Reklama

Wyróżnieni Medalem "Mater Verbi"

Treść mojego życia

Niedziela częstochowska 20/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ANNA CICHOBŁAZIŃSKA: - Jak Pani zareagowała na wiadomość o wyróżnieniu Medalem "Mater Verbi"?

WIESŁAWA JAROŃSKA: - Bardzo mnie to zaskoczyło, ale i bardzo ucieszyło. Zdaję sobie sprawę, że moja posługa w apostolacie prasy katolickiej jest skromna w porównaniu z codzienną pracą kapłanów wykorzystujących Niedzielę w pracy duszpasterskiej i promujących ją w swoich parafiach. Jednak cieszyłam się i cieszę ogromnie, że w mojej osobie wyróżnieni zostali wszyscy, dla których pisanie o bliskich sercu wspólnotach parafialnych jest ważne.

- Jednak bliska sercu wspólnota parafialna w Kłomnicach, o której tak ciepło pisze Pani w "Niedzieli", nie znajduje się w miejscu Pani zamieszkania...

- To prawda, mieszkam w Koniecpolu i z tą wspólnotą jestem związana wielorakimi więziami, jednak więzi pochodzenia, miejsce, gdzie żyją rodzice, znajomi, rodzina, miejsce, które się odwiedza i gdzie widzi się trud i wysiłek kapłanów i świeckich w budowaniu wspólnoty - tak materialnym, jak i duchowym - jest szczególnie bliskie. Dlatego zawsze, gdy bywam w domu rodzinnym, zaglądam też do parafialnego kościoła i uczestniczę w życiu parafii. Moje związki z Kłomnicami są bardzo silne. Tu się urodziłam, tu spędziłam dzieciństwo i młodość. W kościele św. Marcina przyjęłam chrzest, Pierwszą Komunię Świętą, sakrament bierzmowania. Tutaj był mój ślub i chrzest córki. Tu są moje korzenie, silne i mocne. Rodzicom zawdzięczam życie, wychowanie, wykształcenie i wiarę, która przetrwała i dodawała mi otuchy w chwilach cierpienia. Rodzice przeżyli ze sobą 62 lata. Zawsze mieli czas na modlitwę: Anioł Pański, Różaniec. Mamusia przez wiele lat ubierała ołtarz na Boże Ciało, a dziadek (ojciec mamusi) prowadził Drogę Krzyżową ( kiedyś w Kłomnicach był tylko jeden kapłan). Babcia (mama tatusia) zaś modliła się na brewiarzu i należała do Trzeciego Zakonu św. Franciszka.

Cieszę się, że moje związki z Kłomnicami zauważył ks. dziekan Zdzisław Bednarz, który zawsze serdecznie wita mnie w swojej świątyni i dziękuje za opisywanie życia kłomnickiej wspólnoty. Nie zawsze mogę w pełni uczestniczyć w tym, co się w niej dzieje, ale z wielką radością przynoszę do redakcji kolejny tekst o mojej rodzinnej wspólnocie parafialnej.

- Pisze Pani nie tylko o parafii w Kłomnicach...

- Staram się być obecna w życiu Kościoła przez pracę w mojej parafii zamieszkania - w Koniecpolu, gdzie jestem animatorem Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci i prowadzę przed Mszą św. wieczorną modlitwę różańcową, a w lokalnej gazecie Głos Koniecpola prowadziłam dział Z życia parafii i Kościoła. Na łamach kieleckiego Gościa Niedzielnego ukazywały się też moje artykuły z pielgrzymek na Jasną Górę, do Ojca Świętego w Rzymie oraz z życia Polskiej Misji Katolickiej w Dortmundzie, gdzie mieszka z rodziną moja córka. Na łamach Niedzieli Częstochowskiej relacjonuję życie parafii kłomnickiej i działalność wspólnoty Świeckich Apostołek Zmartwychwstania, do której należę. To właśnie uczestnictwo w tej wspólnocie, najpierw w mojej koniecpolskiej parafii, a następnie w Częstochowie, a szczególnie motywacja s. Miriam Grunwald - opiekunki Apostołek, która zawsze ciepłym słowem zachęca do notowania wydarzeń z życia wspólnoty zmartwychwstańskiej, dodaje mi sił do apostołowania wszędzie tam, gdzie przebywam.

Apostolat katolickiej prasy sprawia mi ogromną radość. Jestem wiernym czytelnikiem Niedzieli nie pomnę już od ilu lat. Niedzielę czytali już moi rodzice. Choć w Koniecpolu kupuję wydanie ogólnopolskie, nie potrafię się oprzeć nabyciu Niedzieli z edycją częstochowską, kiedykolwiek jestem u stóp Jasnej Góry. Rozmawiam na tematy poruszane w Niedzieli z moimi znajomymi, wspólnotą apostołek zmartwychwstania, w pracy misyjnej z dziećmi, a gdy wyjeżdżam do córki do Niemiec - zawsze biorę ze sobą ostatnie numery pisma, by i oni - córka, zięć i wnuk oraz inni Polacy tam mieszkający - mogli być bliżej polskiego Kościoła.

Wyróżnienie Medalem "Mater Verbi" przez Redaktora Naczelnego Niedzieli i całą uroczystą Pielgrzymkę Czytelników Niedzieli na Jasną Górę w roku jubileuszu 75 lat istnienia pisma bardzo przeżyłam. To radość, ale i zobowiązanie. Ja, skromny człowiek, który stara się żyć według Bożych przykazań - wyróżniony spośród tylu znanych osób za coś, co jest treścią mojego życia, co daje mi radość i satysfakcję: za pisanie o moim Kościele. Jeszcze raz dziękuję.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Augustów: włamywacz wszedł na plebanię przez okno; ukradł pieniądze

2026-08-13 08:27

[ TEMATY ]

włamanie

Augustów

Adobe Stock

Augustowscy kryminalni zatrzymali 51-latka podejrzanego o kradzież z włamaniem do plebanii na terenie miasta. Łupem mężczyzny padło około 1250 złotych. Podejrzany usłyszał już zarzut, a prokurator Prokuratury Rejonowej w Augustowie zastosował wobec niego dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Do dyżurnego augustowskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do jednej z plebanii na terenie miasta. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Ustalili, że sprawca wykorzystał uchylone okno, zerwał jego mocowanie i dostał się do środka. Następnie zaczął przeszukiwać pomieszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Gawkowski: doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków

2026-08-12 14:49

[ TEMATY ]

wyciek danych

Adobe Stock

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że doszło do „wycieku danych sięgającego blisko 19 mln obywateli polskich”. Wykradziona baza ma ponad 2 TB danych. Nic nie wskazuje na to, że mamy do czynienia z atakiem zewnętrznym - dodał Gawkowski.

Wicepremier powiedział, że „mamy do czynienia z niebywałym i bardzo dużym incydentem w zakresie bezpieczeństwa polskiej infosfery”. Dane, które wyciekły dotyczą blisko 19 milionów osób, „które w różnych kategoriach korzystały z wsparcia medycznego”.
CZYTAJ DALEJ

400 lat z papieżami: Castel Gandolfo czeka na Mszę z Leonem XIV

2026-08-13 17:50

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Papież Leon XIV

400 lat

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Castel Gandolfo żyje przygotowaniami do uroczystości Wniebowzięcia NMP. 15 sierpnia Leon XIV będzie przewodniczył Mszy św. w papieskiej parafii, a następnie spotka się z wiernymi na modlitwie Anioł Pański. „Parafia żyje tym wydarzeniem" - mówi Vatican News ks. Tadeusz Rozmus. Tegoroczny pobyt Papieża ma szczególny wymiar - mija 400 lat od rozpoczęcia tradycji papieskich pobytów nad Jeziorem Albano.

Leon XIV ponownie przebywa w Castel Gandolfo. W sobotę, 15 sierpnia, o godz. 10.00 będzie przewodniczył Mszy św. w kościele św. Tomasza z Villanova. W południe przed Pałacem Apostolskim odmówi z wiernymi modlitwę Anioł Pański. Także dzień później, w niedzielę, spotka się z mieszkańcami i pielgrzymami na południowej modlitwie maryjnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję