Reklama

Chiński smok

Niedziela Ogólnopolska 26/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia polityczna i militarna świata zna od wielu tysięcy lat niezwykle skuteczny, acz niezbyt chętnie prezentowany publicznie rodzaj broni, jaką jest broń psychologiczna. Starożytni Chińczycy do mistrzostwa opanowali wielorakie techniki tej walki. Wśród ich wynalazków był i ten, który miał na celu sparaliżowanie przeciwnika strachem jeszcze przed rozpoczęciem bitwy. Oto armia chińska stanąwszy przed wrogiem, pokazywała mu wykrzywione strasznymi grymasami twarze, wydając przerażające ryki. Przeciwnik gwałtownie słabł, jego hart ducha, wola walki wyraźnie doznawały uszczerbku. Zapominamy często, że współczesne wojny są w dużej mierze wojnami psychologicznymi. Najważniejszą rolę odgrywają media, informacja. Posługiwanie się propagandą medialną jako orężem wobec całego "imperialistycznego" świata do perfekcji doprowadzili komuniści. Związek Sowiecki traktował resort informacji i propagandy jako najbardziej strategiczny.

Reklama

Każdy, kto śledzi wydarzenia polskie na przestrzeni ostatnich miesięcy rozgrywające się wewnątrz i wokół koalicji AWS-UW, wie lub domyśla się, że noszą one wszelkie cechy wojny psychologicznej. Może bardziej niż kiedykolwiek przypomina ona w pewnych aspektach metodę walki, która tak wielu sukcesów przysporzyła Chińczykom. Wystąpienia przedstawicieli Unii Wolności krytykujące AWS są w istocie wielką, starannie wyreżyserowaną paradą twarzy wykrzywionych "strasznymi grymasami" - w których przeważa pogarda i obrzydzenie - oraz porażających - w założeniu - okrzyków. AWS nierzadko zachowuje się, jakby istotnie porażony zastał strachem z powodu tego zestawu efektów.
Wielu ludzi, obserwując to, ma wciąż nadzieję, że padając, nasi ludzie tylko blefują. Warto odnotować, że wszystkie telewizyjne wystąpienia liderów Unii Wolności mają na celu wywołanie określonych emocji u widzów. Żaden z tych głosów nie odnosi się do meritum, czyli zagrożenia państwa wobec lawinowo pogarszającej się sytuacji gospodarczej, jaka jest skutkiem polityki Leszka Balcerowicza. Emocje te to przede wszystkim strach jako wynik psychologicznego szantażu. Strach przed siłą - prawdziwą czy iluzoryczną - jaką łączymy ze wszystkimi, którzy posiadają władzę. W tym wypadku chodzi o władzę mediów, wciąż atakujących świadomość (AWS jest zły, nieudolny, nieodpowiedzialny, krętacki etc.). A także strach przed superpaństwem, jakim staje się z dnia na dzień Unia Europejska. Mimo że nie ma ono jeszcze nad Polską formalnej władzy, wydaje się, że sprawuje ją przez fakt, iż dysponuje międzynarodową opinią publiczną i naciskami polityków i ekonomistów. Przypomnijmy oświadczenia niemieckiego ministra Fischera, konferencję premiera Francji Jospina i kanclerza Schroedera w Rambouillet. Co do tego ostatniego rodzaju strachu, jest on raczej niezaplanowanym, ubocznym efektem toczącej się w mediach kampanii przeciw AWS-owi i ludziom myślącym w kategoriach niepodległości i suwerenności naszego kraju oraz interesu narodowego. Komentując ostatnie oświadczenia polityków europejskich na temat integracji europejskiej, Antoni Macierewicz zauważył: "Okazuje się, że rację miał Władimir Bukowski, którego wywiad Głos drukował jeszcze w grudniu 1999 r., gdy przestrzegał, że przekształcenie Unii Europejskiej w jednolite superpaństwo podporządkowujące sobie także Europę Środkową jest częścią długofalowej strategii komunistycznej, która legła u źródeł koncepcji pierestrojki. Chodzi o wyeliminowanie USA z Europy. Narzucenie narodom europejskim ateistycznego i liberalno-socjalistycznego porządku społecznego i militarne podporządkowanie mocarstwu rosyjskiemu. Zapleczem ideowo-organizacyjnym tego planu jest porozumienie Trzeciej (komunistycznej) i Drugiej (socjalistycznej) Międzynarodówki, które zaowocowało przyjęciem przemianowanych partii komunistycznych do międzynarodówki socjalistycznej i pozwala dziś Millerowi i Jaskierni znowu, jak za dobrych sowieckich czasów, szantażować Polskę swymi wpływami międzynarodowymi" (Głos nr 21/827). Zauważmy, że w całym sporze z AWS mała partia, jaką jest UW, nie wykazałaby tak wielkiej determinacji, gdyby nie cichy sojusz z SLD, który - prócz wspólnych rodowodów i wspólnej wizji zjednoczonej Europy - dawno już połączył obie te lewicowe partie.

Reklama

Wróćmy jednak do wojny psychologicznej. Emocje, jakie przeciwnik zamierza wywołać w szeregach AWS, to przede wszystkim lęk przed osamotnieniem - w Sejmie i na arenie międzynarodowej - oraz wstyd z powodu własnej niezręczności. W języku działaczy UW formułowane to jest następująco: " żałosny brak profesjonalizmu AWS" (Gazeta Wyborcza napisała niedawno, że Marian Krzaklewski to miły chłopak, ale ani w ząb nie rozumie, czym jest państwo), "niepanowanie nad zwartością własnych szeregów", " kryzys przywództwa".
Skuteczność metod psychologicznych jest z pewnością u ludzi dość prostodusznie nastawionych do świata i starających się o moralną przejrzystość swoich czynów niedoceniona. Najlepiej widać było, jak zręcznie posługuje się UW zestawem trików psychologicznych, przy okazji kampanii przeciwko komisarzowi warszawskiej gminy Centrum. Wielce pouczający był spektakl na ekranach TV, w którym ludzie z UW przechodzili od agresywnych krzyków do łagodnych przemówień wypowiadanych aksamitnym głosem, jakby zwracać się musieli do ludzi chorych, nie w pełni władz. A przecież chodziło o nic innego, jak o ogromne pieniądze związane z gospodarowaniem gruntami i nieruchomościami w stolicy, jednymi z najdroższych w Europie. Do tego niezwykłego spektaklu wojny psychologicznej na ekranach TV przyłączali się dziennikarze SLD-owsko-unijnej telewizji publicznej, na przemian łając i pokrzykując oraz perswadując litościwie, jak ciężko choremu. Ta specjalna tonacja ma sprawiać wrażenie na publiczności, że tak naprawdę nad sytuacją panują tylko " mocni ludzie" z SLD i UW. Jak zdobywa się takie umiejętności sztuki walki? Należą one do kanonu umiejętności tak podstawowych, jak obcy język czy ogólna orientacja w zagadnieniach ekonomicznych. Zdobywa się je na odpowiednich szkoleniach, u odpowiednich specjalistów, za odpowiednio duże pieniądze. Współczesna psychologia dostarcza niezliczonego zestawu technik ukrytych pod hasłami, jak na przykład: " trening asertywności", "sztuka autoprezentacji", "gra ciałami" itd., co roku doskonalszych i bardziej wyrafinowanych. Są one ogólnie dostępne, trzeba tylko określonych dyspozycji wewnętrznych, by po nie sięgnąć...
Warto mówić o tych sprawach i przypominać pewne historyczne osiągnięcia, jakie miał od początku w tej dziedzinie system sowiecki. Czym w istocie były perfekcyjnie wyreżyserowane w każdym szczególe procesy pokazowe epoki stalinowskiej? Grą strachu, najbrutalniejszej manipulacji, jednym wielkim fałszerstwem, obliczonym na wielki propagandowy efekt wobec ludzi prostolinijnych. A jednak godność ludzi naprawdę wielkiego formatu wychodziła z tego piekielnego tygla bez szwanku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tę współczesną wojnę psychologiczną wpisuje się z wielkim rozmachem również prezydent Aleksander Kwaśniewski. Wystąpienie prezydenta w Tel Awiwie było niczym innym, jak propagandowym pociskiem wystrzelonym w kierunku Polaków, którzy nie ulegli hipnotyzującemu spojrzeniu bestii pokazującej wykrzywioną twarz i zostali przy Kościele, przy prawdzie nauki Chrystusa, przy zdrowym rozsądku. "Jesteście brudni i źli, bo jesteście antysemitami". To ostateczny epitet w języku propagandy tej współczesnej odmiany bolszewizmu, jaką jest ideologia poprawności politycznej. Epitet ten, tak jak niegdyś "antysocjalizm", " sprzyjanie imperialistom" itd., ma do cna zniszczyć i upokorzyć ofiarę. Ale kłamstwo ma zawsze krótkie nogi. Historia ostatnich 60 lat nie została jeszcze dostatecznie sfałszowana, by Polacy nie pamiętali genezy i przebiegu Marca´68 czy historii pogromu kieleckiego w 1946 r., który miał zdradzonych przez Jałtę Polaków, bohaterów II wojny, zepchnąć, jako "antysemitów", na moralne dno. Wiadomo dziś dokładnie, że pogrom był prowokacją władzy komunistycznej, przygotowaną w każdym szczególe.

Dlatego może wszystkie te zabiegi prowadzonej z dużym rozmachem wojny psychologicznej przeciwko Polsce - przeciwko AWS-owi, przeciwko ludziom, którzy wydali wojnę korupcji w gminie Centrum, przeciwko Radiu Maryja bardziej nas śmieszą, niż paraliżują. Choć są dotkliwe i bolesne, jednak śmieszą swoją absurdalnością, namaszczeniem, sztucznością. Ten niezamierzony efekt wojny psychologicznej może pozwolić nam na zdobycie także politycznej przewagi - jeżeli ludzie stojący obecnie przy władzy w Polsce, których umysły pozostały wolne - wolne od strachu i pewnych kłopotliwych osobistych zobowiązań - zechcą spojrzeć na cały ten spektakl gry o władzę, ale także gry o Europę, o przyszłość świata - z dystansem, męstwem i spokojem przysługującym chrześcijanom.

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Polsce ustanowiono Sanktuarium św. Rocha - patrona od zarazy. Gdzie się znajduje?

2026-08-16 18:05

[ TEMATY ]

w Polsce

ustanowiono

Sanktuarium św. Rocha

patron od zarazy

Archidiecezja Gnieźnieńska

Figura i relikwie św. Rocha

Figura i relikwie św. Rocha

- Święty Roch jest dla nas czytelnym świadkiem nadziei i człowiekiem Chrystusowych błogosławieństw - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 16 sierpnia w Giewartowie, gdzie ustanowił Archidiecezjalne Sanktuarium św. Rocha.

- Święty Roch jest dla nas czytelnym świadkiem nadziei i człowiekiem Chrystusowych błogosławieństw - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak 16 sierpnia w Giewartowie, gdzie ustanowił Archidiecezjalne Sanktuarium św. Rocha.
CZYTAJ DALEJ

Francja: włamano się do tabernakulum i skradziono konsekrowaną hostię

2026-08-17 10:22

[ TEMATY ]

tabernakulum

kradzież

Hostia

Karol Porwich/Niedziela

15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny doszło do profanacji kościoła św. Kwintyna w Lieusaint w departamencie Seine-et-Marne w regionie paryskim. Nieznany sprawca włamał się do tabernakulum i skradł tzw, melichizedeka zawierającego konsekrowaną hostię - poinformowały władze miasta i miejscowa wspólnota katolicka.

O włamaniu poinformował burmistrz Lieusaint Michel Bisson. Jak przekazał, sprawca wtargnął do kościoła w sobotę po południu, wyłamał tabernakulum i zabrał Melchizedeka z konsekrowaną hostią. Samorządowiec poinformował o złożeniu zawiadomienia o przestępstwie i zadeklarował, że będzie śledził przebieg postępowania.
CZYTAJ DALEJ

Złota Pielgrzymka Opolska

2026-08-17 13:10

[ TEMATY ]

pielgrzymka

diecezja opolska

Monika Chrzanowska/Diecezja Opolska

Dzisiaj rano na pątniczy szlak spod kościoła św. Jacka w Opolu wyruszyli pielgrzymi strumienia opolskiego jubileuszowej 50. Pieszej Pielgrzymki Opolskiej na Jasną Górę.

Pątników pobłogosławił na drogę bp Andrzej Czaja, ordynariusz opolski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję