Reklama

Niedziela Częstochowska

Częstochowa po raz trzeci Tropem Wilczym

Częstochowa. Promenada Czesława Niemena. Godzina 12.00. 1963 m. Trzecia edycja Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Tropem Wilczym 2020 zgromadziła tych, którzy chcą pamiętać o bohaterach i upamiętnić ich.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa po raz trzeci Tropem Wilczym

Głównym celem biegu było uczczenie Żołnierzy Wyklętych, a także spotkanie się w gronie ludzi, którym bliski jest patriotyzm, bliski jest sport, bliska jest obronność – powiedział „Niedzieli” Artur Stępień, zastępca dowódcy Jednostki Strzeleckiej „Warszyc” im. gen. bryg. Stanisława Sojczyńskiego w Częstochowie.

Ta Jednostka była organizatorem biegu, który przebiegał przez fragment Promenady im. Czesława Niemena i Lasek Aniołowski. W inicjatywę włączyły się m.in. Wojskowa Komenda Uzupełnień w Częstochowie, Grupa Rekonstrukcyjna Reduta Częstochowa, Jurajska Grupa GOPR, OSP Częstochowa - Kawodrza Dolna. W tym roku zarejestrowanych osób było 250.

Chętni mogli się zapoznać z pracą ratowników Jurajskiej Grupy GOPR, Straży Pożarnej czy Jednostki Strzeleckiej „Warszyc”, aby nie zabrało sił po biegu, przygotowano poczęstunek.

Reklama

Dlaczego częstochowianie biegali?

Jak zgodnie twierdzili, w ten sposób chcieli oddać hołd Żołnierzom Niezłomnym, którzy walczyli o wolną Polskę, pamiętać o tym, że dzięki ich męstwu dziś żyją w wolnej ojczyźnie. Do tego w ciekawej formie spędzania czasu na dworze, aktywnie. W takim kontekście państwo Zbigniew i Małgorzata z parafii pw. św. Jadwigi w Częstochowie powiedzieli: – Biegamy z dziećmi, aby je nauczyć pamięci i historii. Uczestniczyliśmy we wszystkich biegach w Częstochowie, czyli w trzech, wraz z córkami Natalią i Amelką.

2020-03-01 16:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: Bóg nie przymusza ludzkich sumień

– Bóg nie przymusza ludzkich sumień. Okazuje zawsze szacunek dla ludzkiej wolności – mówił w homilii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 1 sierpnia przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. Uczestnicy liturgii modlili się w intencji ojczyzny, dzieł Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, za członków Krucjaty Wyzwolenia Człowieka oraz za poległych w obronie ojczyzny w 76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Modlono się o to, aby ofiara poległych w Powstaniu Warszawskim „w Polsce nigdy nie została zapomniana”.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m.in. o. Wojciech Dec – podprzeor Jasnej Góry, ks. Jarosław Grabowski – redaktor naczelny „Niedzieli” i ks. Robert Grohs – moderator Krucjaty Wyzwolenia Człowieka Archidiecezji Częstochowskiej.

W homilii abp Depo wskazał na aktualne przesłanie dwóch proroków: Jeremiasza i Jana Chrzciciela. – Na jednego wydano wyrok śmierci, a na drugim wykonano wyrok śmierci. Prorok Jeremiasz wzywał lud do przemiany życia. To wołanie w imię Boga sprowadziło na niego niebezpieczeństwo utraty życia – mówił abp Depo.

– Porównanie Jana Chrzciciela do Jezusa przejawia się przez całą niemal Ewangelię. Często zadają mu pytanie: „Kim jesteś?”. Jan przygotował Jezusowi drogę, wzywając do nawrócenia nawet króla. I przypłacił to życiem – kontynuował metropolita częstochowski i dodał: – Jego śmierć była świadectwem prawdy o Jezusie. To on wskazuje na Jezusa jako Baranka Bożego, który życie daje, żeby ludzie mogli żyć życiem Bożym.

Arcybiskup zaznaczył, że „w naszych czasach zdają się triumfować Herodzi, Herodiady, Salome, Piłaci i tłum wołający: „Barabasza, a nie Jezusa”. – Dotykamy tajemnicy krzyża Jezusa na Golgocie. Tajemnicy, która nie przemija, ale jest obecna w każdej Eucharystii. Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały został z nami, aby człowiek zwyciężał prawdą i łaską – podkreślił.

– Niech umocnieniem będzie dla nas przykład proroków w podprowadzaniu nas do głębi naszego spotkania z Jezusem i dla dawania świadectwa – zakończył metropolita częstochowski.

Przed końcowym błogosławieństwem, jak sam zaznaczył od Ołtarza Ojczyzny, arcybiskup zaapelował o „nieustanną pamięć o uczestnikach wszystkich powstań i wojen, którzy ponieśli swoją ofiarę, abyśmy mogli żyć w wolności”.

Mieszkańcy Częstochowy o godz. 17 pod pomnikiem – Grobem Nieznanego Żołnierza w al. Sienkiewicza, w podjasnogórskich parkach uczcili ofiary Powstania Warszawskiego.

9 sierpnia o godz. 10 w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie zostanie odprawiona Msza św. w intencji częstochowian, którzy brali udział w powstaniu, szczególnie za sierż. „Wojtka” Omyłę i kpt. hm. Eugeniusza Stasieckiego. Po Eucharystii nastąpi złożenie kwiatów i zniczy pod tablicą przy ul. Krakowskiej 36, upamiętniającą „Wojtka”. Organizatorem obchodów jest Stowarzyszenie „Solidarność i Niezawisłość”.

Od wybuchu Powstania Warszawskiego jego i powstańców losami interesowali się mieszkańcy Częstochowy. 14 sierpnia 1944 r. na pomoc powstańcom warszawskim, po mobilizacji oddziałów Armii Krajowej, wyruszyło 2,5 tys. żołnierzy, a z nimi zgrupowania Jerzego Kurpińskiego „Ponurego” i Marcina Tarchalskiego „Marcina”.

W nocy z 16 na 17 sierpnia na Starym Mieście w Warszawie zginął Eugeniusz Stasiecki, który w 1944 r. pełnił funkcję zastępcy naczelnika Szarych Szeregów, twórca konspiracyjnego harcerskiego hufca częstochowskiego „Obraz”. Z Częstochową związany był m.in. Wojciech Omyła, który walczył m.in. o zdobycie obozu „Gęsiówka”. Zginął 8 sierpnia 1944 r. na terenie cmentarza ewangelickiego na Woli.

Z Częstochową związany był również Antoni Zębik, twórca radiostacji „Błyskawica”. W Warszawie w czasie powstania obecny był również ks. Antoni Marchewka, późniejszy redaktor naczelny „Niedzieli” w latach 1945-53, który w schronach spowiadał powstańców.

Częstochowianie starali się wspierać także materialnie uciekinierów i wysiedlonych z Warszawy. 13 września 1944 r. otwarto biuro dla ewakuowanych z Warszawy, pomocy udzielał także Polski Komitet Opiekuńczy. Mieszkańcy powstańczej Warszawy uzyskiwali wsparcie od Kościoła. 7 października 1944 r. biskup częstochowski Teodor Kubina wydał Odezwę Arcypasterską w sprawie zbiórki dla wysiedlonych z Warszawy. 19 października Siostry Zmartwychwstanki uruchomiły kuchnię w barakach przy ul. Chłopickiego. Mieszkańcy stolicy znaleźli też schronienie i opiekę w domach zakonnych i przy parafiach. Szczególną rolę odegrała parafia św. Jakuba i jej proboszcz ks. Wojciech Mondry (pierwszy redaktor naczelny „Niedzieli”, w latach 1926-37). Przy kościele św. Jakuba schronienie i opiekę odnaleźli kapłani, których losy wojenne przywiodły do Częstochowy.

Po Powstaniu Warszawskim swoje miejsce w Częstochowie odnaleźli ludzie kultury, inteligencja, m.in. Zofia Kossak-Szczucka, która wraz z ks. Antonim Marchewką podjęła starania o wznowienie wydawania Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Z Warszawy przybyli po powstaniu do Częstochowy również: Tadeusz Różewicz, Marek Hłasko, Lesław Bartelski i Zofia Trzcińska-Kamińska, która otworzyła pracownię rzeźbiarską w obserwatorium astronomicznym w parku Staszica, a także duże grono warszawskich muzyków, pracowników naukowych Uniwersytetu Warszawskiego, Szkoły Głównej Handlowej i Politechniki Warszawskiej.

Pod kierownictwem prof. Romana Pollaka i prof. Tadeusza Woyno powstał w Częstochowie największy w Polsce „podziemny uniwersytet” kształcący 700 młodych ludzi. Dzięki klasztorowi jasnogórskiemu, który ofiarował budynek, powstał w mieście Szpital Warszawski.

W Częstochowie działał także warszawski Szpital Maltański, zwany szpitalem walczącego podziemia. Kierujący nim dr Jerzy Dreyza osiedlił się na stałe w Częstochowie. Organizował m.in. opiekę medyczną dla pielgrzymów przybywających na Jasną Górę.

Po Powstaniu Warszawskim w Częstochowie zamieszkał również dr Bolesław Stypułkowski, specjalista chorób płuc, który zorganizował w Częstochowie pierwszy oddział gruźliczy, a w czasie powstania był lekarzem-komendantem szpitala powstańczego przy ul. Hożej 13.

W Częstochowie od 7 października 1944 r. przebywał także gen. Leopold Okulicki, szef Armii Krajowej, skąd obejmował dowództwo nad całością prac konspiracyjnych. W okresie od października 1944 r. do stycznia 1945 r. Częstochowa była stolicą podziemnej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł Jan Dec, brat bp. Ignacego Deca

2020-08-04 16:44

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Jan Dec

Archiwum rodzinne

bp Ignacy Dec wraz z starszym bratem Janem

Świdnicka Kuria Biskupia poinformowała o śmierci starszego brata pierwszego Biskupa Świdnickiego bp. Ignacego Deca.

- Z żalem, ale w nadziei życia wiecznego zawiadamiamy, że dnia, 4 sierpnia br. odszedł do wieczności śp. Jan Dec, starszy brat księdza biskupa Ignacego Deca – czytamy w komunikacie.

Zmarłego Jana oraz Jego bliskich polecamy ufnej modlitwie. Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci. Amen.

ks. Mirosław Benedyk

Kondolencje



CZYTAJ DALEJ

Wieliczka: koronawirus w klasztorze ojców franciszkanów

2020-08-04 20:23

[ TEMATY ]

koronawirus

franciszkanie.pl

"Jeden z naszych ojców przebywa w szpitalu z powodu zarażenia koronawirusem" - piszą na stronie internetowej i w mediach społecznościowych franciszkanie z klasztoru w Wieliczce. Kościół, w którym znajduje się m.in. cudowny obraz Matki Bożej Łaskawej, został zdezynfekowany.

Jeden z zakonników trafił do szpitala, a czterech innych objęto kwarantanną. Bracia objęci kwarantanną mieszkają w odosobnionej części klasztoru, zaś pozostali, którzy pełnią posługę w kościele, mieszkają w Liceum Franciszkańskim z oddzielnym wejściem, kuchnią i refektarzem, i nie mają kontaktu ze współbraćmi objętymi kwarantanną.

Kościół został poddany dezynfekcji. Msze św. i nabożeństwa są sprawowane przez tych kapłanów, którzy byli w ostatnim czasie na urlopie i nie mieli styczności z pozostałymi, przebywającymi do tej pory w klasztorze.

Franciszkanie apelują, aby przed wejściem do świątyni zakładać maski i dezynfekować dłonie. Osoby, które w ostatnim czasie miały bezpośredni kontakt z chorym o. Arturem, winny zgłosić się do wielickiego sanepidu.

"Informujemy również, że współbracia objęci kwarantanną nie mają żadnych objawów choroby i czują się dobrze. Będą przebywać w klasztorze przez dwa tygodnie bez możliwości kontaktu z innymi" - dodają zakonnicy, zawierzając Matce Bożej Łaskawej Księżnej Wieliczki przebywającego w szpitalu kapłana oraz braci objętych kwarantanną.

Franciszkanie w Wieliczce są kustoszami sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, która otaczana jest czcią przez mieszkańców miasta, zwłaszcza górników. Tutaj spoczywa również sługa Boży Alojzy Kosiba. Zakonnicy prowadzą także w Wieliczce liceum ogólnokształcące.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję