Reklama

Kurpie razem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

19 sierpnia br. był niewątpliwie ważnym dniem, stanowiącym swoisty sprawdzian czteroletniej działalności Związku Kurpiów - najmłodszego stowarzyszenia regionalnego na Mazowszu i w kraju.

Oto w tym dniu, w najstarszej świątyni ostrołęckiej, w kościele farnym, z udziałem delegatów na II Walnym Zjeździe Związku Kurpiów i licznych gości o godz. 8.30 rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem ks. prał. Zygmunta Żukowskiego, a homilię wygłosił duszpasterz Związku Kurpiów na Warmii i Mazurach - ks. kanonik Romuald Zapadka. A potem, po skończonej ofierze, wszyscy udali się do jednego z najokazalszych gmachów w Ostrołęce - do siedziby Delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego i Urzędu Marszałkowskiego tegoż województwa. Piękne udekorowana sala, jak chyba nigdy dotąd, obliczona na pomieszczenie ponad 200 osób, wypełniła się po brzegi.

Biorąc pod uwagę, liczne przybycie na II Zjazd, można powiedzieć, że młody Związek dobrze zdał egzamin. Na Zjazd przybyło wielu znakomitych gości, m.in. doradca Prezydenta RP Jerzy Wysokiński, poseł Henryk Dykty i Włodzimierz Nieporęt - przewodniczący Sejmiku Województwa Mazowieckiego, Jerzy Dobek - wicemarszałek województwa mazowieckiego, Stanisław Kubeł - starosta powiatu ostrołęckiego, Arkadiusz Czartoryski - prezydent Ostrołęki, Jerzy Piątek - burmistrz Nowogrodu, Kacper Zimny - starosta powiatu Szczytno. A ponadto na sali obrad było wielu innych, również znakomitych gości, jak np.: Roman Samsel - pisarz czujący się Kurpiem, misjonarz z Brazylii - ks. Zdzisław Nurczyk, rodem z Chudka, Jacek Chętnik - wnuk Adama Chętnika wraz z rodziną, Jerzy Puścian - prezes Stowarzyszenia "Trakt Świętojański - Wyszków 2000", Wincenty Szydlik - publicysta i badacz regionalny, Józef Bułatowicz - jeden z najbardziej znanych współczesnych fraszkopisarzy polskich, prof. Adam Dobroński.

Godzi się też dodać, że na II Zjazd Związku Kurpiów przybyli rodacy ziemi kurpiowskiej z różnych zakątków Polski z: Olsztyna, Warszawy, Łomży, Szczytna, Poznania, Starogradu Gdańskiego, Goleniowa, Tłuszcza, Piszu i z wielu innych.

Chociaż przytoczona lista gości jest dalece niepełna, tym niemniej świadczy ona ewidentnie, że Związek Kurpiów, pomimo swej młodości (powstał w 1996 r.) rzeczywiście zaistniał nie tylko w rodzinnym regionie, ale i w całej Polsce.

Tę tezę potwierdza również fakt, że z okazji II Walnego Zjazdu Związku Kurpiów napłynęły liczne pozdrowienia z całej Polski. I tak listy gratulacyjne przesłali: kandydujący na prezydenta RP - poseł Jarosław Kalinowski, przewodniczący Krajowej Rady Regionalnych Towarzystw Kultury - Anatol Jan Omelaniuk, prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan - Andrzej Gąsienica-Makowski, Prezes Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego - prof. Brunon Synak, Dyrektor Departamentu Kształcenia i Wychowania MEN - Edward Janiszewski. Odezwali się też Kurpie z zagranicy, m.in.: Stanisława Pijanowska - rodem z Gleby, mieszkająca od ponad 30 lat w USA. Napisała rzewny list z jednoczesną deklaracją, że będzie próbowała zakładać Związek Kurpiów w dalekiej Ameryce.

Można powiedzieć, że Ostrołęka 19 sierpnia gościła tylu znakomitych gości, jak rzadko kiedy.

Związek Kurpiów, pomimo borykania się z licznymi trudnościami, nie zmarnował czterech lat swego niełatwego działania. W tym okresie dał dobry zasiew. Wymownym świadectwem tego jest m.in. wydanie publikacji Z kroniki wydarzeń, którą otrzymali wszyscy delegaci i goście. Lektura tej pracy świadczy o rozległości i dużej dynamice aktywności młodego Związku Kurpiów.

Co teraz robić, aby dalej kontynuować i rozwijać piękny dorobek czterech lat istnienia Związku Kurpiów?

Nie sposób w krótkiej relacji, pisanej na "gorąco" odpowiedzieć na to pytanie. Jedno jest pewne, że Związek Kurpiów zrobił dużo, jak na cztery lata swego istnienia, ale pozostało jeszcze wiele do zrobienia. Myślę, że troską nowego Zarządu Głównego Związku Kurpiów, który niebawem się ukonstytuuje, stanie się pogłębianie i poszerzanie wypracowanego dorobku. Jako jeden z współtwórców Związku Kurpiów, w którego działalność nieustannie angażuję się od samych jego narodzin, mam nadzieje, że Związek będzie rósł w siłę. Oby się tak stało!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odzyskany” - pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego z gwiazdorską obsadą!

2026-07-06 13:55

[ TEMATY ]

film

Marcin Kwaśny

Materiał prasowy

Marcin Kwaśny

Marcin Kwaśny

14 sierpnia do kin w całej Polsce trafi „Odzyskany” - pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego. To poruszający dramat o rodzinie, uzależnieniu, przebaczeniu i nadziei, pokazujący, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się początkiem nowej drogi. W głównych rolach wystąpili znakomici aktorzy: Filip Gurłacz, Maria Gładkowska i Andrzej Mastalerz, a autorem muzyki jest Robert Janson. Dystrybutorem filmu został Rafael Film.

Marcin Kwaśny, twórca filmu „Odzyskany”, podkreśla, że chciał opowiedzieć historię pokazującą, iż przeszkody pojawiające się na naszej drodze nie muszą oznaczać końca, lecz mogą stać się impulsem do zmiany i rozwoju. Taka perspektywa pozwala iść naprzód, zamiast zatrzymywać się w miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Ksiądz Paweł - "położnik od umierania" w hospicjum perinatalnym

2026-07-06 20:21

[ TEMATY ]

świadectwo

hospicjum

Fundacja Gajusz

Ks. Paweł na porodówce

Ks. Paweł na porodówce

Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.

Łódzka Fundacja Gajusz pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom oraz niemowlętom pozbawionym opieki biologicznych rodziców. Prowadzi hospicjum stacjonarne i domowe, hospicjum perinatalne (wspierające rodziny w przypadku diagnozy śmiertelnej choroby nienarodzonego dziecka) oraz interwencyjny ośrodek preadopcyjny Tuli Luli, zapewniający maluchom troskliwą opiekę do czasu adopcji.
CZYTAJ DALEJ

Przerażający błąd przy procedurze in vitro. Kolejna afera ze Szpitala Południowego

2026-07-06 14:55

[ TEMATY ]

in vitro

Adobe Stock

Na jaw wychodzą kolejne nieprawidłowości, do jakich dochodziło w Szpitalu Południowym. Ministerstwo Zdrowia bada sprawę procedury in vitro, podczas której doszło do pomylenia zarodków. Jedna z pacjentek otrzymała zarodek zupełnie innej pary - o tej sprawie huczą media ogólnopolskie.

Jak dowiaduje się portal rynekzdrowia.pl, w lecznicy doszło do pomyłki podczas procedury in vitro. Jedna z pacjentek otrzymała zarodek należący do zupełnie innej pary. Do zdarzenia miało dojść miesiąc temu, kontrolę w tej sprawie prowadzi teraz Ministerstwo Zdrowia. Jak mogło dojść do tej pomyłki?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję