Reklama

Parafia Apostołki Miłosierdzia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia naszej parafii rozpoczęła się nazajutrz po odejściu Jana Pawła II do Domu Ojca - mówi „Niedzieli” ks. kan. Wojciech Pelczarski, proboszcz parafii pw. św. Faustyny Dziewicy w Częstochowie. Parafia znajduje się na „Wzgórzu Miłosierdzia”, jak nazwał to miejsce abp Stanisław Nowak, ówczesny metropolita częstochowski. - Jeżeli jest dolina musi być i góra, tak mówią górale, a skoro jest w Częstochowie Dolina Miłosierdzia musi być i Góra Miłosierdzia - mówi nam ks. Pelczarski, góral z Podhala.

Trochę historii

Reklama

3 kwietnia 2005 r. w Niedzielę Miłosierdzia Bożego abp Stanisław Nowak powołał do istnienia nową parafię na terenie Częstochowy pod wezwaniem św. Faustyny Dziewicy. Od 23 lipca do 25 września trwało przygotowanie nowej, tymczasowej kaplicy. 25 września została odprawiona pierwsza Msza św. i równocześnie rozpoczęła się Nowenna do Bożego Miłosierdzia przed pierwszą uroczystością patronalną. 5 października 2005 r., w uroczystość odpustową św. Faustyny Dziewicy, został wprowadzony obraz Bożego Miłosierdzia. - Historia tego obrazu jest bardzo ważna. Obraz ten namalowany przez Witolda Bulika został pobłogosławiony i poświecony przez Jana Pawła II, a następnie peregrynował w latach 2002-03 po całej naszej archidiecezji. Dzięki ogromnej pomocy „Niedzieli” i jej kierowców nawiedził każdą parafię oraz każdy dom zakonny. Po zakończeniu peregrynacji przez 22 miesiące czekał na nową parafię, odbierając cześć w naszej Archikatedrze Świętej Rodziny - opowiada Ksiądz Proboszcz.
6 października 2007 r. do parafii została wprowadzona kopia figury Matki Bożej Ludźmierskiej. - Uroczystość ta mogła się odbyć dzięki abp. Stanisławowi Nowakowi i kustoszowi z Ludźmierza ks. prał. Tadeuszowi Juchasowi. Figura Matki Bożej Ludźmierskiej została wprowadzona do naszej parafii w asyście ok. 400 górali. Był to dar Związku Podhalan. Dzięki temu na naszym Wzgórza Miłosierdzia króluje i Pan Jezus Miłosierny i Królowa Podhala - podkreśla w rozmowie z nami ks. Wojciech. - Od wielu lat mamy piękną współpracę ze Związkiem Podhalan z Oddziału w Rabce. Górale są obecni na naszych uroczystościach parafialnych. Także jako parafia idziemy w pielgrzymce góralskiej każdego roku w lipcu z Rabki na Jasną Górę - kontynuuje Ksiądz Proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Budowa nowej świątyni

Budowa kościoła św. Faustyny Dziewicy w Częstochowie rozpoczęła się od poświęcenia kamienia węgielnego, którego to poświęcenia dokonał papież Benedykt XVI na Jasnej Górze 26 maja 2006 r. Od lipca 2009 r. rozpoczęły się prace projektowe i starania związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę kościoła. Bardzo ważną datą w historii parafii jest 11 czerwca 2010 r. Tego dnia, w Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, abp Stanisław Nowak tradycyjną „pierwszą łopatą” rozpoczął budowę nowego kościoła pw. św. Faustyny Dziewicy w Częstochowie. - Parafia nasza jest młoda, rozwijająca się i budująca. Od samego też początku nasi parafianie byli zaangażowani w budowę nowej świątyni. Ich ciężka praca jest również poparta solidną modlitwą - mówi „Niedzieli” ks. Pelczarski.

Ruchy siłą duchową parafii

Reklama

Bardzo ważną rolę w parafii św. Faustyny odgrywają ruchy katolickie. Na terenie parafii działają: Dzieci Maryi, Grupa Biblijna i Grupa Modlitewna im. bł. Jana Pawła II. - Od samego początku w naszej parafii istnieje grupa modlitewna, która za Patrona obrała sobie Jana Pawła II, obecnie już błogosławionego. Członkowie grupy modlitewnej spotykają się w każdy czwartek przed Mszą św. o godz. 17.30 i zanoszą do Miłosiernego Boga modlitwę Różańcową w intencjach naszej wspólnoty parafialnej, a także w aktualnych intencjach naszej Ojczyzny i całego świata - mówi nam ks. Wojciech.
Ksiądz Proboszcz w rozmowie z nami wyraża ogromną radość z zaangażowania Służby Liturgicznej Ołtarza w życiu parafii. - Dwa i pół procent wszystkich parafian do Służba Liturgiczna Ołtarza. To coś niezwykłego - mówi „Niedzieli” ks. Wojciech.

Kult Miłosierdzia Bożego

Od samego początku w formacji duchowej wiernych ważną rolę odgrywał i odgrywa kult Miłosierdzia Bożego. - Owocem Misji Ewangelizacyjnych i peregrynacji relikwii Krzyża św. w naszej parafii, które odbyły się w październiku 2011 r., jest codzienna Koronka do Miłosierdzia Bożego, o godz. 15 w naszym kościele. Na tej codziennej modlitwie nigdy nie brakuje wiernych. To jest bardzo budujące. Myślę, że to również wpływa na duchowość naszych wiernych - podkreśla Ksiądz Proboszcz. - Zapraszamy do nas na modlitwę Koronki do Bożego Miłosierdzia, a Pan Jezus Miłosierny przez wstawiennictwo św. Faustyny, pierwszej świętej ogłoszonej w III tysiącleciu chrześcijaństwa, udzieli wszelkich potrzebnych łask - zachęca czytelników „Niedzieli” ks. Wojciech.

Rola mediów w życiu parafii

Ks. Wojciech zauważa, że dla solidnej formacji wiernych ważną rolę odgrywają media katolickie. - Taka rolę odgrywa nasza „Niedziela” - mówi ks. Pelczarski. - Zauważyłem również jak bardzo duże znaczenie w dziele ewangelizacji ma Internet, dlatego również nasza parafii ma własną stronę www.swietafaustyna.pl - dodaje ks. Wojciech.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o asystentce red. Sakiewicza

2026-05-18 21:17

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

reaguje

ks. Kazimierz Sowa

asystentka

Tomasz Sakiewicz

facebook.com/kazimierz.sowa

Ks. Kazimierz Sowa

Ks. Kazimierz Sowa

W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.

Wpis duchownego brzmiał następująco:
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Sekretarz Papieża: Leon XIV jest człowiekiem modlitwy

2026-05-21 18:29

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO

Ojciec Święty spędza każdy dzień, skupiając się na modlitwie, milczeniu i poszukiwaniu Boga, nie zapominając przy tym o obowiązkach związanych z kierowaniem Kościołem – powiedział jego osobisty sekretarz, pochodzący z Peru ksiądz Edgard Rimaycuna, w wywiadzie opublikowanym 18 maja przez Zakon św. Augustyna.

Ks. Rimaycuna podał szczegóły dotyczące codziennego życia duchowego Ojca Świętego, którego opisał jako człowieka, który „żyje zawsze w nieustannej obecności Boga”. „Od początku dnia ma ustalone pory modlitwy, w tym Mszę świętą i odmawianie Liturgii Godzin; modlimy się również na różańcu” – wyjaśnił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję