Reklama

Spotkanie z "Biskupem od dzieci"

Wielki Tydzień

BISKUP ANTONI DŁUGOSZ
Niedziela Ogólnopolska 16/2000

Może lubisz zbierać pocztowe znaczki? Kupujemy je w sklepie filatelistycznym, w kioskach, ale także wycinamy z kopert listów przynoszonych przez pana listonosza. Wiesz jednak, że mniej ważny jest znaczek, a najważniejsze są wiadomości napisane w liście. Wielką radość przeżywa nasza rodzina, gdy list mówi o przyjeździe kochanej babci, gdy list przynosi zaproszenie na wakacje do wujka lub powiadamia o wysłanej paczce przez naszą chrzestną. Lubimy otrzymywać tylko miłe wiadomości.
Taką miłą wiadomość otrzymują dzieci izraelskie. Dowiadują się, że Pan Jezus jedzie do Jerozolimy. Niedzielą Palmową zaczął Pan Jezus Wielki Tydzień. Wielki - znaczy najważniejszy ze wszystkich tygodni roku. Wielki Tydzień składa się z siedmiu Wielkich Dni: zaczyna się Wielkim Poniedziałkiem, a kończy - Wielką Niedzielą. Na ten Wielki Tydzień czekał cały świat, a na ziemi wszyscy ludzie. W Wielkie Dni Wielkiego Tygodnia Pan Jezus przygotowuje się do najważniejszych wielkich czynów swojego życia.
W Wielki Czwartek spożywa kolację ze swoimi uczniami - Apostołami. Na tej kolacji daje im władzę, by zamieniali chleb i wino w samego Pana Jezusa. Na to może pozwolić tylko Pan Jezus!
W Wielki Piątek bardzo cierpi w więzieniu, a potem niesie krzyż na Kalwarię i tam pozwala się ukrzyżować.
Robi to dla nas! Swoim cierpieniem przeprasza Pana Boga za nasze złe uczynki. Umiera na krzyżu, ponieważ nas kocha!
W Wielką Sobotę Pan Jezus leży w grobie. W naszych kościołach są budowane bardzo ładne groby. Ludzie przychodzą do grobu Pana Jezusa i dziękują Mu za to, że oddał Swoje życie za każdego człowieka, że przeżywał tyle smutnych dni. W grobie Pan Jezus czeka na Swoje Zmartwychwstanie.
Pan Jezus zmartwychwstaje w Wielką Niedzielę - w Niedzielę Wielkanocną. Tę wiadomość przynoszą trzy kobiety - trzy "listonoszki" Pana Jezusa. Idą do grobu, ale tam Pana Jezusa już nie ma! On żyje! Przybiegają z tą radosną nowiną do Apostołów i mówią: Grób jest pusty! Pan Jezus żyje!
Niedziela Wielkanocna jest najważniejszą Niedzielą, jest Największą Niedzielą. W tę Niedzielę spotykamy się z żywym Panem Jezusem.
Rano rozlegają się dzwony. Ludzie idą do kościoła. Ksiądz niesie Pana Jezusa w złotej monstrancji. Ministranci niosą figurę Pana Jezusa, który trzyma czerwoną chorągiewkę. Żywego Pana Jezusa przypomina duża świeca. Na tej świecy jest pięć czerwonych krążków: te krążki symbolizują rany Pana Jezusa: dwie po gwoździach na nogach, dwie po gwoździach na dłoniach i jedna po przebiciu boku. Zmartwychwstałego Pana Jezusa przypomina także krzyż z czerwoną stułą. Wszyscy się cieszymy i mówimy tak jak trzy kobiety:
Pan Jezus zmartwychwstał!
Pan Jezus jest żywy!
Pan Jezus jest wśród nas! Cieszmy się! Alleluja!
W Wielką Sobotę pójdziesz do kościoła z koszykiem wypełnionym jedzeniem, z tzw. święconką. W koszyczku będzie baranek z czerwoną chorągiewką. On wyobraża żywego Pana Jezusa. Barankiem nazywają Pana Jezusa dobrzy ludzie - prorocy. Poświęconego baranka postawisz w domu na środku stołu: On przypomina, że żywy Pan Jezus jest w Twoim domu, w Twojej rodzinie. Obok będą leżały pisanki - kolorowe jajka. Symbolizują życie. Podczas śniadania wielkanocnego zjesz z całą rodziną kawałek święconego jajka. Popatrz wtedy na baranka i powiedz Panu Jezusowi: Panie Jezu, umarłeś, ponieważ mnie kochasz. Wstałeś żywy z grobu, bo mnie kochasz. Jesteś z nami, bo nas kochasz. My też kochamy Cię, Panie Jezu!

Reklama

Dr Paweł Grabowski laureatem nagrody "Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód"

2019-09-21 07:46

tk, maj, dg / Sopot (KAI)

Dr Paweł Grabowski, założyciel Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza w Michałowie został laureatem przyznawanej w tym roku po raz pierwszy nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. Gala nagrody odbyła się dziś wieczorem w Sali Koncertowej Polskiej Filharmonii Kameralnej w Sopocie.

Ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego
Paweł Grabowski

Celem konkursu jest wyłonienie osób, grup i instytucji, które z pasją i zaangażowaniem - a często tez wbrew okolicznościom - działają na rzecz drugiego człowieka.

Pierwszy laureat Nagrody Okulary ks. Kaczkowskiego może być wzorem tego, na czym polega służba człowiekowi – powiedział KAI Piotr Żyłka z Kapituły Nagrody. „Kariera stała przed nim otworem, a on w kąciku Polski zaczął budować hospicjum – od podstaw i wbrew wszystkiemu, podobnie jak ks. Kaczkowski” – podkreślił Żyłka.

Przedstawiając kilka tygodni temu listę 10 osób nominowanych do Nagrody, Fundacja im. Ks. Jana Kaczkowskiego podkreślała, że są to wyjątkowi ludzie, z których każdy działa na rzecz drugiego człowieka. „To ludzie, którzy nie widzą przeszkód, by zmieniać świat. Różnią się wiekiem, płcią, miejscami pochodzenia i doświadczeniami, łączą ich za to otwarte serca i uważne oczy”- podkreślali organizatorzy.

W Kapitule Nagrody zasiadają m.in. Helena i Józef Kaczkowscy, prof. Jerzy Stuhr, Katarzyna Jabłońska, ks. Mieczysław Puzewicz, Przemysław Staroń czy Kapsyda Kobro-Okołowicz.

Ks. Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 r. w Gdyni. Był bioetykiem, założycielem i dyrektorem Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio. W ciągu dwóch lat wykryto u niego dwa nowotwory – najpierw nerki, i ten udało się zaleczyć, a później glejaka mózgu czwartego stopnia. Po operacjach i chemioterapii nadal pracował na rzecz hospicjum i służył jego pacjentom.

Ks. Kaczkowski został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, otrzymał tytuł honorowego obywatela Pucka. Wyróżniono go medalem „Curate Infirmos” przyznanym przez Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. W 2014 r. został laureatem Nagrody Ślad im. Biskupa Jana Chrapka oraz nagrody Pontifici-Budowniczemu Mostów, przyznawanej przez warszawski Klub Inteligencji Katolickiej. Charyzmatyczny duszpasterz, który mimo choroby uczył w jaki sposób przeżywać ból i cierpienie, zmarł 28 marca 2016 roku w wieku 38 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Grand Prix Wielkiej Brytanii. Madsen najlepszy, Zmarzlik blisko złota

2019-09-21 22:02

Maciej Orman


Canal+

Leon Madsen wygrał w sobotę 21 września Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff. W swoim debiucie na najkrótszym torze całego cyklu (272 m długości) Duńczyk zdobył 17 punktów. Z takim samym wynikiem na drugim miejscu zawody ukończył Emil Sajfutdinow. Trzeci, z 15 punktami, był Bartosz Zmarzlik. Polak przed ostatnią rundą ma 7 oczek przewagi nad Rosjaninem i 9 nad Duńczykiem.

Madsen zaczął zawody od zdobycia 1 punktu, przegrywając w 2. wyścigu z Maciejem Janowskim i niespodziewanie z jadącym z dziką kartą Brytyjczykiem Charlesem Wright'em.

W 6. biegu Duńczyk upadł na tor na wyjściu z pierwszego łuku, trącony deflektorem przez Martina Vaculika. Sędzia wykluczył Słowaka z powtórki wyścigu, którą wygrał Fredrik Lindgren przed Madsenem i Sajfutdinowem.

W 9. biegu Brytyjczyk Robert Lambert, ku uciesze miejscowych kibiców, wygrał z Madsenem walkę o 3 punkty.

Duńczyk pojechał popisowo w 19. gonitwie. Przegrał start z Doylem, ale rozpędził się mocno na zewnętrznej i na drugim łuku wjechał piką przed Australijczyka.

Madsen wygrał też pewnie pierwszy półfinał. W finale puścił sprzęgło chwilę przed zwolnieniem taśmy startowej, ale sędzia nie zareagował. Duńczyk wysunął się pod bandę, gdzie nabrał prędkości i mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

Jako jedyny z czwórki Polaków w półfinale pojechał Bartosz Zmarzlik. Maciejowi Janowskiemu zabrakło do awansu 1 punktu (zdobył 7 oczek i był 9.). Słabo zaprezentowali się Patryk Dudek (3 punkty, 15. miejsce) i Janusz Kołodziej, który z 1 punktem był ostatni.

W klasyfikacji generalnej Grand Prix ze 118 punktami prowadzi Bartosz Zmarzlik. Drugi jest Emil Sajfutdinow (111 punktów), a trzeci Duńczyk Leon Madsen (109). Jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to 5 października w Toruniu Zmarzlik zostanie mistrzem świata.

Wyniki Grand Prix w Cardiff

1. Leon Madsen (Dania) – 17 (1,2,2,3,3,3,3)

2. Emil Sajfutdinow (Rosja) – 17 (3,1,3,3,3,2,2)

3. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 15 (1,3,3,1,3,3,1)

4. Jason Doyle (Australia) – 13 (2,3,2,2,2,2,0)

5. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 11 (2,3,2,1,3,0)

6. Antonio Lindbaeck (Szwecja) – 9 (3,0,1,3,2,0)

7. Martin Vaculik (Słowacja) – 9 (0,w,3,3,2,1)

8. Matej Zagar (Słowenia) – 9 (1,2,1,2,2,1)

9. Maciej Janowski (Polska) – 7 (3,2,1,0,1)

10. Artiom Łaguta (Rosja) – 6 (3,3,0,0,0)

11. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 6 (1,0,3,2,0)

12. Charles Wright (Wielka Brytania) – 5 (2,2,0,0,1)

13. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 5 (w,1,2,2,0)

14. Niels Kristian Iversen (Dania) – 5 (2,1,0,1,1)

15. Patryk Dudek (Polska) – 3 (0,1,1,0,1)

16. Janusz Kołodziej (Polska) – 1 (0,0,0,1,0)

17. Daniel King (Wielka Brytania) – ns

18. Chris Harris (Wielka Brytania) – ns

Maciej Orman

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem