Reklama

Wałbrzych-Podzamcze

Promocja nowych lektorów i ministrantów

Niedziela legnicka 17/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Niedzielę Palmową na Mszy św. o godz. 13.00 w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu 12 ministrantów w obecności swoich rodziców, krewnych i wspólnoty parafialnej zostało promowanych na lektorów. Pod koniec Eucharystii każdy z nich otrzymał pamiątkowy dyplom lektora. Dzięki tej uroczystości już w czasie Triduum Paschalnego mogli podjąć się swoich zadań. Natomiast w Wielki Czwartek na Mszy Wieczerzy Pańskiej 9 chłopców zostało włączonych do grona ministrantów. Oni natomiast po swojej promocji odebrali z rąk Księdza Proboszcza legitymacje ministrantów.

W soborowej Konstytucji o liturgii świętej czytamy w punkcie 29: "Ministranci, lektorzy, komentatorzy i członkowie chóru również spełniają prawdziwą funkcję liturgiczną. Niech więc wykonują swój urząd z tak szczerą pobożnością i dokładnością, jak to przystoi wzniosłej posłudze i odpowiada słusznym wymaganiom Ludu Bożego". Dokument ten wyraźnie podkreśla, że wszyscy członkowie służby liturgicznej swój urząd muszą sprawować z wielką dokładnością i szczerą pobożnością. Tego właśnie starają się uczyć lektorzy i ministranci parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu. Spotykając się na zbiórkach i na próbach asyst, przede wszystkim uświadamiają sobie najpierw, że służą samemu Panu Bogu. Nie jest to sztuka aktorska, nie jest to sztuka bycia gwiazdą występującą na estradzie, ale prawdziwym sługą Chrystusa.

Niedawno podczas zbiórek, które odbywają się w różnych grupach wiekowych, analizowano przesłanie Jana Pawła II do ministrantów. Pierwsze zdanie, które zaakcentowano, brzmiało: "Wasza służba przy ołtarzu jest nie tylko obowiązkiem, ale i wielkim zaszczytem, prawdziwą świętą posługą". Jest to ogromnie ważne. To przypomnienie Papieża działa bardzo mobilizująco, by pilnować swoich dyżurów i w tygodniu, i podczas asyst niedzielnych. Nie każdy dostępuje zaszczytu bycia tak blisko tych wydarzeń, które mają miejsce podczas każdej Eucharystii. Nie każdy też może nosić w swoich rękach święte naczynia używane podczas składania Najświętszej Ofiary. Tego zaszczytu dostępują właśnie ministranci. Dalej w tym przesłaniu czytamy: "Ministrant zajmuje uprzywilejowane miejsce podczas nabożeństw liturgicznych. Kto służy do Mszy św., występuje publicznie we wspólnocie. Doświadcza z bliska, że Jezus Chrystus jest obecny i działa w każdym akcie liturgicznym. Jezus jest obecny, kiedy wspólnota się gromadzi, aby modlić się i sławić Boga. Jezus jest obecny w Słowie Pisma Świętego. Jezus jest obecny zwłaszcza w Eucharystii pod postacią chleba i wina. Działa On za pośrednictwem kapłana, który in persona Christi sprawuje Mszę św. i udziela sakramentów. W ten sposób podczas liturgii jesteście kimś o wiele więcej niż tylko zwykłymi ´pomocnikami proboszcza´. Jesteście przede wszystkim sługami Jezusa Chrystusa, odwiecznego Najwyższego Kapłana. W ten sposób wy, ministranci, jesteście szczególnie powołani, by być młodymi przyjaciółmi Jezusa. Starajcie się pogłębiać i podtrzymywać tę przyjaźń z Nim. Zrozumiecie wówczas, że w Jezusie znaleźliście prawdziwego przyjaciela na całe życie". Ten fragment uświadomił na nowo lektorom, że czytając lekcję mszalną, użyczają swoich ust samemu Chrystusowi. To wpłynęło mobilizująco na poprawę ich życia, ale także na jeszcze lepsze przygotowywanie się do odczytania fragmentu Pisma Świętego podczas Mszy św. Wszyscy ministranci zrozumieli, że zostali powołani do tej służby przez Boga i formacja, jaka się odbywa podczas cotygodniowych spotkań, ma sprawić, że staną się lepszymi ludźmi, że staną się autentycznymi przyjaciółmi Chrystusa, któremu służą w czasie Eucharystii. Dlatego też jakże ważne jest, byśmy korzystali podczas każdego spotkania z Panem z możliwości przyjęcia Komunii św. do swojego serca. To powoduje, że ta przyjaźń staje się głębsza i szczera.

Jeszcze jedna ważna myśl Ojca Świętego: "Często ministrant trzyma w ręku świecę. Jakże nie myśleć o tym, co powiedział Jezus w Kazaniu na górze: ´Wy jesteście światłem świata´ (Mt 5, 14). Wasza posługa nie może ograniczyć się do pomieszczeń kościoła. Powinna promieniować w życiu codziennym: w szkole, w rodzinie i w przeróżnych środowiskach społecznych. Kto bowiem chce służyć Jezusowi Chrystusowi w kościele, powinien być wszędzie Jego świadkiem. Do tego właśnie ma zmierzać formacja ministrancka. Nie tylko w kościele mam być przyjacielem Chrystusa, ale wszędzie: w domu, na boisku, w szkole, na podwórku... Ministrant to sługa, przyjaciel, ale i świadek".

Korzystając z tych głębokich rozważań Jana Pawła II we wrześniu ubiegłego roku w naszej parafii rozpoczęliśmy kurs przygotowawczy dla kandydatów na lektorów i kandydatów na ministrantów. Regularnie co tydzień każda grupa spotykała się na swoich zbiórkach. Staraliśmy się rzetelnie przygotować do wykonywania swoich posług, ale także podejmowaliśmy i nadal będziemy podejmować trud formacji osobistej. Ta kilkumiesięczna praca zaowocowała, że Ksiądz Proboszcz uznał kandydatów jako godnych przyjęcia swoich posług. Uroczysta promocja odbyła się w Niedzielę Palmową.

W tej chwili służba ołtarza naszej parafii liczy 74 członków, w tym: 25 lektorów, 9 ministrantów ojców, 8 ministrantów starszych i 32 ministrantów młodszych. Wierzymy w to głęboko, że to grono w przyszłości się powiększy i jeszcze więcej podzamczańskich chłopców w ten sposób zechce stać się sługami, przyjaciółmi i świadkami Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje Papieża: Chwała, którą objawi Bóg

2026-02-25 20:44

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Chwała objawi się dopiero przed Obliczem Boga. W każdym z nas jest ona wyciśnięta, jednak może zostac przysypana warstwami ciemności, które trzeba usunąć. Obecna przeciętność i rozpacz z powodu uporczywych porażek nie muszą być ostateczne; Boży plan wobec nas jest nieskończenie piękny - mówił bp Erik Varden w siódmej nauce rekolekcji wielkopostnych, głoszonych dla Papieża i Kurii Rzymskiej.

Kiedy Jezus wyjaśnił, co znaczy trwać przy Nim i wejść do Królestwa, ku któremu wskazywał, „wielu spośród Jego uczniów wycofało się i już z Nim nie chodziło”. Nie chcieli przyjąć Jego nauki o realizmie sakramentalnym, nierozerwalności małżeństwa i konieczności Krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

UE: państwa członkowskie mogą finansować aborcję z funduszy unijnych

2026-02-26 18:34

[ TEMATY ]

aborcja

Robert Skupin/Fotolia.com

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Roxana Minzatu poinformowała w czwartek, że państwa członkowskie mogą wykorzystać istniejący fundusz społeczny UE na bezpłatne przerywanie ciąży kobietom podróżującym do krajów Unii, w których dostęp do "bezpiecznych aborcji" jest ograniczony.

Komisja Europejska nie ustanowi specjalnego funduszu celowego UE, o którego utworzenie w celu finansowania tzw. turystyki aborcyjnej apelowała inicjatywa „Mój Głos, Mój Wybór”. Niestety, jednocześnie w oświadczeniu Komisji stwierdzono, że środki z budżetu UE mogą już teraz być wykorzystywane do finansowania aborcji. Komisja zapowiedziała, że przekaże zainteresowanym państwom członkowskim szczegółowe wytyczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję