Reklama

Z wizytą w Wolborzu

Henryk Tomczyk
Edycja łódzka 32/2011

Historia parafii i kościoła

Parafię w Wolborzu erygował około 1140 r. abp gnieźnieński Jakub ze Żnina. Pierwszy drewniany kościół zbudowano pod koniec pierwszej połowy XII wieku. Świątynię strawił pożar. W połowie XV wieku na miejscu drewnianego kościoła wzniesiono świątynię murowaną. Jej fundatorami byli biskupi włocławscy. Zachowane dokumenty mówią, iż 18 lutego 1538 r. abp gnieźnieński Jan Latalski wyniósł wolborski kościół św. Mikołaja Biskupa do rangi prepozytury. Jego następca, abp gnieźnieński Piotr Gamrat 3 marca 1544 r. nadał mu godność kolegiaty, powołując jednocześnie kapitułę kolegiacką, zatwierdzoną w roku 1546 przez papieża Pawła III. Wówczas prawdopodobnie ustanowiony został w Wolborzu sąd biskupi. Murowany kościół ufundowany przez biskupów włocławskich częściowo spłonął.
W latach 1549-1579 z inicjatywy biskupa włocławskiego Stanisława Karnkowskiego dobudowano nawy boczne oraz kruchtę, nad którą z czasem wzniesiono wieżę. Dalszą rozbudowę świątyni prowadził z polecenia bp. Antoniego Ostrowskiego znany włoski architekt i rzeźbiarz Francesco Placidi (on również zbudował pałac biskupi w Wolborzu). Po całkowitej przebudowie, w roku 1766 nastąpiło uroczyste poświęcenie kolegiaty wolborskiej. Warto przypomnieć, że w 1686 r. król Jan III Sobieski ofiarował kolegiacie dzwon odlany z tureckich armat zdobytych w bitwie pod Wiedniem.
W 1819 r., w następstwie decyzji władz carskich, kościołowi św. Mikołaja odebrano tytuł kolegiaty. Godność tę wolborska świątynia odzyskała 6 lipca 2008 r. na mocy dekretu wydanego przez abp. Władysława Ziółka, metropolitę łódzkiego. Dnia 22 czerwca 2010 r. została przywrócona Kapituła Kolegiacka Wolborska. Powołał ją abp Władysław Ziółek dla upamiętnienia 100. rocznicy umieszczenia w głównym ołtarzu świątyni Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

Architektura i wyposażenie świątyni

Pierwotnie był to kościół jednonawowy, wybudowany w stylu gotyckim. Pozostałości po świątyni gotyckiej można dostrzec we wnętrzu wieży. Do czasów współczesnych nie przetrwały żadne elementy dawnego wyposażenia kolegiaty. Pożary strawiły nie tylko świątynię, ale również jej wystrój. Obecnie jest to kościół orientowany - to znaczy ołtarz usytuowany jest w kierunku wschodnim, trójnawowy, z prostokątnie wydłużonym prezbiterium. W przedłużeniu naw bocznych znajdują się kaplice: św. Józefa i Serca Jezusowego oraz wąskie pomieszczenia ze schodami prowadzącymi do lóż piętrowych. Od zachodu usytuowana jest wieża z kruchtą w przyziemiu, przy niej kaplica św. Antoniego. W prezbiterium sklepienie kolebkowe z lunetami, w nawie głównej krzyżowo-żebrowe. Wyposażenie wnętrza kościoła pochodzi głównie z drugiej połowy XVIII wieku. Składa się ono z zespołu rokokowych ołtarzy: głównego i dwóch bocznych z obrazami wybitnego polskiego malarza Franciszka Smuglewicza: Chrystusa na krzyżu, Świętej Trójcy i św. Rocha. Na ścianach rozmieszczone są obrazy przedstawiające św. Piotra w okowach, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, Matkę Bożą z Dzieciątkiem, św. Annę i św. Jana Nepomucena. Po obu stronach prezbiterium znajdują się stalle kanonickie z herbem Jastrzębiec. Do zabytkowych obiektów należą również: barokowa ambona, oszklone loże, chrzcielnica i konfesjonały. Wolbórz jest miastem rodzinnym Andrzeja Frycza Modrzewskiego oraz miejscem pracy ks. Jędrzeja Kitowicza, który posługiwał w tutejszej kolegiacie. 14 lipca 1935 r. w kościele św. Mikołaja w Wolborzu otrzymał sakrament chrztu abp Władysław Ziółek, metropolita łódzki. Wydarzenie to upamiętnia tablica, którą ufundowali wolborscy parafianie z racji 30. rocznicy święceń biskupich Metropolity łódzkiego.

Wolborska kolegiata dziś

Od 4 sierpnia 2007 r. obowiązki proboszcza, a zarazem dziekana wolborskiego pełni ks. kan. Grzegorz Gogol. Ksiądz Kanonik jest także prepozytem powołanej po niemal 200 latach przerwy Kapituły Kolegiackiej Wolborskiej.
Ksiądz Proboszcz dba zarówno o wewnętrzny, jak i zewnętrzny wygląd świątyni. Wszystkie zdobiące jej wnętrze obrazy i zabytkowe obiekty zostały odrestaurowane. Kościół został wymalowany i odnowiony od zewnątrz. Planowane są dalsze prace renowacyjne oraz upiększające wygląd świątyni. W parafii działa kilka Kół Żywego Różańca, Bractwo Świętej Trójcy, grupa modlitewna - „Betania”, a także grupa pielgrzymkowa. Posługę pełnią nadzwyczajni szafarze Komunii św., liturgiczna służba ołtarza, chór, schola i asysta parafialna.
Na terenie parafii znajdują się trzy kaplice: pierwsza w Domu Zgromadzenia Sióstr „Jedność” św. Teresy od Dzieciątka Jezus (Wolbórz, ul. Kościuszki 9), druga, której patronuje św. Anna, na cmentarzu grzebalnym, oraz kaplica św. Rocha, usytuowana przy moście na rzece Wolbórce. Odpust ku czci św. Mikołaja obchodzony jest 6 grudnia, odpust ku czci św. Anny - 26 lipca (w kaplicy na cmentarzu). Natomiast odpust ku czci św. Rocha - 16 sierpnia.

Reklama

Pamięć o Grunwaldzie

W południową ścianie kościoła już w 1927 r. wmurowano kamienną tablicę upamiętniającą wymarsz wojsk polskich z Wolborza na zwycięską bitwę pod Grunwaldem. Wyjątkowo uroczysty charakter miały ubiegłoroczne wolborskie obchody 600-lecia bitwy pod Grunwaldem. W ich ramach w kolegiacie zostało zaprezentowane widowisko historyczne zatytułowane „Przybycie króla Jagiełły do Wolborza”. Króla Władysława Jagiełłę oraz towarzyszącą mu świtę powitał przed świątynią ks. kan. Grzegorz Gogol. Po uroczystej Liturgii orszak królewski uczestniczył w odsłonięciu pamiątkowej tablicy. Rocznicowe obchody zakończył pokaz walk rycerskich, średniowiecznych tańców oraz kanonada średniowiecznych dział.

Cykl letnich koncertów

Począwszy od pierwszej niedzieli lipca aż do pierwszej niedzieli września w kolegiacie wolborskiej odbywa się letni festiwal muzyczny - „Muzyczne korzenie Wolborza”. Patronat honorowy nad tym przedsięwzięciem sprawuje abp Władysław Ziółek, metropolita łódzki. Jego inicjatorem jest ks. kan. Grzegorz Gogol. Warto zatem wybrać się do Wolborza, aby poznać bliżej zabytkową świątynię, a w niedzielny wieczór posłuchać muzyki w wykonaniu znanych i cenionych artystów.

Edukacja seksualna po katolicku - znakomity przykład

2019-10-18 08:22

Marcin Przeciszewski / Warszawa (KAI)

Piękno i głęboki sens ludzkiej seksualności: w służbie miłości, a nie w oderwaniu od niej – ukazuje książka: „Powiedz mi, co to jest miłość?”, autorstwa Inès de Franclieu, która wydana została niedawno w polskim tłumaczeniu. Może być ona cenną pomocą rodzicom w edukacji seksualnej dzieci, rekomendowaną przez Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus”. Książka jest przeznaczona dla rodziców i dzieci od 5 do 12 lat.

YouTube.com

"Powiedz mi, co to jest miłość" jest pozycją unikalną – podkreśla znany świecki psychoterapeuta Szymon Grzelak. - Autorka łączy w niej praktyczne podejście mądrej, kochającej matki z profesjonalizmem psychologicznym i medycznym. Łączy głębię z prostotą ujęcia - prostotą konieczną, by dzieci mogły zrozumieć intymne prawdy miłości i seksualności. O seksualności pisze z wrażliwością i delikatnością, ale zarazem wprost - bez uciekania od tematów trudnych - stwierdza.

Swój przewodnik po miłości i seksie, Inès de Franclieu rozpoczyna od prezentacji dzieciom tajemnicy płci człowieka i związanych z tym różnic pomiędzy chłopcem a dziewczynką. Ukazuje jak stopniowo zmieniają się narządy płciowe w okresie dojrzewania. Pomaga dziecku w poznaniu i zaakceptowaniu swego ciała oraz dokonujących się w nim zmian. A powstające nowe życie traktuje jako prawdziwy cud, którego etapy warto jest poznać. Od momentu poczęcia, poprzez poszczególne etapy ciąży, aż do urodzin. Powstawanie życia autorka ukazuje nie tylko jako fakt biologiczny, ale zawsze jako owoc miłości.

Życie płciowe człowieka autorka prezentuje więc w kontekście rozwoju uczuć wyższych. Ludzkie ciało i seks przedstawia jako najpiękniejszy instrument miłości, do której każdy z nas winien jednak dorosnąć. Dorosnąć i chronić po to, aby móc się nim nie tylko cieszyć, ale i obdarowywać drugą osobę. Dlatego ostrzega przed rozpoczynaniem życia seksualnego zbyt wcześnie. Prezentowana przez nią koncepcja życia seksualnego jest wizją głęboko chrześcijańską, choć werbalnie się do niej nie dowołuje.

Autorka książki radzi, aby rozmowy z dziećmi na ten temat rozpoczynać wcześnie, już od 5 roku, kiedy pojawiają się pierwsze ich pytania. W dzisiejszym świecie – tłumaczy - bardzo łatwo się zetknąć z wulgarnym językiem, a nawet pornografią, dlatego warto jest zacząć rozmowę w dzieckiem jak najwcześniej, zanim uzyska dostęp do tej wiedzy od rodzeństwa lub starszych kolegów.

„Rozmowy z dziećmi – podkreśla - zwłaszcza w młodszym wieku, będą krótkie, gdyż szybko zaspokajają one swoją ciekawość. Warto je powtarzać i w kolejnych rozmowach, inicjowanych przez nas lub dziecko, poszerzać zakres naszych odpowiedzi, zgodnie z potrzebami dziecka”.

Przyznaje, że rozmowy te powinny być prowadzone po pierwsze „w sposób rozważny” a po drugie winny być one „zindywidualizowane”, czyli dostosowane do poziomu rozwoju i wrażliwości dziecka.

Zapewnia rodziców, że „takie rozmowy z dzieckiem na tematy miłości i seksualności nie tylko dają mu poczucie bezpieczeństwa, ale również umacniają relację rodzic–dziecko i stanowią bazę do przyszłych rozmów, gdy stanie się ono nastolatkiem”. Najważniejsze jednak – zdaniem autorki – jest to, aby taką rozmowę zacząć już teraz... .

Książka może być cenną pomocą nie tylko dla rodziców, ale również nauczycieli, katechetów i wychowawców.

Książce towarzyszy strona internetowa: powiedzmi.pl, a zamówienia można składać na adres e-mail: kontakt@powiedzmi.pl

„Powiedz mi, co to jest miłość? Ciało-Miłość-Życie-Seksualność”; Inès de Franclieu; Wydawnictwo Inter Global Oświata, Warszawa 2019.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do Indian amazońskich: Ewangelia musi się inkulturować

2019-10-18 19:16

Beata Zajączkowska/vaticannews / Watykan (KAI)

Ewangelia musi się inkulturować, aby „ludy przyjęły nauczanie Jezusa we własnej kulturze”. Papież Franciszek mówił o tym w czasie spotkania z grupą około 40 Indian amazońskich. Część z nich uczestniczy w synodzie, a pozostali biorą udział w innych okołosynodalnych inicjatywach, jakie odbywają się w Rzymie.

Vatican News / AFP
Papież do Indian amazońskich

Na początku spotkania dwoje przedstawicieli rdzennych ludów Amazonii podziękowało Papieżowi za zwołanie synodu i poprosiło go o pomoc w zapewnieniu spokojnego i szczęśliwego życia ich ludom, w ochronie ziemi i wody, tak aby mogli z nich korzystać także ich potomkowie.

Franciszek mówił o tym, że Ewangelia jest ziarnem, które pada w ziemię i wzrasta zgodnie z cechami danej ziemi. Mówiąc o regionie amazońskim, wskazał na niebezpieczeństwo nowych form kolonizacji. Odwołując się do początków chrześcijaństwa, które zrodziło się w świecie żydowskim, rozwijało się w świecie grecko-łacińskim, a w końcu dotarło do innych ziem, w tym słowiańskich, wschodnich i amerykańskich, Ojciec Święty podkreślił, że Ewangelia musi się inkulturować, aby „ludy przyjęły nauczanie Jezusa we własnej kulturze”.

W czasie spotkania z Papieżem przedstawicielom Indian towarzyszyli abp Roque Paloschi, metropolita Porto Velho w Brazylii, i kard. Claudio Hummes, relator generalny Synodu Biskupów. Spotkanie miało charakter bardzo spontaniczny. Franciszek otrzymał w prezencie m.in. tradycyjny łuk oraz pióropusz, w którym chętnie pozował do zdjęć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem