Reklama

Moje spotkanie z Janem Pawłem II

Izabela Wróbel
Edycja zamojsko-lubaczowska 32/2011

Rok 1997, kwiecień. Brałam wówczas udział w pielgrzymce do Włoch. Pielgrzymkę prowadził śp. ks. Zbigniew Antosz (wtedy jeszcze wikariusz z Tomaszowa Lubelskiego). Odwiedziliśmy Rzym, Padwę, Wenecję, Asyż i Monte Cassino.
16 kwietnia uczestniczyliśmy w audiencji u Ojca Świętego Jana Pawła II na Placu św. Piotra w Watykanie. Przybyliśmy na miejsce już o godz. 9. Obok naszego sektora był sektor włoski. W pewnym momencie podbiega do mnie młoda Włoszka, rzuca mi się na szyję, zaczyna płakać i woła: „Dziękuję ci za Papieża, dziękuję Polakom, dziękuję Polsce...”, całuje mnie. Jestem dumna, że jestem Polką. Ojcze Święty, jak Ty nas dowartościowałeś. My, Polacy, często upokarzani przez naszych sąsiadów, dzięki Tobie jesteśmy wyróżniani, zauważani... Audiencja, słowa Ojca Świętego, błogosławieństwo. Następnie Ojciec Święty objeżdża sektory. Zbliża się do nas. Jestem przy samym płotku. Zaczynam wołać: „Ojcze Święty - pobłogosław mnie!”. Co za szczęście! Ojciec Święty zatrzymuje się na chwilę i błogosławi. Nie mogę opanować wzruszenia - płaczę. Nie mam aparatu, nie robię zdjęcia, ale nawet inni z naszej pielgrzymki, zafascynowani bliskością Ojca Świętego, nie zrobili zdjęć. To było wielkie, nieporównywalne z niczym, przeżycie.
Po powrocie z pielgrzymki pojechałam do Zwierzyńca, do mojej koleżanki. Jej syn jest świeckim pracownikiem w Watykanie i do dzisiaj mieszka tam z rodziną. Poprosiłam żeby napisała do syna z prośbą o zdjęcie. Może ktoś z rzymskich fotografów zrobił je 16 kwietnia 1997 r. Widziałam kilku fotografów, którzy biegali i z różnych stron robili zdjęcia. Opisałam dokładnie datę i nasz sektor.
Po dwóch tygodniach otrzymałam dwie fotografie. Zrobił je jakiś fotograf z Watykanu. Pierwsze, jak Ojciec Święty zbliża się do naszego sektora, a z prawej strony Arturo Mari robi zdjęcia. Na drugim zdjęciu Ojciec Święty zatrzymał się naprzeciw mnie, a ja wołałam: „Ojcze Święty - pobłogosław mnie” - i tak się stało. Pamiętam jak Ojciec Święty patrzył na mnie, a ja wołałam. Pobłogosławił i uśmiechnął się.
Rok 2000 - Święty, Jubileuszowy. W maju jestem na pielgrzymce w Ziemi Świętej, którą prowadzi ks. Eugeniusz Derdziuk. Na Górze Tabor ksiądz katolicki i zakonnica z Nigerii dowiedzieli się, że jesteśmy z Polski, dziękowali nam za Ojca Świętego po angielsku. Aby się dostać do Grobu Pańskiego w tym czasie, trzeba było czekać kilka godzin. Tłumy. My zamościanie na końcu kolejki, ale kiedy mnich dowiedział się, że jesteśmy z Polski, przyprowadził nas na początek kolejki. Za nami Portugalia, Niemcy, Dania, Szwecja itd. Tak było na moich pielgrzymkach w Hiszpanii, Fatimie, Francji... Liczono się z nami Polakami.
Ojciec Święty był od dzieciństwa naznaczony jakimś stygmatem świętości. Kiedy odszedł, tygodnik „Niedziela” ogłosił konkurs pt. „Co myślałem, co czułem 2 kwietnia 2005 r. o godz. 21.37”. Opowiedziałam co czułam. W sierpniu 2007 r. Komisja Instytutu Papieża Jana Pawła II w Warszawie spośród 300 nadesłanych prac, wybrała 114, w tym moją. Wydano książkę pod tytułem: „Z wiarą wiar”. Znajdują się w niej wyznania ludzi z całej Polski. Z Zamojszczyzny poezja Aliny Doroty Paul i moje skromne wyznania z potrzeby serca. Byłam zdziwiona, że mój skromny tekst znalazł uznanie Komisji.
Tłumy na pogrzebie Ojca Świętego Jana Pawła II Wielkiego wołały „Santo Subito!” a my Polacy wiemy, że on zawsze był Santo. Zostawił nam drogowskaz jak żyć i jak - kiedy Bóg zawoła - odchodzić do Ojca w niebie.
Ojcze Święty, Dumo naszego narodu, błogosław nam i upraszaj łaski u Boga. Spotkania z Tobą w Lublinie, Zamościu i Watykanie to najważniejsze momenty w moim życiu, Wielki Papieżu i Święty Ojcze.

(Praca nagrodzona w konkursie papieskim „Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej”)

Reklama

Rzecznik episkopatu: Kościół nie jest przeciwny odpowiedzialnej edukacji seksualnej

2019-10-17 18:20

BP KEP / Warszawa (KAI)

Kościół katolicki nie jest przeciwny odpowiedzialnej edukacji seksualnej. W ramach kursów dla przyszłych małżonków prowadzone są zajęcia podejmujące również tematy dotyczące życia seksualnego i odpowiedzialnego rodzicielstwa – wskazuje rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik, który w ten sposób komentuje dyskusję toczącą się w mediach. Przypomina także, że w szkołach istnieje już program „Przygotowanie do życia w małżeństwie i rodzinie”.

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik episkopatu podkreśla jednocześnie, że zgodnie z nauczaniem Kościoła katolickiego oraz innych religii, życie seksualne jest zarezerwowane dla małżonków. „W tej sprawie nie ma pola do kompromisów, szóste przykazanie mówi jasno: 'Nie cudzołóż', dlatego wszelkie próby omijania tej zasady są nie do przyjęcia dla katolików” – dodaje.

Nawiązuje do adhortacji Ojca Świętego Franciszka „Amoris laetitia”, w której Papież przypomina: „Sobór Watykański II podniósł potrzebę 'pozytywnego i mądrego wychowania seksualnego', skierowanego do dzieci i młodzieży, 'odpowiedniego do wieku', 'wykorzystując postęp nauk psychologicznych, pedagogicznych i dydaktycznych'. (...) Wielką wartość ma taka edukacja seksualna, która pielęgnuje zdrową skromność, chociaż niektórzy utrzymują, że to sprawa z innych czasów. Jest to naturalna obrona osoby, chroniącej swe wnętrze i unikającej zamienienia się jedynie w przedmiot” (Amoris laetitia, nr 280, 282).

W nawiązaniu do tej wypowiedzi rzecznik episkopatu podkreśla, że konieczne jest rozróżnienie między edukacją seksualną, która traktuje drugą osobę jako przedmiot użycia, a edukacją seksualną, która pielęgnuje – jak pisze papież Franciszek – zdrową skromność i chroni dzieci i młodzież przed wykorzystywaniem seksualnym. „Takie zajęcia są prowadzone od wielu lat, edukacja w kierunku ochrony przed tak zwanym 'złym dotykiem' jest konieczna i tu nie ma dyskusji” – mówi.

Ks. Rytel-Andrianik zaznacza także, że „Wierność małżonkowi lub małżonce jest dobra dla szczęścia rodziny. Wynika to z Dekalogu i jest potwierdzone przez tradycję judeo-chrześcijańską i życie. Dzieci są wtedy wychowywane w rodzinach i tam dojrzewają emocjonalnie, a wiedzę przekazują im rodzice, w sytuacji, którą uznają za stosowną”.

Rzecznik episkopatu zwrócił uwagę na to, że gdy w pierwszej połowie 2019 roku pojawiły się informacje, że niektóre samorządy planują finansowanie edukacji seksualnej, w sierpniu 2019 Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski roku po raz kolejny przypomniała konstytucyjne prawa rodziców w specjalnym komunikacie, w którym czytamy: „Edukacja i wychowanie czyli kształtowanie postaw są w polskim systemie prawnym traktowane jako kompetencja rodziców, a rola szkoły w tym zakresie jest wyłącznie pomocnicza. Konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 48 ust. 1 i 53 ust. 1), a Prawo oświatowe jasno potwierdza, że szkoła wspomaga wychowawczą rolę rodziny (art. 1 pkt 2)”.

Ks. Rytel-Andrianik przypomina, że w tych sprawach wypowiadał się wielokrotnie św. Jan Paweł II, jako człowiek towarzyszący młodzieży, ale również profesor, wykładowca KUL. „Pisał o tym m.in. w 'Teologii ciała'. Warto też przypomnieć jego encyklikę 'Evangelium Vitae' oraz encyklikę św. Pawła VI – 'Humane Vitae'. W nauczaniu Kościoła, które wypływa z Pisma Świętego i Tradycji, są zawarte postawy życiowe dla katolików, ale seksualność rozumiana jako część małżeństwa, jest wartością powszechną w społeczeństwie, bez względu na wyznanie” – mówi rzecznik episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Zapalają ogień w świecie

2019-10-18 21:54

Beata Pieczykura

– Wkraczamy z ufnością w nowy rok akademicki 2019/2020. Ośmielamy się śmiałością nie ludzką, ale pochodzącą od Ducha Świętego podjąć studia teologiczne, którym towarzyszy formacja do dojrzałego życia chrześcijańskiego i podjęcie różnych form ewangelizacji we współczesnym święcie – mówił ks. dr Mikołaj Węgrzyn, dyrektor Wyższego Instytutu Teologicznego im. Najświętszej Maryi Panny Stolicy Mądrości w Częstochowie podczas inauguracji nowego roku akademickiego w murach tej uczelni.

Beata Pieczykura/Niedziela

Uroczystość inauguracji nowego roku akademickiego 2019/2020 w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie odbyła się 18 października br. Z tej okazji Mszy św. w kaplicy seminaryjnej pw. Zesłania Ducha Świętego przewodniczył i homilię głosił abp Wacław Depo. Do zebranych, czyli „uczestników zmagań o komplementarność wiary i rozumu”, Ksiądz Arcybiskup powiedział: – Prośmy Ducha Świętego o pogłębienie naszej wiary i ludzkiej współpracy w tym dziele, którym jest Uniwersytet i nasz Instytut.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: Zapalają ogień w świecie

Po uroczystej immatrykulacji studentów I roku oraz wręczeniu dyplomów magisterskich, dyplomów i świadectw Studium Liturgii i Muzyki Kościelnej wykład inauguracyjny „Teologiczne recepty na kryzys Kościoła w Polsce” wygłosił ks. dr hab. Damian Wąsek.

W ub. r. akademickim w Instytucie studiowało 125 studentów na studiach magisterskich i podyplomowych. W warsztatach biblijnych uczestniczyło 59 osób. Stopień magistra teologii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie (ponieważ Wyższy Instytut Teologiczny w Częstochowie jest związany umową z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie) uzyskało 9 osób, a studia podyplomowe ukończyło 7 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem