Reklama

Wokół stołu słowa i chleba życia

W niedzielę 5 czerwca w parafii Miłosierdzia Bożego w Woli Rakowej odbyły się uroczystości 25-lecia parafii, 30-lecia rozpoczęcia budowy kościoła oraz konsekracji kościoła. Abp. Władysława Ziółka, kapłanów oraz wiernych zgromadzonych na Eucharystii powitał ks. kan. Franciszek Czarnota, proboszcz parafii. Przedstawiając historię parafii i kościoła Ksiądz Proboszcz wyraził wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do tego dzieła

Niedziela łódzka 26/2011

Zebranie Koła Gospodyń Wiejskich w Woli Rakowej, na którym postanowiono wybudować kaplicę katechetyczną, odbyło się 27 kwietnia 1981 r. Wybrano wówczas Komitet Budowy, w skład którego weszło wraz z ks. Antonim Supadym 8 osób (z ich grona 6 osób odeszło już do wieczności). W czerwcu odbyło się zebranie całej wsi, na którym wszyscy, jednogłośnie wyrazili zgodę na budowę kaplicy.

Kościół i parafia

Już jesienią tego roku przystąpiono do budowy. 1 czerwca 1986 r. kaplica stała się kościołem parafialnym, gdyż erygowana została parafia Miłosierdzia Bożego. Proboszczem parafii został mianowany ks. Franciszek Czarnota. Była to pierwsza parafia erygowana przez abp. Władysława Ziółka po objęciu rządów w diecezji. Na przestrzeni lat były realizowane różne przedsięwzięcia, jak witraże, boazeria, ocieplenie budynku kościoła, a ostatnio nowy ołtarz.

Eucharystia

Ksiądz Proboszcz poprosił Księdza Arcybiskupa w imieniu parafian o odprawienie dziękczynnej Eucharystii oraz dokonanie poświęcenia świątyni, aby w niej była oddawana miła Bogu chwała. Ksiądz Proboszcz powitał także przybyłych kapłanów - księży prałatów: Bartłomieja Rurarza, Bogdana Nowackiego, Waldemara Kulbata; księży kanoników: Józefa Caruka, Antoniego Justa, Tadeusza Nosala, Zbigniewa Tracza, Piotra Turka, Czesława Rosiaka, Mariana Mękarskiego, Mirosława Jagiełło, Stanisława Mendla, księży: Mariana Górkę, Pawła Gabarę, Marka Stępniaka, Sławomira Jałmużnego, Tomasza Liszewskiego, Tomasza Sowika, Łukasza Leśniewskiego, kleryków z WSD w Łodzi, architektów, posła Sławomira Woracha z małżonką, przedstawicieli władz samorządowych, wójta gminy Brójce oraz wszystkich przybyłych parafian i gości.

Reklama

W szkole Bożego Słowa

Słowa i cała liturgia obrzędu konsekracji ołtarza i kościoła wyraża przekazanie Bogu samemu świątyni i prośbę, aby każdy, kto będzie w tej świątyni zanosił modlitwy, został wysłuchany i umocniony.
Uroczystą Eucharystię uświetniała orkiestra strażacka z Kurowic, strażacy z Woli Rakowej, Pałczewa, Leśnych Odpadków i Romanowa, asysta, chór oraz liturgiczna służba ołtarza. Po Mszy św. została odsłonięta na frontonie kościoła pamiątkowa tablica. Ksiądz Proboszcz dziękując Pasterzowi archidiecezji za konsekrację kościoła, powiedział m.in.: „Najczcigodniejszy Księże Arcybiskupie (…) dokonałeś uroczystego poświęcenia tej świątyni. Serdecznie Ci za to dziękujemy. Dziękujemy też za obecność na naszej uroczystości jubileuszowej i za życzliwość, jaką żywisz do pierwszej utworzonej przez ciebie parafii. Tak jak te mury potrzebowały solidnego fundamentu, tak i my potrzebujemy oparcia, potrzebujemy budowania na skale. To dla nas znak, że powinniśmy budować na Chrystusie, On jest Skałą. On jest fundamentem naszej wiary i naszego życia. Ty zaś jesteś Jego znakiem. Na Nim więc - na Chrystusie - pod twoim kierownictwem chcemy budować naszą przyszłość, przyszłość naszych rodzin, przyszłość naszej wspólnoty. Bóg zapłać”.

Dziękczynienie

Następnie ksiądz Proboszcz dziękował członkom Komitetu Budowy Kościoła, Radzie Parafialnej, zespołowi „Leśnianki”, kapłanom i wszystkim uczestnikom uroczystości. Wdzięczność Księdzu Arcybiskupowi i Księdzu Proboszczowi wyrazili także przedstawiciele wiernych: „Dzisiejsza Eucharystia jest naszym dziękczynieniem Ojcu Niebieskiemu za ten kościół dziś poświęcony i za parafię, która istnieje 25 lat. Kościół dla nas jest domem modlitwy, miejscem Eucharystii, gromadzenia się rodziny parafialnej wokół stołu Słowa i Chleba Życia. Jest to miejsce, gdzie wsłuchując się w Słowa Boże i spożywając Chleb Życia czerpiemy moc i siłę, aby żyć w prawdzie w domu i w pracy, postępować zgodnie z nauką Kościoła, czynnie realizować jedno z najważniejszych przykazań - przykazanie miłości Boga i bliźniego - a tym samym budować cywilizację życia i miłości. Ale Bóg działa przez ludzi, dlatego dziś składamy podziękowania także tobie Czcigodny Pasterzu Diecezji, żeś tę parafię powołał i ten kościół poświęcił. Niech ci Bóg wynagrodzi i darzy łaskami na długie lata życia. Pozwól teraz, Czcigodny Księże Arcybiskupie, że z tego miejsca złożymy także podziękowania naszemu Księdzu Proboszczowi. Jest z nami od początku istnienia parafii, a właściwie zanim jeszcze parafia powstała, bo był najpierw rektorem kaplicy. Obchodzi więc także srebrny jubileusz pracy tutaj, a wczoraj obchodził imieniny. Księże Proboszczu - wpisujesz się w historię tej parafii jako jej budowniczy - zawsze otwarty dla nas, jak dobry ojciec. Niech naszym podziękowaniem będzie modlitwa, zanoszona za wstawiennictwem Matki Kapłanów i św. Franciszka, twego patrona - aby Jezus Chrystus błogosławił twojej pracy, zachował w zdrowiu i obdarzył nagrodą za służbę ludziom”.
Po południu uczestnicy uroczystości udali się na Festiwal Rodzinny w parku obok szkoły.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Kowalczyk SJ: dziś całe narody, niegdyś chrześcijańskie, odchodzą od Boga

2020-07-09 09:35

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

youtube.com/zjazdgnieznienski

Dziś odchodzą od Boga całe narody, niegdyś chrześcijańskie. Składają ofiary Baalom i bożkom palą kadzidła. Między innymi bożkom współczesnych ideologii, o których pisał Jan Paweł II, wskazując na naciski, by zmienić znaczenie słowa „małżeństwo” - mówił jezuita o. Dariusz Kowalczyk w homilii podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Podczas cotygodniowej Mszy św. w języku polskim, sprawowanej przy grobie św. Jana Pawła II, dziekan Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego zwracał uwagę na to, w jaki sposób inspiracje wypływające z dziesiejszych czytań liturgicznych konfrontują się ze współczesnymi wyzwaniami Kościoła i społeczeństw.

- W dzisiejszym pierwszym czytaniu, wziętym z proroka Ozeasza, miłość Boga do swego ludu wyrażona jest w obrazie rodzica, który uczy swe dziecko chodzić, a potem bierze je w ramiona, przytula do swego policzka. W tym obrazie możemy widzieć miłość ojcowską, ale także miłość matczyną. (...) U Ozeasza jest jednak także inny, negatywny, aspekt. Bóg miłuje swój lud, ale ten jest niewierny i odchodzi od Boga ku fałszywym bożkom. Dziś odchodzą od Boga całe narody, niegdyś chrześcijańskie. Składają ofiary Baalom i bożkom palą kadzidła. Między innymi bożkom współczesnych ideologii, o których Jan Paweł II, wskazując na naciski, by zmienić znaczenie słowa „małżeństwo”, pisze w książce „Pamięć i tożsamość” tak: „Można a nawet trzeba się zapytać, czy tu nie działa również jakaś ‘ideologia zła’, w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie” - mówił o. Kowalczyk SJ. Podkreślał, że jedną ze podstępnych form ideologii zła są obecnie "różne deklaracje i karty LGBT i geneder stanowiące poważne zagrożenie m.in. dla wychowania młodych pokoleń".

Jezuita przypomniał też, że współcześnie powinno pozostawać aktualnym pojęcie "gniewu Bożego", często niesłusznie uznawanego za przestarzały i za stojący w opozycji do Bożej Miłości.

- Nie! „Gniew Boży” nie jest przestarzałą kategorią. Bo to jest gniew właśnie miłości. Wyobraźmy sobie matkę, która kocha swego jedynego syna, ale ten syn wszedł na złą drogę, niszczy siebie i innych. Czyż w matce nie rodzi się gniew, gniew miłości? Tak! Kochająca matka odczuwa taki pełen bólu gniew, który nakierowany jest na oderwanie syna od zła, które go niszczy. Taki właśnie jest „gniew Boży” – zawsze nakierowany na nasze ostateczne zbawienie - wyjaśniał.

Mówiąc o wyzwaniach stojących współcześnie przed wspólnotą Kościoła, o. Kowalczyk SJ zwrócił uwagę m.in. na utrudnienia, jakie przyniosła tegoroczna pandemia koronawirusa.

- Jezus posyła swych uczniów w każdym pokoleniu przykazując im: „Idźcie i głoście: Bliskie jest już królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wypędzajcie złe duchy”. Kościelnym dramatem naszych czasów jest to, iż to wezwanie zostało w jakiejś mierze zawieszone z powodu zagrożenia koronawirusem. Wielu świętych, którzy oddali życie, towarzysząc chorym do końca, dziś nie miałoby szans. Musieliby siedzieć w domach i oglądać telewizję. Tak! Trzeba być odpowiedzialnym i nie popisywać się duszpasterską brawurą. Ale czy jako wierzący, w tym księża, nie mamy tutaj czegoś ważnego do przemyślenia – od strony duchowej, duszpasterskiej, ale także prawnego umocowania Kościoła w kontekście różnego rodzaju państwowych regulacji? Czy rzeczywiście nie mogło być żadnej możliwości, by kapłani byli przy umierających samotnie chorych? To trzeba przemyśleć - zachęcał. Mówił też o konieczności nieustannego budowania w Kościele właściwego podejścia do dóbr materialnych i kwestii finansowych.

- Kościół, wspólnota wiernych na czele z duchownymi, musi się nieustannie oczyszczać, by nie pokładać ufności w mamonie, ale z drugiej strony musi dobrze gospodarzyć, by mieć materialne środki na prowadzenie różnorakiej ewangelizacyjnej, duszpasterskiej i charytatywnej działalności. Często o rzekomych bogactwach Kościoła krzyczą najbardziej ci, którzy nie pamiętają, czy kiedykolwiek dali złotówkę na tacę. Karol Wojtyła żył skromnie, ale jednocześnie troszczył się o potrzeby duchowe i materialne Kościoła, czego walka o budowę świątyni w Nowej Hucie może być symbolem - przestrzegał.

Dziekan Wydziału Teologicznego papieskiej uczelni przypominał też, że dialog, podejmowany nieustannie przez Kościół powinien służyć przede wszystkim ewangelizacji.

- Jezus posyłając swych uczniów daje im jasne wskazania: Idźcie, głoście Ewangelię. „A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych!”. To ważne słowa. Uczeń Chrystusa idzie do wszystkich, głosi słowo w porę i nie w porę, ale też nie traci czasu na zbędne przebywanie z tymi, którzy go tak naprawdę nie chcą słuchać. Wychodzi i idzie dalej. Dialog jest potrzebny, ale o tyle, o ile służy ewangelizacji, a nie ją zastępuje. Otwartości nie należy mylić z lękliwym przymilaniem się do świata, świata w sensie Janowym. Kościół nie powinien w żadnym stopniu ulegać tym, o których Jezus mówi, że „Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż” im - mówił o. Kowalczyk SJ. Jako przykład podał niezłomną postawę papieża Polaka - Jan Paweł II szedł do wszystkich, ale niekiedy przemawiał mocno, na przykład uderzając proroczo w ideologie zła i w cywilizację śmierci. Dlatego, choć był przez wielu szczerze podziwiany, nie brakowało mu (i nie brakuje) wrogów i fałszywych przyjaciół. On jednak nie przestawał być skoncentrowany na powierzonej mu misji umacniania braci w wierze i głoszenia Królestwa Bożego.

W cotygodniowej Mszy św., sprawowanej w jęz. polskim przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej, koncelebrowanej przez kilkudziesięciu kapłanów, uczestniczyli Polacy mieszkających w Rzymie i pierwsi pielgrzymi, powracający do Wiecznego Miasta. Eucharystii przewodniczył biskup gliwicki Jan Kopiec.

CZYTAJ DALEJ

Początki łacińskiej liturgii w diecezji. Powstaje Kronika

2020-07-10 21:06

[ TEMATY ]

kronika

łacińska liturgia

MJscreen, M. Procyk

Fragment kroniki w wersji elektronicznej.

Niedawno pisaliśmy na łamach „Niedzieli” o jubileuszu 10-lecia celebracji Mszy Świętych w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego i duszpasterstwa wiernych związanych z tradycyjną liturgią w diecezji bielsko-żywieckiej, które zostały zwieńczone Mszą św. 20 czerwca w kościele św. Barbary w Mikuszowicach Krakowskich. A jak wyglądały początki? Zostały one przedstawione w wersji elektronicznej „Kroniki Duszpasterstwa’’, która wkrótce zostanie przeniesiona do wersji książkowej.

W Kronice zanotowano między innymi, że w kwietniu 2010 r. biskup Tadeusz Rakoczy – ówczesny ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej wyraził zgodę na celebrację Mszy św. według Mszału papieża bł. Jana XXIII. Długo wyczekiwane wydarzenie w diecezji – pierwsza Msza św. w nadzwyczajnej formie obrządku rzymskiego odbyła się w niedzielę 20 czerwca w kaplicy domu katechetycznego przy parafii św. Maksymiliana w Bielsku-Białej Aleksandrowicach o godz. 15.15.

W ten sposób opisano tę pierwszą Mszę św: „Uroczystość została poprzedzona serią wykładów naszego księdza celebransa i zarazem opiekuna ks. dr. Grzegorza Klai, które poruszały kilka istotnych kwestii pomocnych w odpowiednim przygotowaniu się do przeżywania tej formy rzymskiej Liturgii. Po spotkaniach osoby, które wyraziły taką chęć, miały okazję nauczyć się ministrantury. Msza św. została odprawiona w kaplicy kościoła pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Bielsku-Białej o godzinie 15.15. We Mszy św. uczestniczyło ok. 60 wiernych, co dobrze rokowało na przyszłość duszpasterstwa. W czasie kazania nasz duszpasterz przyrównał Liturgię do sieci, w którą Kościół na polecenie Chrystusa łowi tysiące dusz. Wezwał nas także, aby wierni pozwolili porwać się Bogu. Po Mszy odbyło się spotkanie na którym można było wymienić myśli, a także lepiej się poznać”.

W Kronice zanotowano również, że przygotowanie wiernych do żywego uczestnictwa we Mszach św. odbywało się przez setki godzin wykładów. Zaprezentowano miejsca celebracji Mszy św. w NFRR w kolejnych latach. Pisano również o pielgrzymkach i wyjazdach duszpasterstwach oraz o innych zagadnieniach związanych z Mszą św. w NFRR.

Materiały i zdjęcia zebrane przez jedną z uczestniczek duszpasterstwa, Marię Procyk, będą wykorzystane do Wielkiej Księgi – Kroniki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję