Reklama

Wspólne dzieło Boga i ludzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lata pracy, wysiłku i trudu związanego z budową nowej świątyni w Jankowie Dolnym przyniosły długo oczekiwany kres. Parafianie tej miejscowości oraz wszyscy zaangażowani w budowę kościoła doczekali się wreszcie dnia jego poświęcenia. 29 maja br. w drzwiach nowo powstałej świątyni pw. św. Judy Tadeusza Apostoła wspólnota parafialna serdecznie powitała abp. Henryka Muszyńskiego. Ks. prob. Witold Śliwiński w imieniu całej wspólnoty poprosił Księdza Arcybiskupa, aby poświęcił to miejsce. Jednocześnie krótko przypomniał historię parafii. Została ona erygowana 1 stycznia 1988 r. przez kard. Józefa Glempa. Pierwszą Mszę św. w tej parafii odprawił w 1984 r. ówczesny proboszcz, ks. Alfred Lugiert, obecny proboszcz w Dziewierzewie. W 1988 r. ks. prob. Zenon Guban rozpoczął budowę kościoła. 3 września 1991 r. Ksiądz Prymas wmurował kamień pod budowę świątyni. Niestety, choroba ks. Zenona przeszkodziła w pracy duszpasterskiej, jak i w wykończeniu kościoła. Funkcje proboszcza w Strzyżewie i Jankowie Dolnym objął od ubiegłego roku ks. Witold Śliwiński.

Ksiądz Proboszcz podziękował też wszystkim, którzy tę świątynię budowali i pomagali w pracy nad jej ukończeniem. Szczególna wdzięczność należy się państwu Rączkowiakom, którzy użyczyli parafii sali wykorzystywanej na kaplicę.

Abp Muszyński w odpowiedzi na powitanie wypowiedział znamienne słowa: "Ta świątynia jest znakiem i świadectwem waszej wytrwałej wiary. (...) To piękny pomnik, który pozostanie; który jest trwalszy niż ludzkie życie".

Kolejnym, bardzo ważnym dla wszystkich momentem uroczystości było poświęcenie przez Księdza Arcybiskupa nowej świątyni oraz wszystkich w niej zgromadzonych. Każdy bowiem człowiek jest świątynią Boga. O tym właśnie - jak powiedział abp Muszyński w homilii - przypomina nam przeżywana obecnie uroczystość poświęcenia. Ksiądz Arcybiskup przypomniał także, że wszystkie świątynie są znakiem obecności Chrystusa Uwielbionego i Zmartwychwstałego. Są również znakiem sakramentalnej obecności Jezusa Chrystusa. Każda świątynia jest domem własnym Boga. Ksiądz Arcybiskup przytoczył znamienne słowa św. Augustyna, wypowiedziane również z okazji poświęcenia świątyni: "Poświęcenie domu modlitwy jest świętem całej naszej wspólnoty. Dom ten jest domem naszych modlitw, ale my jesteśmy domem odwiecznym Boga".

Na zakończenie Eucharystii ks. Witold Śliwiński podziękował abp. Henrykowi Muszyńskiemu za poświęcenie świątyni, pomoc i troskę o tę parafię. Jako wyraz wdzięczności wszyscy zaśpiewali Ojcu diecezji pieśń, którą śpiewamy Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II od roku: Życzymy, życzymy (...). Ksiądz Arcybiskup ze swej strony dziękował całej wspólnocie parafialnej i wszystkim zebranym za trud w budowaniu tego dzieła. W sposób szczególny wyróżnił zasługi ks. Zenona Gubanowicza, obecnego na tej uroczystości, który zapoczątkował budowę świątyni. Bardzo ciepłe słowa skierował również do dzieci pierwszokomunijnych, które są pierwszym rocznikiem przyjmującym ten sakrament w nowym kościele: " Jesteście pokoleniem nowego tysiąclecia. Będziecie najdłużej świadczyli - nawet wtedy, kiedy nas już nie będzie - z jakim trudem budowano ten kościół. Jestem przekonany, że najdłużej będziecie korzystali z łask tego miejsca" - powiedział Ksiądz Arcybiskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokora pomaga dostać się do nieba

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock.pl

Rozważania do Ewangelii Łk 14, 1.7-14.

Niedziela, 31 sierpnia. Dwudziesta druga niedziela zwykła
CZYTAJ DALEJ

Matka bł. Carlo Acutisa: mój syn sprawił, że wiele osób zbliżyło się do Kościoła i wiary

Matka włoskiego błogosławionego Carlo Acutisa (1991-2006) Antonia Salzano powiedziała PAP przed jego kanonizacją, która odbędzie się w Watykanie 7 września, że za sprawą kultu do jej syna bardzo wiele osób zbliżyło się do Kościoła i wiary. Jak stwierdziła, to dlatego został nazwany „Bożym influencerem”.

Carlo Acutis urodził się 3 maja 1991 roku w Londynie, gdzie jego rodzice mieszkali z powodów zawodowych. Już jako dziecko skupił się na życiu religijnym, był autorem stron internetowych o cudach eucharystycznych i o świętych Kościoła. Zmarł w wieku 15 lat na białaczkę 12 października 2006 roku. Został pochowany w Asyżu. W 2019 roku jego ciało przeniesiono do tamtejszego kościoła Matki Bożej Większej.
CZYTAJ DALEJ

Matka bł. Carlo Acutisa: mój syn sprawił, że wiele osób zbliżyło się do Kościoła i wiary

Matka włoskiego błogosławionego Carlo Acutisa (1991-2006) Antonia Salzano powiedziała PAP przed jego kanonizacją, która odbędzie się w Watykanie 7 września, że za sprawą kultu do jej syna bardzo wiele osób zbliżyło się do Kościoła i wiary. Jak stwierdziła, to dlatego został nazwany „Bożym influencerem”.

Carlo Acutis urodził się 3 maja 1991 roku w Londynie, gdzie jego rodzice mieszkali z powodów zawodowych. Już jako dziecko skupił się na życiu religijnym, był autorem stron internetowych o cudach eucharystycznych i o świętych Kościoła. Zmarł w wieku 15 lat na białaczkę 12 października 2006 roku. Został pochowany w Asyżu. W 2019 roku jego ciało przeniesiono do tamtejszego kościoła Matki Bożej Większej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję