Reklama

W drodze do Roku 2000 - Katechezy o Bogu Ojcu (22)

Niedziela Ogólnopolska 37/1999

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1. Kontynuując refleksję nad drogą nawrócenia, przekonani o miłości Ojca, chcemy dzisiaj zwrócić uwagę na zagadnienie grzechu osobistego oraz społecznego.
Przypatrzmy się przede wszystkim postawie Jezusa, który przyszedł właśnie wyzwolić ludzi od grzechu i od wpływu szatana.
Nowy Testament bardzo mocno podkreśla władzę Jezusa nad demonami, które On wyrzuca "palcem Bożym" (Łk 11, 20). W perspektywie ewangelicznej wyzwolenie opętanych (por. Mk 5, 1-20) nabiera szerszego znaczenia niż zwykłe uzdrowienie fizyczne, gdyż zło fizyczne jest w relacji ze złem wewnętrznym. Choroba, od której Jezus uwalnia, to przede wszystkim choroba grzechu. Sam Jezus tłumaczy to przy okazji uzdrowienia paralityka: "Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów - rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu" (Mk 2, 10-11). Zanim jeszcze Jezus zaczął uzdrawiać, pokonał grzech, sam zwyciężając "pokusy", które diabeł podsuwał Mu na pustyni po chrzcie przyjętym od Jana (por. Mk 1, 12-13; Mt 4, 1-11; Łk 4, 1-13). Aby zwyciężyć grzech, który zakorzenia się w nas i wokół nas, musimy wejść na ślady Jezusa i zasmakować w "tak" nieustannie wypowiadanym przez Jezusa wobec planu miłości Ojca. To "tak" wymaga pełnego naszego zaangażowania, lecz nie możemy go wypowiedzieć bez pomocy łaski, którą sam Jezus nam wysłużył swoim odkupieńczym dziełem.
2. Patrząc na świat współczesny, musimy stwierdzić, że świadomość grzechu znacznie się zatarła. Z powodu szerokiej indyferencji religijnej czy też odrzucenia tego, co prawe myślenie i Objawienie mówią nam o Bogu, u wielu mężczyzn i niewiast pomniejsza się znaczenie przymierza z Bogiem oraz sens Jego przykazań. Bardzo często odpowiedzialność ludzka zostaje zaciemniona przez dążenie do absolutnej wolności, która uważa się za zagrożoną i uwarunkowaną przez Boga - Najwyższego Prawodawcę.
Dramat współczesnej sytuacji, która wydaje się odrzucać niektóre fundamentalne wartości moralne, w dużej części polega na zagubieniu poczucia grzechu. W tym miejscu zwracamy uwagę na to, jak wielki musi być wysiłek "nowej ewangelizacji". Należy przywrócić świadomość istnienia Boga, Jego miłosierdzia, darmowości Jego darów, ażeby można było zrozumieć ciężar grzechu, który stawia człowieka przeciwko jego Stwórcy. Wolność osobowa musi być uznana i broniona jako cenny dar Boga przed tendencjami rozmycia jej w łańcuchu uwarunkowań społecznych czy też przed oderwaniem jej od koniecznego odniesienia do Stwórcy.
3. Prawdą jest również, że grzech osobisty zawsze ma wymiar społeczny. Grzesznik, gdy obraża Boga i niszczy siebie samego, staje się również odpowiedzialny za złe świadectwo oraz negatywne wpływy związane ze swoim postępowaniem. Również gdy grzech jest wewnętrzny, stwarza pogorszenie kondycji ludzkiej i pomniejsza ów wkład, do którego każdy człowiek jest powołany dla postępu duchowego wspólnoty ludzkiej.
Oprócz tego wszystkiego grzechy poszczególnych ludzi utwierdzają te formy grzechu społecznego, które właśnie są owocem nagromadzenia się licznych przewinień osobistych. Prawdziwa odpowiedzialność spoczywa - oczywiście - na odpowiedzialności osób, gdyż struktury społeczne jako takie nie są podmiotem aktów moralnych. Jak przypomina posynodalna adhortacja apostolska Reconciliatio et paenitentia, "Kościół, gdy mówi o sytuacjach grzechu lub gdy piętnuje jako grzechy społeczne pewne sytuacje czy pewne zachowania zbiorowe większych czy mniejszych grup społecznych lub wręcz całych narodów i bloków narodów, wie i głosi, że takie wypadki grzechu społecznego są jednocześnie owocem, nagromadzeniem i zbiorem wielu grzechów osobistych (...). Prawdziwie odpowiedzialne są więc osoby" (nr 16).
Jest zaś faktem niezaprzeczalnym, jak już wiele razy miałem okazję podkreślać, że współzależność systemów społecznych, ekonomicznych i politycznych stwarza w dzisiejszym świecie rozliczne struktury grzechu (por. Sollicitudo rei socialis, 36; KKK 1869).
Istnieje okrutna siła przyciągania przez zło, która sprawia, że wiele postaw osądza się jako "normalne" i "nieuniknione". Zło narasta i wywiera niszczycielski wpływ na świadomość, która zostaje zdezorientowana i nie jest nawet w stanie odróżniać dobra od zła. Jeżeli pomyślimy również o strukturach grzechu, które hamują rozwój narodów mniej rozwiniętych pod względem ekonomicznym i politycznym (por. Sollicitudo rei socialis, 37), chciałoby się prawie poddać wobec zła moralnego, które wydaje się być nieuniknione. Wiele osób mówi o niemocy i zagubieniu wobec przygniatających sytuacji, które wydają się być bez wyjścia. Jednakże głoszenie zwycięstwa Chrystusa nad złem daje
nam pewność, że również najbardziej umocnione struktury zła mogą być przezwyciężone i zastąpione przez "struktury dobra" (por. tamże, nr 39).
4. "Nowa ewangelizacja" stawia czoło temu wyzwaniu. Musi ona zaangażować się, ażeby ludzie odzyskali świadomość, że w Chrystusie możliwe jest zwyciężenie zła dobrem. Należy więc formować sens odpowiedzialności osobistej, ściśle złączonej z nakazami moralnymi i ze świadomością grzechu. Droga nawrócenia zakłada wykluczenie jakiegokolwiek współistnienia z tymi strukturami grzechu, które dzisiaj w sposób szczególny uzależniają ludzi od różnych warunków życia.
Jubileusz może stanowić opatrznościową okazję, ażeby poszczególne osoby i wspólnoty podążały w tym kierunku, promując autentyczną metanoię, to znaczy zmianę mentalności, która by przyczyniła się do stworzenia struktur bardziej sprawiedliwych i bardziej ludzkich, służących dobru wspólnemu.

Z oryginału włoskiego tłumaczył o. Jan Pach - paulin

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1999-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Wojciech Węgrzyniak: Dlaczego wciąż mówi się o brakach księży? Przynajmniej z trzech względów

2026-04-27 10:02

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Tydzień Modlitw o Powołania

ks. Wojciech Węgrzyniak

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Wojciech Węgrzyniak

Ks. Wojciech Węgrzyniak

Wraca często, nie tylko przy okazji Niedzieli Dobrego Pasterza, sprawa spadku powołań. Pisałem już o tym kilka razy, ale serce mówi, żeby to zrobić jeszcze raz - pisze ks. Wojciech Węgrzyniak w swoich mediach społecznościowych.

Wraca często, nie tylko przy okazji Niedzieli Dobrego Pasterza, sprawa spadku powołań. Pisałem już o tym kilka razy, ale serce mówi, żeby to zrobić jeszcze raz.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi Australii: praca jest częścią Bożego planu rozwoju człowieka

„W całej Australii wielu młodych ludzi zmaga się ze znalezieniem swojego miejsca na coraz bardziej złożonym i niepewnym rynku pracy” - wskazuje oświadczenie Komisji ds. Sprawiedliwości Społecznej, Misji i Służby Konferencji Biskupów Australii, wydane przed świętem św. Józefa Robotnika.

Przewodniczący Komisji, biskup Tim Harris, podkreśla, że bezrobocie wśród młodzieży wynosi około 10,4%, „znacznie więcej niż średnia krajowa”, a wielu młodych ludzi jest niedostatecznie zatrudnionych, tęskniąc za większą liczbą godzin lub bardziej stabilną pracą, niż mogą znaleźć. Konsekwencje tej sytuacji wykraczają poza dochody, wpływając na decyzje dotyczące edukacji, mieszkania, relacji i życia rodzinnego, co „może powodować niepokój i niepewność w czasach, gdy powinna rosnąć nadzieja”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję