Reklama

Wśród nocnej ciszy...

Niedziela łódzka 3/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wciąż jeszcze znajdujemy się w klimacie świątecznym. W kościołach rozlegają się pieśni o Bożym Narodzeniu, zwane dziś kolędami. Chyba w każdym domu znajdują się nagrania tych urzekających utworów, pieśni szczególnie ulubionych, tak jak ulubione są święta Bożego Narodzenia.

29 grudnia w kościele-sanktuarium św. Maksymiliana w Pabianicach można było posłuchać koncertu kolęd, pastorałek i piosenek o tematyce świątecznej. Wszystko za sprawą Youth Rock-Symphony Orchestra, która powstała zaledwie w 2000 r., a już zdążyła zaprezentować się kilkakrotnie publiczności Łodzi i okolic. Można było spodziewać się dobrego poziomu artystycznego, gdyż tworzą ją utalentowani studenci i absolwenci łódzkiej Akademii Muzycznej oraz szkół muzycznych regionu łódzkiego. Tak też było - zespół pod kierownictwem Krzysztofa Urbańskiego dał ponadgodzinny popis rzetelnego warsztatu muzycznego. Kilkudziesięcioosobowa orkiestra symfoniczna z rozbudowaną sekcją rytmiczną, instrumentami elektronicznymi i solistami robi wrażenie. Świątynia napełniła się dźwiękami i tylko żałować należy, że akustyka nie pozwoliła na szczegółowe śledzenie przebiegów melodycznych. Całość wypadła okazale; słuchacze z pewnością znaleźli w tym programie coś interesującego - bowiem na koncert złożyły się niemal tradycyjne opracowania kolędowe, stylizacje jazzowe, reminiscencje muzyki lat 30., aż do współczesnych aranżacji. Nie dało się jednak ukryć, że muzyka rozrywkowa wyraźnie pociąga artystów z YRSO, w każdym razie takie przesłanie można było odczytać choćby z proporcji opracowań utworów, które zostały zaprezentowane. Wydaje się, że zapał twórczy w połączeniu z właściwą młodemu wiekowi chęcią odkrywania coraz nowych obszarów wypowiedzi artystycznej rokują dobrze na przyszłość temu oryginalnemu zespołowi muzycznemu, który po okrzepnięciu i pewnej krystalizacji stylu mógłby być znaczącym punktem na kulturalnej mapie regionu. Oby tylko nie zabrakło wiary, że mimo niedostatków organizacyjnych i ekonomicznych (orkiestra YRSO nie podlega żadnej instytucji) można, przy wsparciu instytucji i osób życzliwych, tworzyć piękno.

Gratulując pomysłodawcom, twórcom aranżacji i wszystkim wykonawcom tego koncertu chciałbym podzielić się pewną refleksją. Otóż, od pewnego czasu obserwuje się desakralizację i świąt Bożego Narodzenia, i muzyki im właściwej. Do atmosfery świątecznej coraz szerszym frontem wkracza komercjalizacja, a do muzyki bożonarodzeniowej coraz więcej elementów świeckich, rozrywkowych. Granica między muzyką sakralną i świecką jest już dość płynna, a obszar sacrum coraz bardziej się kurczy. Dlatego, niezależnie od wartości artystycznych tego koncertu ( którego z zainteresowaniem wysłuchałem), dobrze jest po nim wrócić do domu i posłuchać, może nawet zaśpiewać tradycyjne, polskie kolędy i niekoniecznie te poważne i najbardziej znane, ot na przykład tę:

Bądź zdrów, Panie młody, trzeba iść do trzody

ścieżeczką, ścieżeczką.

Jezus mruga brewką: Daj im miód z konewką

i z beczką i z beczką.

Dziękują Panięciu pastuchy

nalawszy po gardła swe brzuchy,

Chwała Tobie Panie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemcy: Podczas Mszy św. nieznany sprawca ostrzelał okna kościoła, w którym była zgromadzona polska wspólnota

2026-05-26 14:19

[ TEMATY ]

Niemcy

Adobe Stock

Pragniemy z bólem serca poinformować o bardzo przykrym zdarzeniu, które miało miejsce w zeszłą niedzielę pod koniec Mszy św. o godz. 12.00 w Hanau. Nieznany sprawca ostrzelał z bliżej nieokreślonego sprzętu okna kościoła Hl. Geist w czasie nabożeństwa, uszkadzając kilka szyb - czytamy w ogłoszeniach z Niedzieli Zesłania Ducha św. na stronie internetowej pmk-hanau.de - Polskiej Misji Katolickiej w Hanau-Fulda.

Pragniemy z bólem serca poinformować o bardzo przykrym zdarzeniu, które miało miejsce w zeszłą niedzielę pod koniec Mszy św. o godz. 12.00 w Hanau. Nieznany sprawca ostrzelał z bliżej nieokreślonego sprzętu okna kościoła Hl. Geist w czasie nabożeństwa, uszkadzając kilka szyb. Jest to czyn godny potępienia w najwyższym stopniu, gdyż godzi on w wolność wyznawania naszej wiary i zakłóca czas nabożeństwa. Dzięki Bożej Opatrzności nikomu nic się nie stało. Odpowiednie służby zajmują się badaniem i wyjaśnieniem tej sprawy oraz dbają o nasze bezpieczeństwo. Z powodu tego zajścia słowa wsparcia skierowali do naszej wspólnoty biskupi, burmistrz miasta Hanau i przedstawiciele wspólnot religijnych z Hanau. Prośmy Ducha Świętego o dar męstwa w wyznawaniu wiary, oraz o pokój w naszych sercach, społeczeństwie i na świecie. Za wszelkich wrogów módlmy się o łaskę nawrócenia i opamiętania. Niech owoce Ducha Świętego: Miłość, Radość, Pokój...będą udziałem nas wszystkich i naszych bliźnich.
CZYTAJ DALEJ

Życie wieczne pozostaje darem Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Pierwszy List Piotra jest skierowany do wspólnot rozproszonych w prowincjach Azji Mniejszej. Adresaci żyją pośród nacisku i niezrozumienia. Autor umacnia ich nadzieję, prowadząc ich przez długą drogę Pism.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie majówki

2026-05-26 16:09

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Majówka w parafii św. Doroty w Łodzi Mileszkach

Majówka w parafii św. Doroty w Łodzi Mileszkach

Maj to szczególny czas w Kościele katolickim, poświęcony Matce Bożej. Wierni gromadzą się w kościołach i przy kapliczkach, gdzie każdego dnia odprawia się nabożeństwa majowe ku czci Maryi.

Nabożeństwa majowe odprawiane są też przy przydrożnych kapliczkach czy krzyżach. Ta tradycja przetrwała pokolenia i dalej jest obecna na wsiach w całej Polsce, w tym także w niektórych parafiach archidiecezji łódzkiej. - Nasi parafianie codziennie spotykają się przy dwóch kapliczkach – na ulicy Malowniczej i ulicy Olkuskiej. Tam odśpiewują Litanię Loretańską i modlą się w wybranych przez siebie intencjach. Do tych dwóch lokalizacji dołączyły także krzyże przydrożne przy ulicy Pomorskiej i ulicy Iglastej, gdzie udało się nam zgromadzić raz w minionym miesiącu i wspólnie pomodlić – mówi ks. Roman Kurzdym, proboszcz parafii św. Doroty i św. Jana Chrzciciela w Mileszkach. W trakcie nabożeństw majowych tradycyjnie śpiewa się pieśni maryjne, a podstawowym elementem jest odmawianie Litanii Loretańskiej. – Zawsze odmawiamy także modlitwę „Pod Twoją obronę” i doraźne modlitwy w intencji mieszkańców danej ulicy. Inicjatorem tych majówek są sami mieszkańcy, którzy z radością kultywują wielowiekową polską tradycję. Dodatkowo dochodzą do nas nowe osoby, które na przykład niedawno sprowadziły się do parafii, a więc te spotkania przy kapliczkach czy krzyżach stają się także okazją do międzysąsiedzkiej integracji – dodaje ks. Kurzdym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję