Reklama

Pani Kębelska

Pochodzi z ok. 1440 r. Ma 85 cm wysokości i 27 cm rozpiętości w najszerszym miejscu. Została wykonana z pnia lipowego, prawdopodobnie na Śląsku lub Pomorzu. Należy do tzw. cyklu Pięknych Madonn, których prototypem była kamienna rzeźba Pięknej Madonny z Vimpergu, a jej najistotniejszym motywem jest prezentacja światu Dzieciątka Jezus przez Matkę. Figura Matki Bożej Kębelskiej gromadzi tysiące osób. Świadectwem wysłuchanych modlitw są wota i zapełniana wciąż nowymi wpisami Złota Księga Łask.

Niedziela lubelska 35/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla wielu osób przyjeżdżających na lubelskie Powiśle historyczny Kazimierz Dolny i uzdrowiskowy Nałęczów, oferowane przez Nałęczowską Kolej Wąskotorową przejazdy pociągiem turystycznym „Nadwiślanin”, stok narciarski z wyciągami w Rąblowie, czy stanice wędkarskie nie są tak atrakcyjne, jak ukryte wśród lasów sanktuarium w Wąwolnicy. Do tego miejsca każdego dnia przybywają pątnicy, szukający pocieszenia, uzdrowienia, nadziei. Właśnie tam je znajdują, bo Pani Kębelska przygarnia każdego.
Wiekową metrykę tej miejscowości potwierdza m.in. rękopis z 1027 r. przechowywany na Świętym Krzyżu, w którym napisano: „W roku 1027 Ojcowie naszego klasztoru robili parafialną posługę w nowo założonej i świeżo do Wiary Świętej nawróconej osadzie Wawelnica”. Jak mówi pełniący w Wąwolnicy posługę egzorcysty ks. inf. Jan Pęzioł, znany jako „człowiek wielkiego serca”, pamięć o szczególnej czci Matki Bożej w Kęble, oddalonym o 2 kilometry od Wąwolnicy, wiąże się z 1278 r., gdy po spustoszeniu Lublina Tatarzy toczyli bitwy w miejscu, gdzie znajdowała się rzeźba Matki Bożej. Jej wstawiennictwu przypisuje się zwycięstwo dziedzica Wąwolnicy nad chanem tatarskim, a kiedy - jak zanotowano w kronice - uciekający w popłochu najeźdźcy zbierali łupy i jeńców z Kębła, „nad Matką Bożą ukazała się jasność i unosić się zaczęła w górę, na przeciwległej górze o paręset kroków stanęła na lipie, jakoby uchodząc z rąk niewiernych, czasem jeszcze bardziej przerażeni Tatarzy jak najszybciej uciekali, tak że łupy co nie były na wozach i jeńców pozostawili, nie myśląc o zdobywaniu zamku. Po ich ucieczce statua Matki Bożej nazad stanęła na kamieniu”. Do upamiętnionego przez lipę i głaz miejsca tego wydarzenia niemal natychmiast zaczęli przychodzić ludzie na modlitwę. Kult rozwinął i rozprzestrzenił się, zwłaszcza po uroczystej koronacji figury Matki Bożej w 1978 r. Jak naucza Katechizm Kościoła Katolickiego, „gdy czci doznaje Matka, to i Syn, przez którego wszystko zostało stworzone i w którym według woli wiekuistego Ojca zamieszkała cała Pełnia, zostaje poznany, ukochany i wielbiony w sposób należyty i że są zachowywane Jego przykazania” (KKK 66).
Połączona z dożynkami 29. rocznica koronacji figury Matki Bożej, obchodzona w tym roku w dn. 1-2 września, może stanowić dowód, że kult oddawany Matce Najświętszej „leży w samej naturze kultu chrześcijańskiego”, a „dowartościowując ludową pobożność maryjną, którą należy nieustannie odnawiać w świetle znaków czasu, należy nieustannie kształtować w duchu sprawowanej przez Kościół liturgii, czyli ma stanowić drogę prowadzącą do Ojca przez Syna w Duchu Świętym” (por. Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dar, nie nagroda: o właściwym rozumieniu Pierwszej Komunii Świętej

2026-05-07 15:39

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia Święta

nie nagroda

właściwe rozumienie

Ks. Mirosław Benedyk

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent zdecydował o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie referendum

2026-05-07 11:09

[ TEMATY ]

referendum

Karol Nawrocki

Grzegorz Jakubowski KPRP

zwracam się dziś do Państwa w sprawie, która dotyczy codziennego życia milionów polskich rodzin, polskich przedsiębiorców, polskich rolników. Dotyczy sprawy każdego z Nas.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie spotkanie tej edycji Jasnogórskich Dni Skupienia już 8-10 maja

2026-05-07 18:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

dni skupienia

o. Marcin Ciechanowski

Jasna Góra News

o. Marcin Ciechanowski

o. Marcin Ciechanowski

Ostatnie przed wakacyjną przerwą Jasnogórskie Dni Skupienia odbędą się 8-10 maja na Jasnej Górze. Na spotkaniach prowadzący, paulin, o. Marcin Ciechanowski przypominał historie świętych, którzy mimo życiowych trudności osiągnęli niebo. Trzydniowe nauki o „Świętych nie z obrazka” rozpoczną się w piątek, a zakończą w niedzielę.

O. Marcin Ciechanowski zwrócił uwagę, że mówienie o świętych daje mu „duchowego powera”. Jak podkreślał, największymi świętymi nie są ci wielcy i nieskazitelni, co nie mieli grzechów, tylko ci, co wielkodusznie kochali, ponieważ świętość to jest przede wszystkim miłość. Paulin zwrócił uwagę, że wśród świętych i błogosławionych są tacy którzy przeżywali depresje, leczyli się psychiatrycznie i tacy, którzy uchodzili za „wariatów”. Przypominał, że ocenie psychiatrycznej byli poddawani np. św. Faustyna Kowalska, o. Pio z Pietrelciny czy św. Brat Albert Chmielowski. - Św. Teresa z Lisieux chorowała na psychozę, a św. Ignacy Loyola przeżył załamanie nerwowe i przez rok leżał w szpitalu psychiatrycznym we Lwowie – mówił rekolekcjonista.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję