Reklama

Od Chrystusa uczyć się miłości

Niedziela sandomierska 37/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Krzysztof Sudoł: - Księże Dyrektorze, dziesiąte, jubileuszowe tegoroczne spotkanie to okazja do refleksji podsumowującej pewien rozdział pracy Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży, w bardzo skromnym fragmencie corocznych spotkań na Świętym Krzyżu. Jak zrodziła się ta inicjatywa?

Reklama

Ks. Bogdan Piekut: - To prawda, 10 lat temu pojawił się pomysł, wzorowany na diecezjalnych spotkaniach młodzieży, na światowych spotkaniach młodych z Ojcem Świętym, jako pewna forma łączności ze wszystkimi młodymi na całym świecie. Istniało takie zapotrzebowanie i ze strony młodzieży i ze strony księży, którzy stwierdzili, że powinno się zrobić jedno duże spotkanie diecezjalne i na nim położyć cały akcent rocznej pracy duszpasterskiej, która dokonywała się w rejonach, w dekanatach, a którą takim spotkaniem można było pogłębić i od niego także rozpoczynać swoistą roczną kontynuację. Kiedy zostałem duszpasterzem dzieci i młodzieży, wtedy powstało też pierwsze spotkanie tego typu. My nie zaczynaliśmy od Świętego Krzyża: pierwsze spotkanie młodych odbyło się w 1998 r. w Stalowej Woli, rok później było w Tarnobrzegu, a od 2000 r. spotykamy się już na Świętym Krzyżu. W starych strukturach diecezji sandomierskiej podobne spotkania odbywały się, ale w obrębie liturgicznej służby ołtarza, więc trudno mówić, że odkryliśmy coś nowego - jest to pewna kontynuacja tego, co już było.

- Co roku bogatsi o nowe doświadczenia, co roku te spotkania przybierają pewnie też i inny wymiar, mają inną formę…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Pierwsze Spotkania były jednodniowe, a obecnie tworzymy propozycję dla młodzieży przeżycia takich trzydniowych rekolekcji. Należy podkreślić, że odbywają się one w dość trudnych warunkach: mieszka się w szkołach, u gospodarzy, u rodzin, ale jest to właśnie taka forma rekolekcji w trzydniowych spotkaniach, rozmowach, okazja na wyciszenie, spowiedź. Różnie jest z frekwencją: na początku było ponad 1000 osób, obecnie ok. 500 osób bierze udział w tego typu rekolekcjach - większość przyjeżdża na centralny dzień - z reguły jest to sobota - wtedy uczestniczy ok. 4000 młodzieży gimnazjalnej i ponadgimnazjalnej. Tak było w ubiegłym roku i wierzę, że tak będzie i teraz.

- Zainteresowanie spotkaniami na Świętym Krzyżu jest dość duże w diecezji. Odpowiedź na to zainteresowanie na pewno napotyka jednak na pewne niedogodności, utrudnienia...

Reklama

- Tak, młodzież sama pyta o to: dostaję telefony, e-maile - kiedy to spotkanie? Rodzi się oddolna inicjatywa - i to cieszy bardzo - wskazująca, że młodzież sama pragnie takich spotkań, takich doświadczeń. Trudność związana jest jeszcze z brakiem wymarzonej bazy na Świętym Krzyżu, by zagwarantować to, co chciałoby się dać młodzieży w tych trzech dniach. Chciałbym dodać i podkreślić, że my nie tworzymy tutaj nic nowego: bazujemy na doświadczeniach innych diecezji, pomocy duszpasterzy, którzy takie imprezy robili. Tutaj pomógł mi bardzo dużo ks. Tadeusz Biały z Przemyśla, pomogły nam doświadczenia Lednicy, mieliśmy pewne wzorce i idziemy w tym kierunku. Dużą pomocą służył mi ks. Stanisław Bar - były moderator diecezjalny, który inspirował mnie mocno do tego typu działań, asystent KSM - ks. Jacek Uliasz i cały zespół ludzi: duszpasterze dekanalni dzieci i młodzieży, zaangażowanie wielkie katechetów świeckich i dlatego może to wychodzi właśnie dobrze. Trudności staramy się pokonywać i zainteresowanie młodych tymi dniami świadczy, że chyba dość dobrze nam się to udaje.

- A jak będą wyglądać tegoroczne Spotkania, bądź co bądź jubileuszowe?

- Centralnym tematem, jak zapowiadamy to na plakatach, jest „Kochać… jak Chrystus”. Hasło nie jest wyrwane z powietrza - jest to fragment z Orędzia do Młodych na 2007 r. Ojca Świętego Benedykta XVI, który w ubiegłym roku kazał nam „budować na skale”, a w tym roku zachęca, aby od Chrystusa uczyć się kochać Boga i bliźniego. Jest to głos Kościoła, w który z młodzieżą chcemy się wsłuchiwać. Jest to też forma przygotowania do spotkania młodzieży w Sydney. Tematy spotkań w grupach są zaczerpnięte z tego orędzia: są to prośby Benedykta do młodzieży. Chcemy, żeby młodzież w sposób duchowy doświadczyła wspólnoty, kształtowała i pogłębiała swoją wiarę, ucząc się od swoich rówieśników: „daję świadectwo innym, ale i sam czerpię ze świadectwa innych, buduję się ich wiarą” - to tak w pewnym uproszczeniu. Te Spotkania to jedna z dróg, która ma pomóc młodzieży we wzrastaniu: dać jej podpowiedź, jak i co robić. Na koniec tegorocznych spotkań chcemy dać młodzieży prezent: będzie to serce - symbol miłości - z jednej jego strony wizerunek Chrystusa, z drugiej Matki Bożej. Jest to swoista zapowiedź wydarzeń, jakie się dokonają w diecezji za rok, nasze przygotowanie do peregrynacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Dokładnie za rok, w czasie naszych spotkań na Świętym Krzyżu, dokona się właśnie tam początek peregrynacji w naszej diecezji: więc niejako już uprzedzamy to wydarzenie, uwrażliwiając świadomość młodych na ten ważny czas.

- Życzę zarówno Księdzu, jak i młodzieży bogatych i głębokich przeżyć na Świętym Krzyżu.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Były ceremoniarz papieski: Jan Paweł II łączył humor z duchowością

2026-05-29 13:19

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

@Vatican Media

św. Jan Paweł II

św. Jan Paweł II

W życiu codziennym żartował i był zupełnie normalny. „Ale w kaplicy był jakby w innym świecie” - tak były ceremoniarz papieski, 74-letni ks. Bolesław Jan Krawczyk, wspomina św. Jana Pawła II (1920-2005), który w wyjątkowy sposób łączył humor z głęboką duchowością.

Ks. Krawczyk, który obecnie mieszka w Wiedniu obchodzi w tym roku 50. rocznicę święceń kapłańskich. Mszę św. z tej okazji z udziałem nuncjusza apostolskiego abp Pedro Lopeza Quintany, która odbędzie się 27 czerwca o godzinie 15:00 w kościele klasztornym Braci Miłosierdzia w Wiedniu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Paweł VI - najważniejsze fakty i polskie wątki

2026-05-29 21:21

[ TEMATY ]

Paweł VI

Vatican Media

Kościół powszechny 29 maja wspomina papieża św. Pawła VI. Z tej okazji Vatican News przypomina szczególne wydarzenia z jego życia. Są również polskie akcenty.

Giovanni Battista Montini, przyszły papież Paweł VI, urodził się 26 września 1897 r. w Concesio. 29 maja 1920 r. przyjął święcenia kapłańskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję