Reklama

Reklamowa manipulacja

W okresie przedświątecznym w telewizji pojawia się coraz więcej reklam adresowanych do dzieci, które jeszcze nie odróżniają reklamowej fikcji od rzeczywistości. Dzieci tworzą listy wymarzonych prezentów, a o tym, który jest najlepszy, decydują reklamy wyświetlane przed wieczorynką czy w popularnych kanałach dla dzieci. Rodzice alarmują: to manipulacja!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lista prezentów mojego syna to wypunktowany przegląd reklam sprzed wieczorynki. Rozumiem, że sklepy i firmy robią co mogą, by sprzedać produkty, ale czy to nie przesada zaczynać świąteczną indoktrynację dzieci już na długo przed świtami?” - pyta p. Andrzej z Będzina. „To pranie mózgów. Czy to jest w ogóle legalne?” - irytuje się mama 6-letniej Natalki, tłumacząc, że w przedszkolu jej córki licytacja, kto dostanie jaki prezent, trwa już od połowy listopada.

Dzieci o reklamach

Jak łatwo manipulować dzieckiem, potwierdzają one same. Dzieci stanowią znaczną część widowni reklam telewizyjnych, chętnie korzystają z reklam i jako konsumenci mają duże znaczenie dla reklamodawców. Jednocześnie reklamy mają na dzieci znaczny wpływ i to wielostronny. Oglądanie reklam zabiera dzieciom bardzo dużo czasu. W USA oblicza się, że dzieci oglądają reklamy średnio trzy godziny tygodniowo. Ponieważ w Polsce dzieci oglądają telewizję średnio ponad trzydzieści godzin tygodniowo, można obliczyć, że na reklamy przypada najmniej trzy godziny. Dzieci chętnie oglądają reklamy przed programami i po obejrzanym filmie. Z badań przeprowadzonych przez Katedrę Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego wynika, że 83 procent dzieci w wieku od 5 do 10 lat wyraża swą aprobatę dla reklam, a dzieci w wieku przedszkolnym lubią i akceptują je niemal jednogłośnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod wpływem dzieci

Reklama

Dzieci w wieku przedszkolnym nie rozumieją jeszcze istoty reklamy. Wierzą, że reklamy mówią prawdę, są więc bardzo podatne na ich perswazję. Dzieci traktują reklamę jak każdy inny film. Dopiero w wieku szkolnym zaczynają rozumieć, co jest ich celem, a także różnicować reklamy z punktu widzenia tego, co reklamują, dla kogo produkt jest przeznaczony, co im się w reklamie podoba, a co nie podoba.

Jak pokazują badania, duży procent zakupów rodzice dokonują pod wpływem dzieci, których preferencje kształtowane są przez reklamy. Dzieci stosują rozmaite, często skuteczne „strategie” dla skłonienia dorosłych do kupienia tego, czego pragną. „Problem ten w przedszkolach pojawia się zwłaszcza w okresie św. Mikołaja i bożonarodzeniowym. Dzieci przynoszą na zajęcia różne zabawki, chwalą się nimi, wzbudzają zazdrość wśród innych maluchów, które takich wspaniałości z różnych powodów nie otrzymały. Tworzą się niezdrowe sytuacje, dzieci są smutne, rozżalone. W wielu przedszkolach dyrekcja zabroniła przynoszenia z domu zabawek” - wyjaśnia nauczycielka pracująca w jednym z zagłębiowskich przedszkoli.

Ślad w psychice

Reklama, która może być traktowana przez dorosłego widza jako swego rodzaju konwencja, dla dziecka jest po prostu filmem. Tym silniejsze jest jej oddziaływanie na dzieci, które nie rozumieją mechanizmów stosowanych w reklamach i są wobec nich całkowicie bezbronne. Część reklam adresowanych jest wprost do dzieci. Najczęściej dotyczą one zabawek i tzw. śmieci żywieniowych, czyli pożywienia niepotrzebnego dla zdrowia, a zawierającego dużo cukru, tłuszczu i konserwantów. Reklamy zabawek starają się pobudzić chęć ich posiadania, często zawierając fałszywe sugestie. Emocje rozbudzone przez reklamy nie zawsze mogą prowadzić do zakupu reklamowanego produktu. W psychice jednak pozostaje ich ślad i stają się częścią życia emocjonalnego dziecka.

Dialog z maluchem

Jeśli sukcesu życiowego nie łączymy ze stanem posiadania, tylko z tym, jakimi jesteśmy ludźmi i jakie mamy relacje z innymi, możemy starać się nie wzmacniać w dziecku konsumpcyjnej postawy i zapobiegać przyjęciu stereotypowej wizji rzeczywistości.
Warto rozmawiać z maluchem i tłumaczyć mu, czym są reklamy i do czego służą. Im wcześniej dziecko zrozumie, że te epatujące pozytywną energią krótkie filmy mają wzbudzić w odbiorcach potrzebę posiadania reklamowanego przedmiotu i skłonić do jego zakupu, tym mniej czeka je frustracji związanych z brakiem reklamowanych dóbr.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II o św. Edycie Stein: symbol dramatów Europy XX stulecia

2026-08-09 12:59

[ TEMATY ]

Edyta Stein

Vatican Media

Doświadczenie tej kobiety, która musiała stawić czoło wyzwaniom burzliwego stulecia, staje się dla nas wzorem. Współczesny świat zwodzi nas kuszącą wizją otwartej bramy, która ma oznaczać, że wszystko jest dozwolone. Nie chce zarazem dostrzec ciasnej bramy rozeznania i wyrzeczenia - wskazał św. Jan Paweł II w homilii z okazji kanonizacji św. Teresy Benedykty od Krzyża, Edyty Stein. 9 sierpnia to dzień jej poświęcony - przypomina Vatican News.

CZYTAJ DALEJ

Dzieci ze Strefy Gazy kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla?

2026-08-10 07:10

[ TEMATY ]

strefa gazy

Adobe Stock

„Przyznanie dzieciom z Gazy Pokojowej Nagrody Nobla oznaczałoby przywrócenie wartości słowu «pokój»” - podkreśla ojciec Ibrahim Faltas. Franciszkanin odpowiedzialny za szkoły w Kustodii Ziemi Świętej odniósł się w ten sposób do promowanej we Włoszech akcji, której celem jest zbieranie podpisów pod tą zbiorową kandydaturą.

Inicjatywę wspiera dziennik włoskiego episkopatu, przypominając, że najmłodsi pozostają pierwszymi ofiarami konfliktu w Strefie Gazy. „300 dzieci zabitych w ciągu 300 dni. Jedno dziennie od października 2025 r., w okresie, który miał być czasem zawieszenia walk. A jednak w Gazie dzieci wciąż umierają” - czytamy w „Avvenire”. Dziennik podkreśla, że ci, którzy na co dzień stawiają czoło niedożywieniu, chorobom wynikającym m.in. z picia brudnej wody i brakowi opieki medycznej, „wciąż czekają na koniec przemocy, który im obiecano”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję