Reklama

Jubileusz 2000 za oceanem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powitanie Roku 2000 w Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w Nowym Jorku jest już tylko wspomnieniem, choć nie tak odległym. Prawie wszyscy ulegli magicznej liczbie 2000. Organizatorzy balów sylwestrowych mimo wysokich cen biletów nie mieli problemów z zapełnieniem sal. Nieliczni pozostali tej nocy w towarzystwie tylko komputerów. Większe firmy w obawie przed "pluskwą milenijną" wolały mieć na oku komputery, gdy będzie się zmieniać data z 1999 na 2000. Ale również i ci, którzy pozostali w towarzystwie migających ekranów, zapamiętają tę sylwestrową noc. Zapewne jest to jedyna noc pracy w ich życiu, za którą firmy płaciły nawet 5 tys. dolarów.
Nowojorczycy i turyści z nieomal całego świata od lat witają Nowy Rok na placu Times Square. W środkach masowego przekazu podano, że tego roku zgromadziło się tam prawie 3 miliony ludzi. Jeden z dziennikarzy New York Timesa przeprowadził bardzo ścisłe obliczenia i doszedł do wniosku, że nawet połowa z wymienionej liczby nie jest w stanie zmieścić się na tym miejscu. No cóż, w stolicy świata (tak niektórzy uważają) wszystko powinno być największe, najbardziej okazałe. A zatem krąży legenda o wielomilionowym tłumie, który witał Rok 2000 na jednym z najsłynniejszych miejsc metropolii nowojorskiej.
Pomijając obliczenia, a opierając się na własnych odczuciach, odnosiło się wrażenie, że rzeczywiście jesteśmy wmieszani w wielomilionowy tłum. Niektórzy czekali na placu Times Square kilka godzin, aby być jak najbliżej masztu, z którego o północy zacznie spadać świecąca kula, znak rozpoczęcia Nowego Roku. Spadającej kuli towarzyszyła niesamowita wrzawa; krzyki w różnych językach, dźwięki najprzeróżniejszych instrumentów specjalnie skonstruowanych na tę okazję, strzały korków szampana, wybuchy i błyski ogni sztucznych. To wszystko oszałamiało. W takiej atmosferze nie było miejsca na głębszą refleksję nad tajemnicą mijającego czasu, w który wpisane jest życie człowieka. Przypominało to trochę jeźdźca na oszalałym koniu. "Dokąd tak pędzisz?" - pyta stojący w bramie rolnik. "Nie pytaj mnie, pytaj o to konia" - odpowiada jeździec. Po tym hucznym powitaniu pozostały niewyobrażalne góry śmieci. Dla służb sanitarnych pierwszy dzień Nowego Roku należał do najbardziej pracowitych.
Jest to jedna strona powitania za oceanem nowego milenium, o drugiej mówią wiszące na kościołach transparenty. Widnieje na nich symbol Jubileuszu 2000 i napisy, które ukazują sens świętowania Roku Jubileuszowego. Obchody te przez skupienie, refleksję modlitewną prowadzą człowieka do źródeł jego egzystencji, tam gdzie się spotyka ze swoim Bogiem i Zbawcą. Kościół w Ameryce wraz z Kościołem powszechnym przygotowywał się przez długi czas, a teraz świętuje Wielki Jubileusz. Obchody te są koordynowane na szczeblu centralnym przez Episkopat Stanów Zjednoczonych. Opracowano kalendarz wydarzeń tego Jubileuszu dla całych Stanów oraz wskazano główne kierunki tych obchodów w diecezjach, parafiach, szkołach katolickich. W dokumencie pt. Osiem dróg świętowania Roku Jubileuszowego w parafiach i szkołach zawarte są ogólne wskazania świętowania Jubileuszu. Koncentrują się one na następujących dziedzinach aktywności duszpasterskiej: 1. Sprawiedliwość społeczna i działalność charytatywna. 2. Narodowy dzień pojednania i pokuty. 3. Diecezjalne kongresy eucharystyczne i dni poświęcone Eucharystii. 4. Misje parafialne. 5. Pielgrzymki. 6. Małe wspólnoty - dawanie świadectwa wiary. 7. Niedzielna ewangelizacja - zaktywizowanie wspólnoty parafialnej w dziele ewangelizacji. 8. Misje Kościoła.
Poszczególne diecezje realizują te wskazania na różne sposoby, a równocześnie szukają własnych dróg świętowania Jubileuszu. W jednej z diecezji nowojorskich, diecezji brooklińskiej, obchody rozpoczęto, podobnie jak w Rzymie, otwarciem drzwi jubileuszowych w katedrze. Na początku Adwentu drzwi te zostały symbolicznie zamknięte. Po ich otwarciu biskup ordynariusz Thomas Daily odprawił uroczystą jubileuszową Mszę św. Narodzenia Pańskiego. Zaś 31 grudnia w nocy wszystkie kościoły w diecezji Brooklyn były otwarte. Wierni witali nowe tysiąclecie na modlitwie. W niektórych kościołach o północy była sprawowana Msza św. W lutym Biskup Ordynariusz poprowadzi pielgrzymkę diecezjalną do Rzymu i innych miejsc świętych we Włoszech. 25 marca, w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, wierni zgromadzą się w dwóch nowojorskich parkach, aby odmawiać Różaniec w różnych językach. Następnie rozejdą się do pobliskich parafii, gdzie będzie sprawowana Eucharystia, także w różnych językach. Od 25 marca do 30 grudnia 2000 r. wybrane parafie będą przygotowywać tygodniowy program obchodów Jubileuszu. Tygodniowe obchody w parafiach kończyć będzie nabożeństwo Eucharystyczne, po czym Najświętszy Sakrament będzie uroczyście przeniesiony do następnej parafii, która przygotowuje u siebie podobne uroczystości. Na te celebracje zapraszani są wszyscy wierni z całej diecezji. Można będzie wtedy uzyskać odpust jubileuszowy. 24 czerwca przewidziana jest uroczystość jubileuszowa dla całej diecezji na Arthur Ashe Stadium na Queensie (dzielnica Nowego Jorku). Przez cały dzień na stadionie będą modlitwy, śpiewy, Eucharystia, przemówienia, przedstawienia. Uroczystość zakończy się wigilijną Mszą św. o Bożym Ciele. We wrześniu przewidziany jest Kongres Eucharystyczny w Uniwersytecie św. Jana. W październiku Biskup Ordynariusz poprowadzi diecezjalną pielgrzymkę do Narodowego Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie. Polacy i Polonia często nawiedzają to sanktuarium, również dlatego, że jest tam piękna kaplica Matki Bożej Częstochowskiej, a opiekują się nią polskie siostry zakonne. To tylko niektóre uroczystości obchodów Wielkiego Jubileuszu w jednej z diecezji Stanów Zjednoczonych.
W ramach diecezjalnych obchodów poszczególne parafie realizują swoje własne inicjatywy duszpasterskie. W największej parafii polonijnej w Nowym Jorku, parafii św. Stanisława Kostki na Greenponcie, w dniach 14-16 stycznia br. odbyło się milenijne spotkanie młodych. W parafii św. Krzyża w Maspeth, gdzie obecnie pracuję, mieliśmy jubileuszowe nocne czuwanie. Zaś w marcu wybieramy się na jubileuszową pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Z inicjatywy ks. Andrzeja Gorczycy w parafiach św. Macieja na Ridgewood i św. Stanisława Męczennika i Biskupa na Ozone Park zostaną postawione spiżowe pomniki Papieża Jana Pawła II, upamiętniające między innymi Rok Jubileuszowy.
Można by jeszcze długo wyliczać wydarzenia, które będą miały miejsce za oceanem w Roku Jubileuszowym. Wymieniłem tylko niektóre, aby pokazać, że każdy ma szansę włączyć się w obchody Wielkiego Jubileuszu i skorzystać z łask, jakie niesie on ze sobą. Tylko od naszego osobistego otwarcia zależy, czy skorzystamy z tych łask, które przybliżają nas do Boga i bliźniego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zerwana więź

2026-03-06 10:52

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat. prasowy

Jeśli Wielki Post ma być czasem prawdziwej przemiany, musi rozpocząć się od zmierzenia się z rzeczywistością grzechu.

W konferencji „Zerwana więź” Michał Piekara dotyka jednego z najbardziej bolesnych doświadczeń chrześcijańskiego życia — rozdźwięku między pragnieniem a czynem. Pokazuje, że grzech to nie tylko lista złych wyborów, lecz przede wszystkim zerwana relacja z Bogiem, który jest Życiem. To zaproszenie, by przestać bagatelizować skutki grzechu i odważyć się stanąć w prawdzie o sobie. Bo prawdziwe nawrócenie zaczyna się od światła, które odsłania serce.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Dzień Pustyni w Trzebnicy [Zaproszenie]

2026-03-06 20:18

Bożena Sztajner/ Niedziela

Siostry Boromeuszki zapraszają do zatrzymania się w codziennym zabieganiu i zapraszają na Dzień Pustyni, który odbędzie się 14 marca w ich klasztorze w Trzebnicy. To jednodniowe spotkanie w ciszy, przeżywane w rytmie modlitwy i medytacji nad Słowem Bożym.

Jak wyjaśnia s. Natanaela Dziubata SMBC, przełożona generalną Boromeuszek w Trzebnicy, ideą tych spotkań jest stworzenie przestrzeni dla osób, które chcą głębiej spotkać się z Biblią. - Chcemy zaprosić ludzi, którzy chcieliby pogłębić swoją relację ze Słowem Bożym do właśnie takiego zatrzymania się z nami, razem z nami, siostrami Boromeuszkami. ”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję