Reklama

Kazanie

Weronika?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O dwóch cudach opowiada nam dzisiejsza Ewangelia. Nie ma wątpliwości, że owo "obudzenie ze snu", czyli wskrzeszenie córki Jaira, było bardziej zdumiewającym cudem niż uzdrowienie chorej kobiety. Dla dzieci na lekcji religii można łatwo przygotować inscenizację cudu wskrzeszenia: Pan Jezus, trzech uczniów, Jair, płaczki i leżąca - choćby na ławce - mała dziewczynka z zamkniętymi oczami. Jair klęka przed Panem Jezusem, ludzie mówią do Jaira: "Twoja córka umarła, nie trudź Mistrza", a Jezus mówi do niego: "Nie bój się, tylko wierz!". Płaczki śpiewają smutną pieśń i podnoszą bezradne ręce do nieba, a Jezus bierze dziewczynkę za rękę i mówi: "Talitha kum" - "Dziewczyko, wstań!". A ona wstaje jakby ze snu obudzona. Prośbę Jaira i wskrzeszenie oddziela inny cud. Nasz ksiądz-poeta Jan Twardowski daje tytuł dzisiejszej Ewangelii: " Ukraść cud". Jeżeli w zbliżeniu się tej kobiety do Pana Jezusa było coś z postawy złodzieja, to motywem była jej wiara, tak trochę magiczna (" Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa"). Jej krwotok to była nie tylko cielesna dolegliwość i tak bardzo kobieca słabość. To trwało już 12 lat! Bezradni lekarze, a może tylko korzystający z jej nieuleczalnej choroby, jej bieganie od jednego do drugiego, tłumaczenie się... "Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej". Przy tym ze względów religijno-obyczajowych była uważana za nieczystą. A to nie trwało tylko kilka dni. Każdy kontakt z nią, choćby tylko najzwyklejsze podanie ręki, także innych czyniło "nieczystymi" w zakresie kultu religijnego. Tym większa jest więc jej wiara, może istotnie w swoim wyrazie pogańska, ale mocna, ufna. Marzy nie o dotknięciu Jego ręki, lecz tylko płaszcza. I dotyka Go przez ten płaszcz. To był dotyk inny niż tych, którzy cisnęli się do Niego i na Niego. Uczniowie mówią: "Tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: ´Kto się Mnie dotknął?´. Po ludzku mówiąc, słuszne było to pytanie, jakby zarzut.
Ale uczniowie nie wiedzą o tej cudownej mocy, która w odpowiedzi na dotyk wiary owej kobiety przyniosła jej uzdrowienie. Jezusowe pytanie stało się dla niej błyskiem światła. Św. Marek mówi, że była zalękniona i drżąca, ale nie był to lęk podyktowany strachem. To było ogromne wzruszenie i zdumienie, to było nagłe olśnienie: On wie wszystko! I teraz dopiero uwierzyła prawdziwie. Pada przed Nim na kolana i wyznaje Mu całą prawdę jak na spowiedzi. A Jezus mówi do niej, jakby chciał odwrócić uwagę od dokonanego cudu: "Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź uzdrowiona ze swej dolegliwości". Możemy spytać, czyja wiara była trudniejsza? Wiara Jaira mogła się załamać, kiedy usłyszał, że jego dziecko zmarło. Dlatego Jezus mówi: "Nie bój się!". Wiara owej kobiety była tak mocna, bo była ona przekonana, że wystarczy dotknąć Jego płaszcza.
Ale dlaczego tytuł tego rozważania -
Weronika jest ze znakiem zapytania?... Bo jest taka tradycja z lat średniowiecza, że owa uzdrowiona, od dwunastu lat cierpiąca na upływ krwi, jest tą samą kobietą z VI stacji Drogi Krzyżowej, która przecisnęła się przez tłum i otarła chustą Twarz Pana Jezusa z krwi i potu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas Polski: czy kapłan jest wciąż światu potrzebny?

2026-06-05 18:01

Archidiecezja Gnieźnieńska

Prymas Polski abp Wojciech Polak

Prymas Polski abp Wojciech Polak

Dokładnie pięćdziesiąt lat temu pytanie to zadał kard. Stefan Wyszyński udzielając święceń kapłańskich ośmiu diakonom gnieźnieńskiego seminarium duchownego. Dziś powtórzył je wobec nich abp Wojciech Polak podkreślając, że „kapłańskie powołanie i wierność łasce święceń są nie tylko potrzebne, ale stanowią szansę tej służby, której świat zdaje się nie dostrzegać, ale której głęboko pragnie”.

Dokładnie pięćdziesiąt lat temu pytanie to zadał kard. Stefan Wyszyński udzielając święceń kapłańskich ośmiu diakonom gnieźnieńskiego seminarium duchownego. Dziś powtórzył je wobec nich abp Wojciech Polak podkreślając, że
CZYTAJ DALEJ

Zakazać lodów za czerwony pasek! Bo jeszcze ktoś odkryje, że praca przynosi owoce

2026-06-06 08:13

[ TEMATY ]

felieton

Andrzej Sosnowski

Adobe.Stock.pl

W krainie powszechnego dobrostanu, gdzie wszyscy mają być jednakowo szczęśliwi, pojawił się groźny przeciwnik: gałka lodów dla pilnego ucznia. Okazało się, że wanilia, czekolada i truskawka mogą stać się symbolem nierówności. Bo przecież w świecie, w którym coraz częściej mówi się wyłącznie o komforcie, braku presji i prawie do dobrego samopoczucia, coraz trudniej przypominać starą prawdę: wysiłek zasługuje na uznanie.

Przez lata wydawało się oczywiste, że człowiek, który podejmuje trud, może otrzymać nagrodę. Sportowiec medal, artysta owacje, naukowiec wyróżnienie, a uczeń – choćby symbolicznego „loda” za czerwony pasek. Prosta zasada, którą rozumiały pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: papież kibicuje wszystkim klubom, Prevost - Realowi Madryt

2026-06-06 12:34

[ TEMATY ]

Leon XIV

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Leon XIV zapytany w samolocie w drodze do Hiszpanii w sobotę ,czy kibicuje piłkarskiemu klubowi Barcelona, czy Realowi Madryt odparł: - To łatwe. Papież jest za wszystkimi klubami, Prevost za Realem Madryt.

W ten sposób odróżnił swoją rolę od tego, któremu klubowi kibicuje prywatnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję