Reklama

Krótka droga do bezdomności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Armia bezdomnych powiększa się. Jej szeregi zapełniają nie tylko notoryczni alkoholicy, ludzie, którzy boją się pracy lub jej nie lubią, czy osoby upośledzone psychicznie. Status człowieka bezdomnego może bardzo szybko osiągnąć każdy, kto stracił pracę i nie posiada oszczędności ani rodziny czy przyjaciół, którzy wsparliby go finansowo w krytycznym momencie. Nasze państwo nie daje bowiem swojemu bezrobotnemu obywatelowi żadnego realnego wsparcia.
Oto kobieta z wyższym wykształceniem i dwudziestokilkuletnim stażem pracy, która samotnie wychowuje syna licealistę, nagle pozostała bez pracy. Nie mogła dogadać się z szefem, poczuła się źle traktowana, uniosła się honorem i złożyła wymówienie. Ktoś jej poradził, aby udała się do urzędu pracy, bo tam zagwarantują jej stempel w książeczce zdrowia i zasiłek, dopóki nie znajdzie pracy. Stempel, owszem, wstawiono bez problemu, ale usłyszała od urzędniczki (bardzo niesympatycznej i wyniosłej), że za karę zasiłek otrzyma dopiero za trzy miesiące. Jednak przez te trzy miesiące bezwzględnie będzie musiała meldować się w urzędzie, aby składać swój podpis na specjalnych formularzach, zaświadczając, że nie uzyskała w tym czasie żadnych dochodów. Na nieśmiałe pytanie bezrobotnej kobiety, dlaczego "za karę", usłyszała: bo złożyła pani wymówienie z pracy. Okazuje się, że gdyby ją zwolnił pracodawca, dostałaby zasiłek od razu.
Po trzech miesiącach podpisywania rzeczonych formularzy bohaterka tej opowieści otrzymała, a właściwie wystała (najpierw w długiej kilkugodzinnej kolejce w urzędzie pracy, potem w drugiej, podobnej kolejce w wydzielonym okienku PKO), całe 400 zł.
Czy można we współczesnej Polsce przeżyć trzy miesiące bez pieniędzy? Wszyscy wiemy, że nie. Czy można przeżyć za 400 zł? Odpowiedź jest ta sama. Niezapłacony czynsz, niezapłacone rachunki za światło, gaz i telefon wywołują bardzo szybko całą lawinę represji odpowiednich urzędów, włącznie z eksmisją. Warto jeszcze wspomnieć, że do pobierania wyżej wymienionego zasiłku w kwocie 400 zł nasza bezrobotna jest uprawniona tylko przez trzy miesiące (też za karę). A co potem będzie się działo z tą kobietą i jej synem - to doprawdy nikogo nie obchodzi. Takie są przepisy i choć jest porządnym obywatelem, wykształconym, nigdy nie była karana, rzetelnie przepracowała całe swoje dorosłe życie - teraz jest ukarana przez państwo, bo się nie " wyrobiła", bo jest naiwna i uczciwa.

W ubiegłym roku w naszym kraju przeprowadzono 11 tys. eksmisji, w tym 5 tys. "na bruk". Te eksmisje dotyczą nie tylko ludzi, którzy wolą pić alkohol niż pracować. Dotyczą, niestety, także ludzi, którzy są przyzwoitymi obywatelami, ale nie umieli znaleźć swego miejsca w nowym, bezwzględnym kapitalistycznym systemie.

A na marginesie: Urzędy Pracy zostały powołane do tego, aby pomagać bezrobotnym w znalezieniu pracy i przeżyciu tego okresu, gdy pracy nie mają. Dziś urząd ten traktuje swoich petentów jak obywateli gorszej kategorii, którzy nie zasługują nawet na szacunek. Upokorzeni brakiem pracy i brakiem pieniędzy, są łakomym kąskiem dla urzędniczek tych placówek. Opryskliwość i nieżyczliwość to norma, która nikogo tu nie dziwi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Norwegia się budzi? W Oslo przeszedł Marsz dla Życia - pierwszy od 40 lat!

2026-06-17 19:25

[ TEMATY ]

Norwegia

marsz dla życia

Adobe Stock

Ulicami stolicy Norwegii przeszedł Marsz dla Życia. W wydarzeniu, które odbyło się 13 czerwca, wzięło udział około tysiąca osób. To pierwsza taka inicjatywa pro-life od 40 lat.

Uczestnicy przemaszerowali ulicami stolicy, śpiewając chrześcijańskie pieśni, kończąc swój pochód przed budynkiem norweskiego parlamentu. Tam wygłoszono przemówienia.
CZYTAJ DALEJ

Oczyma duszy widziała miejsca znane z Biblii. Św. Elżbieta z Schönau

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Ołtarz św. Elżbiety oraz relikwiarz z jej czaszką w kościele klasztornym św. Floriana w Schönau

Ołtarz św. Elżbiety oraz relikwiarz z jej czaszką w kościele klasztornym św. Floriana w Schönau

Elżbieta urodziła się ok. 1129 r. w Bingen. Pochodziła ze znakomitej, pobożnej rodziny. W dzieciństwie rodzice oddali ją na naukę i wychowanie do klasztoru benedyktynek w Schönau nad Renem.

W 1147 r., mając 18 lat, przywdziała habit zakonny i niedługo potem złożyła śluby. Była mistrzynią nowicjatu, a potem przełożoną.
CZYTAJ DALEJ

Nowe organy w Kaplicy św. Jana Pawła II

2026-06-18 16:49

[ TEMATY ]

Jasna Góra

organy

BPJG

Nowe organy

Nowe organy

W Kaplicy św. Jana Pawła II rozpoczął się dziś montaż nowych organów. Zostały one zaprojektowane z uwzględnieniem aspektów architektonicznych wnętrza.

- Cały wystrój, a także konstrukcja piszczałek nawiązuje z jednej strony do włoskich instrumentów, a z drugiej - do kamienia, z którego zbudowana jest kaplica – wyjaśnia Damian Kaczmarczyk, właściciel firmy zajmującej się budową i renowacja organów, odpowiedzialnej za organy na Jasnej Górze. Jak poinformował dalej Kaczmarczyk rozpoczęty dziś montaż jest zwieńczeniem rocznej pracy polegającej na projektowaniu, doborze materiałów, tworzeniu poszczególnych elementów i dopracowywaniu wielu szczegółów, które zmieniały się w procesie twórczym. – Wszystkie elementy wykonujemy własnoręcznie, nie zamawiamy podzespołów w obcych firmach – podkreślił. Twórca organów przybliżył także ich charakter wzorowany na tzw. włoskim stylu. Zauważalny jest on zwłaszcza w prospekcie organowym, czyli zewnętrznej, ozdobnej części, która sprawia, że instrument wygląda tak imponująco i majestatycznie. Dostrzec można go także w ułożeniu piszczałek, ponad którymi rozpościera się szeroki gzyms z bogatymi zdobieniami, tworząc jednocześnie zamkniętą całość. Także konstrukcja samej szafy organowej nawiązując do epoki renesansu. Wykonana została z drewna jesionowego o bardzo nierównym słoju. Zdaniem twórcy organów ma to „zaciekawiać oko”.– Mają one oczywiście bardziej współczesny wyraz, ale nawiązują do renesansu – wyjaśnia Kaczmarczyk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję