Reklama

Kobiety Słomianej

Piotr Jackowski
Edycja sandomierska 40/2011

Zakładając Stowarzyszenie, miejscowe kobiety postawiły sobie za cel podnoszenie poziomu zawodowego i kulturalnego społeczności wiejskiej, aktywizowanie mieszkańców do działań na rzecz środowiska lokalnego, wspieranie rozwoju różnych form przedsiębiorczości i inicjatyw gospodarczych na wsi. Czy po niemal 10 latach mogą powiedzieć: Udało się!

Pragnę pogratulować wszystkim członkiniom Stowarzyszenia Kobiet Słomianej zapału i wytrwałości w dążeniu do osiągnięcia celów. Dzięki Waszej pracowitości w ciągu ostatnich lat z nieznanego stowarzyszenia staliście się prężnie działającą organizacją - czytamy w liście gratulacyjnym Tadeusza Bąka, wójta gminy Pysznica, wystosowanym do Stowarzyszenia Kobiet Słomianej, organizacji pozarządowej powstałej w 1992 r.
Opowiadając historię Stowarzyszenia Kobiet Słomianej trzeba wrócić do 1965 r., do daty powstania miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich, które początkowo działało z instruktorką Heleną Szarowicz. Koło podejmowało liczne przedsięwzięcia, wśród nich kursy racjonalnego żywienia. „W roku 1983 rozpoczęliśmy budowę domu ludowego. - pisały członkinie KGW w Słomianej w swym pamiętniku. - W roku 1985 odbyło się uroczyste otwarcie świetlicy, połączone z dożynkami gminnymi”.
Z czasem aktywność Koła Gospodyń Wiejskich w Słomianej przygasła. Pojawił się nawet pomysł, by tutejsza świetlica została przejęta przez gminę Pysznica. Sytuacja ta obudziła na nowo zapał społeczny, co zaowocowało powstaniem Stowarzyszenia Kobiet Słomianej. Wraz z koleżankami założyła je Stefania Kutyła - pierwsza prezes organizacji. Po niej funkcje tę pełniły kolejno: Teresa Molawka i Zofia Siembida, a od 2000 r. Agnieszka Smalisz.
Zakładając Stowarzyszenie, miejscowe kobiety postawiły sobie za cel podnoszenie poziomu zawodowego i kulturalnego społeczności wiejskiej, aktywizowanie mieszkańców do działań na rzecz środowiska lokalnego, wspieranie rozwoju różnych form przedsiębiorczości i inicjatyw gospodarczych na wsi. W statucie wspomina się też o dbałości o zachowanie kultury materialnej regionu, reprezentowaniu zbiorowych interesów rodzin wiejskich wobec władz, organów samorządowych i innych instytucji. Ponadto widnieje w nim zapis mówiący o propagowaniu metod i sposobów produkcji zdrowej żywności oraz zdrowego stylu życia.
Przełom tysiącleci stał się czasem wzrostu aktywności Stowarzyszenia. Nowa Pani Prezes postawiła na szkolenia, pisanie projektów i promocję produktów regionalnych. Ważną formą działalności organizacji stały się wyjazdy na konkursy, przynoszące nie tylko satysfakcję, ale i nagrody. Stowarzyszenie Kobiet Słomianej zarejestrowało też kilka swoich wyrobów, jako produkty tradycyjne. Od 2010 r. są to kiełbasa świąteczna pieczona po pysznicku, pierogi z kaszy jaglanej z serem, kapusta wigilijna po pysznicku oraz kwas z gąsek zielonych. Teraz Stowarzyszenie planuje zarejestrować szczodraki, jakie otrzymywały od gospodarzy dzieci podczas tzw. „kolędowania za oknami”.
Ciekawym projektem edukacyjnym, zrealizowanym przez Stowarzyszenie Kobiet Słomianej w 2010 r., były „Smaki dzieciństwa”. Polegało ono na zorganizowaniu spotkań integracyjnych w ośmiu gimnazjach w gminach Pysznica, Zaleszany i Bojanów. Ich elementem były warsztaty z zakresu pieczenia chleba. Młodzież mogła własnoręcznie rozrabiać ciasto chlebowe w dzieży, posmakowała też chleba z domowego wypieku. Był to chleb ze smalcem, miodem, masłem, dżemem, serwowano też rogaliki.
Na podkreślenie zasługują również inne inicjatywy organizacji, pozwalające poznać walory smakowe potraw regionalnych. Stowarzyszenie zapraszało gości na zapusty, śniadania wielkanocne, a od dwóch lat, na zlecenie Lokalnej Grupy Działania „SANŁĘG” i przy jej dofinansowaniu, organizuje jarmarki. Tegoroczna impreza nosiła nazwę II Słomiański Jarmark Produktów Regionalnych. W jego ramach odbył się kulinarny konkurs z udziałem gospodarzy i zaproszonych gości.
Jarmark odbył się w odnowionym już domu ludowym. - Marzymy o tym, aby w domu ludowym kwitło życie, by przybywali tutaj goście, by odbywały się tu przyjęcia, imprezy, nauka tańca. Pragniemy, by kobiety mogły tu przychodzić i piec ciasta. To ma być prawdziwe miejsce spotkań. No i chcemy wciągać w nasze przedsięwzięcia młodzież - mówi Stanisława Smutek, sekretarz Stowarzyszenia Kobiet Słomianej. Oprócz wspominanej już prezes Agnieszki Smalisz w skład zarządu wchodzą jeszcze Barbara Grzywacz - wiceprezes i Barbara Kuśmider - skarbnik. W organizacji działa około 35 kobiet. Spotykają się z wielką życzliwością ze strony władz gminy Pysznica, Starostwa Powiatowego w Stalowej Woli i Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie. Ważna jest także współpraca z „SANŁĘG-iem”, który przyjął słomiańską organizację w swoje szeregi. Wspólny wysiłek już zaowocował i - miejmy nadzieję - owocował będzie dalej.

Reklama

Papież: przygotowujemy się na przyjęcie Boga, a nie postaci z bajki

2019-12-15 12:09

st, pb (KAI) / Watykan

W czasie Adwentu przygotowujemy się na przyjęcie nie postaci z bajki, ale Boga, przed którym należy dokonać wyboru. Mówił o tym papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie. Tradycyjnie też pobłogosławił przyniesione przez dzieci figurki Dzieciątka Jezus, które zostaną umieszczone w żłóbkach domowych szopek bożonarodzeniowych.

Grzegorz Gałązka

Papież wskazał, że „zbawienie ogarnia całego człowieka i go odradza”. - Ale te nowe narodziny, wraz z towarzyszącą im radością, zawsze zakładają umieranie dla siebie i dla grzechu, który jest w nas. Stąd wezwanie do nawrócenia, będące podstawą przepowiadania zarówno Jana Chrzciciela, jak i Jezusa - zaznaczył Franciszek.

Dodał, że „chodzi zwłaszcza o przekształcenie naszego wyobrażenia o Bogu”, do czego „zachęca nas okres Adwentu poprzez pytanie, które Jan Chrzciciel zadaje Jezusowi: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»”. - Pomyślmy: przez całe życie Jan czekał na Mesjasza. Jego styl życia, jego ciało zostało wręcz ukształtowane przez te oczekiwania. Z tego też względu Jezus pochwalił go następującymi słowami: między narodzonymi z niewiast nie powstał nikt większy od niego. A jednak i on musiał nawrócić się na Jezusa. Podobnie jak Jan, my również jesteśmy wezwani do rozpoznania pokornego i miłosiernego oblicza, które Bóg postanowił przyjąć w Jezusie Chrystusie - podkreślił Ojciec Święty.

Wskazał, iż Adwent „mówi nam, że nie wystarczy wierzyć w Boga: trzeba codziennie oczyszczać naszą wiarę”. - Chodzi o przygotowanie się na przyjęcie nie postaci z bajki, ale Boga, który nas wzywa, angażuje nas i przed którym należy dokonać wyboru. Dzieciątko leżące w żłóbku ma oblicze naszych najbardziej potrzebujących braci i sióstr, ubogich, którzy są uprzywilejowani w tej tajemnicy i często najbardziej potrafią rozpoznać obecność Boga wśród nas - przekonywał papież.

Swe rozważanie zakończył wezwaniem, „byśmy zbliżając się do Bożego Narodzenia, nie dali się rozproszyć rzeczom zewnętrznym, ale uczynili miejsce w sercu dla Tego, który już przyszedł i chce przyjść ponownie, aby uleczyć nasze choroby i obdarzyć nas swoją radością”.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W tę trzecią niedzielę Adwentu, zwaną „niedzielą radości”, Słowo Boże zachęca nas z jednej strony do radości, a z drugiej do uświadomienia sobie, że życie obejmuje także chwile zwątpienia, kiedy trudno wierzyć. Zarówno radość jak i wątpliwości to doświadczenia będące częścią naszego życia.

Wyraźnej zachęcie do radości proroka Izajasza: „Niech się rozweselą pustynia i spieczona ziemia, niech się raduje step i niech rozkwitnie!” (35, 1), przeciwstawia się w Ewangelii wątpliwość Jana Chrzciciela: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”(Mt 11,3). Istotnie prorok wykracza swym spojrzeniem poza aktualną sytuację: ma przed sobą ludzi zniechęconych: o osłabłych rękach, chwiejnych kolanach, zagubionych sercach (por. 35, 3-4). Jest to ta sama rzeczywistość, która w każdym czasie wystawia wiarę na próbę. Ale Boży człowiek patrzy poza nią, ponieważ Duch Święty sprawia, że jego serce odczuwa moc Jego obietnicy i ogłasza zbawienie: „Odwagi, nie bójcie się! Oto wasz Bóg [...] On sam przychodzi, by was zbawić” (w. 4). I oto wszystko się przekształca: pustynia zakwita, pociecha i radość zawładnęły ludźmi o zagubionym sercu, chromy, ślepy, niemy zostają uzdrowieni (por. w. 5-6). To właśnie dokonuje się wraz z Jezusem: „niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię” (Mt 11,5).

Taki opis ukazuje nam, że zbawienie ogarnia całego człowieka i go odradza. Ale te nowe narodziny, wraz z towarzyszącą im radością, zawsze zakładają umieranie dla siebie i dla grzechu, który jest w nas. Stąd wezwanie do nawrócenia, będące podstawą przepowiadania zarówno Jana Chrzciciela, jak i Jezusa. Chodzi zwłaszcza o przekształcenie naszego wyobrażenia o Bogu. A do tego właśnie zachęca nas okres Adwentu poprzez pytanie, które Jan Chrzciciel zadaje Jezusowi: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?” (Mt 11,3). Pomyślmy: przez całe życie Jan czekał na Mesjasza. Jego styl życia, jego ciało zostało wręcz ukształtowane przez te oczekiwania. Z tego też względu Jezus pochwalił go następującymi słowami: między narodzonymi z niewiast nie powstał nikt większy od niego (por. Mt 11,11). A jednak i on musiał nawrócić się na Jezusa. Podobnie jak Jan, my również jesteśmy wezwani do rozpoznania pokornego i miłosiernego oblicza, które Bóg postanowił przyjąć w Jezusie Chrystusie.

Adwent, okres łaski, mówi nam, że nie wystarczy wierzyć w Boga: trzeba codziennie oczyszczać naszą wiarę. Chodzi o przygotowanie się na przyjęcie nie postaci z bajki, ale Boga, który nas wzywa, angażuje nas i przed którym należy dokonać wyboru. Dzieciątko leżące w żłóbku ma oblicze naszych najbardziej potrzebujących braci i sióstr, ubogich, którzy „są uprzywilejowani w tej tajemnicy i często najbardziej potrafią rozpoznać obecność Boga wśród nas” (List apost. „Admirabile signum”, 6).

Niech Dziewica Maryja pomoże nam, byśmy zbliżając się do Bożego Narodzenia, nie dali się rozproszyć rzeczom zewnętrznym, ale uczynili miejsce w sercu dla Tego, który już przyszedł i chce przyjść ponownie, aby uleczyć nasze choroby i obdarzyć nas swoją radością.

[po modlitwie:] Drodzy bracia i siostry!

Pozdrawiam was wszystkich, rodziny, grupy i stowarzyszenia kościelne, którzy przybyliście z Rzymu, Włoch i wielu części świata. W szczególności pozdrawiam pielgrzymów z Korei, z Walencji i grupę z Rotzo.

Pozdrawiam was, drogie dzieci, które przybyłyście z figurkami Dzieciątka Jezus do waszego żłóbka. Podnieście figurki. Z serca je błogosławię. Jak przypomniałem w liście „Admirabile signum”, „Żłóbek jest jakby żywą Ewangelią [...] Kontemplując scenę Bożego Narodzenia, jesteśmy zaproszeni do duchowego wyruszenia w drogę, pociągnięci pokorą Tego, który stał się człowiekiem, aby spotkać każdego człowieka. I odkrywamy, że On nas miłuje tak bardzo, że jednoczy się z nami, abyśmy i my mogli się z Nim zjednoczyć” (n. 1).

Za niecały rok, od 13 do 20 września 2020 r., w Budapeszcie odbędzie się 52. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny. Od ponad wieku kongresy eucharystyczne przypominają nam, że w centrum życia Kościoła znajduje się Eucharystia. Temat następnego kongresu będzie brzmiał: „W tobie są wszystkie me źródła” (Ps 87, 7). Módlmy się, aby „Kongres Eucharystyczny, który odbędzie się w Budapeszcie, sprzyjał we wspólnotach chrześcijańskich procesom odnowy, ażeby zbawienie, którego Eucharystia jest źródłem, przekładało się także na kulturę eucharystyczną, potrafiącą inspirować mężczyzn i kobiety dobrej woli w dziedzinach charytatywnej, solidarności, pokoju, rodziny, troski o świat stworzony” (Przemówienie do Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych, 10 listopada 2018 r.).

Życzę wszystkim dobrej niedzieli i dobrej nowenny bożonarodzeniowej. A wy, dzieci, zanieście figurki Dzieciątka do żłóbków. I proszę, nie zapominajcie o mnie w modlitwie. Smacznego obiadu i do widzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Brazylii Adwent to czas pomocy ubogim

2019-12-15 18:43

Zdzisław Malczewski SChr/vaticannews.va / Brasília (KAI)

Dla Brazylijczyków czas Adwentu wiąże się z modlitwą i pomocą potrzebującym. Organizowane są zbiórki produktów żywnościowych oraz ubrań, w które włączają się parafie, wspólnoty, a nawet supermarkety i prywatne przedsiębiorstwa.

Margita Kotas

Episkopat opracował też specjalną nowennę, która ma pomóc wiernym przygotować się do Świąt Bożego Narodzenia. W specjalnej broszurce znajdziemy nie tylko modlitwy na każdy dzień, ale też propozycje konkretnych darów dla ubogich.

„Zebrani w rodzinie przygotowując przyjście Pana” - to temat tegorocznej nowenny opracowanej przez Krajową Konferencję Biskupów Brazylii. Ma ona na celu pogłębienie więzi wspólnot wiary, aby stawały się gościnnymi i otwartymi „domami”, w których wszyscy będą się czuli jak bracia i siostry.

Na ostatni dzień odprawianej nowenny poszczególne rodziny przynoszą kanapki, słodycze, napoje chłodzące, aby w ten sposób przy skromnym posiłku wyrazić ducha wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem