Reklama

Rok Jubileuszowy w Kościele częstochowskim

Dekanat truskolaski

Niedziela częstochowska 37/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. ZDZISŁAW WÓJCIK: - Przedstawiamy dziś dekanat truskolaski.

KS. KAN. EUGENIUSZ SIKORSKI: - Jest to dekanat średniej wielkości. Należy do niego siedem parafii. Pięć spośród nich położonych jest przy trasie Częstochowa-Olesno. Jadąc od Częstochowy, jest to najpierw Kalej - parafia Najświętszej Maryi Panny Królowej Aniołów, potem Wręczyca Wielka - parafia pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, Truskolasy z parafią pw. św. Mikołaja Biskupa i Wyznawcy, trochę w bok jest mała parafia, która powstała w latach 80., pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Kulejach, dalej parafia pw. Świętej Rodziny w Pankach, następnie parafia w Przystajni pw. Trójcy Przenajświętszej oraz parafia w Ługach pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Dwie najstarsze parafie, sięgające początkami wieku XV - to Truskolasy i Przystajń. Dekanat liczy około 21 tys. mieszkańców. Zajmują się oni przede wszystkim rzemiosłem. Część dojeżdża do Częstochowy, część do Olesna.

- A gdy chodzi o pobożność tego ludu...

- Nie odbiega od tej, jaką charakteryzuje się cała nasza archidiecezja. W niedzielnej Mszy św. uczestniczy średnio ok. 40-50% wiernych. Mniejsza frekwencja jest tam, gdzie wioski są położone stosunkowo daleko od kościoła parafialnego. Na terenie dekanatu mamy też dwa domy zakonne. W Kalei jest dom zakonny sióstr augustianek, a w Truskolasach dom zakonny sióstr karmelitanek. W dekanacie jest Akcja Katolicka, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży i inne grupy skupione przy kościołach. W tym roku zauważamy ożywienie religijne w każdej parafii. Więcej niż zwykle wiernych uczestniczyło w rekolekcjach czy to adwentowych, czy wielkopostnych. Zauważam to w swojej parafii, a także księża dekanalni mówią, że więcej ludzi przystępuje do Komunii św. Jest to znak bardzo wymierny pobożności, ale, oczywiście, nie jedyny.

- Ksiądz pełni funkcję dziekana i jest jednocześnie diecezjalnym duszpasterzem rolników. Zna dobrze ich sytuację i chyba lepiej ich rozumie...

- Każdy ksiądz, który pracuje na terenach wiejskich, jest duszpasterzem rolników. Dlatego problemy ludzi na wsi są też problemami ich duszpasterzy. Na terenie mojej parafii jest zaledwie kilka gospodarstw, jeśli tak można powiedzieć, z prawdziwego zdarzenia. Podobnie jest w innych parafiach. Rolnictwo tutaj jest w podobnej sytuacji, jak rolnictwo w całej Polsce. Ci jednak, którzy zajmują się tylko rolnictwem, stoją dość dobrze materialnie. Wiele jest gospodarstw małych, których prowadzenie jest nieopłacalne. Stąd właściciele zajmują się gospodarstwem dorywczo, a źródeł utrzymania szukają także poza rolnictwem. Jest też w niektórych rodzinach bieda, ale nie tak skrajna, jak ta w innych stronach Polski. Najczęściej jest ona tam, gdzie jest też jakaś patologia.

- Ludzie dają odczuć swoje poglądy w różny sposób, ale wybory są tych poglądów wymiernym przykładem...

- W tych stronach wyraźne są tendencje lewicujące i w wyborach na tych terenach wygrywa lewica. Można nawet powiedzieć, że są to tereny wrogo nastawione do prawicy. O tych sprawach nie chcemy mówić na ambonach, bo źle to jest przyjmowane. Wydaje mi się, że te nastawienia zmieniają się jednak, widać to przede wszystkim u ludzi młodych.

- Pielgrzymka przypada na 9 września. Z czym idzie dekanat?

- Lękamy się o to, czy będzie duża frekwencja. Inne dekanaty pokazały, że można nawet z odległych stron przybyć do Częstochowy i zapełnić archikatedrę po brzegi. Chcemy, by wielu przybyło na tę pielgrzymkę, o tym mówimy, o to się modlimy właściwie przez cały rok. Podkreślamy znaczenie i wartość tego wydarzenia. Zobaczymy, czas pokaże.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Papież pojedzie do Asyżu. Kiedy?

2026-10-06 15:00

[ TEMATY ]

Asyż

Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV weźmie udział w zakończeniu dorocznego międzynarodowego spotkania modlitewnego w intencji pokoju, organizowanego przez Wspólnotę św. Idziego (Sant’Egidio). Odbędzie się ono w dniach 25-27 października w Asyżu, z udziałem 5 tys. osób, w 40. rocznicę modlitwy przedstawicieli religii świata, zwołanego w 1986 roku przez św. Jana Pawła II. Hasłem tegorocznego wydarzenia będą słowa: „Pokój rozbrojony i rozbrajający”, często używane przez Leona XIV.

Zapowiadając asyskie spotkanie na konferencji prasowej w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej Marco Impagliazzo, przewodniczący Wspólnoty Sant’Egidio, podał, że papież przyjedzie do miasta św. Franciszka w godzinach popołudniowych. Spotka się najpierw z niektórymi uczestnikami wydarzenia. Następnie w dolnej bazylice św. Franciszka będzie przewodniczył modlitwie chrześcijan wraz z prawosławnym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem i innymi zwierzchnikami Kościołów. Papież i patriarcha wygłoszą medytacje. W tym czasie w 13 miejscach Asyżu odbędą modlitwy wyznawców 13 innych religii. Wszyscy zgromadzą się z kolei na placu przed bazyliką, gdzie wokół Leona XIV zasiądzie 80 przedstawicieli wyznań chrześcijańskich i innych religii. Powita ich założyciel Wspólnoty św. Idziego. Swe przesłanie wygłosi papież. „Różni zwierzchnicy religijni zastanawiają się jeszcze, czy także oni zwrócą się do świata z własnym przesłaniem” - poinformował Impagliazzo.
CZYTAJ DALEJ

Ozimek: Ukradli pieniądze z tacy i sprzęty liturgiczne

2026-10-07 09:39

[ TEMATY ]

kradzież

opole.policja.gov.pl

56-latek i 47-latka zostali zatrzymani przez kryminalnych z Ozimka w związku z podejrzeniem kradzieży na terenie jednego z kościołów. Łupem złodziejskiej pary padły pieniądze niedzielnej tacy oraz sprzęty liturgiczne ze świątyni. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych. Skradzione dewocjonalia zostały odzyskane. Zatrzymanej parze grozi do 8 lat więzienia.

22 września, policjanci z Ozimka otrzymali informację o kradzieży, do jakiej doszło na terenie jednej z parafii na Opolszczyźnie. Skradzione zostały pieniądze z niedzielnej tacy oraz kilka sprzętów liturgicznych. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję