Reklama

Śladami Mojżesza

Niedziela Ogólnopolska 11/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardzo wzruszający, osobisty i - mimo obecności kamer i fotoreporterów - wręcz mistyczny charakter miała wizyta Ojca Świętego u stóp Góry Synaj. 26 lutego br. Jan Paweł II nawet nie próbował ukryć przeżywanych w tym miejscu emocji, mówiąc o przenikającej go wielkiej radości i głębokim wzruszeniu. Wizyta na Synaju była kulminacyjnym punktem pielgrzymki Ojca Świętego do Egiptu. Jan Paweł II jako pierwszy papież w historii chrześcijaństwa odwiedził Synaj - wyjątkowe miejsce, w którym Bóg przekazał ludzkości prawo moralne - Dekalog i objawił Mojżeszowi swoje imię. Jan Paweł II nazwał Synaj " górą prawdy o człowieku oraz jego przeznaczeniu".

Papież zdjął obuwie

Reklama

Z Synaju Ojciec Święty mówił do świata o konieczności oparcia życia społecznego na porządku Dekalogu, a chrześcijan, żydów i muzułmanów nawoływał gorąco do braterskiego dialogu, opartego na wspólnych korzeniach, których symbolem jest święta góra. Papież przybył z oddalonego od Synaju o 200 km Kairu w godzinach porannych. Egipskie władze przedsięwzięły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Dwudziestokilometrowa droga z lotniska do klasztoru św. Katarzyny na Synaju była szczelnie obstawiona przez siły bezpieczeństwa. Władze pamiętały dobrze o krwawej kampanii, jaką w latach 1992-97 musiały stoczyć z integrystami islamskimi. W wyniku aktów terroru śmierć poniosło w tym czasie 1200 osób. W 1400-letnim klasztorze św. Katarzyny Jana Pawła II powitał prawosławny arcybiskup Damianos - przełożony wspólnoty zakonnej, która czuwa nad tym starożytnym miejscem kontemplacji Boga. Jak podkreślały agencje, Ojciec Święty w dobrej formie przebył trudną drogę wewnątrz klasztoru. Przez 10 minut modlił się w kaplicy korzeni Krzewu Gorejącego, w którym Bóg objawił się Mojżeszowi. Zgodnie z miejscowym zwyczajem, Papież przed wejściem do kaplicy zdjął buty, a następnie przyklęknął i ucałował ziemię, zatapiając się w modlitwie. Wypełniły ją po cichu wypowiadane słowa: "Jestem, który jestem". Później w homilii Jan Paweł II, nawiązując do tych słów, mówił: "On jest ´Tym, który jest´ - jest to imię, które nie jest imieniem. ´JESTEM, KTÓRY JESTEM´: Boski bezmiar, w którym istota i istnienie stanowią jedno! Bogiem, który jest Bytem samym w sobie. Jakże moglibyśmy w obliczu tej tajemnicy nie ´zdjąć naszych sandałów´, jak On każe, i nie wielbić Go na tej świętej ziemi?".
Kolejnym przystankiem w pielgrzymowaniu po klasztorze było spotkanie z relikwiami św. Katarzyny. I tu znowu Jan Paweł II złożył hołd, zgodnie z miejscowym zwyczajem. Zdjął swój pierścień z palca i dotknął nim najpierw ręki, a później głowy Świętej, aby następnie ucałowaniem relikwii uwielbić Boga, który wielkie rzeczy dokonuje w swoich świętych. Okazją do ostatniego przystanku była słynna na całym świecie z przechowywanych tu starożytnych dzieł biblioteka klasztorna.

Klasyka spotkań z Papieżem

Wreszcie Ojciec Święty wyszedł do półtoratysięcznej grupy wiernych oczekujących go przed klasztorem. Atmosfera spotkania od samego początku miała w sobie elementy "papieskiej klasyki". Zgromadzenie, składające się w większości z ludzi młodych, skandowało: "Janie Pawle II, kochamy Cię!" - na co Ojciec Święty, wziąwszy mikrofon, odpowiedział z właściwą sobie pogodą i serdecznością: "Jan Paweł II też Was kocha!". Oklaskom, śpiewom i właściwym Arabom okrzykom, zwanym "zagrouta", nie było końca.
W spotkaniu z Janem Pawłem II wzięło udział m.in. 35 Polaków - pracowników kontraktowych z Aleksandrii i Kairu. Przybyli oni tam specjalnym autokarem wraz ze swym duszpasterzem - ks. Ryszardem Maślanką SDB. Obecna była także niewielka grupa pielgrzymów z naszego kraju z ks. Romanem Tkaczem SAC z Pallotyńskiego Duszpasterstwa Pielgrzymkowego. Polacy zajęli miejsce po drugiej stronie wąwozu, przy którym wznosi się klasztor św. Katarzyny, niemal dokładnie naprzeciwko ołtarza i Papieża. Trzymali duży, widoczny z dala transparent z napisem: " Polacy w Egipcie witają Ojca Świętego", ponadto mieli biało-czerwone flagi i chorągiewki oraz emblematy z napisem "Polska". Przed i w czasie pobytu Jana Pawła II śpiewali polskie pieśni, a gdy Dostojny Gość pojawił się na miejscu, zawołali: "Niech żyje Ojciec Święty!".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie ma wolności bez Dekalogu

Reklama

Podczas odprawianej w przyklasztornym ogrodzie oliwnym Liturgii Słowa Ojciec Święty przypomniał światu o znaczeniu Dziesięciu Przykazań - "prawie życia i wolności". Przestrzeganie tego prawa jest warunkiem koniecznym prawdziwej wolności - przypomniał Jan Paweł II. "Dziesięciu Przykazań nie narzucił arbitralnie tyrański władca. Zostały one wyryte na kamieniu, ale przedtem zostały wypisane w sercu człowieka jako uniwersalne prawo moralne, obowiązujące w każdym czasie i w każdym miejscu. Dzisiaj, jak zawsze, Dziesięć Słów Prawa zawiera jedynie prawdziwe podstawy dla życia jednostek, społeczeństw i narodów. Dzisiaj, jak zawsze, stanowią one jedyną przyszłość dla rodziny ludzkiej. To one ratują ludzkość przed niszczycielskimi siłami egoizmu, nienawiści i kłamstwa. To one ukazują fałszywych bożków, utrzymujących człowieka w niewoli: miłość własna aż do odrzucenia Boga, chciwość władzy i przyjemności, która narusza porządek sprawiedliwości oraz poniża naszą godność ludzką i godność naszego bliźniego. Jeżeli odrzucimy te fałszywe bożki i jeśli pójdziemy za Bogiem, który prowadzi swój lud ku wolności i który zawsze z nim pozostaje, wówczas będziemy - niczym Mojżesz po czterdziestu dniach na górze - ´promieniować chwałą´ (św. Grzegorz z Nyssy, Żywot Mojżesza, 2, 230), spowici światłem Bożym. Strzec Przykazań oznacza być wiernym Bogu, ale także wiernym sobie samemu, naszej prawdziwej naturze i naszym głębokim dążeniom" - mówił Jan Paweł II.

Wiatr z Góry Synaj

Marzeniem Ojca Świętego, jak i wielu ludzi dobrej woli, było, aby na Synaju wspólnie modlili się chrześcijanie, żydzi i muzułmanie. Okazało się, że na to jest jeszcze zbyt wcześnie, jednak Synaj ze swoją historią będzie wzywał do kroków ku takim spotkaniom. Jan Paweł II po raz kolejny ponowił wezwanie do dialogu wielkich religii monoteistycznych. " Wiatr - mówił Ojciec Święty - który jeszcze dzisiaj wieje z Góry Synaj, przypomina nam, że Bóg chce być czczony przez swoje stworzenia i że chwałą Bożą jest żywy człowiek. W tym znaczeniu ten wiatr niesie z sobą usilne zaproszenie do dialogu między uczniami wielkich religii monoteistycznych w ich służbie rodzinie ludzkiej. Sugeruje to, iż w Bogu możemy znaleźć punkt spotkania: w Bogu Wszechmocnym i Najmiłosierniejszym, Stwórcy wszechświata i Panu historii, który na końcu naszej ziemskiej egzystencji będzie nas sądził sprawiedliwością doskonałą".

Pożegnanie

W południe Ojciec Święty udał się do Kairu, gdzie na lotnisku pożegnali go: prezydent Husni Mubarak, biskupi katoliccy oraz Mohammed Sayed Tantawi - szejk al-Azhar. W komentarzach po trzydniowej wizycie w Egipcie podkreślano przede wszystkim gorące przyjęcie, z jakim wszędzie spotykał się Jan Paweł II. Rzecznik Watykanu - Joaquin Navarro-Valls mówił też o wzruszeniu Ojca Świętego oraz o znaczeniu rozmów Papieża z prezydentem Egiptu i szejkiem al-Azhar.

2000-12-31 00:00

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Kardynał Parolin: Watykan zaproszony do Rady Pokoju, papież to rozważa

2026-01-21 16:39

[ TEMATY ]

Rada Pokoju

Vatican Media

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin poinformował w środę, że Watykan otrzymał od prezydenta USA Donalda Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju. Jak dodał, papież Leon XIV rozważa tę kwestię.

Kardynał Parolin powiedział dziennikarzom w Rzymie: - Prezydent Trump zaprasza różne kraje. Wydaje mi się, że czytałem, że również Włochy zastanawiają się, czy przystąpić, czy nie do tej inicjatywy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję