Reklama

Parafia św. Wojciecha w Łanach Wielkich

Przy dawnej magna strata

Przy średniowiecznej tzw. wielkiej drodze królewskiej łączącej Gniezno i Kraków znajdował się pierwotny Żarnowiec, czyli dzisiejszy obszar parafii Łany Wielkie (miasteczko Żarnowiec leży kilka kilometrów dalej). Według podań przechodził tędy i nauczał św. Wojciech w 977 r. Od początku patronuje on świątyni, wybudowanej najpóźniej w 1229, zapewne wzniesionej w miejsce pierwotnej drewnianej. To jedna z najstarszych świątyń w Małopolsce

Niedziela kielecka 28/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy św. Wojciech tutaj był?

Reklama

Dzisiejsza parafia w Łanach Wielkich to teren bardzo starego osadnictwa. W IX/X wieku Żarnowiec był jednym z głównych ośrodków osadniczych północnego obszaru plemienia Wiślan. Pierwsze wzmianki odnaleziono w źródłach z 1098 r. w kronice Galla Anonima. Dokumenty XIII-wieczne z czasów Bolesława Wstydliwego mówią o istnieniu dworu książęcego, osady wczesnochrześcijańskiej z kościołem św. Wojciecha, targu, karczem, komory celnej. Kościół posiadał znaczne uposażenie, ludność służebną i kilkunastoosobową obsadę kleryków. Został wzniesiony w miejscu dawnego kultu pogańskiego (nieopodal stał posąg Światowida).
W 996 r. podczas swojej podróży do Gniezna właśnie tutaj - w dawnym Żarnowcu, a dzisiaj w Łanach Wielkich zatrzymał się św. Wojciech i nauczał okoliczną ludność. W miejscu tym miało wytrysnąć źródło, aby zaspokoić pragnienie ludzi słuchających misjonarza... Źródło to istnieje po dziś dzień, posiada smaczną i zdrową wodę oraz zadbane otoczenie - zasługa mieszkańców parafii.
Wkrótce, bo w 997 r., Wojciech ginie śmiercią męczeńską, jest kanonizowany już w 999 - szybko szerzy się kult i powstają kościoły po jego wezwaniem. Podobnie było i w Łanach Wielkich. W dokumentach watykańskich tutejszy kościół jest już wymieniany w 1255 r., co potwierdzają źródła polskie z 1257 r., mówiące nawet o jego rozkwicie.
Za fundatorkę murowanego kościoła, datowanego na 1335 r. uważa się Adelajdę, żonę Kazimierza Wielkiego. Z tamtego okresu pochodzą m.in. zachowane do dziś unikalne freski.

Zabytek

Reklama

Kolejne wieki i wydarzenia historyczne przynosiły zmiany. Początkowo romańska budowla staje się po części gotycką, ale mimo tego nadal pozostaje wyjątkowym obiektem sakralnym i kulturowym, stanowiącym centrum kultu wojciechowego w okolicy. Ostatecznie z XII wieku pochodzi prezbiterium z absydą, przykryte sklepieniem żebrowym, zaś później kościółek został rozbudowany.
Po III rozbiorze Polski (1795 r.) parafia utraciła większość terenów stanowiących zaplecze działalności świątyni, a po upadku powstania styczniowego grunty kościelne rozdano Rosjanom - „po sam mur”. Pomimo tych trudności, wysiłkiem społeczności lokalnej dobudowano w 1815 r. boczną kaplicę, w 1889 r. - kolejną, a na początku XX wieku - neogotycki ołtarz.
Bodaj najcenniejsza w obecnym kościele pozostaje polichromia gotycka z XV wieku na ścianach i sklepieniu prezbiterium, w absydzie, na łuku tęczowym i częściowo w nawie. W absydzie zwraca uwagę scena Sądu Ostatecznego z Chrystusem tronującym. W nawie do unikatów należy motyw „Dziesięciu Tysięcy z Góry Ararat”, umęczonych na kolcach żywego drzewa, na którym zawisł Chrystus (jedyna scena w Małopolsce). Jest tutaj także m.in. postać pielgrzyma, kamieniarza, kusznika, tematyka pasyjna i martyrologiczna oraz wzory geometryczne i wici roślinne. Ta bogata polichromia została odkryta w 1962 r.
Ponadto kościół posiada portal gotycki bogato profilowany (XIII wiek.), dwa późnobarokowe ołtarze boczne, neogotycki ołtarz główny drewniany (dzisiaj przeniesiony do bocznej kaplicy celem odsłonięcia fresków w prezbiterium) z obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem z końca XVI wieku, chrzcielnicę z XVII/XVIII wieku, barokową rzeźbę św. Pawła, późnobarokowy chór ze schodami, obrazy drogi krzyżowej i feretrony z XIX wieku, wreszcie liczne zabytkowe elementy drewniane świątyni.
Patrona wyobraża także ciekawa drewniana rzeźba, złocona, datowana na początek XVII wieku. Jej styl fachowcy określają jako romańsko-ludowy. Głowa i ręce postaci św. Wojciecha są duże, nieproporcjonalne w stosunku do korpusu. W wyciągniętych rękach święty trzyma wiosła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kompleksowy remont

Reklama

Cały obiekt sakralny z uwagi na zachowaną w tak dużym stopniu substancję zabytkową jest bezcennym materiałem badawczym dla historyków sztuki, konserwatorów, archeologów, a przy tym pozostaje wciąż żywym miejscem kultu dla parafii w Łanach Wielkich. Choć zabytek był sukcesywnie remontowany, zauważalne w ostatnich latach, postępujące zniszczenie wielu elementów skłoniło parafię do podjęcia radykalnych kroków w tej sprawie.
W 2004 r. dzięki zaangażowaniu środków publicznych została wykonana nowa konstrukcja dachowa i pokrycie gontem oraz elewacja zewnętrzna kościoła. Kompleksowy remont wnętrza odbywał się w latach 2005-2007. Kosztowne prace przeprowadzono dzięki: środkom unijnym (75%), funduszom własnym przekazanym przez gminę Żarnowiec (15%), Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego (10%).
Wykonano: konserwację polichromii, ołtarzy, rzeźb, obrazów, portalu, tabernakulum, organów, chóru i in. Położono nową posadzkę, zrobiono nowy stół ołtarzowy. Konsekracji nowego ołtarza oraz poświęcenia odnowionego kościoła dokonał bp Kazimierz Ryczan 4 listopada 2007 r.
- Zakres prac był ogromny - mówi proboszcz ks. Jacek Klanowski (we wrześniu miną 2 lata, odkąd jest proboszczem w Łanach Wielkich). - Szczególne podziękowania należą się panu Eugeniuszowi Kapuśniakowi, wójtowi gminy Żarnowiec za zaangażowanie, pomoc w sprawy remontowe oraz wszelkie dobro, a także Janowi Greli, byłemu wicemarszałkowi województwa śląskiego - mówi Ksiądz Proboszcz.
To dzięki pomocy ze strony władz samorządowych parafia ma nowy parking przy kościele i cmentarzu, chodnik z kostki granitowej, piękne oświetlenie okolic kościoła. Obecnie wysiłek parafialny jest skierowany na remont plebanii, liczącej więcej niż sto lat.

Wśród łanów zbóż

Krajobraz okolicy to czytelna wskazówka - ludzie utrzymują się z rolnictwa. Droga wśród łanów zbóż kończy się nagle naprzeciw kościoła w otoczeniu imponujących lamp. Dzisiaj to nieduża wspólnota - 1290 osób, z przewagą ludzi starszych, żyjących z pracy rąk, hodowli trzody, bydła. W tradycyjnym duszpasterstwie - z kołami różańcowymi w każdej wsi, 20 ministrantami, Kołem Przyjaciół WSD, regularnie wspierającym płodami Seminarium. Jest także nowoczesny akcent: 15 czytających i śpiewających dziewcząt pełni służbę liturgiczną. Obecnie, w duchu podtrzymywania dobrych owoców nawiedzenia, po parafii peregrynuje kopia obrazu Matki Bożej. - Z tym faktem łączymy modlitwę o jedność w rodzinach i zgodę sąsiedzką. Odnowienie pogłębionego życia eucharystycznego to jeden z celów duszpasterskich, jaki sobie obecnie stawiamy - wyjaśnia Ksiądz Proboszcz.

Poprzedni proboszczowie parafii:
Ks. Aleksander Witkowski (1967-1968)
Ks. Witold Stolarczyk (1968-1998)
Ks. Stanisław Boś (1998-2006)

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gromnica - świeca nieco zapomniana

[ TEMATY ]

święto

Ofiarowanie Pańskie

Karol Porwich/Niedziela

W święto Ofiarowania Pańskiego, zwane u nas świętem Matki Bożej Gromnicznej, mniej ludzi niż niegdyś przychodzi do naszych kościołów, by poświęcić świece. Do niedawna przychodziło więcej. Świece wykonane z pszczelego wosku, zwane gromnicami, były ze czcią przechowywane w każdym domu i często zapalane – wówczas, kiedy nadciągały gwałtowne burze, gradowe nawałnice, wybuchały pożary, groziła powódź, a także w chwili odchodzenia bliskich do wieczności. Były one znakiem obecności mocy Chrystusa – symbolem Światłości, w której blasku widziało się wszystko oczyma wiary.

Wprawdzie wilki zagrażające ludzkim sadybom zostały wytrzebione, ale na ich miejsce pojawiły się inne zagrożenia. Dziś trzeba prosić Matkę Bożą Gromniczną, by broniła przed zalewem przemocy i erotyzacji płynących z ekranów telewizyjnych i kolorowych magazynów, przed napastliwością sekt, przed obojętnością na los bliźnich, przed samotnością, przed powiększającą się falą ubóstwa, przed zachłannością, przed bezdomnością i bezrobociem, przed uleganiem nałogom pijaństwa, narkomanii, przed zamazywaniem granic między grzechem a cnotą, przed zamętem sumień.
CZYTAJ DALEJ

Leśniów: brak zgody na prywatną agitację religijną. Komunikat dot. środowiska oraz zwolenników ks. Daniela Galusa

2026-02-02 20:43

[ TEMATY ]

sanktuarium w Leśniowie

Ks. Daniel Galus

Matka Boża Leśniowska

Adobe Stock

Sanktuarium w Leśniowie

Sanktuarium w Leśniowie

Na profilu facebookowym Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej opublikowano komunikat ws. przybycia na teren sanktuarium osób związanych ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”.

W dniu dzisiejszym na teren naszego Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej przybyły osoby związane ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Osoby te bez jakiejkolwiek zgody przeora, kustosza sanktuarium, rozpowszechniały ulotki, propagowały swoją wspólnotę oraz wprowadzały wiernych w błąd, nakłaniając ich do poparcia tej działalności, także poprzez pozostawione modlitwy w intencji ks. Daniela Galusa.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Mariusz Bakalarz do parlamentarzystów: „Nie wolno politykom i polityce partyjnej regulować tego, co jest sferą naszej wiary”

2026-02-03 07:35

[ TEMATY ]

Jasna Góra

parlamentarzyści

Karol Porwich/Niedziela

Elżbieta Witek

Elżbieta Witek

Tradycyjnie w Święto Ofiarowania Pańskiego, do Sanktuarium Narodowego w Częstochowie przybyli politycy, uczestniczący w 37. Pielgrzymce Parlamentarzystów na Jasna Górę. Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem ks. Andrzeja Sikorskiego, krajowego duszpasterza parlamentarzystów. Homilię wygłosił prezes Instytutu Niedziela i redaktor naczelny portalu niedziela.pl ks. Mariusz Bakalarz. Pielgrzymi znaleźli również czas i odwiedzili gościnne progi redakcji tygodnika Niedziela.

Redakcja Tygodnika Katolickiego Niedziela, od zawsze jest miejscem otwartym dla wszystkich, a szczególnie tych, którzy podzielają wartości katolickie i chcą o nich rozmawiać. Już prawie 100 lat temu doskonale rozumiał to pierwszy biskup częstochowski, ks. Teodor Kubina, który powołał do życia tygodnik Niedziela. Kapłan był wielkim społecznikiem, prekursorem katolickiej nauki społecznej zatroskanym o rzeczywistość szeroko pojętej polityki. Pragnął aby była przesiąknięta duchem Ewangelii i zapatrzona w Chrystusa. Tygodnik Niedziela łączy różne środowiska. Będąc głosem wielkiej „rodziny” skupionej wokół czasopisma, nieprzerwanie chce bronić jej świętych spraw.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję