Reklama

Być chrześcijaninem

Obrona życia człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci jest obowiązkiem każdego chrześcijanina i człowieka. Prawo do życia jest święte, bowiem zostało ustanowione przez samego Boga. To jedynie Stwórca wyznacza pierwszą i ostatnią godzinę życia każdego człowieka. Toteż życie i śmierćjest wyłączną Jego własnością.

Dlatego życie poczętego w łonie matki bezbronnego dziecka nie może zależeć tylko od jej sumienia. Dlatego życie znajdującego się na szpitalnym łóżku chorego człowieka nie może zależeć tylko od sumienia lekarza. Jeżeli by się tak stało, to w bardzo wielu przypadkach decyzje chorego sumienia oznaczałyby tylko śmierć. I niestety tak często się dzieje.
Naród - co wielokrotnie podkreślał sługa Boży Jan Paweł II - który w majestacie ustanowionego przez siebie prawa zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości.
Z bólem oglądałem telewizyjne sprawozdania z posiedzenia polskiego Sejmu, podczas którego nie doszło do zmian w konstytucji, których konsekwencją byłaby jeszcze skuteczniejsza prawna ochrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Słuchając wypowiedzi polityków i komentarzy dziennikarzy doszedłem do wniosku, że tak naprawdę w centrum tej jakże ważnej sprawy są jedynie „gry polityczne”, których przedmiotem (!) jest życie i śmierć człowieka. Siedząc do późnych godzin nocnych przed telewizorem czekałem na słowa, które nie będą dotyczyć tylko „ruchów na politycznej szachownicy” (po prawej stronie - nieudolnych), ale będą stanowić świadectwo wiary i człowieczeństwa.
„Jestem chrześcijaninem, toteż decyzję w sprawie ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci, podjąłem kierując się tylko i wyłącznie nakazem mojego sumienia”. Na takie słowa czekałem; nadaremnie. Jedynie rezygnacja marszałka sejmu Marka Jurka ma głębszą wymowę.
Ten piątkowy, kwietniowy dzień, pokazał jeszcze raz oblicze ideowe, moralne postkomunistów i liberałów, którzy - nie możemy o tym zapomnieć - znaleźli się (tak bardzo licznie) w ławkach poselskich za sprawą rzuconych do urn kart wyborczych. Toteż o kondycję sumień należy pytać nie tylko wybranych, ale także wybierających.
Należy w tym miejscu postawić bardzo ważne pytanie: czy u podstaw decyzji podejmowanych przez polityków w sprawie ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci nie znalazły się również wyniki przeprowadzonych sondaży?
Niestety, dzień 13 kwietnia pokazał smutny obraz polskiej prawicy, która nie jest zdolna nawet w tak fundamentalnej sprawie wypracować jednego stanowiska.
Jeżeli poseł należący do partii rządzącej - obdarzonej jeszcze dużym społecznym zaufaniem - na oczach innych posłów niszczy, a następnie rzuca do kosza list napisany przez bp. Kazimierza Górnego, przewodniczącego Rady ds. Rodziny Episkopatu Polski zawierający apel do parlamentarzystów w sprawie ochrony życia, to dzieje się już bardzo źle.
Nadszedł już czas na naprawę popełnionych błędów i konsekwentną realizację przyjętych zobowiązań. Aby się nie okazało, że jest na to już za późno.
W ostatnich dniach odczuwałem silną, wewnętrzną potrzebę, aby na temat nowelizacji polskiej konstytucji w zakresie ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci porozmawiać z moimi kolegami i znajomymi.
W zasadzie skończyło się na moim monologu. Ciągle się nad tym zastanawiam.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnia droga Franciszka

2021-07-30 09:25

ks. Mirosław Benedyk

Msza św. pogrzebowa małego Franciszka

Msza św. pogrzebowa małego Franciszka

Od kilku miesięcy 7-letni Franek ze Świdnicy zmagał się z nieuleczalną chorobą nowotworową. Rodzice chłopca nie tylko walczyli o jego życie ziemskie, ale zrobili wszystko, aby zapewnić mu życie wieczne.

Franciszek był jednym z pięciu synów Pawła i Marty. Był radosnym i otwartym dzieckiem, lubiącym sport i zabawę. Miał swoje marzenia, a także zainteresowania. Dzięki miłości, której doświadczał od swoich rodziców i braci, odznaczał się wielką wrażliwością na drugiego człowieka. Wychowywany w duchu pobożności maryjnej, uczył się relacji z Panem Bogiem. Wszystko przerwała niespodziewana choroba i przedwczesna śmierć.

CZYTAJ DALEJ

Prenumerata Tygodnika Katolickiego "Niedziela"

JAK ZAMÓWIĆ PRENUMERATĘ „NIEDZIELI”

CZYTAJ DALEJ

Refleksje ojca Leona Knabita o alkoholizmie

2021-08-03 15:56

[ TEMATY ]

trzeźwość

alkoholizm

alkoholicy

Apostolstwo trzeźwości

Karol Porwich

Alkoholizm to jest plaga. Jak się z tym czegoś nie zrobi, to część społeczeństwa będzie zmarnowana. Już jest zmarnowana.

Wiemy o naszym Wielkim Bracie ze wschodu. Mówiło się kiedyś, czy oni sami mówili, że radością Rosji jest picie alkoholu. I tam pije się niezmierzone ilości. Kiedyś było spotkanie takiej grupy „ekumenicznej” różnych zakonów na terenie Białorusi. Więc to byli zakonnicy i zakonnice, dla których Grodno czy inne tamtejsze okolice to były miejsca bardzo egzotyczne. Kiedy goście z Zachodu weszli do swoich pokojów w rozmaitych hotelach, to podobno w każdym stała uczciwa butelka alkoholu – wódki chyba, nie czystego spirytusu. Goście patrzyli ze zdumieniem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję