Reklama

Smak postu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O chlebie i wodzie, bez słodyczy czy mięsa? Można też bez seksu w małżeństwie, bez alkoholu lub bez Internetu. Post niejedno ma imię. Wspólnym mianownikiem jest intencja i ufność, że Bóg sercem pokornym i czystym nie wzgardzi.

Rybka czy pierogi?

Czwarte przykazanie kościelne wzywa nas do zachowywania nakazanych postów i wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymania się od udziału w zabawach. Czasem pokuty w Kościele są poszczególne piątki całego roku (chyba, że w tym dniu przypada uroczystość) i Wielki Post.
Wstrzemięźliwość, czyli niespożywanie mięsa, obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia, we wszystkie piątki i Środę Popielcową. Natomiast post ścisły (jeden posiłek do syta i dwa mniejsze) obowiązuje w Środę Popielcową i w Wieki Piątek wszystkich między 18. a 60. rokiem życia. Uzasadniona niemożliwość zachowania wstrzemięźliwości w piątek domaga się od chrześcijanina podjęcia innych form pokuty, np. jałmużny lub uczynków miłości.
To tyle zaleceń Episkopatu Polski. Tylko dwa dni prawdziwego postu i piątki z pyszną rybką lub pierogami. Nie wszystkim to jednak wystarcza i wielu wierzących sięga po post dobrowolnie i na różne sposoby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dar miłości

Reklama

Dla alkoholika jedynym ratunkiem jest całkowita abstynencja. Jednak są i tacy ludzie, którzy nie piją z wyboru, a swój post ofiarowują w intencji uzależnionych. KWC, czyli Krucjata Wyzwolenia Człowieka, to dzieło Niepokalanej, Matki Kościoła, wynagradzające za grzechy pijaństwa. Uczestnicy Krucjaty podejmują całkowitą i dobrowolną abstynencję od napojów alkoholowych z motywu miłości do Boga i bliźniego.
- Podjęłam decyzję - mówi Monika od 3 lat trwająca w dziele Krucjaty - że zrezygnuję z czegoś dobrego i przyjemnego, bo wierzę w to, co powiedział Chrystus o sile modlitwy i postu. Poszczę w intencji osoby, która tego najbardziej potrzebuje. Paradoksalnie, to ja otrzymałam największą łaskę dzięki KWC, czyli wolność i życie w czystości. Post i modlitwa to źródło, z którego czerpię siłę do walki z grzechem.
Bywa i tak, że motywem przystąpienia do KWC jest konkretny człowiek potrzebujący pomocy. - Nie piję, bo za dużo osób trwa w nałogu - stwierdza Kasia. - Krucjatę podpisałam w intencji przyszłości bez alkoholu dla mojego brata. Jak na razie namacalnych łask nie zauważam, ale dzieją się małe cuda, np. rówieśnicy z mojego otoczenia decydują o odłożeniu kieliszka czy kufla z piwem - podsumowuje 20-latka.
Dla Ani, która w tym roku będzie obchodziła 10. rocznicę trwania w abstynencji, KWC to, jak mówi, „styl życia”. - Krucjata zbliża mnie do samego Boga, a zarazem też do drugiego człowieka, kształtuje moją osobowość i jest doskonałym sposobem profilaktyki alkoholowej.

Na rozdrożu

Pan Jezus przed rozpoczęciem publicznej działalności modlił się i pościł przez 40 dni na pustyni. Nie było to tylko ćwiczenie charakteru, ale przynaglenie Ducha Świętego. Post jako przygotowanie do podjęcia ważnej decyzji poprzedzającej kolejny etap życia jest praktykowany do dziś, m.in. w zakonach. Sięgają po niego również klerycy przed kapłaństwem, czy narzeczeni przed przyjęciem sakramentu małżeństwa.
- 2 lata temu - wspomina Seweryn - podczas wakacji, po rozmowie z moim kierownikiem duchowym, rozpocząłem 40-dniowy post w intencji mojej drogi życiowej. Jak to wyglądało? Dwa razy w tygodniu starałem się pościć, bez wody i jedzenia. Codziennie prowadziłem zapiski, gdzie notowałem, co Bóg mówi do mojego serca. Z perspektywy czasu widzę, że było to mocne doświadczenie duchowe, które przynosiło wiele światła Ducha Świętego odnośnie kierunku mojego życia - przyznaje Seweryn.
Dobrze przeżyty post pomaga wyciszyć wnętrze i skoncentrować myśli na Bogu. Nasze serca stają się bardziej wrażliwe na Słowo Boże oraz na potrzeby bliźnich. Łatwiej wtedy dostrzec delikatne natchnienia i znaki, które mają wskazać dalszą drogę.

Lek dla ducha

Oczyszczające głodówki, ścisła dieta, zrzucanie zbędnych kilogramów to praktyki służące zdrowiu ciała. A czy post może uzdrawiać ducha?
Marzena rok po swoim nawróceniu postanowiła podjąć wyrzeczenie, aby w każdy piątek pościć o chlebie, wodzie lub herbacie w intencji uzdrowienia zranień i wzrostu wiary. - Każdy dzień podejmowanego wyrzeczenia był inny, ale zawsze trudny - wyznaje Marzena. - Jeden raz odczuwałam ból całego ciała połączony z tak wielkim dyskomfortem duchowym, że odnosiłam wrażenie jakby bolało mnie także wszystko to, co nie jest cielesne, a stanowi moją osobę. Innym razem powróciła moja przeszłość związana z trudnymi relacjami i zranieniami, zwłaszcza tymi z dzieciństwa. Wszystko to, co kumulowało się we mnie przez lata i było niewypowiedziane wobec osób, które mnie skrzywdziły, powodowało wybuchy emocji, których nie umiałam powstrzymać i w efekcie uzewnętrznienie tego oraz powierzenie Bogu - dodaje Marzena. Owocem tego postu było przebaczenie krzywd, doświadczenie uzdrowienia wewnętrznego oraz wzrost w wierze.
- Głód podczas postu od posiłków lub słodyczy - zauważa Monika - nakierowuje mnie na coś ważniejszego i przyczynia się do mojego nawrócenia. Odkrywając swoje pobudki wiem, że jest nad tym wszystkim Bóg i On jest Dawcą wszelkiego dobra, również pokarmu - dopowiada Monika, która w środy podejmuje różne formy postu w intencji członków wspólnoty Szkoły Nowej Ewangelizacji. Post otwiera na Boże miłosierdzie. Sama głodówka, bez nawrócenia i intencji, byłaby pusta i bezsensowna.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

USA: Polska para prezydencka odwiedziła miejsce zamachów z 11 września i złożyła hołd ich ofiarom

2026-09-20 07:21

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Marta Nawrocka

PAP/Radek Pietruszka

Wizyta Karola Nawrockiego wraz z małżonką w USA jest pełna symboli i ważnych rozmów o bezpieczeństwie. Na początek nowojorskiej wizyty polska Para Prezydencka udała się wprost do nowojorskiej Strefy Zero, by oddać hołd ofiarom zamachów z 11 września.

Z tego ważnego dla Amerykanów miejsca swoją wizytę rozpoczęła polska Para Prezydencka. Prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką złożyli wieniec przy Drzewie Przetrwania – gruszy, która jako jedyne drzewo ocalała z gruzów World Trade Center.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję