Reklama

Nowy dzwon w Pilichowie

Niedziela płocka 48/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze do niedawna jedna z dwóch arkad tworzących dzwonnicę wkomponowaną w mur wokół kościoła pw. św. Marii Magdaleny w Pilichowie świeciła pustką. W sąsiedniej natomiast wisiał stary, zawieszony w 1949 r., dzwon o imieniu Wojciech. A przecież przed wojną, jak podają dokumenty, były tu dwa dzwony; hitlerowcy zabrali je jednak i prawdopodobnie przetopili. Być może pamiętał o tym jeden z najstarszych mieszkańców Pilichowa, dziś już nieżyjący parafianin, skoro często zachęcał proboszcza ks. kan. Wiesława Sadłowskiego do tego, aby dorobić drugi. I tak się stało; po miesiącach gromadzenia funduszy, starań, przygotowań i prac tej małej (liczącej niespełna 700 wiernych) parafii udało się ufundować nowy dzwon. Nadano mu imię Jana Pawła II, bo w tym roku minęła przecież 30. rocznica wyboru Karola Wojtyły na papieża. „Chciałem - podkreśla Ksiądz Proboszcz - aby to dzieło było pamiątką tego pontyfikatu”.
Zakupienie i montaż nowego dzwonu przesunęły się w czasie. Nie udało się zdążyć na wizytację kanoniczną, którą Biskup Płocki przeprowadził w czerwcu; zgodził się jednak poświęcić „Jana Pawła II”, gdy wszystko już będzie gotowe. Nowy dzwon został poświęcony przez bp. Piotra Liberę 5 listopada w pilichowskim kościele. Mszę św. poprzedził program artystyczny w wykonaniu młodzieży z gimnazjum w Bulkowie, przygotowanej pod kierunkiem ks. Krzysztofa Błaszczaka i wicedyrektor szkoły. Prezbiterium kościoła „zamieniło się” na kilkadziesiąt minut w studio telewizyjne, w którym odbył się wywiad dwóch dziennikarzy z kard. Stanisławem Dziwiszem. Młodzi odtwórcy ról z wielkim skupieniem i powagą przybliżyli wspomnienia, anegdoty, refleksje związane z Janem Pawłem II, jakie można odnaleźć w książce „Świadectwo”. Ksiądz Biskup wyraził uznanie dla młodzieży za jej postawę i przygotowanie; dziękował jednocześnie całej parafii i jej proboszczowi za troskę o kościół. Mówiąc o roli, jaką spełnia w życiu parafii dzwon - wzywający na modlitwę, ogłaszający i smutek pogrzebu, i radość wielkich świąt liturgicznych - przypomniał, że najważniejszą rolę pełni w nim, tak jak u człowieka, serce. Ważne jest, by było „szlachetne”, z najlepszych kruszców - podkreślił Ksiądz Biskup.
Uroczystość w Pilichowie zgromadziła wiernych i przedstawicieli instytucji, które przyczyniły się do realizacji tej inwestycji. Obecni byli dyrektor płockiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie Piotr Zgorzelski, a także kierownik delegatury w Płocku WUOZ w Warszawie Ewa Jaszczak, inż. Andrzej Grosicki, ks. kan. Stefan Cegłowski oraz przedstawiciele lokalnych władz samorządowych i instytucji. Nie mogło zabraknąć wykonawców dzwonu, którzy czuwali nad procesem jego uruchomienia. 190-kilogramowy spiżowy dzwon „Jan Paweł II” o tonie muzycznym „dis” został odlany w pracowni ludwisarskiej przez mistrza mgr. inż. Zbigniewa Ludwika Felczyńskiego z Taciszowa na Śląsku. Konstrukcję jarzma i system napędu wykonał mgr inż. Paweł Szydlak z Krotoszyna. Dzwon „Jan Paweł II” jest napędzany elektronicznie; można uruchomić go za pomocą pilota, jak i określonym klawiszem organów. Obydwa dzwony - „Wojciech” i „Jan Paweł II” - uruchamiane są przed nabożeństwami i podczas procesji; „papieski” dzwon rozbrzmiewa też codziennie o godz. 7, 12 i 19.
Ta i wiele poprzednich prac, wykonanych w Pilichowie, były niemałym wyzwaniem dla tej niewielkiej wspólnoty parafialnej; dawniej funkcjonowały tu bowiem PGR-y, dziś wiele rodzin boryka się z brakiem pracy. Dużą część środków pozyskano od Urzędu Marszałkowskiego i samorządu lokalnego, ale i parafianie złożyli sporą kwotę pieniędzy. Ksiądz Proboszcz podkreśla, że w tym dziele doświadczali autentycznej opieki Jana Pawła II. Wspomina też o dramatycznym wypadku, jaki przydarzył się jednemu z wykonawców dzwonu podczas pracy przy tokarce; w tym, że udało się wtedy uniknąć nieszczęścia, można upatrywać namacalnej opieki Patrona pilichowskiego dzwonu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zabił go bezdomny, któremu pomagał. Jest zgoda na proces beatyfikacyjny włoskiego księdza

2026-03-23 17:10

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

osoba bezdomna

włoski kapłan

BP Archidiecezji Krakowskiej

Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.

Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Kolumbia: uratowano co najmniej 69 ze 110 osób w katastrofie samolotu wojskowego

2026-03-23 19:16

[ TEMATY ]

Kolumbia

katastrofa samolotu

wojskowego

110 osób

Adobe Stock

Wojskowy samolot transportowy rozbił się w Kolumbii. Zdjęcie poglądowe

Wojskowy samolot transportowy rozbił się w Kolumbii. Zdjęcie poglądowe

W południowo-wschodniej części Kolumbii, w mieście Puerto Leguizamo, rozbił się w poniedziałek kolumbijski wojskowy samolot transportowy Hercules C-130, na pokładzie którego znajdowało się 110 osób; co najmniej 69 spośród nich udało się uratować - przekazały kolumbijskie media.

Do katastrofy doszło wkrótce po starcie samolotu z lotniska w Puerto Leguizamo, około 3 km od centrum miasta, blisko granicy z Peru.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję