie przechodzi obok nich obojętnie. Jezus zrównuje często sprawiedliwość z miłością – powiedział ks. Grzesiak, odnosząc się do przypowieści o bogaczu i Łazarzu. – Bogacz był nasycony przez życie, ale głodny w piekle, bo nie żył sprawiedliwie. Myślisz czasem: „Co ja mogę? Świata nie zmienię!”. Możesz zrobić najlepszą rzecz – pomodlić się – dodał.

Reklama

– Możemy narzekać, że świat jest niesprawiedliwy, ale to nic nie zmieni. Jezus zaprasza nas, żebyśmy pragnęli sprawiedliwości, bo już wtedy jesteśmy błogosławieni – podsumował ks. Tomczyk.

W dniach 24-28 lutego jako wolontariusze Caritas studenci będą realizować słowa Jezusa: „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni”.

2020-02-20 15:31

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: Wierzymy w Boga, który jest miłością

– Wierzymy w Boga, który jedynie jest i który jest miłością – powiedział w homilii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 7 czerwca przewodniczył w kościele Duszpasterstwa Akademickiego Emaus w Częstochowie dziękczynnej Mszy św. na zakończenie roku akademickiego z prośbą o dary Ducha Świętego na czas sesji egzaminacyjnej dla studentów.

– Dzisiaj przeżywalibyśmy beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego, który bardzo dbał o środowisko akademickie – powiedział ks. Rafał Grzesiak, proboszcz personalnej parafii akademickiej św. Ireneusza, witając uczestników Eucharystii. Przypomniał również słowa prymasa: „Przykazanie miłości bliźniego musimy odnieść do wszystkich. Mniejsza z tym, czy wierzą, czy nie wierzą, czy nas kochają, czy nie. Wszyscy mają prawo do naszej miłości”.

Zobacz zdjęcia: Liturgiczne zakończenie roku akademickiego 2019/20 w Duszpasterstwie Akademickim Emaus w Częstochowie

W homilii metropolita częstochowski zaznaczył, że „w centrum wiary i teologii chrześcijańskiej stoi bardzo zasadnicze pytanie: Czy istnieje Bóg? Czy rzeczywiście jest Bogiem osobowym, który zwraca się do człowieka będącego Jego podobieństwem w rozumności i wolności, objawiając Mu siebie jako Miłość?”.

Odpowiadając, zacytował wiersz ks. Janusza Pasierba „To samo słowo”: „Ojciec pisał rylcem na tablicy z głazów / Syn pisał palcem na kurzu po ziemi / Duch Święty pisał płomienie na wietrze / moje nieszczere serce stuka / to samo słowo / Miłość”. – Dzisiaj jesteśmy zgromadzeni w imię Miłości. To jest nasz Bóg – kontynuował abp Depo.

– Bóg jest zawsze większy i niepojęty. Bardzo wyraźnie podkreślało to pierwsze czytanie. Jak pouczy nas wybrany przez Boga Mojżesz, ludzie Starego Przymierza mają niezwykłe wyczucie tajemnicy Boga i choć są ludem o twardym karku, to odwołując się do wolności i bogactwa łaski Bożego życia i miłosierdzia, mają nadzieję uczynienia ich przez Boga Jego dziedzictwem – zauważył.

– Dzisiaj w jednym z najpiękniejszych fragmentów Ewangelii usłyszeliśmy: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony”. To powinniśmy przypominać sobie każdego dnia – powiedział metropolita częstochowski.

W tym kontekście przytoczył fragment listu apostolskiego św. Jana Pawła II „Novo millennio ineunte”: „(...) tylko dlatego, że Syn Boży stał się naprawdę człowiekiem, człowiek może – w Nim i przez Niego – stać się naprawdę dzieckiem Bożym”.

Za Hansem Ursem von Balthasarem powiedział: „(...) w ofierze Syna zawiera się jednocześnie Jego najwyższa chwała: oto Syn, który do końca nas umiłował, ujawnia przez to całą miłość Ojca; właśnie w tej ofierze miłość Ojca i Syna okazuje się jako jedno – w Duchu Świętym. Jeśli więc ktoś nie rozpoznaje tej najwyższej Prawdy lub sprzeciwia się jej, pozbawia się jednocześnie łaski i miłości Boga, i sam siebie osądza”.

– Bez prawdy o Trójjedynym Bogu nie miałyby sensu nasza dzisiejsza modlitwa, miłość, wiara, sakramenty święte, etyka chrześcijańska, życie moralne, śmierć czy nieśmiertelność. Wierzymy w Boga, który jedynie jest i który jest miłością – zakończył abp Depo.

Mszę św. koncelebrowali częstochowscy duszpasterze akademiccy – ks. Rafał Grzesiak i ks. Norbert Tomczyk oraz sekretarz abp. Depo ks. Mariusz Trojanowski. W modlitwie uczestniczyli również: prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska – rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie, prof. dr hab. Norbert Sczygiol – rektor Politechniki Częstochowskiej, nauczyciele akademiccy i pracownicy administracyjni częstochowskich uczelni.

Jak rok akademicki podsumowali ks. Rafał Grzesiak i prof. Anna Wypych-Gawrońska? O tym napiszemy w „Niedzieli Częstochowskiej” z datą 21 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski: Krzyż nie może być poniewierany

2020-08-12 08:39

[ TEMATY ]

homilia

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Uczestnicy 40. Jubileuszowej Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej zgromadzili się na wieczornej Mszy św. na jasnogórskim Szczycie pod przewodnictwem abpa Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego.

Wspólnie modlili się przewodnicy grup, kapłani, siostry zakonne, bracia zakonni, klerycy, członkowie wszystkich służb odpowiedzialnych za przebieg pielgrzymki. Mszę św., która rozpoczęła się o godz. 19.00, koncelebrowali: abp Stanisław Nowak, arcybiskup senior z Częstochowy, który pochodzi z arch. krakowskiej i mimo podeszłego wieku, co roku uczestniczy w tej Mszy św.; bp Jan Zając, biskup pomocniczy arch. krakowskiej oraz ks. Jan Przybocki, koordynator 40. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej.

Słowa powitania skierował do pielgrzymów o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry. „Jestem głęboko wdzięczny za to, że po raz 40. przybywacie na Jasną Górę, że przybywacie tutaj od samego początku dziękując za św. Jana Pawła II – pierwsza pielgrzymka wyruszyła jako dziękczynienie za uratowanie Jego życia po zamachu w maju 1981 roku, i jesteście temu pielgrzymowaniu wierni. Gratuluję Wam i bardzo się cieszę, że w tak trudnym roku, tak trudnym dla pielgrzymek, zwłaszcza pieszych, jesteście tutaj. Brawo dla was! - mówił o. przeor - Wykazaliście się niezwykłą roztropnością i odpowiedzialnością, że przy tych rygorach sanitarnych potrafiliście zorganizować się w ten sposób, że jak dotychczas, jako najliczniejsza pielgrzymka, jesteście na Jasnej Górze. Jestem Wam głęboko za to wdzięczny, za Waszą determinację, miłość i świadectwo wiary”.

W homilii abp Marek Jędraszewski mówił: „Krzyż nie może być poniewierany, bo nie może być poniewierana miłość Boga do człowieka. Chrześcijanin, który nie chce być Bożym dzieckiem, który przyjmuje mentalność tego świata i obojętnieje na najświętsze wartości, zamyka przed sobą przyszłość”.

Abp Jędraszewski: chrześcijanin nie może być obojętny na najświętsze wartości ani ich profanowanie

W homilii abp Marek Jędraszewski mówił o czterech wymiarach miłości chrześcijanina: do Boga, człowieka, Ojczyzny i Kościoła.

- Nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym apelował w homilii za św. Janem Pawłem II metropolita krakowski. Przypomniał papieskie nauczanie o wartości znaku krzyża.

Odnosząc się do ostatniej profanacji pomnika Chrystusa Zbawiciela dźwigającego krzyż na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, podkreślił, że chrześcijanina musi boleć, że krzyż jest tak bardzo znieważany.

- Krzyż nie może być poniewierany, bo nie może być poniewierana miłość Boga do człowieka. Chrześcijanin, który nie chce być Bożym dzieckiem i który przyjmuje mentalność tego świata, obojętnieje na najświętsze wartości, zamyka przed sobą przyszłość – tłumaczył kaznodzieja.

– To nas musi boleć, bo jeżeli nie będzie, to znaczy, że zatraciliśmy w sobie jakąś najbardziej podstawową wrażliwość ludzką, że w nas coś zostało stłumione, przyjęło najbardziej przerażającą postać obojętności, która przyjmuje jakże piękne imię tolerancji – mówił abp Jędraszewski i diagnozował, że za tym kryje się uległość ducha oraz paraliżujące uczucie niemożności.

Hierarcha zwrócił uwagę, że kochać Boga, to także kochać siebie stworzonego na Boży obraz i Boże podobieństwo, „odkrywać w sobie tę szczególną godność, jaką w nas umieścił sam Pan, wywyższając nas ponad wszystkie inne istoty tego świata, kochać siebie jako kobietę, jako mężczyznę, bo takich nas stworzył Bóg”. W godności osoby ludzkiej wymiar płciowości jest niezwykle ważny, a tego nie można dowolnie zmieniać ani ośmieszać – zaakcentował. – Ten wielki dar bycia kobietą czy bycia mężczyzną trzeba kochać w sobie, co przekłada się na miłość do dzieci, będących owocem miłości ich rodziców – wyjaśniał abp Jędraszewski.

Zwrócił uwagę, że piękna i odpowiedzialna miłość do dzieci wyraża się także w trosce o ich dzieciństwo, rozwój i ochronę, „przed tymi ideologiami, które chcą pozbawić niewinności i to już w wieku przedszkolnym, które pragną je znieprawiać”. - To jest nasza troska o to, jaki będzie naród polski w kolejnych pokoleniach – podkreślił metropolita krakowski.

Abp Jędraszewski przypomniał także o trzecim wymiarze chrześcijańskiej miłości, którą jest umiłowanie Ojczyzny, nawet wtedy, kiedy ta miłość staje się trudna i bolesna. Duchowny, przywołując wydarzenia sprzed stu lat, czyli zwycięstwo w wojnie polsko-bolszewickiej, przypomniał, że „ cud, który się dokonał, dzięki Bożej interwencji za przyczyną Matki Najświętszej, to cud, za którym stała ofiarna miłość prostych, nieznanych nam w większości ludzi, ale naszych bohaterów”. – Tak było w 1939, tak było podczas Powstania Warszawskiego, przez dziesięciolecia zmagań o polską duszę, o naszą prawdę historyczną w trudnych czasach PRL-u. Tak jest także i dzisiaj, kiedy przychodzą trudne chwile, ale w tych naprawdę trudnych chwilach Polska staje się najważniejsza – tłumaczył. Ponadto zwrócił uwagę, że tożsamość Ojczyzny ocala się przez pamięć.

Metropolita krakowski stawia chrześcijanom za zadanie we współczesnym świecie przede wszystkim starania, by ocalić tożsamość chrześcijańską, „nie dać się złamać przez żadne ideologie, które chciałyby wyrwać Boga z naszych serc w imię tolerancji i samorealizacji, tworzyć zupełnie nowy świat”. Dobrego świata nie da się urządzić bez Boga, co pokazuje historia ludzkości, świat bez Boga staje się światem przemocy i rozpaczy – przekonywał.

Wskazując na chrześcijańską miłość do Chrystusowego Kościoła, zwrócił uwagę na potrzebę gotowości do podjęcia nawet heroicznej ofiary, co potwierdza chociażby nasz kult świętych męczenników a także na naszą odpowiedzialność za powołania.

W tym roku z wawelskiego wzgórza, na 6-dniowy pielgrzymi szlak liczący około 150 km wyruszyło ok. 1350 pątników. Szli w dziewięciu niezależnych prawnie kompaniach, z odrębnymi trasami i noclegami. Pielgrzymi z okolic Suchej Beskidzkiej i Bochni pokonali w ciągu 8 dni około 220 km. W pielgrzymce opiekę duchową sprawowało 27. kapłanów diecezjalnych i zakonnych.

Według szacunków, w ciągu 40. lat w pielgrzymce krakowskiej przyszło na Jasną Górę ok. 400 tys. osób.

Pielgrzymi z Krakowa wyruszyli po tzw. białym marszu w 1981r., dziękując za ocalenie życia Jana Pawła II po zamachu i prosząc za Ojczyznę. Dziś wciąż modlą się za Polskę i papieża.

CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wyapdek w Tatrach- zginął ksiądz

2020-08-12 21:39

[ TEMATY ]

śmierć

Tarnów

KSM Tarnów

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, iż dzisiaj w tragicznym wypadku w Tatrach zginął Ksiądz Jaromir Buczak - Asystent Oddziału KSM Trzciana.

Księże Jaromirze, dziękujemy za zawsze otwarte i radosne serce, a także nieustanną gotowość i świadectwo swojego życia. Spoczywaj w pokoju.

Z serca prosimy Was wszystkich o modlitwę - w intencji Duszy Śp. Księdza Jaromira, jak również w intencji wszystkich Jego Bliskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję