Reklama

W poszukiwaniu „papaliów”

W słuchawce słychać głos z amerykańskim akcentem. Polak z Minneapolis, kolekcjoner pamiątek po Janie Pawle II, pyta, czy „Niedziela” nie mogłaby mu pomóc w odszukaniu kart wstępu na częstochowskie spotkania z Ojcem Świętym Janem Pawłem II z pielgrzymek do Ojczyzny w roku 1987, 1997, 1999. Tylko tych mu brakuje do przygotowywanego katalogu

Niedziela częstochowska 43/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Alfred Mocek przyjeżdża do Ojczyzny rokrocznie. Od wielu lat jego wyjazdom towarzyszy objazd Polski w poszukiwaniu pamiątek po Janie Pawle II. Pasja kolekcjonerska trwa od dzieciństwa. Początkowo dotyczyła tylko znaczków. Już w Ameryce (pan Alfred wyemigrował z rodziną w czasie odwilży solidarnościowej w 1981 r.) zaczął specjalizować się w zbieraniu znaczków z Janem Pawłem II. Księża Chrystusowcy z Minneapolis poradzili mu, żeby rozszerzył „zbieractwo” na inne przedmioty związane z Janem Pawłem II. Dziś jego kolekcja wypełnia szczelnie 40-metrowy pokój w domu, a pan Alfred musi nieraz wysłuchać uwag żony - Krystyny o porządkach w zbiorach. Trudno zliczyć wystawy pamiątek związanych z osobą bł. Jana Pawła II, organizowane przez pana Alfreda w salach szkolnych, salkach parafialnych miast i miasteczek, na plebaniach, w podziemiach kościołów Ameryki, a przede wszystkim w rodzimej parafii Świętego Krzyża w Minneapolis, ściągają wielu widzów, zainteresowanych „papaliami” (tak określa się pamiątki związane z pontyfikatem Jana Pawła II). Na zdjęciach widzimy ogromne gabloty wypełnione znaczkami, pocztówkami, chustami, książkami, płytami CD, kalendarzami, plakatami i innymi pamiątkami po umiłowanych Janie Pawle II.
Teraz pan Alfred przygotowuje katalog kart wstępu na uroczystości z Janem Pawłem II. I nie chodzi tu tylko o karty wstępu na Eucharystię odprawianą w czasie pielgrzymek do Ojczyzny, ale również karty wstępu na wszystkie inne spotkania z Janem Pawłem II, organizowane w czasie tych pielgrzymek. Katalog powstaje z myślą o innych kolekcjonerach, którzy poszukują po świecie pamiątek po bł. Janie Pawle II.
Pan Alfred zdaje sobie sprawę, że jest to mrówcza praca, rozłożona na wiele lat, ale świat kolekcjonerów rządzi się swoimi prawami. Trzeba mieć anielską cierpliwość, by śledząc sklepy internetowe, muzea, aukcje, przemierzyć setki, a nawet tysiące kilometrów, czasem przez ocean, jak w przypadku pana Alfreda, by znaleźć poszukiwaną rzecz, przyjrzeć się jej osobiście, nie dać się oszukać. I temu właśnie ma służyć katalog, gdzie opisane pamiątki po Janie Pawle II można będzie zobaczyć i zdecydować o ewentualnych poszukiwaniach.
Skąd taka pasja? - Chciałem, żeby coś zostało dla przyszłych pokoleń, nie zatrzymam przecież tego dla siebie. Powstał już katalog stempli pocztowych z Janem Pawłem II, katalog kart pocztowych, więc dlaczego nie zrobić katalogu zaproszeń na spotkania z Ojcem Świętym? A ileż ich było przez te lata: na Msze św. na obiad, na spotkanie ekumeniczne, spotkania z ludźmi kultury, sztuki, nauki etc, etc. - mówi pan Alfred.
Pan Mocek był już w Częstochowie, przyjechał tu na spotkanie Stowarzyszenia Kolekcjonerów Pamiątek Jana Pawła II z ówczesnym prezydentem Tadeuszem Wroną. Dziś w zbiorach przygotowywanych do katalogu brakuje mu kart wstępu na częstochowskie uroczystości z Janem Pawłem II z pielgrzymek Ojca Świętego do ojczyzny w roku 1987, 1997 i 1999. Jeżeli ktoś posiada takie karty, pan Mocek prosi o kontakt pod adresem:

Mr. Alfred Mocek, 3621 Silver Lake Rd NE, Minneapolis, MN 55 418 lub e-mail: almocek@yahoo.com

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Łaska jest szeroka, ale nie jest automatyczna - trzeba ją przyjąć całym życiem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
CZYTAJ DALEJ

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję