Reklama

Z pomocą rodzinom wielodzietnym

O blaskach i cieniach wielodzietności dyskutsowali 14 czerwca br. w Poznaniu naukowcy, przedstawiciele władz miasta Poznania oraz osoby związane z rodzinami wielodzietnymi. Gośćmi konferencji byli m.in.: ks. prof. dr hab. Leon Dyczewski (Lublin), prof. dr hab. Anna Michalska (Poznań), dr Henryk Jarosiewicz (Wrocław), dr Andrzej Grzybowski (Poznań) oraz dr Paweł Wosicki (Poznań).
Zebrani na sympozjum zastanawiali się nad opracowaniem ogólnopolskiego i lokalnych programów wspierania rodzin wielodzietnych, które powinny być obiektem szczególnej troski państwa i samorządu lokalnego. Są one grupą najbardziej zagrożoną ubóstwem, ponoszącą trud wychowania sporej części młodego pokolenia, lecz nie otrzymują w zamian odpowiedniej pomocy.
Rodziny wielodzietne stanowią ok. 5% rodzin w okresie prokreacji, a wychowują prawie 15% polskich dzieci.
Konferencja zorganizowana została przez Fundację "Głos dla Życia" i władze miasta Poznania.

Przesłanie uczestników ogólnopolskiej konferencji "Blaski i cienie wielodzietności"Poznań, 14 czerwca 2000 r.

My, uczestnicy konferencji Blaski i cienie wielodzietności, mając świadomość wagi roli, jaką rodziny wielodzietne odgrywają w społeczeństwie, chcemy wyrazić szacunek wobec tych rodzin oraz podkreślić, że doceniamy ich trud wychowania i utrzymania sporej części polskich dzieci.
Wyraźnie można wskazać dobro, jakie niesie ze sobą rodzina wielodzietna: bogactwo osobowych kontaktów; silne poczucie więzi i współodpowiedzialności wszystkich jej członków; głębsze zrozumienie dla rozmaitości ludzkich charakterów, uzdolnień, ale i ograniczeń - przez co rodziny te są szkołą pełniejszego człowieczeństwa zarówno dla rodziców, jak i dzieci, uczy postaw altruistycznych i otwartości na innych ludzi.
Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że warunki życia rodzin wielodzietnych w ostatnich latach uległy drastycznemu pogorszeniu. Ograniczenie zasiłków rodzinnych przy jednoczesnym braku polityki prorodzinnej doprowadziło do sytuacji, w której prawie 2/3 tych rodzin osiąga dochody poniżej minimum egzystencji. Dlatego doceniając dotychczasowe rozwiązania, zwracamy się do władz państwowych i samorządowych o przyjęcie programu pomocy rodzinom wielodzietnym.
Czas zrozumieć, że rodzina wielodzietna nie jest balastem, lecz skarbem społeczeństwa.

Fundacja "Głos dla Życia"

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Vlog: "Koronawirus" w Polsce!

2020-02-18 13:20

[ TEMATY ]

komentarz

Martwimy się koronawirusem a jeden gest posłanki zaraził pół Polski - mówi w swoim komentarzu Łukasz Czechyra.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Radomia zamierza pozwać producenta „Klechy”. Producent filmu odpowiada

2020-02-18 19:10

[ TEMATY ]

sąd

BOŻENA SZTAJNER

Producent filmu "Klecha" Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia na temat skierowania do sądu pozwu przeciwko filmowcom. Prezydent Radosław Witkowski zapowiedział, że będzie domagał się od producenta filmu należnych kar z tytułu opóźnień. Przypomnijmy, że film w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię ostatnich dni życia ks. Romana Kotlarza - męczennika radomskiego protestu robotniczego z czerwca 1976 roku.

- Jest już 10 miesięcy po planowanym terminie premiery, a filmu "Klecha" jak nie było tak nie ma. Mało tego, nie ma też rzetelnych wyjaśnień ze strony producenta i są zaległości w wypłatach dla statystów, dostawców usług i innych wierzycieli. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak skierowanie sprawy na drogę sądową - napisał w swoim oświadczeniu prezydent Radosław Witkowski. Przypomniał przy okazji, że miasto jest koproducentem i decyzją Rady Miejskiej na realizację filmu przekazano 900 tys. zł. - Będziemy domagać się od producenta filmu należnych nam kar z tytułu opóźnień - zadeklarował prezydent Witkowski.

Producent filmu Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia. Informuje też, że film znajduje się w końcowej fazie prac postprodukcyjnych. Dodaje, że o prowadzonych pracach oraz przejściowych trudnościach, jakie miały miejsce, zgodnie z umowami, informowani są okresowo koproducenci. Dotyczy to m.in. Ośrodka Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”, do której zgodnie z zawartą umową koprodukcyjną co miesiąc przesyłane są raporty produkcyjne, a także przed kilkoma miesiącami skierowano pismo wskazujące, iż nie doszło do złamania umowy z Miastem Radomiem. Producent wystąpił także ze stosownym wnioskiem o aneksowanie terminu wiążącej umowy.

- Realizatorzy filmu pracują nad ostatecznym zgraniem dźwięku do filmu i wykonaniem korekty kolorystycznej obrazu. Opóźnienie w tych pracach było wynikiem rozwiązania umowy koprodukcyjnej Telewizją Polską S.A. w połowie 2019 roku, potrzebą wprowadzenia korekt oraz koniecznością zapewnienia uaktualnionego finansowania filmu - tłumaczy Radiu Plus Radom Andrzej Stachecki.

Dodaje, że przedstawiciele koproducentów filmu, którzy widzieli materiał roboczy po zakończeniu zdjęć do filmu i wyrażali swoje uwagi, zostaną zaproszeni do udziału w kolaudacji filmu.

Andrzej Stachecki poinformował również, że do prac nad filmem pozyskany został dystrybutor Monolith Films, wspólnie z którym przygotowany jest plan promocji i dystrybucji obrazu wyreżyserowanego przez Jacka Gwizdałę.

- W porozumieniu z dystrybutorem ustalona zostanie ostateczna data tegorocznej premiery, tak aby film skutecznie dotarł do jak najszerszej widowni - dodaje Andrzej Stachecki.

Obraz w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię niezwykle brutalnych działań powstałej w 1973 roku tzw. "Grupy D", ściśle tajnego oddziału specjalnego do walki z Kościołem w IV Departamencie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zdjęcia były kręcone m.in. w Radomiu. Głównym bohaterem filmu jest ks. Roman Kotlarz, którego prześladowała Służba Bezpieczeństwa i który zmarł na skutek pobicia przez "nieznanych sprawców". Wszystko odbywa się w scenerii wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r.

Ks. Roman Kotlarz w chwili śmierci miał 47 lat. Był inwigilowany przez ówczesne władze. W dniu protestu, 25 czerwca 1976 pobłogosławił uczestników tego marszu. Był potem nachodzony i dotkliwie pobity przez tzw. „nieznanych sprawców” na plebanii w Pelagowie-Trablicach, gdzie był proboszczem. Zmarł 18 sierpnia 1976.

Ks. Roman Kotlarz do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Proces beatyfikacyjny prowadzi diecezja radomska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję