Reklama

Wiadomości

Stanowczy list pediatrów ws. ochrony życia

Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego wydał stanowisko, w którym zakwestionował wyrok TK dot. aborcji eugenicznej. Grupa pediatrów w liście w mocny sposób skrytykowała to stanowisko. „Nie można być lekarzem dzieci, także tych z ciężkimi wadami rozwojowymi, troszczyć się o ich maksymalnie najlepszy stan zdrowia, wspierać ich rodziców a jednocześnie popierać aborcję najciężej chorych dzieci” - czytamy.

2020-11-09 10:45

[ TEMATY ]

lekarz

Adober Stock

List otwarty pediatrów wobec stanowiska Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego domagającego się legalności aborcji eugenicznej

Jesteśmy wstrząśnięci stanowiskiem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, które zakwestionowało wyrok TK z 22.X.2020, wyrażając „stanowczy sprzeciw” wobec stwierdzenia nielegalności przesłanki pozwalającej na zabicie dziecka w prenatalnej fazie jego rozwoju, w przypadku, gdy badania prenatalne potwierdzają ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu.

Reklama

1. Nie do przyjęcia jest popieranie aborcji eugenicznej przez Polskie Towarzystwo Pediatryczne. Nie można być lekarzem dzieci, także tych z ciężkimi wadami rozwojowymi, troszczyć się o ich maksymalnie najlepszy stan zdrowia, wspierać ich rodziców a jednocześnie popierać aborcję najciężej chorych dzieci. Naszą rolą jest leczenie i profilaktyka chorób, poszukiwanie skutecznych terapii a nigdy wspieranie działań eugenicznych i prenatalnej eutanazji, sprzecznych z naszym powołaniem.

2. Śmierć dziecka obciążonego wadami letalnymi wywołana przed jego narodzeniem przez lekarza w żaden logiczny sposób nie stanowi terapii choroby rozpoznanej prenatalnie. Pomoc medyczna poczętemu choremu dziecku nie polega na odebraniu mu życia i narażeniu na dodatkowe cierpienie podczas aborcji. Nierzadko diagnoza prenatalna nie pokrywa się z rozpoznaniem jednostki chorobowej po urodzeniu. Obserwacja wewnątrzłonowa rozwoju, urodzenie dziecka, nawet ciężko chorego, pozwala badać, diagnozować, leczyć, rehabilitować, wysnuwać wnioski, rozeznawać przyczyny, wdrażać profilaktykę.

3. Decyzja o przerwaniu życia ciężko chorych dzieci w okresie ich rozwoju wewnatrzłonowego nie może być uzależniona, od jakichkolwiek „konsultacji eksperckich”, na których brak skarżą się sygnatariusze stanowiska PTP. W zarządzie PTP niewątpliwie zasiadają wysokiej klasy eksperci od leczenia dzieci, natomiast prawo do życia nie podlega ocenie żadnych „ekspertów”. I to właśnie potwierdził Trybunał Konstytucyjny. Żaden lekarz nie ma prawa być ekspertem od zabijania pacjentów w najwcześniejszej fazie rozwoju.

Reklama

4. Aborcja, także prawnie zalegalizowana, narusza Kodeks Etyki Lekarskiej, angażując personel medyczny do zabójczej procedury, zamiast zgodnie z przysięgą lekarską do troski o życie i zdrowie dziecka oraz matki.

5. Absurdalne jest stwierdzenie zarządu PTP, że wyrok Trybunału „nie spowoduje oczekiwanej ochrony życia dzieci”! Czy aborcja chorego dziecka chroni jego życie? Wyrok TK może uratować codziennie życie trojgu dzieciom w naszym kraju (ponad 1000 /rok)

6. Sugestia PTP, że po wyroku TK nastąpi brak dostępu do badań prenatalnych i opieki perinatologicznej jest niezgodna z prawdą. W okresie wewnątrzłonowym życia dziecka po opublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego diagnostyka nie będzie stosowana w celu podjęcia decyzji o aborcji. Wyrok TK nie zmienia zasad opieki nad dzieckiem w okresie prenatalnym. Podstawowe badania prenatalne są dostępne i wykonywane standardowo u każdej ciężarnej, umożliwiając wczesne rozpoznanie i podjęcie leczenia chorego dziecka, zgodne najnowszymi osiągnięciami medycyny.

7. Decyzje TK chroniące życie dzieci z wadami rozwojowymi nie są, jak głosi PTP: „szkodliwe dla zdrowia publicznego” Przeciwnie, to „usuwanie choroby” przez eliminację chorego szkodzi, bo zadaje śmierć dziecku, uszkadza zdrowie matki i hamuje rozwój medycyny. Naukowe poszukiwanie różnych terapii, by przynieść choremu ulgę w cierpieniu jest motorem postępu w medycynie. Dzięki wczesnej diagnostyce możliwe jest leczenie bardzo ciężkich wad rozwojowych w okresie życia wewnątrzmacicznego–wad serca, przepukliny przeponowej, wodogłowia, wodonercza, choroby hemolitycznej płodu i innych. Wdrażane są terapie genowe. Rdzeniowy zanik mięśni – SMA (efekt mutacji w genie SMN1), do czasu wprowadzenia skutecznej terapii farmakologicznej (Nusinersen), był najczęstszą genetyczną przyczyną śmierci dzieci do drugiego roku życia.

8. Zdumiewające jest, że Zarząd PTP obawia się, że prawny zakaz aborcji eugenicznych „przyczyni się do wzrostu liczby nielegalnie wykonywanych niemedycznych aborcji”. Aborcja, legalna czy nielegalna, obecnie coraz częściej farmakologiczna jest śmiertelna dla dziecka. Jest również przyczyną powikłań ginekologicznych i ogólnoustrojowych u matki, wtórnej niepłodności i zaburzeń psychicznych (zespół poaborcyjny). Większa dostępność aborcji w populacji to gorszy stan zdrowia kobiet. Aborcja niesie za sobą większe zagrożenie dla zdrowia kobiety niż poród.

9. Nieuzasadnione jest przewidywanie przez PTP „niekontrolowanego wzrostu zgonów oraz niepełnosprawności wskutek powikłań okołoporodowych matek”. Urodzenie chorego dziecka, nie oznacza bezwarunkowo powikłań u ciężarnej. To nie matka jest zagrożona ryzykiem zgonu rodząc dziecko z wadą, ale jej dziecko i to ono powinno otrzymać opiekę medyczną.

10. Kuriozalne twierdzenie zarządu PTP, że zakaz skracania życia chorym dzieciom, potwierdzony wyrokiem TK – „zaprzecza dorobkowi ostatnich 40 lat polskiej medycyny rozrodu, neonatologii i pediatrii” to pogarda dla pracy pediatrów, neonatologów oraz osiągnięć klinicznych i naukowych w ramach Oddziałów Patologii Ciąży i Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka. Technika aborcji nawet najbardziej wyrafinowana, nie może być zaliczana do dorobku tych dziedzin medycyny. Logika skracania życia śmiertelnie chorym prowadzi do usankcjonowania eutanazji, nie tylko chorych dorosłych, ale także dzieci, jak ma to już miejsce w niektórych krajach, gdzie kwestionowane jest prawo do życia osób niepełnosprawnych.

Stanowisko PTP jest szokującym zaprzeczeniem istoty zawodu lekarza i zadań pediatrów, jakimi są: zapobieganie, leczenie i ochrona najsłabszych. Stanowisko to sprzeniewierza się statutowym celom PTP którymi są: „szerzenie zasad deontologii i etyki zawodowej oraz dbałość o ich przestrzeganie”. Polski kardiolog Ryszard Fenigsen (1925−2016) podkreślał:

Działania lekarza i każdego rozumnego człowieka dobrej woli nie do tego powinny zmierzać, by wytępić ludzi cierpiących, ale do tego, by usuwać cierpienie.

1. dr Grażyna Rybak, specjalista pediatrii

2. dr Marzenna Koszańska, specjalista pediatrii

3. dr Ewa Piesiewicz-Grzonkowska, pediatra, specjalista psychiatrii dziecięcej

4. dr n. med. Elżbieta Kortyczko, specjalista pediatrii, specjalista neonatologii

5. dr n. med. Małgorzata Kępińska, specjalista pediatrii i neonatologii

6. dr Iwona Daniluk, specjalista onkologii dziecięcej

7. dr Iwona Krzyżowska-Dąbrowska, specjalista pediatrii

8. dr Anna Żochowska, specjalista pediatrii i neonatologii

9. dr Teresa Piętka - Organistko, specjalista pediatrii, specjalista chorób płuc

10. dr Grażyna Hofman, specjalista pediatrii

11. dr Maria Jakubiak, pediatra, specjalista medycyny rodzinnej

12. dr n.med. Irena Bołtruszko, specjalista pediatrii

13. dr Anna Ryszkowska, specjalista pediatrii

14. dr Barbara Leszczyńska, specjalista pediatrii

15. dr Elżbieta Jankowska, specjalista pediatrii

16. dr Katarzyna Jankowska -Dziadek, specjalista pediatrii

17. dr Bożena Wojtas, pediatra, specjalista neonatolog

18. dr Katarzyna Boguta, w trakcie specjalizacji z pediatrii

Ocena: +4 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Gänswein zapewnia: Benedykt XVI czuje się dobrze

2020-11-05 20:31

[ TEMATY ]

zdrowie

Benedykt XVI

lekarz

Facebook/Benedetto XVI

Wbrew wcześniejszym informacjom Benedykt XVI czuje się dobrze, stosownie do jego wieku. Choć jest już wątły, mówi cichym głosem, to jego umysł nadal pozostaje jasny. Podkreślił to osobisty sekretarz papieża seniora abp Georg Gänswein w rozmowie z włoskim tygodnikiem „Oggi” z 5 listopada.

Zapewnił, że pojawiające się w mediach informacje o złym stanie zdrowia Benedykta XVI nie były prawdziwe. Każdego dnia koncelebruje on Mszę św., „modli się, przyjmuje jeszcze kilka wizyt, czyta, analizuje, słucha muzyki i koresponduje”. Jednak rytm jego dnia stał się powolniejszy.

Benedykt XVI ma 93 lata i częściej odpoczywa, gdyż ma coraz mniej sił, powiedział abp Gänswein, dodając, że papież senior „jest dobrze usposobiony i spokojny”. Używając języka motoryzacyjnego można to określić, że „przełączył bieg z trzeciego na pierwszy”. Teraz, po trzymiesięcznej przerwie, znowu wychodzi swoim „chodzikiem” na spacer po Ogrodach Watykańskich. Odpoczywa po czerwcowej podróży do Niemiec, kiedy to odwiedził swego brata Georga Ratzingera na krótko przed jego śmiercią. Wyleczył się też z bolesnego półpaśca, wirusa, który bardzo mu dokuczał w czasie podróży do Niemiec.

W wywiadzie dla mediolańskiego „Oggi” abp Gänswein wspomniał też o rezygnacji Benedykta XVI z tronu papieskiego w lutym 2013 r. Przyznał, że wiedział o tym już we wrześniu 2012 r., jednak papież prosił go, by zachował to w tajemnicy. „To zaufanie zamknąłem w swoim sercu, ale cały czas czułem, jak mnie ta wiedza przygniatała”, wyznał osobisty sekretarz papieża seniora.

CZYTAJ DALEJ

Wrocław: radni przyjęli uchwałę ws. odebrania kard. Gulbinowiczowi tytułu honorowego obywatela

2020-11-20 13:47

[ TEMATY ]

Wrocław

kard. Henryk Gulbinowicz

Tomasz Lewandowski

Kard. Henryk Gulbinowicz to chodzące dobro i serdeczna życzliwość

Kard. Henryk Gulbinowicz to chodzące dobro i serdeczna życzliwość

Miejscy radni przyjęli dziś uchwałę ws. odebrania byłemu metropolicie wrocławskiemu kard. Henrykowi Gulbinowiczowi tytułu honorowego obywatela miasta. Uchwała - jak wyjaśniają - jest konsekwencją podjętych przez Stolicę Apostolską w stosunku do duchownego decyzji dyscyplinarnych.

Podczas sesji 20 listopada Rady Miasta Wrocławia radni przejęli uchwałę ws. odebrania kard. Gulbinowiczowi tytułu honorowego obywatela miasta, który nadano mu w 1996 r. Za przyjęciem tej uchwały głosowało 28 radnych, przeciwko było trzech i trzech wstrzymało się od głosu.

Radni PiS wnieśli przed głosowaniem o skierowanie projektu uchwały do drugiego czytania. Argumentowali, że głosowanie nad uchwałą nie powinno odbywać się przed pogrzebem kardynała. „Wolelibyśmy też mieć nieco więcej wiedzy na temat argumentów związanych z decyzją Stolicy Apostolskiej” - powiedział przewodniczący klubu PiS Michał Kurczewski. Wniosek o skierowanie uchwały do drugiego czytania został odrzucony.

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Bartłomiej Ciążyński (SLD) podkreślił w dyskusji poprzedzającej głosowanie nad uchwałą, że nie można „relatywizować krzywdy”. „Szczególne jeżeli krzywda została wyrządzona słabszym i przez nadużycie władzy, a wszystko na to wskazuje, że tak było; jeśli krzywda została wyrządzona, to powinny być konsekwencje, choćby symboliczne, czyli pozbawienie honorów” - powiedział radny.

Stolica Apostolska 6 listopada br. - na 10 dni przed jego śmiercią - pozbawiła kard. Gulbinowicza prawa używania insygniów biskupich. Hierarcha miał również zakaz uczestnictwa w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych, został też pozbawiony prawa do nabożeństwa pogrzebowego w katedrze i pochówku w katedrze. Decyzje te związane były prawdopodobnie z zarzutami stawianymi kardynałowi dotyczącymi wykorzystania seksualnego osoby małoletniej oraz relacji homoseksualnych z podwładnymi. Dokładnych powodów nie ujawniono.

Kard. Gulbinowicz zmarł w poniedziałek w wieku 97 lat. 20 listopada w kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu odbyła się msza żałobna w intencji duchownego. Zgodnie z wolą rodziny kardynała uroczystości pogrzebowe odbędą się poza archidiecezją wrocławską. „Na prośbę najbliższych zmarłego informacja o czasie i miejscu pochówku nie będzie podawana do wiadomości publicznej. Prosimy o uszanowanie tej decyzji” – podała wcześniej w komunikacie wrocławska kuria.

CZYTAJ DALEJ

List do nas wszystkich, odpowiedź na zdarzenia ostatnich dni...

2020-11-24 07:11

[ TEMATY ]

list

kard. Stanisław Dziwisz

Bożena Sztajner/Niedziela

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję