Reklama

40 lat i wciąż im mało!

Daniel Połeć
Edycja wrocławska 22/2012

Przez cały okres swojego istnienia było miejscem spotkań i oświadczania wiary. Przez jego progi przeszli ludzie, którzy dziś zajmują wysokie pozycje w świecie nauki, mediów i polityki. Do dziś przewija się przez nie ponad 1000 osób rocznie. Mowa o wrocławskim Duszpasterstwie Akademickim „Dominik”, które obchodzi swoje 40 urodziny i wciąż jest młode, młodością studentów, którzy je tworzą.
Dominik swoją „czterdziestkę” świętował w weekend z 12 na 13 maja. - Zorganizowaliśmy tak duże obchody, by podkreślić dorobek naszego duszpasterstwa - mówi Małgorzata Pluta, koordynatorka jubileuszu. I rzeczywiście jest się czym chwalić. Duszpasterstwo powstało w 1971 r., a pierwszym opiekunem był o. August Mamulski. W latach ’80. przez progi „Dominika” przeszło wielu studentów działających w opozycji (m.in. dzisiejszy senator Jarosław Obremski oraz Bożena Szaynok, wykładająca w Instytucie Historycznym UWr). Ówczesny duszpasterz o. Ludwik Wiśniewski kładł ogromny nacisk na ideę walki bez przemocy oraz przygotowanie młodych ludzi do odpowiedzialnego życia rodzinnego i społecznego. Warto wiedzieć, że to m.in. z inicjatywy „Dominika” powstał obóz adaptacyjny w Białym Dunajcu (przy współpracy z DA Porcjunkula). Duszpasterstwo organizowało również znane całemu Wrocławiowi Tygodnie Społeczne.

Otwarte miejsce spotkań

Dziś, podobnie jak przed laty, duszpasterstwo dominikanów jest miejscem pogłębiania wiary oraz formowania dojrzałych postaw. Służą temu grupy dyskusyjne wykłady znanych ludzi, grupy wolontariackie, a przede wszystkim codzienne Msze św. „Dominik” jest też jednym z dwóch wrocławskich duszpasterstw akademickich, w których istnieje specjalna grupa przeznaczona wyłącznie dla mężczyzn, która podejmuje typowe dla nich tematy. - Chodzi nam o to, żeby wzorem św. Dominika, spotykać się z ludźmi. Z każdym chcemy z szacunkiem wymienić poglądy, wyjść z jakąś propozycją, nigdy atakiem - podkreśla o. Marcin Barański, obecny duszpasterz. Dziś znakiem rozpoznawczym „Dominika” jest też jego otwartość. Zdarza się, że na spotkaniach pojawiają się np. homoseksualiści, ateiści i apostaci. Przychodzą, by tak zwyczajnie zapytać, porozmawiać.

Reklama

Wyjść do ludzi

Studenci DA Dominik spotykają się w piwnicach starego dominikańskiego klasztoru przy pl. Dominikańskim. Jednak, jak mówią - nie chcą się kisić we własnym sosie. Dlatego też starają się wychodzić poza klasztorne mury, by nie tylko tam dawać świadectwo swojej wiary, ale by głosić Chrystusa „wszystkim i na wszystkie sposoby”. Stąd opieka nad bezdomnymi mężczyznami w Szczodrem, czy coroczna kolęda u swoich rówieśników mieszkających w akademikach.

Bp Kamiński: Doświadczenie choroby pozwala właściwie ustawić życiowe priorytety

2019-10-18 09:30

mag / Warszawa (KAI)

Doświadczenie choroby i cierpienie uczy człowieka pokory i pozwala właściwie ustawić życiowe priorytety - powiedział Przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, bp Romuald Kamiński. W wigilię wspomnienia św. Łukasza, patrona środowiska medycznego w bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na stołecznej Pradze odbyło się doroczne spotkanie pracowników Służby Zdrowia. Zainaugurowała je uroczysta msza św., której przewodniczył biskup warszawsko-praski. Po liturgii w podziemiach świątyni odbyła się gala wręczenia medali i odznaczeń zasłużonym na polu posługi medycznej.

Artur Stelmasiak
Bp Romuald Kamiński

Chcieliśmy podziękować tym wszystkim, którzy na co dzień z całym oddaniem i zaangażowaniem służą pacjentom zarówno w wymiarze opieki lekarskiej, jak i pielęgniarskiej, czy w końcu jako wolontariusze poprzez swoja obecność, słowo oraz niesienie Najświętszego Sakramentu jak w przypadku nadzwyczajnych szafarzy komunii św. - powiedział Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia, ks. Arkadiusz Zawistowski.

W homilii bp Kamiński zachęcał do spojrzenia na chorobę i cierpienie w świetle wiary. Podkreślił, że zdrowie nie jest w życiu największą wartością, ale relacja z Bogiem i drugim człowiekiem. Przyznał, że trzeba czynić wszystko co jest możliwe by wesprzeć pacjenta, ale nie można nadmiernie obciążać się kiedy brakuje środków, wiedzy, czy postęp nauki okazują się nie wystarczające. - Są wartości wyższe. W tym wyścigu o zdrowie można coś ważnego przeoczyć, coś może nam umknąć i kosztem zdobytego dobrostanu fizycznego na innej płaszczyźnie naszego życia poniesiemy klęskę – ostrzegł duchowny.

Zachęcał, by w sytuacjach trudnych szukać mądrości i pomocy u Boga, który jest jedynym ratunkiem człowieka. - Nie potrzeba wiele trudu. Wystarczy delikatny poryw serca i wołanie do Chrystusa, a On przyjdzie ze swoją mocą i podniesie, umocni, da światło – przekonywał bp Kamiński nawiązując do spotkania Jezusa z uczniami zmierzającymi do Emaus.

Zwrócił uwagę, że niejednokrotnie doświadczenie choroby, które przyciska człowieka do ziemi jest dla niego czasem głębszej refleksji i przewartościowania własnego życia. - Jezus często poprzez trudne sytuacja doprowadza daną osobę do odzyskania wiary, nadając sens jej życiu, bądź pomnaża jej wiarę by wzrastała w świętości – powiedział biskup.

Jako przykład służby pacjentom wskazał postać miłosiernego Samarytanina z Ewangelii, który nie tylko zatrzymał się przy człowieku, ale również podjął konkretny wysiłek by przyjść mu z pomocą. – Trzeba mieć otwarte serce, by dostrzec cierpiącego, który potrzebuje naszej uwagi, towarzyszenia oraz wsparcia, które niekiedy będzie nas kosztowało czas i zaangażowanie – powiedział bp Kamiński.

Po liturgii w podziemiach katedry odbyła się uroczystość wręczenia medali i odznaczeń zasłużonym na polu posługi medycznej. Wśród nich znaleźli się między innymi: dr Hanna Sulikowska, dr Stanisław Nitek, dr Janusza Meder, dyr. Jarosław Chmielewski, Krystyna Starosta, Elżbieta Murawska, Iwona Stanis, Hanna Stanisławska, oraz s. Milena Kamieniecka.

Uroczystości uświetnił koncert muzyczny, który wykonał duet Beata i Jakub Paulscy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Tong: siłą nie da się rozwiązać problemów Hongkongu

2019-10-18 17:46

vaticannews.va / Hongkong (KAI)

„Gdy człowiek nienawidzi, traci zdolność do rozróżniania dobra i zła. Gniew niszczy dobroć i rodzi przemoc, która powoduje coraz głębsze rany. Wierzę, że siłą nie da się rozwiązać obecnego problemu” – napisał w liście otwartym do mieszkańców Hongkongu kard. John Tong, administrator apostolski tej diecezji.

Vatican News / ANSA
Siłą nie da się rozwiązać problemów Hongkongu

Napięcia w byłej kolonii brytyjskiej zaczęły się od demonstracji przeciwko ogłoszonej przez władze Hongkongu zmianie prawa, która miała umożliwić ekstradycję podejrzanych do Chin kontynentalnych. U podstaw tego sprzeciwu leży brak zaufania do chińskiego wymiaru sprawiedliwości i poczucie, że rząd centralny stopniowo ogranicza autonomię Hongkongu. To dlatego choć ustawę wycofano, protest trwa i coraz bardziej przeradza się w ruch prodemokratyczny. Niestety demonstranci mają już na koncie akty wandalizmu i starcia z policją.

„Czuję głęboki smutek widząc młodych ludzi niespokojnych i zmartwionych z powodu obecnej sytuacji społecznej, ponieważ nie tylko reprezentują oni naszą przyszłość, ale także naszą teraźniejszość” – napisał kard. Tong. Zdaniem hierarchy „jedynie reagując i realizując żądania obywateli, można odbudować harmonię społeczną w Hongkongu, dlatego też obecnie priorytetem jest odbudowa wzajemnego zaufania między rządem a obywatelami”.

Kard. Tong w swoim liście zachęca obywateli i wiernych do „odzyskania nadziei”. „Kiedy nasze uzasadnione prośby nie zostaną przyjęte, możemy czuć się rozczarowani. Ale nie wolno wam tracić nadziei, ponieważ rozpacz rozmywa nasze spojrzenie na przyszłość, wyjaławiając nasze życie” – napisał purpurat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem