Reklama

Rożnowice parafia wielu łask

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początki parafii w Rożnowicach sięgają połowy XIV w. Jednak sama wieś powstała znacznie wcześniej w dziedzictwie wsi Nemsyno, prawdopodobnie w XIII wieku. Patronką parafii była św. Anna. Drugi kościół, zbudowany w połowie XVIII w., nosi wezwanie św. Andrzeja Apostoła i to wezwanie przejęła parafia. Obecny kościół, zbudowany po pożarze 4 sierpnia 1992 r., nosi wezwanie Matki Bożej Fatimskiej i został poświęcony w 1997 r. W latach 80. XX w. w Sitnicy wzniesiono kościół filialny pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego. Parafia skupia 3047 wiernych mieszkających we wsiach: Bugaj, Racławice, Rożnowice i Sitnica.
Współcześni rożnowiccy parafianie są bardzo przywiązani do Kościoła i tradycji. Zachowali żywy kult św. Anny, odbudowują zniszczony pożarem kościół św. Andrzeja, a do nowego kościoła przenieśli z poprzedniej świątyni XVI-wieczny wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego, barokowe rzeźby Matki Bożej Bolesnej (Pieta) i św. Andrzeja Apostoła.
Bryła kościoła wtopiła się w podgórski krajobraz. Widać ogromną troskę parafian o Dom Boży i jego otoczenie. Drogę od „starego” do „nowego” kościoła znaczą potężne głazy - stacje Drogi Krzyżowej, a przestrzeń pomiędzy kościołami zajmą kapliczki maryjne: rzeźby (76!) wykonał i ofiarował parafii artysta-rodak Franciszek Ryczek z Lublina.

Parafia kapłańska

Reklama

Z parafii wywodzi się 33 kapłanów, a wśród nich ks. prof. dr Stanisław Wszołek, wykładowca PAT (obecnie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II) w Krakowie. Do kapłaństwa przygotowuje się trzech kleryków, z których dr Andrzej Duran SJ w tym roku przyjmie święcenia kapłańskie. Stąd pochodzi 27 sióstr zakonnych, a wśród nich siostra Miriam Karaś - profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Jedni pracują w kraju, inni głoszą Dobrą Nowinę poza jego granicami: o. Marian Faliszek i s. Benigna Faliszek w Papui - Nowej Gwinei, s. Noemi Firszt w Namibii, o. Stanisław Marek Róż w Kenii, o. Jerzy Faliszek w Boliwii i Argentynie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Parafia Maryjna

Od niepamiętnych czasów wierni oddają się w opiekę Matce Bożej. W „starym” kościele szczególną czcią obdarzali wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, uznawany za słynący łaskami, a dla nowego kościoła wybrali wezwanie Matki Bożej Fatimskiej. Od lat trwa nowenna ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a przez sześć miesięcy w roku odbywają się „procesje fatimskie”. Co szósty parafianin należy do Koła Żywego Różańca. Co roku odbywa się kilka pielgrzymek do sanktuariów rozsianych po Polsce, a w 2009 r. także do Wilna.
Rożnowice to parafia, w której wierni często korzystają z Eucharystii; w ub. roku rozdano ponad sto tysięcy komunikantów. Wokół ołtarza gromadzi się liczna grupa ministrantów i lektorów.

Parafia wielkich proboszczów

W XX wieku proboszczami byli: ks. Bartłomiej Więcek (1893-1909), ks. Łukasz Forystek (1909-1967), ks. Tadeusz Rączkowski (1967-1997). Od 1997 r. posługę proboszcza sprawuje ks. prał. Stanisław Pałka. 25 maja br. będzie on dziękował Bogu za trzydzieści lat kapłaństwa, a rożnowiccy parafianie - za jego 25-lecie pobytu wśród nich (wcześniej był tu wikarym).
W Rożnowicach proboszczowie-seniorzy byli i są otaczani szacunkiem i miłością; wśród parafian dożywają swoich dni i z nimi oczekują Zmartwychwstania. Podczas niedawnej wizytacji kanoniczej szczególnie dziękowano za dar kapłaństwa ks. prał. Tadeusza Rączkowskiego, który po złożeniu urzędu proboszczowskiego pozostał w parafii i nadal służy Bogu i ludziom. Ksiądz Prałat 6 stycznia br. dziękował Panu Bogu za 60 lat kapłaństwa i 50 lat pobytu w Rożnowicach!
Rożnowicka parafia ma szczęście do dobrych pasterzy. Obecny proboszcz ks. prał. Stanisław Pałka jest kapłanem modlitwy i czynu. Jego zasługą jest zbudowany kościół parafialny i trwająca odbudowa dawnej świątyni, choć on sam ciągle powtarza, że to wszystko jest dziełem Bożym i parafian. Na szczególne podkreślenie zasługuje troska o najsłabszych - o chorych, samotnych, osoby specjalnej troski i dzieci. Rożnowicka Caritas jest przykładem dla innych parafii, a zgodna współpraca ze szkołami wzorcowa. Wśród licznych sukcesów warto wspomnieć m.in. o tym, że 5 uczniów z Rożnowic uczestniczyło w wojewódzkim etapie olimpiady wiedzy o Janie Pawle II, a jeden z nich - Robert Firek - będzie uczestniczył w etapie ogólnopolskim.
Troską lokalnej wspólnoty jest to, że parafia „starzeje się” w sensie demograficznym. Brak tu perspektyw dla młodych, a rolnictwo „odchodzi w niepamięć”. Przybywa eurosierot, nie brakuje innych problemów, które rzutują na sytuację materialną parafii. A tu trzeba uporać się z zapewnieniem wentylacji w kościele, dokończyć odbudowę kościoła św. Andrzeja Ap., na rozwiązanie czeka także problem cmentarza. Ludzką miarą trudności nie da się przezwyciężyć. Nadzieję daje nieustająca praca dla dobra dusz, wsparta modlitwą i ofiarnością wiernych.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

2026-01-05 19:56

[ TEMATY ]

święto Trzech Króli

Epifania

C+M+B

AI

Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
CZYTAJ DALEJ

Bądź ojcem jak św. Józef!

2026-01-07 06:11

[ TEMATY ]

ojcostwo

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

W środowisku kościelnym przez lata przyzwyczailiśmy się, że Pan Bóg to Ojciec, a Maryja to Matka. Pewnie też dlatego niektórzy odczuwają dziwny zgrzyt, słysząc podczas liturgii sformułowanie “Święta Matka Kościół”. „Co jest?!” – chciałoby się zakrzyknąć.

Po pierwsze, warto przy tej okazji zdementować od razu pogląd, że Pan Bóg to tylko Ojciec. “Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie” (por. Iz 49,15). Fragment ten, dość powszechnie znany, dobitnie ukazuje nam “matczyność” Boga. Co więcej, od Boga pochodzi zarówno męskość, jak i kobiecość. Gdzie więc szukać wzoru męskości i ojcostwa? Warto pójść za tropem Pana Boga, który, przyjmując na siebie ludzką naturę, wybrał sobie na ojca św. Józefa. Dlaczego? Skoro sam Bóg uznał, że ten mężczyzna „się nada”, należałoby przyznać Mu rację i zastanowić się, dlaczego właśnie św. Józef jest w tej materii tak szczególnym wzorem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję