Zupa na Pietrynie to oddolna inicjatywa, dzięki której bezdomni z Łodzi co tydzień mogą otrzymać wsparcie. Pomimo pandemii koronawirusa akcja trwa nadal dzięki ofiarności i pracowitości wolontariuszy. Skala potrzeb przerasta jednak możliwości organizatorów, dlatego zwrócili się oni o pomoc do wszystkich ludzi dobrej woli.
Zupa na Pietrynie organizuje pomoc dla osób bezdomnych i potrzebujących. Co niedziela o godzinie 16.00 na rogu ulic Piotrkowskiej i św. Stanisława Kostki około 250 osobom wydawane są paczki żywnościowe. W ich skład wchodzi pojemnik z ciepłym posiłkiem, kanapki, pieczywo, owoce oraz słodycze. Każdy jest również częstowany kubkiem ciepłej herbaty. W czasie pandemii korzystający z pomocy otrzymują również pakiet środków czystości, a wolontariusze udzielają także porad dotyczących zachowania zasad higieny czy utrzymywania społecznego dystansu.
Organizatorzy pomocy mierzą się obecnie z dwoma wyzwaniami. Pierwsze to koszty zapewnienia posiłków i opakowań do nich, zwiększone w ostatnich tygodniach przez konieczność zakupu środków do dezynfekcji. Drugim problemem jest brak stałego miejsca do gotowania. Do tej pory posiłki były przygotowywane w gościnnych kuchniach, jednakże instalacje elektryczne w tych pomieszczeniach nie wytrzymały obciążenia.
Dalsze prowadzenie akcji jest możliwe dzięki wsparciu ludzi dobrej woli. Każdy, kto chciałby wesprzeć Zupę na Pietrynie może zrobić to na dwa sposoby: wpłacając datek na platformie Zrzutka.pl (zrzutka.pl/gotujdlabezdomnych) lub wpłacając pieniądze na subkonto Zupy na Pietrynie: 15 1140 2004 0000 3002 7975 5077, które zostało utworzone dzięki Stowarzyszeniu Missio Quotidiana.
„Nic bardziej nie może ciebie czynić naśladowcą Chrystusa jak troska o innych. Jeśli nie troszczysz się o bliźnich to oddalasz się od obrazu Chrystusa” – mówił ojciec Pio, kapucyn i stygmatyk, patron parafii w Kalonce.
Pod koniec XX wieku powstał na terenie diecezji łódzkiej Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich, wokół którego zaczęły powstawać osiedla. Wówczas zrodziła się potrzeba, by na tym obszarze powstała parafia. - Pamiętam ludzi, uczących się przy lampach naftowych i chodzących pieszo po wodę do Kalonki, ponieważ tutaj, jeszcze do niedawna nie było prądu i wodociągu. Był to teren trochę zapomniany, ale jednocześnie dziewiczy w swojej naturze. Często jeździłem w te okolice rowerem, dlatego kiedy arcybiskup Władysław Ziółek zaproponował mi objęcie probostwa, nie zawahałem się, by je przyjąć – mówi ks. Paweł Stołowski – proboszcz parafii.
– On nie trenował tylko nóg. On ratował duszę przed bylejakością – mówił podczas pożegnania zmarłego trenera Jacka Magiery ks. Sylwester Łaska.
Tłumy Wrocławian, kibice Śląska Wrocław, pasjonaci piłki nożnej, wychowankowie, przyjaciele i rodzina przyszli we wtorek wieczorem do parafii św. Franciszka z Asyżu, aby pożegnać zmarłego trenera Jacka Magierę i podziękować za jego życie. Eucharystię koncelebrowało 10 kapłanów, a przewodniczył jej proboszcz parafii ks. Adam Skalniak. Homilię wygłosił ks. Sylwester Łaska, przyjaciel zmarłego trenera.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.