Reklama

Niedziela Częstochowska

Na drodze do świętości

Grupy Modlitwy św. Ojca Pio z całej Polski czuwają na modlitwie w dniach 26-27 września. Pierwsza część spotkania odbyła się na Górce Przeprośnej (Koronka do Bożego Miłosierdzia, Droga Krzyżowa, Różaniec, Msza św.). Teraz na Jasnej Górze trwa nocne czuwanie. Po Apelu Jasnogórskim pielgrzymi przeżywają konferencje i o godz. 24 Mszę św.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

św.Ojciec Pio

Grupy Modlitwy

Przeprośna Górka

Beata Pieczykura/Niedziela

Spotkali się, aby pogłębić więź z Bogiem i realizować swoje powołanie. Pragną bowiem upodobnić się do Ukrzyżowanego przez miłosierdzie i modlitwę. Dlatego wpatrują się w św. Ojca Pio i pamiętają jego słowa: „Niech Serce Jezusa będzie centrum wszystkich twoich inspiracji”.

– Życie św. Ojca Pio było czytelnym znakiem obecności Boga w świecie – mówił ks. prał. Włodzimierz Kowalik, proboszcz bazyliki archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie, do członków Grup Modlitwy św. Ojca Pio 26 września w sanktuarium św. Ojca Pio na Górce Przeprośnej. Kapłan przewodniczył Mszy św. i wygłosił słowo Boże w miejscu, gdzie jest czczony święty stygmatyk. Przypomniał istotne rysy św. Ojca Pio na jego drodze do świętości, takie jak: modlitwa, pokora, przebaczenie, zgłębianie tajemnicy krzyża i cierpienia, umiłowanie Eucharystii i konfesjonału – miejsca leczenia dusz z ran grzechu, troska o zbawienie ludzi oraz świadczenie miłosierdzia. Kaznodzieja przypomniał, że święty kochał Maryję, a u kresu życia apelował: „Miłujcie Maryję, szerzcie miłość do Niej, odmawiajcie zawsze Różaniec”. Ks. prał. Kowalik zwrócił uwagę na cechy charakterystyczne grup modlitwy, którymi są miłosierdzie i modlitwa. Dlatego ich członkowie mają świadomość, że królestwo Boże buduje nieustanna, pokorna i oddana modlitwa, „modlitwa, która jest obecnością przed Panem, staje się też drogą, sposobem uprasza nawrócenia, uzdrawiania wnętrza ludzkiego”. Z modlitwy rodzą się potrzeba miłości i dobroci. Na zakończenie kaznodzieja pytał: – Co by powiedział dziś św. Ojciec Pio, czy tej modlitwy, fundamentu życia, jest wystarczająco dużo?

Reklama

O. Eugeniusz Maria Lorek, kustosz sanktuarium św. Ojca Pio, zachęca pielgrzymów, by na wzór św. Ojca Pio rozważnie używali darów Bożych, charyzmatów. W tym duchy wyjaśnia: – Staramy się ukazać, że święty to nie ten, który nie ma problemów, ale ten, którego Bóg powołuje i umacnia do pokonywania trudności.

Mówią pielgrzymi

Członkowie grup jednogłośnie twierdzą, że św. Ojciec Pio pomaga im w życiu i jest bardzo skuteczny, o czym nie raz mogli się przekonać.

Reklama

Danuta i Władysław z sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie, który przybyli do sanktuarium św. Ojca Pio na Górce Przeprośnej, uważają, że „Ojciec Pio był tak dobry i kochany. I prowadzi nas. Idziemy jego drogą, drogą prawdy, miłości. To jest coś pięknego.

– Wielu z nas ufa i zawierza Miłości, która nas powołała do życia, zawierza troski, ufając, że może odwrócić zło i nauczyć miłości podobnej to tej, którą nasz Stworzyciel i Ojciec nas obdarza, i przekazywać ją dalej. Kiedy człowiek spojrzy na życiorys Ojca Pio, to zauważy trochę podobieństw. W jego życiu były takie chwile, kiedy przeżywał ciemne noce, wątpił, a część osób z naszej grupy jest po różnych przeżyciach, przejściach, pokiereszowanych przez życie, ale, jak to mówią, upaść siedem razy, a powstać osiem i tego mnie nauczył święty – powiedziała „Niedzieli” Aleksandra z parafii Chrystusa Króla w Gliwicach, której towarzyszyły Elżbieta i Barbara.

2020-09-26 22:24

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra wpisana w życie i działalność Kapłanów Niezłomnych

2020-10-19 17:42

[ TEMATY ]

Jasna Góra

niezłomni

Karol Porwich

Jasna Góra

Jasna Góra

W poniedziałek 19 października przypada Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych. Wielu z nich to jasnogórscy pielgrzymi, w tym św. abp Zygmunt Szczęsny Feliński, bł. ks. Józef Stanek ps. "Rudy", św. Maksymilian Kolbe, kard. Stefan Wyszyński, bł. ks. Jerzy Popiełuszko czy ks. Roman Kotlarz.

Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych jest wyrazem hołdu „dla kapłanów i innych osób duchownych, które swoją postawą dawały świadectwo męstwa i niezłomnej postawy patriotycznej oraz niejednokrotnie przelewały krew w obronie Ojczyzny”. Obchodzony jest 19 października w rocznicę porwania bł. ks. Jerzego Popiełuszki - Kapłana Niezłomnego”, który stał się symbolem męczennika wśród duchowieństwa, zamordowanego z nienawiści do wiary i do ludzkiej godności”.

Bł. ks. Popiełuszko wielokrotnie modlił się przed Cudownym Obrazem Matki Bożej. Widząc w Maryi najlepszą Orędowniczkę w maju 1982 r. prowadził na Jasnej Górze drogę krzyżową dla robotników Huty Warszawa. W roku następnym na pielgrzymce świata pracy było już cztery tysiące robotników.

-Tutaj na Jasnej Górze, gdzie każdy kamień głosi cuda Twojej nad narodem naszym opieki, wyciągamy ku Tobie Matko błagalne dłonie…” - zawierzał Maryi nie tylko swoje sprawy, ale nade wszystko Polski.

Pielgrzymki Ludzi Pracy były głównym wydarzeniem, w czasie którego wierni, zwłaszcza skupieni pod sztandarami „Solidarności”, mieli jedyną okazję by zamanifestować swą jedność i determinację w walce o wolność Ojczyzny, godność człowieka i prawa pracownicze. Nigdy jednak pielgrzymki wrześniowe nie traciły charakteru religijnego. Były bezkrwawą walką o prawa człowieka, walką poprzez modlitwę za wstawiennictwem Królowej Polski.

Pielgrzymka Świata Pracy, gromadząca na podjasnogórskim placu 30 tys. osób, 30 września 1984 była ostatnią pielgrzymką ks. Jerzego na Jasną Górę.

Pod datą 19 października znajdujemy takie oto słowa w kronikach jasnogórskich zapisano: „Zabójstwo wielkiego czciciela Matki Bożej Jasnogórskiej ks. Jerzego Popiełuszki. Podczas swej ostatniej pielgrzymki na Jasną Górę, wyrażając nadzieję, że ogólnopolska pielgrzymka robotników w przyszłym roku będzie bardziej udana, powiedział: ‘A jeśli się dotąd ta pielgrzymka nie udała tak, jak pragniemy, to sygnał, że ktoś dla tej sprawy musi się naprawdę poświęcić’. Na kilka chwil przed uprowadzeniem ks. Jerzy modlił się publicznie w kościele w Bydgoszczy: „Matko Boża Jasnogórska, módl się za nami, abyśmy wolni byli od żądzy odwetu i przemocy!’”.

Od chwili podania wiadomości o porwaniu ks. Jerzego Popiełuszki częstochowianie oraz pielgrzymi nieustannie modlili się na Jasnej Górze. Codziennie ofiarowany był za niego różaniec, a także Apel Jasnogórski. O 18.30 ówczesny przeor Jasnej Góry o. Rufin Abramek wraz z ojcami odprawił koncelebrowaną Mszę św. przed Cudownym Wizerunkiem Matki Bożej. W wygłoszonej wówczas homilii przeor ukazał postać ks. Popiełuszki jako symbol i człowieka oddanego służbie bliźnim, aż po ofiarę z własnego życia. Po Mszy św. podano wiadomość o znalezieniu ciała ks. Jerzego Popiełuszki. Jak zapisano wówczas: „Przedostatnie, październikowe nabożeństwo różańcowe w Kaplicy Matki Bożej zakończyło się ogromnym szlochem zgromadzonych i głośnym wołaniem o sprawiedliwość oraz pomoc, by zło zostało zwyciężone”.

Jasna Góra wpisała się w życie i działalność wielu kapłanów niezłomnych. Kard. Stefan Wyszyński sam nazwał siebie Prymasem Jasnogórskim, bo całe jego życie upływało w łączności z Jasnogórską Maryją. Na Jasnej Górze wypracowywał projekty, plany, akcje duszpasterskie. Współautorami i współrealizatorami swojego programu duszpasterskiego uczynił paulinów.

Z Mszą św. prymicyjną przyjechał na Jasną Górę, aby "mieć Matkę, która nie umiera". Jego rodzona matka umarła, gdy miał 9 lat. Po sakrę biskupią przybył także na Jasną Górę, a w herbie biskupim i prymasowskim umieścił wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej. Mówił potem: "Matka Boża Jasnogórska w moim herbie to nie ozdoba, to program mego biskupiego i prymasowskiego życia".

W okresie prymasostwa, od 1948 do 1981 r., wygłosił na Jasnej Górze setki przemówień, w sumie prawie 3 tysiące stron maszynopisu. Z oficjalnych zapisków wynika, że „spędził” na Jasnej Górze ponad 600 dni, choć nawiedzał ją także przy równych okazjach nieoficjalnych.

Wśród jasnogórskich pielgrzymów jest też m.in. ks. Roman Kotlarz, męczennik robotniczego protestu z 1976 r. To na Jasną Górę prowadził z Radomia piesze pielgrzymki, które także inwigilowała SB, do obserwacji pątników używano nawet helikoptera.

Sejm w 2018 r. uchwalił ustawę ustanawiającą Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych, obchodzony 19 października jako święto państwowe w hołdzie "bohaterom, niezłomnym obrońcom wiary i niepodległej Polski".

Ustawa podkreśla, że od zarania dziejów w historii Polski "pojawiają się postaci niezłomnych, bohaterskich duchownych, dla których chrześcijańskie idee i wiara w Boga są podstawą do apostolstwa, pobożnego życia i dążenia do świętości, ale też stanowią dodatkową motywację do działań na rzecz ziemskiej Ojczyzny - jej rozwoju, suwerenności i dobrobytu".

CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny

1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten kojarzy się dla wielu ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności. Nie mniej jednak w tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarz i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając ten "płomyk nadziei", wierząc, że już cieszą się oni chwałą w domu Ojca Niebieskiego. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas opieką.

Kształtowanie się uroczystości

W początkach chrześcijaństwa, w obawie przed bałwochwalstwem, nie oddawano czci nikomu ze stworzeń, ani ludziom, ani aniołom. Oddawano cześć jedynie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu. W Nowym Testamencie zauważamy pochwałę jaką sam Pan Jezus daje św. Janowi Chrzcicielowi, cześć z jaką wyraża się św. Paweł w listach do Rzymian i Hebrajczyków o Abrahamie i Melchizedeku.

Najpierw przedmiotem kultu stała się Najświętsza Maryja Panna, jako Matka Syna Bożego. Zaczęto wznosić kościoły ku Jej czci, Kościół zaczął ustanawiać święta i układał modlitwy oraz pieśni o Matce Bożej. W tym samym czasie zauważamy też kult św. Michała Archanioła. Krwawe prześladowania Kościoła w I w. rozbudziły także kult męczenników. Dzień ich zgonu uważano za dzień ich narodzin dla nieba. Dlatego już od V w. kult prywatny przerodził się w urzędowy, powszechny. 13 maja 608 r. papież Bonifacy IV, rzymską świątynie pogańską, ku czci zwłaszcza nieznanych bóstw (Panteon), poświęcił Matce Bożej i świętym męczennikom. W VIII w. papież Grzegorz III w kościele św. Piotra otworzył kaplicę poświęconą Wszystkim Świętym, nie tylko męczennikom. W Anglii pojawiło się święto Wszystkich Świętych w połowie VIII w. obchodzone 1 listopada. Święto poprzedzone było wigilią, a od XV w. otrzymało także oktawę. Reforma z 1955 r. usunęła wigilię i oktawę. Natomiast papież Jan XI w 935 r. ustanowił osobne święto ku czci Wszystkich Świętych, wyznaczając je na dzień 1 listopada. Tak więc uroczystość Wszystkich Świętych ma już ponad tysiącletnią tradycję i przypomina nam przede wszystkim tych Świętych Pańskich "z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków" (por. Ap 7, 9), którzy nie mają swoich osobnych wspomnień w roku liturgicznym. W ciągu wieków Kościół ubogacił kult świętych. Stawiał im posągi, malował ich obrazy, budował ku ich czci świątynie (np. kościół Sióstr Benedyktynek pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Drohiczynie) i ołtarze, ułożył szereg modlitw i pieśni religijnych ku ich czci, jak też ułożył teksty liturgiczne do Mszy św. i kapłańskich pacierzy - Liturgii Godzin.

Kult Świętych pomnaża cześć Pana Boga. Świętych Pańskich czcimy ze względu na Pana Boga, którego oni "reprezentują". Tak więc nie bezpośrednio, lecz pośrednio przez nich kierujemy kult ku Panu Bogu. Kościół oddaje cześć świętym w różnym stopniu. I tak na pierwszym miejscu stawia Najświętszą Maryję Pannę, następnie świętych: Józefa i Jana Chrzciciela, dalej Apostołów, wśród których Święci Piotr i Paweł mają uprzywilejowane miejsce. Najwięcej jest świętych lokalnych, którzy odbierają szczególną cześć: w zakonie, w narodzie, w państwie czy w diecezji, gdzie się wsławili męczeństwem za wiarę lub niezwykłą cnotą.

Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych

Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych Kościół obchodzi 2 listopada i w tradycji polskiej dzień ten jest nazywany Dniem Zadusznym lub inaczej "zaduszkami". To wspomnienie wprowadził opat benedyktynów w Cluny we Francji, św. Odilon (Odylon). On to w 998 r. zarządził modlitwy za dusze wszystkich zmarłych w dniu 2 listopada. Termin ten i sama idea szybko rozprzestrzeniły się we Francji, Anglii, Niemczech, Italii. W XIII w. zwyczaj ten w Kościele rzymskim stał się powszechny.

W XV w. wytworzył się u dominikanów w Wanencji zwyczaj ofiarowania w dniu 2 listopada trzech Mszy św. przez jednego kapłana. Papież Benedykt XIV w 1748 r. rozszerzył ten zwyczaj na całą Hiszpanię. W 1915 r., podczas I wojny światowej, papież Benedykt XV na prośbę opata - prymasa benedyktynów pozwolił kapłanom całego Kościoła odprawić w tym dniu trzy Msze św. Jedną w intencji przyjętej od wiernych, drugą w intencji wszystkich wiernych zmarłych, a trzecią w intencji papieża. Zwyczaj ten nie jest traktowany jako obowiązek.

Kościół w tym dniu wspomina zmarłych pokutujących za grzechy w czyśćcu. Chodzi więc o których nie mogą wejść do nieba, gdyż mają pewne długi do spłacenia Bożej sprawiedliwości. Prawdę o istnieniu czyśćca Kościół ogłosił jako dogmat na soborze w Lyonie w 1274 r. i na XXV sesji Soboru Trydenckiego (1545-1563), w osobnym dekrecie o czyśćcu. Sobór Trydencki orzekł prawdę, że duszom w czyśćcu możemy pomagać. Cała wspólnota Kościoła przychodzi z pomocą duszom czyśćcowym zanosząc w tym dniu prośby przed tron Boży. Aby przyjść z pomocą zmarłym pokutującym w czyśćcu, żyjący mogą w tych dniach uzyskać i ofiarować odpusty zupełne.

Nabożeństwo do dusz czyśćcowych było i jest bardzo żywe. Świadczą o tym uroczyście urządzane pogrzeby, często zamawiane Msze św. w intencji zmarłych, w Kościele rzymskim powszechne są Msze św. gregoriańskie (30 Mszy św. po kolei przez 30 dni). W Polsce istnieje nawet zgromadzenie Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych, założone przez błogosławionego o. Honorata Koźmińskiego - kapucyna.

CZYTAJ DALEJ

Duszpasterze akademiccy reagują na godziny rektorskie

2020-10-28 20:35

PAP

Duszpasterze akademiccy Wrocławia wysyłają zapytanie do Rektorów uczelni wyższych, o wyjaśnienie ogłoszenia na 28 października tzw. całych dni lub godzin rektorskich.

- Wobec tak wyraźnego poparcia ze strony Władz uczelni dla Ogólnopolskiego Strajku Kobiet i wszystkich treści oraz zachowań, które z sobą protesty niosą, nie można przejść obojętnie ze względów moralnych, duszpasterskich i ludzkich. Zdecydowaliśmy o zadaniu pytań Panom Rektorom. Wraz ze środowiskiem akademickim Wrocławia, któremu służymy wytrwale od 75 lat, liczymy na jasne i szczere wytłumaczenie tych działań – piszą duszpasterze.

Pod listem podpisali się o. Oskar Michał Maciaczyk OFM (Franciszkańskie Duszpasterstwo Akademickie Antoni), ks. Mirosław Maliński (Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego Maciejówka), ks. Grzegorz Dłużniak SDB i ks. Tomasz Hawrylewicz SDB (Salezjańskie Duszpasterstwo Akademickie Most), o. Mariusz Mazurkiewicz CssR (Duszpasterstwo Akademickie Redemptor), o. Tomasz Grabiec OFM Cap. (Duszpasterstwo Akademickie Stygmatyk), o. Michał Serwiński CMF (Duszpasterstwo Akademickie Wawrzyny).

Listo zostanie wysłany do następujących uczelni: Uniwersytet Ekonomiczny, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich, Akademia Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie Filia we Wrocławiu, Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta, Uniwersytet Wrocławski, Politechnika Wrocławska i Uniwersytet Przyrodniczy.

Duszpasterze akademiccy zapraszają wszystkich profesorów, nauczycieli akademickich, doktorantów, studentów, pracowników uczelni, absolwentów i wszystkich wspierających zapytanie do poparcia go swoim podpisem. Link do petycji znajduje się tutaj [LINK DO PETYCJI]

Poniżej prezentujemy pełną treść listu:

Magnificencjo, Szanowny Panie Rektorze,

Dzień 28 października 2020 r. został ogłoszony na Uczelni Pana Rektora jako dzień rektorski (lub wyznaczono godziny rektorskie), by umożliwić Nauczycielom i Studentom udział w protestach organizowanych przez "Ogólnopolski Strajk Kobiet" i inne organizacje sprzeciwiające się orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 października 2020 r. Protesty te odbywają się na ulicach Wrocławia ze sporą dawką wulgarności, nabrzmiałymi emocjami, a nawet towarzyszy im niszczenie mienia publicznego oraz budynków sakralnych.

Oprócz sprzeciwu wobec orzeczenia Organizatorzy jasno wyartykułowali także 27 października br. dodatkowe cele społeczne i stricte polityczne. Logiczne jest, że każdy uczestniczący w powyższych protestach zgadza się z tymi celami, a wspierający demonstracje przez swe działania administracyjne biorą także pewną odpowiedzialność za szkody materialne, zdrowotne, społeczne i duchowe.

W niedawnym Apelu Prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich i innych organizacji czytamy m.in.: "Miejsce otwartej i poszukującej kompromisu debaty, jaka powinna obowiązywać w demokratycznym państwie, zajął konflikt toczący się na ulicy. To - zwłaszcza w sytuacji pandemicznego kryzysu - zjawisko niebezpieczne o trudnych do przewidzenia konsekwencjach społecznych i zdrowotnych."

W związku z tym kierujemy do Pana Rektora jako Duszpasterze Akademiccy Wrocławia następujące pytania:

1. Czy wobec neutralności światopoglądowej Uczelni i deklarowanego wsparcia dla realizacji praw obywatelskich studentów i nauczycieli w czasie demonstrowania swoich poglądów możemy spodziewać się podobnego ogłoszenia w przyszłości wolnych dni lub godzin w trakcie możliwej wrocławskiej demonstracji wspierającej orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego lub innego marszu poparcia dla inicjatyw ochrony życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci w naszej Ojczyźnie?

2. Demonstracje Ogólnopolskiego Strajku Kobiet organizowane są nielegalnie. W czasie tych zgromadzeń nie są zachowywane przepisy epidemiczne, przez co są także zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Jak pogodzić i wytłumaczyć zamykanie Uczelni z powodu epidemii i przenoszenie ich życia do internetu (co uważaliśmy za smutną konieczność) z pośrednią, ale wyraźną milczącą sugestią wobec części Nauczycieli i Studentów do udziału w demonstracjach, a przez to do naruszania prawa i narażania zdrowia uczestników oraz wielu innych ludzi, którzy będą mieli z nimi styczność?

Uprzejmie prosimy o ustosunkowanie się do powyższych pytań.

Z wyrazami szacunku

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję