Cały porządek Mszy św. zbliża nas do Komunii św. Dlatego musimy
przygotować się do zjednoczenia z Chrystusem, którego ofiarowaliśmy
w modlitwie eucharystycznej i z którym sami ofiarowaliśmy się Ojcu.
Dlatego też dzielimy z Nim modlitwę, którą On sam nam pozostawił.
Odmawiamy więc Ojcze nasz, najważniejszą modlitwę Jezusa, która stała
się wspólną modlitwą jedynego Syna Bożego, która wreszcie stała się
wspólną modlitwą wszystkich dzieci Bożych, braci i sióstr Jezusa.
A zatem przed przyjęciem Komunii św. utożsamiamy się ze słowami,
które w naszym człowieczeństwie wyrażają sens Jego życia "danego",
nadzieję Jego Synowskiej miłości, Jego wolność ofiarowaną Ojcu niebieskiemu.
Nie można więc chyba lepiej przygotować się na Jego przyjęcie, aniżeli
włączając się w Jego modlitwę, modlitwę umiłowanego Syna.
Do tej modlitwy wzywa nas kapłan różnymi słowami. Najczęściej
jednak mówi: "Pouczeni przez Zbawiciela i posłuszni Jego słowom,
ośmielamy się mówić". Są także inne wezwania w Mszale, odpowiednie
do okresu liturgicznego. Podczas tej modlitwy - recytowanej albo
śpiewanej - kapłan trzyma ręce uniesione. Zdarza się, że podobną
postawę przyjmują wierni. Ten piękny znak uniesionych rąk ma swoją
długą tradycję w Kościele, wyraża bowiem to, co w modlitwie najważniejsze
- oddanie się Bogu całą swoją osobą, rozumem, uczuciami i wolą.
W Izraelu i na terytoriach okupowanych mnożą się incydenty wymierzone w chrześcijan: napady, zastraszanie, akty wandalizmu. Chrześcijanie muszą ukrywać własną tożsamość. By nie zdradzić kim są, kapłani rezygnują z noszenia stroju duchownego, a wierni świeccy krzyżyków czy medalików. Inaczej grozi im pobicie, oplucie czy ataki gazem pieprzowym.
O nasileniu wrogości wobec chrześcijan informuje La Croix. Cytowany w dzienniku izraelski jezuita o. David Neuhaus zauważa, że rząd stara się przedstawiać te ataki jako odosobnione incydenty. Prawda jest jednak inna. „Wpisują się one w klimat niespotykanej dotąd przemocy, która dotyka nie tylko chrześcijan. W Izraelu wyczuwa się odrzucenie innych, podsycane przez bardzo silną politykę etnocentryczną i nacjonalistyczną” – mówi o. Neuhaus.
W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem
Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.
W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
Władze Paryża odrzuciły wszystkie kampanie plakatowe prowadzone przez redakcję katolickiego portalu Tribune Chrétienne. Rozszerzono tym samym na wszystkie nośniki reklamowe zakaz wprowadzony już wcześniej przez RATP (paryski zarząd transportu publicznego), który uznał plakaty portalu za religijne, niezgodne z zasadą neutralności przestrzeni reklamowych.
Odmowa RATP dotyczyła obecności krzyża logo, wzmianki na plakatach o „wiadomościach o chrześcijanach we Francji i na świecie” oraz sformułowań inspirowanych Ewangelią. Następnie poproszono portal o gruntowną zmianę przekazu, aby uczynić go „neutralnym i uniwersalnym”, innymi słowy – pozbawionym wszelkich odniesień do chrześcijaństwa. Obecnie toczy się postępowanie sądowe w celu zakwestionowania tej decyzji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.