Reklama

Modlitwa za rodaków

W wielu miejscowościach naszej diecezji 10 kwietnia odbyły się uroczystości upamiętniające 5. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Zostały połączone z modlitwą w intencji ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Głównym obchodom, które miały miejsce w Gorzowie, przewodniczył bp Stefan Regmunt. W uroczystościach w Zielonej Górze i Głogowie wzięli udział biskupi Adam Dyczkowski i Paweł Socha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gorzowskie uroczystości rozpoczęły się „białym marszem”, w którym z kilkoma tysiącami osób szedł Pasterz naszej diecezji. Pięciokilometrowa trasa wiodła z katedry pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Wzgórze Papieskie znajdujące się przy parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski (w tym miejscu w 1997 r. Jan Paweł II spotkał się z mieszkańcami diecezji zielonogórsko-gorzowskiej). Przy pomniku papieskim została odprawiona Msza św. Uczestniczyli w niej m.in. marszałek lubuski Marcin Jabłoński, wojewoda Helena Hatka oraz przedstawiciele gorzowskiego samorządu. - Pierwotnie chcieliśmy się tu modlić o beatyfikację Jana Pawła II, ale dzisiaj rano przybyła nam nowa intencja. Chcemy prosić o wieczny odpoczynek dla Pana Prezydenta, jego Małżonki i wszystkich, którzy lecieli z nimi na uroczystości 70. rocznicy mordu katyńskiego - powiedział we wstępie bp Regmunt.
W homilii zwrócił uwagę na fakt, że zarówno śmierć Ojca Świętego, jak i tragedia pod Smoleńskiem wydarzyły się w przeddzień Niedzieli Miłosierdzia. I że w obu przypadkach odeszli ludzie ważni dla kraju. - 5 lat temu pytaliśmy, co Bóg chce nam powiedzieć przez transmitowaną na cały świat śmierć następcy św. Piotra. Dziś też pytaliśmy, dlaczego w takich okolicznościach odchodzą ci, którzy chcieli uczcić rodaków pomordowanych na tamtej ziemi? - mówił. O Lechu Kaczyńskim powiedział: - Odszedł od nas ktoś bliski, kto ukochał Polskę, dziedzictwo narodowe, uczył nas poszanowania drugiego człowieka.
Bp Stefan Regmunt wyraził uznanie dla wszystkich, którzy w tym dniu nie pozostali obojętni i przyłączyli się do wspólnej modlitwy za zmarłych rodaków.
- Pamiętamy słowa, które mówiono po śmierci Jana Pawła II: przyjaciel, sługa, ojciec. Dzisiaj to wspomnienie odżywa jeszcze bardziej. Prosiliśmy kapłanów, by otworzyli świątynie, pytaliśmy o Msze św. za tych, co zginęli. W mediach tyle ciepłych słów wypowiedziano 5 lat temu na temat Ojca Świętego. I dzisiaj też nie brakowało ciepłych i dobrych słów. Wtedy mówiono, że odszedł najwybitniejszy rodak, a dla Polaków skończyła się pewna epoka. I padło wtedy zdanie, że śmierć Jana Pawła II nałożyła na Polaków nowy obowiązek. Dzisiaj przypomina mi się to zdanie, gdy zginęło tylu wartościowych ludzi - dzielił się swoją refleksją Pasterz diecezji. Zachęcał do wyciągnięcia konstruktywnych wniosków z narodowej tragedii. - Pomyślmy, co uczynimy w rocznicę śmierci Jana Pawła II i w dniu śmierci naszych braci, co uczynimy, by nasza ojczyzna mogła się rozwijać i pomnażać grono tych, którzy pragną jej pomyślności.
W Zielonej Górze Eucharystii w kościele pw. Ducha Świętego przewodniczył bp Adam Dyczkowski. Ze smutkiem wspominał ofiary katastrofy, szczególnie swojego wieloletniego przyjaciela - byłego Prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego, z którym znał się jeszcze z czasów harcerskich. Zachęcał do modlitwy za tych, którzy odeszli tak niespodziewanie, by Bóg stokrotnie wynagrodził im dobro, które świadczyli Polakom.
Bp Paweł Socha uczestniczył w pielgrzymce z Głogowa do Jakubowa, zwanej papieską, po południu odprawił Mszę św. na głogowskim rynku, a wieczorem przewodniczył Eucharystii w kościele pw. Miłosierdzia Bożego. Jego zdaniem, tragiczne wydarzenie należy wykorzystać do modlitwy o pokój, jedność w ojczyźnie i pojednanie między narodami.
W całej diecezji tego dnia zapłonęły znicze, które ludzie stawiali przy papieskich pomnikach, przed kościołami i w miejscach upamiętniających zbrodnię katyńską. Sobotnia tragedia, która wstrząsnęła krajem, miała też smutny akcent diecezjalny. W katastrofie zginęła 82-letnia Anna Maria Borowska - wiceprzewodnicząca gorzowskiej Rodziny Katyńskiej, która leciała wraz z wnukiem Bartoszem, również członkiem Rodzin Katyńskich, a także prezydent Ryszard Kaczorowski, który był honorowym obywatelem Zielonej Góry i Gorzowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: coraz więcej potrzebujących korzysta z bezpłatnej opieki medycznej

2026-07-06 11:22

[ TEMATY ]

pomoc

przychodnia

Vatican Media

Ponad 140 tys. bezpłatnych świadczeń medycznych i 180 tys. wydanych opakowań leków – to bilans dziesięciu lat działalności przychodni „Matka Miłosierdzia”, działającej pod kolumnadą Placu św. Piotra. Od ubiegłego roku dzieło Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia wspiera także nowa przychodnia „Święty Marcin”, oferująca diagnostykę radiologiczną – podaje Vatican News.

W pomieszczeniach po poczcie watykańskiej, przy Placu św. Piotra każdego dnia pomoc otrzymują osoby bezdomne, ubogie i wykluczone, często pozbawione dostępu do publicznej opieki zdrowotnej. Przychodnia „Matka Miłosierdzia”, otwarta podczas Jubileuszu Miłosierdzia w 2016 roku, pozostaje jednym z najważniejszych dzieł Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia. Swoją działalność kontynuuje również podczas pontyfikatu Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Dzień Marynarza Rzecznego we Wrocławiu

2026-07-05 22:23

ks. Łukasz Romańczuk

Ks. Jan Kleszcz oraz bp Jacek Kiciński

Ks. Jan Kleszcz oraz bp Jacek Kiciński

W Katedrze Wrocławskiej odprawiono Mszę świętą w intencji Polskiej Żeglugi Śródlądowej. Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.

Ks. Jan Kleszcz, kapelan Polskiej Żeglugi Śródlądowej przypomniał, że początki polskiej marynarki rzecznej sięgają roku 1919, gdy gen. Antoni Listowski, bliski współpracownik Naczelnika Państwa, powołał do życia Flotyllę Pińską. - Szumnie nazwane jest to flotyllą, bo to przecież było raptem trzy motorówki, którymi się posługiwali. Ale przede wszystkim ta flotylla to ludzie. Ludzie mocno związani z żeglugą śródlądową, tożsami z polską tradycją, wielcy patrioci.
CZYTAJ DALEJ

Czechy: rośnie zapotrzebowanie na posługę duchową w więzieniach

2026-07-06 16:35

[ TEMATY ]

Czechy

więzienie

Vatican Media

Czechom zależy na rozwoju duszpasterstwa więziennego. Służba Więzienna Czeskiej Republiki podpisała nową umowę z Episkopatem i Ekumeniczną Radą Kościołów. Już teraz w służbie więziennej działa 60 kapelanów i 200 wolontariuszy. Posługują we wszystkich czeskich więzieniach i aresztach. „To ważny element wsparcia osobistej przemiany i resocjalizacji” – oświadczył dyrektor generalny Służby Więziennej.

Czescy kapłani weszli do więzień jako kapelani zaraz po upadku komunizmu. Wcześniej przebywali tam jako osadzeni. Taki los spotkał m.in. nieżyjącego już kard. Dominika Dukę czy pomocniczego biskupa Pragi Válcava Malego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję