Reklama

Świat

Powstała Konferencja Kościelna Amazonii

Osiem miesięcy po zgromadzeniu Synodu Biskupów poświęcone Amazonii, które obradowało w październiku 2019 roku w Rzymie, został wprowadzony w życie ważny projekt posynodalny. Przedstawiciele dziewięciu krajów regionu utworzyli nową instytucję, a mianowicie Konferencję Kościelną Amazonii (Conferencia Eclesial de la Amazonia). Posiedzenie założycielskie odbyło się 28 czerwca, ze względu na pandemię koronawirusa miało formę wideokonferencji.

[ TEMATY ]

Amazonia

wikipedia.org

Konferencja Kościelna Amazonii została utworzona w oparciu o dokument końcowy październikowego synodu w 2019 r. Punkt 115 przewiduje „utworzenie organu biskupów, który będzie rozwijał synodalność między Kościołami regionu”. Ma to być pomocne dla „kontynuacji amazońskiego wyrazu tego Kościoła i odkrywania nowych dróg dla misji ewangelizacyjnej”. Przy tym zawsze należy mieć na uwadze ideę „ekologii integralnej” zaproponowaną przez papieża Franciszka w jego encyklice „Laudato si'”. Nie było to proste. Narady i przygotowania toczyły się z trudem i napotykały na opory, stąd zarówno ostateczny skład, jak i inne szczegóły, były dopracowywane do ostatniej chwili.

Reklama

Ważną rolę w tym procesie odegrała kościelna sieć REPAM (Red Eclesial Panamazonica - Panamazońska Sieć Kościelna) z siedzibą w Quito w Ekwadorze. Działała ona aktywnie już w czasie trzytygodniowych obrad synodu. REPAM niezmiennie podkreśla potrzebę reform w Kościele regionu Ameryki Południowej.

Dla wiceprzewodniczącego REPAM, peruwiańskiego kardynała Pedro Barreto, Konferencja Kościelna Amazonii stanowi „propozycję dla papieża oraz regionu Amazonii”. Jej zadaniem jest ułatwienie drogi reform. W Konferencji zasiadają biskupi, księża, diakoni i przedstawiciele ludów tubylczych z wszystkich państw regionu Amazonii. „Tu nie ma nacjonalizmów, nie ma podziałów”, podkreślił kard. Barreto.

Zgodnie ze statutem nowa organizacja ma być powiązana z istniejącą Latynoamerykańską Radą Biskupią (CELAM), a także współpracować z REPAM, ale na zasadzie autonomicznej. „Od początku w plany był od początku włączony przewodniczący CELAM, abp Miguel Cabrejos”, powiedział kard. Barreto. „Ale nie jesteśmy tylko kolejną instytucją”, dodał i podkreślił, że projekt jest wspierany przez ludność tubylczą, świeckich i duchownych. Promuje też dążenie papieża Franciszka do decentralizacji, dlatego też spotkał się z pozytywną reakcją Ojca Świętego.

2020-06-30 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pandemia boleśnie doświadcza Amazonię

[ TEMATY ]

Brazylia

Amazonia

pandemia

AFP/Vatican News

Pandemia jeszcze bardziej pogłębiła drapieżne wykorzystywanie zasobów Amazonii. Zmniejszenie w tym okresie kontroli sprawia, że kwitnie nielegalny wyrąb puszczy, wielkie koncerny przejmują też kolejne tereny prowadząc na nich nielegalną działalność wydobywczą.

„W wielu miejscach nie można było nawet wprowadzić koniecznej izolacji, ponieważ władze ugięły się pod naciskiem wielkich potentatów, którzy potrzebowali taniej siły roboczej” – alarmuje o. Dario Bossi. Jest on przełożonym misjonarzy kombonianów w Brazylii i jednym z uczestników ubiegłorocznego Synodu Biskupów dla Amazonii.

Włoski misjonarz wskazuje, że najbardziej ucierpi najbiedniejsza ludność tubylcza, która ma osłabiony system odpornościowy. W wielu zakątkach Amazonii ludzie nie mają dostępu do wody pitnej, nie istnieje też system kanalizacji, co pogłębia zagrożenie epidemiczne. System opieki medycznej jest niewydolny. „Publiczna służba zdrowia dysponuje jedynie 7 łóżkami na 100 tys. mieszkańców, w prywatnych klinikach jest ich pięć razy więcej, ale są one dostępne jedynie dla garstki bogatych wybrańców” – mówi Radiu Watykańskiemu o. Bossi.

O. Bossi: pandemia pogłębi znaczące różnice społeczne

Przykładowo w Manaus nie udało się wprowadzić systemu izolacji, bo nie zgodzili się na to wielcy potentaci potrzebujący siły roboczej. Praktycznie nie robi się testów, a system szpitalny jest kroplą w morzu potrzeb. Niektóre regiony Amazonii przeżywają prawdziwą zapaść – mówi papieskiej rozgłośni włoski misjonarz. – Misyjna rada ludności tubylczej działająca przy episkopacie Brazylii wręcz stwierdziła, że intencją władz jest to, by system opieki zdrowotnej dla ludności tubylczej nie działał. Stanowi to dla niej ogromne zagrożenie. Mamy dowody na to, że najbardziej wirus dotyka najbiedniejszych. Gołym okiem widać, że z pandemii uratują się te osoby, grupy i wspólnoty, które mają więcej środków i dysponują odpowiednimi strukturami. Jestem przekonany, że pandemia jeszcze bardziej pogłębi znaczące różnice społeczne.

O. Bossi wskazuje, że zmniejszenie kontroli w czasie pandemii owocuje rozwojem rabunkowej gospodarki. Zauważa, że w tym kontekście warto pamiętać, iż tylko w ciągu ostatniego roku aż o 280 proc. wzrosła wycinka amazońskiej puszczy. Władze Brazylii przyjęły też niekorzystne dla tubylców prawo, które pozwala na prowadzenie na ich terenie działalności wydobywczej. „Jedyną instytucją, która staje się głosem wykorzystywanych pozostaje Kościół. Także w czasie pandemii staramy się zapewnić potrzebującym konieczną pomoc” – podkreśla misjonarz.

CZYTAJ DALEJ

Caritas Polska i Agencja Rezerw Materiałowych pomogą placówkom opiekuńczym

2020-12-01 16:26

[ TEMATY ]

Caritas

Agencja Rezerw Materiałowych

ekai.pl

Środki ochrony osobistej o wartości blisko 3 mln zł przekazała Agencja Rezerw Materiałowych na potrzeby kampanii Caritas Polska #WdzięczniMedykom. Trafią one do zakładów opiekuńczo-leczniczych, domów pomocy społecznej i hospicjów prowadzonych przez Caritas i zgromadzenia zakonne.

Uroczyste przekazanie wyposażenia odbyło się dziś przed siedzibą Caritas Polska w Warszawie.

Wśród przekazanych artykułów jest 600 tys. maseczek chirurgicznych, 30 tys. masek FFP2, 5 tys. masek FFP3, 10 tys. kombinezonów ochronnych, 6 tys. fartuchów i milion rękawic ochronnych.

– To podstawowe wyposażenie, ważne dla wszystkich walczących z koronawirusem. Jesteśmy wdzięczni za udział Agencji Rezerw Materiałowych w kampanii #WdzięczniMedykom, bo dzięki tej współpracy tak potrzebne środki ochrony osobistej pozwolą zabezpieczyć wielu pracowników placówek służących osobom starszym i chorym, należącym do grup ryzyka w czasie pandemii – podkreśla ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Agencja Rezerw Materiałowych od początku pandemii wspiera państwo polskie w zakresie dostaw asortymentu medycznego do placówek medycznych i innych podmiotów zwalczających pandemię.

- Cieszę się, że możemy pomagać również organizacjom charytatywnym, które troszczą się o najbardziej potrzebujących – powiedział Michał Kuczmierowski, prezes Agencji Rezerw Materiałowych.

Dodał, że dzięki przekazanym w ciągu ostatniego tygodnia środkom ochrony osobistej, zwiększy się bezpieczeństwo podopiecznych Caritas, a także niosących im pomoc pracowników i wolontariuszy

Dzięki akcji #WdzięczniMedykom Caritas kupuje dla polskich szpitali i placówek opiekuńczych sprzęt i wyposażenie potrzebne do walki z pandemią, m.in. respiratory, łóżka i środki ochrony osobistej, takie jak kombinezony, maski, przyłbice, itp. W kampanię zaangażowało się wiele firm oraz indywidualnych darczyńców. Więcej na stronie caritas.pl/medycy.

Kampanię Caritas #WdzięczniMedykom można wesprzeć: przekazując darowiznę na stronie caritas.pl/medycy

wysyłając SMS o treści MEDYK na numer 72052 (koszt 2,46 zł); wpłacając dowolną kwotę na konto 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 (tytuł wpłaty MEDYK)

Caritas to największa organizacja dobroczynna w Polsce. Pomaga setkom tysięcy potrzebujących w kraju i za granicą.

Struktura Caritas w Polsce składa się z Caritas Polska, która pełni funkcję koordynatora projektów ogólnopolskich i zagranicznych oraz z 44 Caritas diecezjalnych, które niosą bezpośrednią pomoc potrzebującym. W tym roku obchodzono 30-lecie działalności Caritas w Polsce. Organizacja jest częścią sieci Caritas Internationalis i Caritas Europa.

CZYTAJ DALEJ

Gowin: uzasadnienie TK do orzeczenia ws. aborcji może zawierać jakieś wskazówki dla parlamentu

2020-12-02 10:23

[ TEMATY ]

Gowin Jarosław

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Wicepremier Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego, jest przekonany o tym, że Konstytucja dla nauki to wielka szansa dla polskich uczelni wyższych

Wicepremier Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego,
jest przekonany o tym, że Konstytucja dla nauki
to wielka szansa dla polskich uczelni wyższych

Uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego do orzeczenia w sprawie aborcji może zawierać jakieś wskazówki dla parlamentu - powiedział w środę wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.

Rada Ministrów przyjęła we wtorek stanowisko, w którym podkreślono, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji powinno zostać opublikowane niezwłocznie po ogłoszeniu przez TK uzasadnienia.

Gowin pytany był w środę w Radiu Plus, dlaczego rząd czeka teraz na uzasadnienie TK, skoro nigdy wcześniej tego nie robił.

"Dlatego, że teraz sytuacja jest wyjątkowo trudna i wyjątkowo ważna. Ona jest trudna dlatego, że nie widać w parlamencie większości, która zdolna byłaby przeprowadzić jakąkolwiek ustawę zgodną z orzeczeniem Trybunału. To będzie możliwe, też nie będzie łatwo, ale jeżeli będzie możliwe, to dopiero wówczas, kiedy poznamy uzasadnienie dla wyroku, bo to uzasadnienie może zawierać jakieś wskazówki dla parlamentu" - powiedział wicepremier
.

Na pytanie, czy rzeczywiście wierzy w to, że to uzasadnienie przekona kogokolwiek, Gowin odparł, że aborcja jest sprawą - w sensie zupełnie dosłownym - życia i śmierci. "W takich sprawach w żadnej z partii - przynajmniej w żadnej z partii obozu Zjednoczonej Prawicy - nie obowiązuje dyscyplina partyjna. Tutaj każdy głosuje w zgodzie ze swoim sumieniem" - podkreślił minister.

Według niego, jest to słuszne rozwiązanie. "Sam jestem zdecydowanie zwolennikiem wolności sumienia w sprawach światopoglądowych, w głosowaniach światopoglądowych, ale oczywiście to oznacza, że dużo trudniej jest znaleźć rozwiązanie, które ma za sobą poparcie większości" - zaznaczył Gowin.

22 października Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Przepis straci moc wraz z publikacją wyroku w Dzienniku Ustaw, co dotąd jednak nie nastąpiło. Orzeczenie TK wywołało falę protestów w całym kraju.

Zgodnie z art. 190 konstytucji, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego "podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu" w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony, a orzeczenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego.

Obowiązująca od 1993 r. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, nazywana tzw. kompromisem aborcyjnym, zezwala na dokonanie aborcji w trzech przypadkach. Jednym z nich jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co uznał TK za niekonstytucyjne. Pozostałe przypadki to sytuacja, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałt, kazirodztwo).

Rozwiązaniem mającym wyjść naprzeciw protestującym przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego na skutek wyroku TK ma być propozycja prezydenta. Andrzej Duda skierował do Sejmu swój projekt zmian w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Zgodnie z nim wprowadzona ma zostać przesłanka umożliwiająca przerwanie ciąży w przypadku tzw. wad letalnych płodu. Projekt został skierowany do I czytania w komisjach. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ par/

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję