Reklama

Niedziela Świdnicka

Dzień Seniora

[ TEMATY ]

Dzień Seniora

UM Świebodzice

Członkowie Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Świebodzicach jak co roku obchodzili to wyjątkowo miłe święto. Uroczystość odbyła się we wtorek 17 września w Klubie Seniora.

Przed licznie zgromadzonymi gośćmi wystąpiły dzieci z Zespołu Szkół w Świebodzicach, a także chór "Akord", działający przy Związku. Po występach przewodniczący Jan Welc oraz sekretarz związku Halina Kiel wręczyli dyplomy osobom, które w szczególny sposób pomagają organizacji i pracują społecznie na rzecz osób starszych. Pierwsze z podziękowań trafiło w ręce wyjątkowej osoby, społeczniczki, lokalnej patriotki, kobiety z mnóstwem pomysłów i energią, której nie pokonała nawet ciężka choroba – do Liany Sztor-Marciniak, która wchodząc na scenę o kuli, otrzymała serdeczne brawa. Drugie podziękowania otrzymała Maria Kłeczek z Koła w Dobromierzu.

Liana Sztor-Marciniak, dziękując za docenienie, zaprosiła seniorów do swojego nowego projektu. – Dzieci tak mało wiedzą o swoich dziadkach, skąd przyjechali, jak wyglądały ich pierwsze dni po osiedleniu w Świebodzicach. Chciałabym, aby wnuki spróbowały przepytać swoich dziadków właśnie o historie, wspomnienia, które trzeba przecież ocalić, bo za kilka lat nie będzie już kogo zapytać – mówiła nagrodzona i zapowiedziała, że swój pomysł będzie propagować w szkołach i przedszkolach.

Reklama

Na uroczystość Związek zaprosił gości specjalnych i przyjaciół organizacji – wśród nich Burmistrza Miasta Bogdana Kożuchowicza. Gościem najbardziej oczekiwanym, choć mocno spóźnionym, była przewodnicząca Zarządu Głównego PZERiI, Elżbieta Arciszewska.

Po części oficjalnej na seniorów czekały pyszne słodkości, kawa i herbata.

2013-09-18 13:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

10. Wrocławskie Dni Seniora

Marsz kapeluszy, targi senioralne, potańcówki, koncerty, igrzyska sportowe, konkursy, warsztaty, spotkania, prelekcje, akademia zdrowia, festiwal filmowy i wreszcie Bal Seniora – w sumie blisko 200 wydarzeń w 24 dni!

Rozpoczęto z przytupem

Jubileuszowe obchody Dni Seniora rozpoczęły się hucznie i kolorowo. Rankiem 14 września odbył się Marsz Kapeluszy, wtedy też przekazano seniorom klucze do miasta. Ogromnym zainteresowaniem cieszył się konkurs na najpiękniejszą stylizację historyczną. Po raz trzeci Kapituła przyznała statuetki „Przyjaciel Seniora” osobom, które działają na rzecz ludzi starszych we Wrocławiu. Inaugurację Dni Seniora uświetnił koncert Czerwonych Gitar.

Atrakcji nie zabrakło

Po energetycznym początku seniorzy nie zamierzali zwolnić! Wśród blisko 200 wydarzeń, które zorganizowano w ramach obchodów senioralnego święta, nie zabrakło oferty kulturalnej: koncertów w Narodowym Forum Muzyki, muzycznych spotkań w sali teatralnej Strefy Kultury Wrocław, Przeglądu Małych Form Teatralnych i Kabaretów w Centrum Kultury Agora czy Festiwalu Filmowego „Si Senor” w Kinie Nowe Horyzonty. Dwa dni po inauguracji seniorzy uczestniczyli w targach senioralnych, w trakcie których odbywały się warsztaty, porady czy konsultacje. – W trakcie targów odbył się przegląd kapel ludowych i zespołów folklorystycznych. Odwiedziło nas ok. 20 zespołów z całego Dolnego Śląska – mówi Kamila Polańska, koordynator Wrocławskich Dni Seniora. Organizatorzy przygotowali także programy edukacyjne. Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu poprowadzili prelekcje dotyczące bezpieczeństwa seniorów „Akademia Bezpiecznego Seniora”. Miejska i Dolnośląska Biblioteka Publiczna oferowały bezpłatne pokazy i warsztaty. W Dni Seniora włączają się także wrocławskie muzea: Muzeum Architektury, Muzeum Narodowe, Muzeum Pana Tadeusza oraz Ossolineum. Dolnośląska Szkoła Wyższa w ramach międzypokoleniowych działań towarzyszyła seniorom w artystycznych i kulturalnych poszukiwaniach. Uczelnia zaprosiła do udziału w konkursach i spotkaniach poetycko-muzycznych. Niewątpliwą atrakcją były potańcówki dla seniorów, zwłaszcza ta na dachu Muzeum Współczesnego we Wrocławiu.

Senioriada

Senioriada, czyli Igrzyska Sportowe dla Seniorów na stałe wpisały się w program święta seniorów. Podczas zawodów osoby powyżej 50 roku życia mogły sprawdzić zarówno swoją kondycję fizyczną, jak i zdolność zapamiętywania. Seniorzy w tym roku rywalizowali w kilku konkurencjach, takich jak m.in.: bieg, nordic walking, kręgle, szachy, pływanie czy scrabble.

Na zdrowie!

Było sportowo i kulturalnie, ale równie ważne jest zdrowie naszych seniorów. W ramach działań prozdrowotnych w holu głównym Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu zorganizowano im bezpłatne badania i konsultacje medyczne. Seniorzy uczestniczyli także w kreatywnych warsztatach artystyczno-zdrowotnych, które odbyły się w Centrum Kultury Agora. Była to okazja do poruszenia tematu zdrowego odżywania, świadomego kupowania produktów i przepisów na zdrowe posiłki. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się spotkania zorganizowane we Wrocławskim Centrum Seniora. – W naszym Centrum gościliśmy panią profesor Małgorzatę Mulak z Kliniki Okulistyki Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, której prelekcja na temat problemów okulistycznych seniorów wzbogacona została o profesjonalne badania wzroku. Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się także wizyta dr. Andrzeja Przybyła, kierownika Instytutu Zdrowia Mężczyzny i Centrum Rehabilitacji Uroginekologicznej w Szpitalu Vratislavia Medica – zaznacza Kamila Polańska.

Muzyczne zakończenie

Dni Seniora zakończył koncert „Moja Ojczyzna” w Narodowym Forum Muzyki. 6 października pod batutą austriackiego skrzypka Ernsta Kovacica wystąpiła Wrocławska Orkiestra Kameralna Leopoldinum. Koncert pięknie wpisał się w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Wrocław europejską stolicą seniorów

Wrocławskie Dni Seniora to święto, które na dobre wpisało się w kalendarz imprez senioralnych. W obchodach corocznie bierze udział kilkanaście tysięcy seniorów z całego Dolnego Śląska i innych regionów Polski. Głównym organizatorem wydarzeń jest Wrocławskie Centrum Seniora, które wspierane jest przez szereg instytucji i podmiotów partnerskich. Więcej informacji o jubileuszowej, 10. edycji Dni Seniora we Wrocławiu, na stronie: www.seniorzy.wroclaw.pl.

CZYTAJ DALEJ

USA: Kapsuła Dragon pomyślnie wodowała u wybrzeży Florydy

2020-08-03 07:34

[ TEMATY ]

astronomia

PAP

Załogowa kapsuła Dragon pomyślnie wodowała w niedzielę w Zatoce Meksykańskiej u wybrzeży Florydy. Na jej pokładzie znajdowało się dwóch amerykańskich astronautów, którzy spędzili dwa miesiące na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Lądowanie w wodach Zatoki Meksykańskiej przebiegło zgodnie z planem. U wybrzeży Florydy - mimo wcześniejszych obaw dotyczących trasy huraganu Isaias - panowała dobra pogoda. Krótko po wodowaniu do kapsuły podpłynęły dwa mniejsze statki.

Było to pierwsze wodowanie przeprowadzone przez NASA od 1975 roku.

Od momentu odłączenia się Dragona od ISS do wodowania minęło 19 godzin. Na chwilę przed nim - tak jak było to przewidziane - na około sześć minut utracono kontakt z kapsułą. Pędzący do 28 tys. kilometrów na godzinę Dragon pokonał trasę z południowej Nowej Zelandii na Florydę w około 37 minut.

Przez część lotu astronauci spali. Na krótko przed automatyczną procedurą lądowania wybudził ich nagrany głos ich dzieci. Operacja wodowania została przeprowadzona w sposób automatyczny.
Podczas lotu Dragona temperatura poza kapsułą dochodziła do 2 tys. stopni Celsjusza. Astronauci musieli mierzyć się z przeciążeniami.

Przy lądowaniu użyto spadochronów, które w ostatniej fazie lotu hamowały kapsułę. Ta wodowała z prędkością nieco ponad 20 kilometrów na godzinę. "Przekażcie, że czujemy się dobrze" - poinformowali na chwilę po udanej operacji astronauci.

Kapsuła Dragon została następnie wciągnięta na specjalny statek. Na nim po niecałej godzinie otwarto właz i dwójka amerykańskich astronautów - Bob Behnken i Doug Hurley, opuściła kapsułę. Krótkie opóźnienie spowodowane było wykryciem oparów z silników kapsuły.

Z powodu męczącej podróży oraz mikrograwitacji na ISS organizmy astronautów nie są po wylądowaniu na Ziemi w pełni sprawne. By wstać, mogą potrzebować nawet pół godziny po wyjściu z kapsuły.

Członkowie ok. 40-osobowej załogi głównego statku odpowiedzialnego za operację wyciągania Dragona z wody przez 14 dni przebywali w kwarantannie i przeszli testy na obecność koronawirusa.

Ze statku amerykańscy astronauci polecą helikopterem na wybrzeże na Florydzie. Tam przesiądą się w samolot, by udać się do Houston. W międzyczasie przechodzić będą badania medyczne.

Dragon, którą wyniosła pod koniec maja na orbitę rakieta Falcon 9, wykonała na zlecenie NASA firma SpaceX. Po raz pierwszy w kosmos dowiózł astronautów statek wyprodukowany przez prywatną firmę.

Równocześnie była to pierwsza załogowa misja na ISS z terytorium USA od prawie 10 lat.

Wraz z definitywnym wycofaniem w 2011 roku ze służby amerykańskich wahadłowców NASA została pozbawiona własnych środków transportowania astronautów i zaopatrzenia na ISS. Wymiana członków załogi stacji realizowana była wyłącznie za pomocą rosyjskich statków Sojuz.

Szef NASA Jim Bridenstine twierdzi, że zakończona w niedzielę misja to "początek nowej ery załogowych lotów kosmicznych". Dziennik "New York Times" ocenia natomiast, że "może to być pierwszy krok do tego, aby więcej osób wybierało się w przestrzeń kosmiczną", w tym jako turyści.

CZYTAJ DALEJ

Komisja Episkopatu Polski ds. Misji: 2, 678 mln euro trafi do misjonarzy na walkę z COVID-19

Dzieło Pomocy Ad Gentes wraz z Komisją Episkopatu Polski ds. Misji przekażą polskim misjonarzom 2,678 mln euro na działalność pomocową i charytatywną. Dotąd skorzystały z niej 292 placówki misyjne. Otrzymały łącznie 584 tys. euro.

W odpowiedzi na wiele próśb od misjonarek i misjonarzy, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji w wyniku pandemii, jaka dotknęła terytoria misyjne, Dzieło Pomocy Ad Gentes wraz z Komisją Episkopatu ds. Misji 17 czerwca ustanowiły specjalny fundusz dla misji w dobie koronawirusa.

Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji bp Jerzy Mazur zapowiedział, że otrzymają ją polscy misjonarze, którzy prowadzą domy opieki lub schroniska dla dzieci i młodzieży, opiekują się seniorami i niepełnosprawnymi. Niekiedy sami są w trudnej sytuacji ekonomicznej, a mimo to pomagają chorym i najuboższym.

"W związku z tym wsparcie w postaci lekarstw, maseczek, środków higieny osobistej oraz żywności jest dla nich konkretną formą pomocy" – powiedział PAP bp Mazur.

Dyrektor Dzieła Pomocy Ad Gentes ks. Zbigniew Sobolewski poinformował PAP, że łącznie polskie misje otrzymają 2,678 mln euro na działalność pomocową i charytatywną. Dotąd ze wsparcia skorzystały 292 misje, co daje łącznie 584 tys. euro. Dodał, że większość darczyńców to osoby indywidualne.

"Pierwsze 500 tys. zł to był dar od księży biskupów oraz wspólnot" – powiedział ks. Sobolewski.

Zaznaczył, że misjonarze wciąż potrzebują wsparcia. Stwierdził, że w Ameryce Łacińskiej najtrudniejsza sytuacja panuje w Boliwii, Ekwadorze i w amazońskiej części Peru, a ludzie popadają w skrajną nędzę i nie mają nawet na jeden posiłek dziennie. Według niego w Afryce najgorzej jest na Madagaskarze, w Kamerunie, Burundi, Tanzanii i w Zambii.

W akcję można się włączyć, wysyłając SMS-a na numer 72032 o treści "Misje" (2,46 zł z VAT) lub wpłacając pieniądze na konto Dzieła Pomocy Ad Gentes: Bank Pekao SA I O. w Warszawie 66 1240 1037 1111 0010 1498 4506 – z dopiskiem "Pandemia". Numer jest także na stronie internetowej komisji episkopatu ds. misji; http://www.misje.pl/pomoc-313/wesprzyj-on-line-368.

W Ameryce Łacińskiej i na Karaibach pracuje 766 misjonarzy i misjonarek z Polski, w tym 168 księży diecezjalnych, 403 zakonników, 178 sióstr zakonnych i 17 osób świeckich. W Afryce pracuje 730 misjonarzy, w tym 73 księży diecezjalnych, 291 zakonników, 349 sióstr zakonnych i 17 osób świeckich. W Azji posługuje 328 polskich misjonarzy – w tym gronie jest 44 księży diecezjalnych, 145 zakonników, 133 siostry zakonne i 6 osób świeckich. Z kolei w Oceanii pracuje 62 misjonarzy – 11 księży diecezjalnych, 43 zakonników, 7 sióstr zakonnych i jedna osoba świecka. Wszyscy pracują w Papui Nowej Gwinei. W Ameryce Północnej pracuje 17 misjonarzy – 4 księży diecezjalnych, 12 zakonników i jedna osoba świecka. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję