Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków - Łagiewniki

O wolność serca i sumienia

W środę, 22 kwietnia Mszę św. poranną w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach sprawował ks. Ryszard Kilanowicz. Duszpasterz Służby Liturgicznej Archidiecezji Krakowskiej odprawił Eucharystię w intencji Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej, ceremoniarzy parafialnych, lektorów, ministrantów i troszczących się o śpiew - „aby ten czas wzbudził w nich jeszcze większy głód Eucharystii i pokorę wobec Boga, który przychodzi w świętych znakach”.

Małgorzata Pabis

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak zauważył ks. Kilanowicz, liturgia słowa i modlitwy formularza mszalnego idealnie oddają nasze oczekiwania względem przeżywanego właśnie dnia. - W modlitwie przed czytaniami – kolekcie, słyszeliśmy, że Jezus przywraca utraconą godność i nadzieję zmartwychwstania. Dzieje Apostolskie w 5 rozdziale, z którego zaczerpnięty jest dzisiejszy fragment, mówią o wolności. A na zakończenie będziemy wezwani, by uwolnić się od przywiązania do zła. Łatwo nam wyliczać wszystkie utrudnienia, które nas ograniczają – powiedział i dodał, że „opis uwolnienia apostołów budzi w nas nadzieję na cudowne rozerwanie kajdan naszych więzień, którymi coraz częściej nazywamy nasze domy i nasze rodziny”. - A jednak puste więzienie, z dzisiejszego czytania, to tylko tło dla apostołów. Te wszystkie teksty wzywają do wolności. Jednakże gdy zagłębimy się w nie bardziej, to okaże się, że chodzi o tę wolność trudniejszą, wolność serca i sumienia. A zwłaszcza w miejscu, gdzie rozlewa się na cały świat orędzie miłosierdzia, szczególnie wybrzmiewa wezwanie do wolności od zła i grzechu – podkreślił kapłan.

Reklama

Archidiecezjalny Duszpasterz Służby Liturgicznej mówił, że nieopodal sanktuarium Bożego Miłosierdzia znajduje się na Białych Morzach w Krakowie sanktuarium św. Jana Pawła II. Tam na jednej ze ścian mozaika przedstawia dwa wydarzenia. Jedno, górne - to ilustracja dzisiejszego czytania – uwolnienie apostołów. Natomiast dolne – to przejście Izraelitów przez Morze Czerwone. Te dwie sceny są tak ułożone, że widzimy uwolnionych apostołów idących po wodzie, a dokładniej po fali, pod którą przechodzą Izraelici. I zauważył: - Kojarzymy sytuację, gdy Piotr rzuca się w fale morskie na widok Jezusa i sam, jak i Pan, idzie po wodzie. Chodzenie po wodzie nie należy do naszej natury i nie jest przypadłością ludzką. Skąd więc w człowieku taka siła? Skąd więc w ludziach przez wieki taka siła, by nie poddawać się, mimo braku wolności – tej fizycznej, zniechęceniu i beznadziei. Izraelici na pustyni, przesiedlani, pod obcą władzą. Męczennicy na przestrzeni dziejów, święty Piotr, apostołowie z dzisiejszego pierwszego czytania – przekraczali swoją naturę i ludzkie ograniczenia, bo patrzyli na Boga. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu ( J 3, 17-18a) - wybrzmiało w dzisiejszej Ewangelii – podkreślił kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Kto traci Jezusa z oczu, tonie jak Piotr - mówił dalej ks. Ryszard Kilanowicz i nauczał: - Tylko wierność Bogu, szukanie Jego oblicza w codzienności, daje siłę by przetrwać niewolę fizyczną, a przezwyciężyć niewolę trudniejszą bo duchową – której tak często w świecie współczesnym na imię pycha.

Kończąc homilię, kapłan podkreślił, że poddanie się woli Jezusa, o którym liturgia Wigilii Paschalnej mówi: „do Niego należy czas i wieczność”, uwalnia i doprowadza, że mimo przeciwności, że pomimo drzwi zamkniętych Jezus znajdzie sposób, by być obecny w życiu ludzi dobrej woli. I dodał: - Przykładem jest chociażby ta Msza święta, w której uczestniczymy fizycznie i duchowo. To poddanie się woli Zmartwychwstałego Jezusa rodzi poczucie, że do Niego należy ostatnie słowo, bo jest on Bogiem żywych, a nie umarłych.

2020-04-22 10:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Dziwisz o wizycie Jana Pawła II w Rimini: chciał być z młodymi

2026-08-21 19:40

[ TEMATY ]

kard. Stanisław Dziwisz

św. Jan Paweł II

Rimini

@Vatican Media

Jan Paweł II w Rimini

Jan Paweł II w Rimini

Jana Pawła II uderzyły podczas wizyty w Rimini entuzjazm i siła młodzieży, która pragnęła głosić piękno Kościoła - powiedział kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Papieża Polaka, w rozmowie z włoską telewizją Tg2. Rozmowa została wyemitowana w przededniu wizyty Leona XIV w Rimini - 44 lata po historycznej wizycie Jana Pawła II.

Zapytany o to, co najbardziej uderzyło Jana Pawła II, gdy w 1982 roku przybył do Rimini, aby spotkać się z ponad 200 tysiącami młodych ludzi, kard. Dziwisz odpowiedział: „Entuzjazm." I dodał: „Entuzjazm oraz siła młodzieży pragnącej iść naprzód i być misjonarzami piękna Kościoła".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję