Reklama

Święto całej diecezji

14 czerwca, w dniu liturgicznego wspomnienia bł. Michała Kozala, a jednocześnie w wigilię uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa, płockie prezbiterium powiększyło się o nowych kapłanów. Bp Piotr Libera, po raz pierwszy jako biskup płocki, podczas Mszy św. w bazylice katedralnej, udzielił święceń kapłańskich piętnastu diakonom. „Dzień święceń kapłańskich jest świętem całej diecezji. (…) Wybraliście Boga, który jest Miłością” - mówił do nowo wyświęconych Biskup Piotr.

Niedziela płocka 25/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zwracając się w homilii do mających przyjąć święcenia, Ksiądz Biskup podkreślił, na czym polega istota sakramentu kapłaństwa: „Jesteście wezwani, żeby stać się szafarzami miłosierdzia Bożego i by karmić wiernych Jego Ciałem i Krwią. Przystępując do ołtarza, będącego waszą codzienną szkołą świętości, by składać bezkrwawą ofiarę krzyża - odkrywajcie stale na nowo ogrom miłości boskiego Mistrza. On zaprasza was dzisiaj do zażyłej przyjaźni z sobą”. Konsekwencją tej relacji z Chrystusem jest - jak mówił Biskup Płocki - bycie dobrym pasterzem, „gotowym oddać - w razie potrzeby - nawet życie dla Niego. Tak, jak uczynił to bł. Michał Kozal, uśmiercony w obozie w Dachau, czy nasi poprzednicy w posłudze pasterskiej: płoccy biskupi Nowowiejski i Wetmański, zamęczeni w obozie w Działdowie. (...) »Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale« (Ps 85). Zaiste, na ziemi Mazowsza, na ziemi naszej - Bóg zamieszka w chwale, którą jest żyjący człowiek, człowiek pojednany z Bogiem i z drugim człowiekiem. Stanie się tak wówczas, kiedy w naszych szeregach będzie coraz więcej świętych kapłanów, autentycznych świadków Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego” - mówił podczas homilii Biskup Piotr.
Kaznodzieja przypomniał, że uroczystość Serca Jezusowego jest w Kościele - z woli Jana Pawła II - dniem szczególnej modlitwy o uświęcenie kapłanów. - Nie zapominajmy o tej modlitwie także w ciągu roku, zwłaszcza w pierwsze czwartki miesiąca. Kapłani bardzo potrzebują dziś modlitwy i wsparcia duchowego ze strony wiernych - zachęcał licznie zgromadzonych w bazylice katedralnej diecezjan biskup Libera.
Pasterz diecezji płockiej prosił także rodziny i przyjaciół diakonów, by otoczyli ich „duchową solidarnością”. - Niech będą gotowi ponawiać bez zastrzeżeń każdego dnia swoje „tak” dla Boga - mówił.
Święcenia odbywały się podczas uroczystej koncelebrowanej Mszy św. Po Ewangelii rektor Seminarium ks. kan. dr Bogdan Czupryn przedstawił kandydatów, prosząc o ich wyświęcenie. Po homilii diakoni wyrazili gotowość do pełnienia posłannictwa Chrystusa i Kościoła. Złożyli także przyrzeczenie czci i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu i jego następcom.
Wzruszającym momentem liturgii był śpiew Litanii do Wszystkich Świętych, podczas którego mający przyjąć święcenia, leżąc krzyżem, błagali Boga o opiekę. Wraz z kandydatami prośby w ich intencji zanosiło całe zgromadzenie liturgiczne.
Po tych obrzędach nastąpiła istotna część sakramentu święceń: nałożenie rąk na głowy kandydatów przez biskupa i zgromadzonych w katedrze kapłanów. Był to znak przyjęcia ich do płockiego prezbiterium. Wraz ze słowami modlitwy konsekracyjnej piętnastu diakonów otrzymało godność prezbiteratu, czyli drugiego stopnia święceń kapłańskich.
Dopełnieniem liturgii było nałożenie stuły w sposób właściwy prezbiterom oraz ornatu, zewnętrznego znaku ich posługi. Następnie Ksiądz Biskup namaścił olejem krzyżma, poświęconym w Wielki Czwartek, dłonie neoprezbiterów oraz przekazał im patenę z chlebem i kielich z winem. Te dary ludu Bożego będą oni od tej chwili składać Bogu na ofiarę za zbawienie świata. Znakowi temu towarzyszyły słowa: „Rozważaj, co będziesz czynić, naśladuj to, czego będziesz dokonywać, i prowadź życie zgodne z tajemnicą Pańskiego krzyża”. Ostatnim elementem obrzędów święceń był pocałunek pokoju.
Przed błogosławieństwem słowa wdzięczności w imieniu nowo wyświęconych kapłanów skierował do zgromadzonych ks. Marcin Stankiewicz. - Kapłaństwa Chrystusa nie wybiera człowiek sam: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem” - mówił neoprezbiter. Dziękował on Biskupowi Piotrowi za przewodniczenie liturgii święceń oraz za jego wizytę w sanktuarium oborskim podczas rekolekcji, które poprowadził ojciec duchowny ks. dr Sławomir Zalewski. Neoprezbiter wyraził także wdzięczność Biskupowi Romanowi „za udzielone posługi i święcenia diakonatu oraz przekazaną wiedzę”. Ks. Stankiewicz wspomniał również dobro duchowe i materialne, świadczone podczas formacji w Wyższym Seminarium Duchownym przez „wielu dobrodziejów” - rektorat, księży profesorów, ojców duchownych i kleryków, rodziców, przyjaciół, księży proboszczów i wikariuszy.
W uroczystości święceń - obok Biskupa Płockiego i nowo wyświęconych kapłanów - wzięło udział kilkudziesięciu księży z całej diecezji (w tym proboszczowie z rodzinnych parafii neoprezbiterów), klerycy, siostry zakonne oraz członkowie rodzin, przyjaciele i znajomi przyjmujących święcenia.

Nowi kapłani: ks. Michał Łuczka, ks. Krzysztof Ruciński, ks. Michał Podgórski, ks. Maciej Szostak, ks. Piotr Oszczyk, ks. Rafał Winnicki, ks. Bartosz Leszkiewicz, ks. Dariusz Nowotka, ks. Grzegorz Marchwiński, ks. Grzegorz Sieczka, ks. Marcin Stankiewicz, ks. Piotr Radwański, ks. Wojciech Paradowski, ks. Przemysław Krysztofiak, ks. Łukasz Turbak

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: 22 dni był nieprzytomny. To, co zobaczył zmieniło wszystko

2026-03-13 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.

To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy widzisz tę kobietę?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus uczy patrzeć sercem, nie oceną. Boże spojrzenie sięga głębiej niż etykiety.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję