Reklama

Nowa-stara wieża

Niedziela Ogólnopolska 46/1999

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wieża Jasnej Góry w Częstochowie to znana wszystkim, charakterystyczna budowla sakralna. Jest yznacznikiem i drogowskazem dla tych, którzy zmierzają do klasztoru, oraz tych, którzy słabo orientują się w mieście. Ma 106 m wysokości, jest więc najwyższą wieżą kościelną w Polsce. Była podwyższana każdorazowo po tragicznych wydarzeniach, jakimi były pożary - ostatni w 1900 r. Odbudowa wieży trwała wtedy 6 lat, a nowa wieża została poświęcona w 1906 r. Od tego czasu poza drobnymi naprawami nie była remontowana. Obecnie specjaliści przygotowali projekt konserwacji wieży jasnogórskiej. W wyniku jego realizacji wieża z brudnoszarej powinna stać się prawie biała. Mają dokonać tego konserwatorzy z firm Rachtan Art. Restauro oraz Karcher z Krakowa.

ANNA PRZEWOŹNIK: - Jakie były początki, kiedy zrodził się pomysł i potrzeba konserwacji wieży?

O. CZESŁAW: - Od pomysłu do realizacji, tzn. konserwacji i renowacji kamiennej okładziny ściany wieży oraz jej kamiennych rzeźb i elementów wystroju architektonicznego, upłynęło sporo czasu. Na decyzję renowacji wieży zasadniczo wpłynął fakt, że zaczęły z niej spadać na dziedziniec jasnogórski, który jest tak licznie uczęszczany przez pielgrzymów, kamienne odłamki. Można tylko dziękować Opatrzności Bożej, że nic się nikomu nie stało. Był to więc bezpośredni powód podjęcia renowacji wieży.

- Takiej konserwacji wieży jasnogórskiej dokonuje się chyba po raz pierwszy?

O. Cz.: - Tak, na taką skalę po raz pierwszy. Były pewne prace przy wieży, próby czyszczenia - to wszystko jednak odbywało się tylko powierzchownie. Tak gruntownie, jak obecnie, wieża będzie remontowana po raz pierwszy.

- Jakie są poszczególne etapy i jak długo potrwa odnawianie wieży?

PIOTR KOSTKOWSKI: - W tej chwili wieża jest obudowana rusztowaniem, które sięga ponad 80 m. Rusztowanie to sprawa pomocnicza. Cały program prac konserwatorskich polega na tym, że powierzchnia wieży będzie umyta gorącą parą z dodatkiem piasku, następnie zostaną wyjęte te płyty, które są w bardzo złym stanie, i wykute wszystkie spoiny cementowe. Następnym etapem będzie uzupełnienie ubytków i wymiana płyt.

- Słyszałam, że wieża jasnogórska będzie teraz lśniąco biała...

O. Cz.: - Czy lśniąco - trudno powiedzieć. Na pewno będzie biała, bo taki jest naturalny kolor piaskowca szydłowieckiego, z którego jest zbudowana. Istota prac konserwatorskich polega na tym, aby obiekt nie wyglądał jak nowy, ale aby wyglądał dobrze jako zabytek.

- Jakie są koszty tej renowacji?

O. Cz.: - Jest to kwota ok. 2 mln zł. To ogromny wysiłek finansowy ze strony Klasztoru Jasnogórskiego - bez pomocy ludzi dobrej woli te prace nie mogłyby być prowadzone w takim tempie.

- Jak długo potrwa remont?

P.K.: - Przewidujemy, że remont będzie trwał rok, gdyż procesy konserwatorskie są uzależnione od pewnych procesów technologicznych, również od pogody - w okresie zimowym nie można prowadzić prac konserwatorskich z oczywistych względów. Zakończenie remontu planuje się do 15 sierpnia 2000 r.

- Czy firma dokonywała już takich konserwacji wież?

P.K.: - Właściwie nasza działalność ograniczała się do tej pory do terenu miasta Krakowa, gdzie restaurowaliśmy głównie kaplice wawelskie i katedrę na Wawelu. Prowadziliśmy też renowację wieży ratuszowej na Rynku Głównym w Krakowie.

- Czy w czasie remontu wieża będzie dostępna dla pielgrzymów?

P.K.: - Z oczywistych powodów wieża będzie zamknięta.

- Czyli pielgrzymi nie będą mogli podziwiać panoramy miasta z wieży jasnogórskiej...

O. Cz.: - Przykro mi, ale muszę powtórzyć za Panem Piotrem, że nie będzie można wchodzić na wieżę w czasie remontu.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1999-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Post otwiera rękę dla potrzebującego

2026-01-22 10:34

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Prorok Joel przemawia w chwili klęski, którą księga opisuje obrazem szarańczy i suszy. Taki kataklizm oznaczał głód i przerwę w ofiarach, bo brakowało zboża i wina. Wezwanie „Nawróćcie się do Mnie” wykorzystuje hebrajskie šûb, czyli powrót z drogi błędnej. Post, płacz i lament należą do języka żałoby. Rozdarcie szat było w Izraelu znakiem wstrząsu, znanym z opowiadań o Jakubie i o Hiobie. Joel żąda ruchu głębszego: «Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty». Chodzi o decyzję w miejscu, gdzie rodzą się wybory, a nie o sam gest. Prorok wzywa do zgromadzenia całego ludu, od starców po niemowlęta. Wzmianka o oblubieńcu i oblubienicy pokazuje, że nawet czas wesela ustępuje wobec wołania do Boga. Najbardziej przejmujący obraz dotyczy kapłanów płaczących „między przedsionkiem a ołtarzem”. To precyzyjna lokalizacja w świątyni. Kapłan staje pomiędzy miejscem ofiary a wejściem do przybytku i woła: „Oszczędź, Panie, lud Twój”. Stawką pozostaje Imię Boga wobec narodów. Tekst przywołuje formułę z Wj 34,6: Bóg jest „łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu”. To opis Jego stałości. Odpowiedź Boga nosi rys gorliwości o swój kraj i litości nad swoim ludem. Cała perykopa ma formę liturgicznego wezwania. Pada „zwołajcie”, „ogłoście post”, „zgromadźcie lud”. Hebrajskie czasowniki sugerują czyn wspólnotowy, nie prywatny rytuał. Zwrot „żałuje nieszczęścia” niḥam nie opisuje kapryśnego i gniewnego Boga, lecz Jego wolę ratowania. Hieronim w komentarzu do Joela wskazuje, że rozdarcie szat bez nawrócenia pozostaje pustym gestem.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czemuście Mnie szukali?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czemuście Mnie szukali?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję