Reklama

Niedziela Wrocławska

„Być na TALENCIE”

Od 6 do 8 marca w Głębowickiej Garnierówce odbywały się rekolekcje wielkopostne Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców TALENT pod hasłem „Świętość powszednia przedsiębiorcy”. Ci, którzy na co dzień zajmują się prowadzeniem firm zdecydowali się na trzy dni w ciszy i trwaniu na modlitwie. Rekolekcje poprowadził krakowski sercanin ks. Grzegorz Piątek SCJ, duszpasterz przedsiębiorców.

Agnieszka Bugała

Nasza redakcja odwiedziła grupę rekolektantów jeszcze w piątek, gdy po dniu pracy chętni zjeżdżali się do Garnierówki. Przy dużym stole pokarmelickiego refektarza zasiedli proboszcz parafii w Głębowicach ks. Jarosław Olejnik, prowadzący rekolekcje ks. Grzegorz Piątek SCJ i rekolektanci, którzy przyjechali z Wrocławia, Oławy, Kamiennej Góry, Niemczy i Lubina. W krótkiej prezentacji powtarzali, że codzienność kogoś, kto prowadzi firmę jest intensywna, absorbująca i daleka od duchowości.

- Można dużo robić i dużo zarabiać, a jednak nie być szczęśliwym. Trzeba się zatrzymać, wziąć oddech i rekolekcje to właśnie dają – mówił jeden z uczestników aktywny w branży motoryzacyjnej.

- Jestem pierwszy raz, ale będę starał się tak planować kalendarz, aby choć raz w roku „być na TALENCIE” – dzieliła się pani z branży farmaceutycznej.

Reklama

Msza św., Adoracja Najświętszego Sakramentu, modlitwa Drogą Krzyżową, Różańcem, ale też czas na spacer, dobra kawę i spowiedź wypełniały dni w Garnierówce.

W konferencjach dla przedsiębiorców ks. Piątek przypominał, że świętość nie jest zależna od wykonywanego zawodu, ale jest powszechnym powołaniem dla każdego z nas.

- pierwszym mówiącym jest Pan Bóg, to On powinien wieść prym w naszych modlitwach. Rekolekcje są po to, aby zatrzymać się i posłuchać co ma nam do powiedzenia – mówił.

Reklama

W rozważaniach wykorzystywał terminy z zakresu biznesu i handlu, opisując życie duchowe sięgał po metafory z dziedzin znanych przedsiębiorcom.

- Świętość jest towarem rzadkim – mówił – a form świętości jest dokładnie tyle, ile jest ludzi. Gdy rodzi się człowiek, rodzi się kolejny kandydat na świętego, Pan Bóg nie zamknął tej listy, nie ma limitu – wyjaśniał.

Zachęcał też, aby w czasie rekolekcji dać się zaprosić do dokonania zmian w sowim życiu, ale zawsze w oparciu do swojej sytuacji. Trzeba najpierw uczciwie zobaczyć kim jesteśmy i jakie są nasze zadania, a potem skorygować wady i błędy, grzechy wyznać. Ważne są obowiązki stanu i zawodu.

- Jeśli ktoś założył rodzinę, a chce z małżeństwa zrobić klasztor, to popełnia błąd.. jeśli rzemieślnik który prowadzi warsztat, zatrudnia ludzi, spędza pół dnia w kościele zamiast w swoim warsztacie, to popełnia błąd. Musimy odczytywać co jest dla nas – mówił duszpasterz.

W rozważaniu odniósł się też do adhortacji apostolskiej papieża Franciszka „Gaudete et exsultate”, w której papież zachwyca się świętymi z sąsiedztwa, czyli takimi, którzy niby na co dzień niczym się nie wyróżniają, nie dokonują spektakularnych przełomów i zmian, a jednak są dobrzy i cichą dobrocią dyskretnie zmieniają świat na tyle skutecznie, że gdy odchodzą czujemy dotkliwy brak.

- To niby klasa średnia, żadni sztandarowi świeci, a jednak wy, przedsiębiorcy, najlepiej wiecie jak ważna jest w społeczeństwie klasa średnia – mówił ks. Piątek.

Odniósł się też do zabieganego rytmu życia ludzi, którzy prowadzą firmy, zarabiają pieniądze i dają szansę zarabiać innym, stwarzając dla nich miejsca pracy, a na długą listę codziennych obowiązków wpisują modlitwę, adorację, czy eucharystię w powszedni dzień.

- Nie powinniśmy martwić się tym, że jesteśmy zaangażowani – zaangażowania to nie są rozproszenia. Uczmy się raczej być darem dla innych, wtedy działamy wg zasad ewangelicznej ekonomii: owocuje to, co jest oddane. Ofiarowanie pieniędzy z czystą intencją sprawia, że otrzymujemy więcej, choć nie od razu jest to widoczne – wyjaśniał.

Zachęcając do budowania trwałej relacji z Bogiem i zapraszania Go do swoich spraw zawodowych o. Grzegorz przypomniał za cytowanym przez Franciszka Leonem Bloyem, że „na świecie istnieje tylko jeden smutek: nie być świętym”.

Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „TALENT” istnieje do 20 lat i działa w 30 miastach Polski. Prowadzone jest przez Księży Najświętszego Serca Pana Jezusa. Grupą docelową są przedsiębiorcy, menedżerowie, średnia i wyższa kadra zarządzająca, osoby odpowiedzialne za zatrudnianie pracowników. Siedzibą duszpasterstwa jest Kraków, funkcję koordynatora pełni ks. Grzegorz Piątek SCJ.

2020-03-08 22:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: jeżeli ktoś poczuł się urażony tym co powiedziałem, proszę, żeby mi wybaczył

2020-07-13 19:38

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

wybory 2020

PAP/Leszek Szymański

Jeżeli ktoś się poczuł urażony tym, co powiedziałem lub jak się zachowałem w czasie kampanii wyborczej, czy w ciągu ostatnich pięciu lat, proszę, żeby mi wybaczył i dał szansę na poprawę przez następne pięć lat - powiedział w poniedziałek w Odrzywole (Mazowieckie) prezydent Andrzej Duda.

Duda odwiedził Odrzywół, by spotkać się z mieszkańcami gminy, w której uzyskał najlepszy wynik wyborczy w Polsce, w II turze wyborów - 86,31 proc. poparcia. Podkreślił, że jest to jego pierwsze spotkanie z mieszkańcami po wyborach prezydenckich.

Prezydent dziękował za oddanie na niego głosu. "Ogromnie dziękuję za ten niezwykły, wspaniały rezultat, który dzięki państwa głosom, dzięki państwa determinacji wyborczej tutaj osiągnąłem. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wsparli i w wyborach swoimi głosami i wcześniej w czasie kampanii. Jestem ogromnie za to wdzięczny i muszę powiedzieć, że jestem wzruszony" - podkreślił Duda.

Prezydent zaznaczył, iż trudno się nie zgodzić z tymi, którzy martwią się, że Polska jest podzielona. "Ale przede wszystkim chcę podkreślić w tym kontekście jedno: tak to była bardzo ostra kampania, pewnie momentami za ostra. I tak jak powiedziałem wczoraj, jeżeli ktoś się poczuł urażony tym, co powiedziałem lub tym jak się zachowałem, czy to w czasie kampanii, czy w ciągu ostatnich pięciu lat proszę, żeby wybaczył mi i dał też szansę na to, żeby poprawić się przez następne pięć lat" - zaznaczył Duda.

"Będę czynił co w mojej mocy, żeby zrealizować te nadzieje, które państwo we mnie złożyliście, oddając na mnie swój głos. Będę się starał czynić wszystko, żeby po pięciu latach jak najwięcej moich rodaków mówiło, że Andrzej Duda jest prezydentem wszystkich Polaków" - powiedział.

Prezydent przekonywał, że wiele razy zastanawiał się, co można zrobić, by zespolić i uczynić Polaków zgodną wspólnotą. "Droga do tego jest tylko jedna: szacunek" - zauważył. "Proszę i będę w nieskończoność apelować o szacunek" - mówił Duda.

Podkreślił, że szacunek należy okazywać niezależnie od poglądów czy zachowań innych. Jak dodał, niezwykle ważne jest, by momentami powstrzymać się od "nieodpowiednich" słów. "Słowa ranią, potrafią bardzo ranić; żeby starać się wybaczyć, jeśli takie słowa padły wobec nas. Żeby starać się jakoś spokojnie nad tym przejść, nie uderzać mocnym, ostrym słowem" - wskazał prezydent.

Duda zapewnił, że "chciałby prowadzić taką politykę, żeby cały kraj się rozwijał, żeby nie było podziału Polski - na Polskę wiejską i miejską, na Polaków z małego i wielkiego miasta". "Polska jest jedna i mimo różnic chciałbym, żebyśmy się rozwijali w sposób równomierny; żeby poprawić warunki i możliwości" - podkreślił.

"Proszę, żebyście mi pomogli sklejać naszą Polskę, nasze społeczeństwo" - apelował prezydent. "Głęboko wierzę, że możemy sobie podać rękę i to będzie ciepła dłoń z mocnym i serdecznym uściskiem. Ogromnie mi na tym zależy" - dodał prezydent. "Proszę, żebyście pokazali, że macie szacunek i nawet jeśli za pierwszym razem nie doczekacie się wzajemności, to proszę, żebyście w nieskończoność to robili" - zaapelował Duda.

Jak dodał, w demokracji trzeba mieć różne zdania. "To bardzo dobrze, że są różne zdania i różne poglądy. Szacunek, szacunek i jeszcze raz szacunek. Jeżeli on będzie między nami nawzajem to znakomicie wystarczy, żebyśmy byli pięknym społeczeństwem - takim które różni się, ale różni się pięknie" - podkreślił Duda. Wyraził też nadzieję, że "trzy lata do następnych wyborów parlamentarnych będą okresem spokojnym i wytężonej pracy".

Według prezydenta Polska mimo trudnego okresu pandemii jest w dobrej kondycji gospodarczej. "Wiele przed nami, ten czas niesie ogromną szansę" - powiedział Duda. Podkreślił, że z epidemią koronawirusa oraz z kryzysem gospodarczym Polska dobrze sobie poradziła. Jak zauważył, nasz kraj ma "bardzo dobre wyniki na tle innych krajów europejskich". "Mamy drugie najniższe bezrobocie po Czechach, mamy niewielkie straty gospodarcze" - ocenił.

Duda mówił też o wysiłku jakiego podjęło się państwo przekazując wsparcie dla przedsiębiorstw i pracowników w ramach tarczy antykryzysowej. "To jest 100 mld zł, aż trudno w to uwierzyć, ale dzięki temu osłoniliśmy 5 mln miejsc pracy. I to jest cenniejsze niż wszystko, bo najważniejsze, żeby była praca, żeby rodziny utrzymały się pomimo trudności na powierzani, żeby nikt nie popadł w nędzę" - podkreślił.

"Wierzę w to, że przed nami od strony gospodarczej dobre lata" - powiedział Duda. Powołał się na ekspertów, którzy "przewidują, że już w przyszłym roku powinniśmy wrócić na drogę dynamicznego rozwoju gospodarczego" i osiągnąć wzrost gospodarczy "nawet ponad 4 proc. - czyli tak jak było średnio w latach 2016-2019".

Według danych zamieszczonych na stronie PKW w niedzielnym głosowaniu w II turze wyborów prezydenckich Duda uzyskał w gminie Odrzywół wynik 86,31 proc. Jego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego poparło 13,69 proc. uprawnionych do głosowania.(PAP)

Autor: Ilona Pecka

ilp/ ero/ mzd/ ipa/ krz/ ozk/ par/

CZYTAJ DALEJ

Maląg: przyznano już 57,5 tys. świadczeń "Mama 4 plus"

Do końca czerwca przyznano 57,5 tys. rodzicielskich świadczeń uzupełniających "Mama 4 plus" - poinformowała PAP we wtorek minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg. Większość z nich, bo prawie 36,3 tys., to świadczenia dopełniające.

Szefowa MRPiPS podkreśliła, że rodzicielskie świadczenie uzupełniające w ramach programu "Mama 4 plus" to ogromne wsparcie dla tych osób, przede wszystkim kobiet, które poświęciły się wychowaniu co najmniej czwórki dzieci, a w efekcie nie zdołały wypracować sobie prawa do choćby minimalnej emerytury. Świadczenie przysługuje w wysokości minimalnej emerytury.

"Do końca czerwca br. przyznanych było już 57,5 tys. rodzicielskich świadczeń uzupełniających. To, na co chciałabym zwrócić szczególną uwagę, to fakt, że zdecydowaną większość z puli przyznanej przez ZUS – prawie 36,3 tys. – stanowią świadczenia dopełniające. Oznacza to, że większość osób uprawnionych do świadczenia pracowała w przeszłości, ale z różnych przyczyn nie udało im się wypracować minimalnej emerytury" - zaznaczyła minister.

Jak dodała, program "Mama 4 plus" wpisuje się w kompleksową politykę rodzinną i senioralną rządu. "To przejaw solidarności społecznej i troski o tych, którzy włożyli wiele trudu w wychowanie kolejnego pokolenia Polaków" - podkreśliła Maląg.

O świadczenie w ramach programu "Mama 4 plus" mogą się ubiegać matki po osiągnięciu wieku emerytalnego 60 lat. W razie śmierci matki lub porzucenia przez nią dzieci świadczenie po osiągnięciu 65 lat przysługuje także ojcom czworga dzieci.

Świadczenie przyznaje na wniosek osoby zainteresowanej (matki lub ojca) prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Świadczenie nie przysługuje osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej lub ograniczył jej władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej, oraz w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowania małoletnich dzieci (np. ze względu na odbywanie kary pozbawienia wolności). Prawo do rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego mają także osoby sprawujące opiekę nad dziećmi w ramach rodzinnej pieczy zastępczej, z wyjątkiem zawodowej rodziny zastępczej.

Wypłata świadczenia przysługuje od pierwszego dnia miesiąca, w którym prezes ZUS lub KRUS wydał decyzję, nie wcześniej jednak niż od dnia, w którym wnioskujący osiągnął wiek emerytalny.
(PAP)

autorka: Karolina Kropiwiec

kkr/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję