Reklama

"Mocni nadzieją"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Myśl przewodnia pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Zamościa w dniu 12 czerwca 1999 r. stała się też mottem koncertu wokalno-instrumentalnego w trzecią rocznicę wizyty Papieża Polaka w grodzie Jana Zamoyskiego.

Tak jak przed trzema laty 12 czerwca br. parafia Matki Bożej Królowej Polski w Zamościu zaprasza mieszkańców Zamościa na uroczystą Mszę św. i koncert. Honorowy patronat nad koncertem objął bp Jan Śrutwa. Pomysłodawcą i głównym organizatorem koncertu jest zamojski chór "Rezonans" oraz parafia Matki Bożej Królowej Polski. Patronat medialny sprawuje Katolickie Radio Zamość i Niedziela Zamojsko-Lubaczowska.

W programie koncertu znajdą się kompozycje chóralne a cappella, muzyka organowa i utwory wokalno-instrumentalne (m. in. J. Świder, J. Łuciuk, A. Szaliński, H. M. Górecki, J. Węcowski, J. S. Bach, A. Vivaldi, G. Verdi, F. Mendelssohn-Bartholdy).

Wykonawcami koncertu są:

Joanna Gumiela - sopran. Edukację muzyczną rozpoczęła w wieku 7 lat w PSM I st. W Tomaszowie Lub. Ukończyła PSM II st. im. K. Szymanowskiego w Zamościu w klasie śpiewu W. Grabek-Woś. Obecnie jest studentką VI roku Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie śpiewu solowego prof. J. Jasińskiej-Buszewicz. Uczestniczyła w licznych międzynarodowych konkursach wokalnych pod kierunkiem prof. Ch. Elssnera i prof. R. Krawczykowskiego. Brała udział w licznych festiwalach m. in.: "Muzyka w Starym Krakowie", "Festiwal Muzyki Dawnej" w Brezicach ( Słowenia), "Vratislavia Cantans", "Dni Bachowskie w Krakowie". W 2000 r. uczestniczyła w międzynarodowym projekcie "Voices of Europe" . Związana jest z Zespołem Madrygalistów "Capellae Cracoviensis".

Jan Van Mol - studiował w Konserwatroium w Antwerpii, w Instytucie Lemmensa i Konserwatorium w Gandawie. Jako organista został uhonorowany szeregiem prestiżowych nagród: m. in. Alexa Paepena, Verrept-Brouwrsa, Anne Rutzky. W 1973 r. na prestiżowym Międzynarodowym Konkursie Organowym w Avilla (Hiszpania) zajął pierwsze miejsce. Koncertował prawie we wszystkich krajach zachodniej i wschodniej Europy: Belgii, Holandii, Szwecji, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Austrii, Bułgarii, Słowenii, Bośni, Anglii, Irlandii, Szwajcarii, Danii, Szkocji, Luksemburgu, Czechach, Niemczech, Włoszech oraz wielokrotnie w Polsce. Wiele tych koncertów było transmitowanych przez środki masowego przekazu. Nagrał trzy płyty LP i liczne płyty CD z muzyką organową. Wiele z tych nagrań uzyskało bardzo wysokie oceny krytyków międzynarodowej prasy muzycznej.

Będąc głównie organistą gra również na fisharmonii i jest jednym z pierwszych, który odtworzył autentyczny sposób gry na harmonium. Napisał wiele artykułów na temat muzyki organowej, wydał nieznane wcześniej utwory starej flamandzkiej muzyki organowej.

Jan Van Mol prowadzi na stałe wykłady w Konserwatorium w Antwerpii i współpracuje z wieloma orkiestrami symfonicznymi. Jest organistą tytularnym w kościele pw. św. Pawła w Antwerpii, gdzie gra na najcenniejszym i najstarszym instrumencie w tej części Europy.

Jest założycielem Stowarzyszenia Organowego "CALCANT" w Antwerpii, w ramach którego jest inicjatorem szeregu akcji promujących muzykę organową szerszej publiczności: koncertów, wykładów itp.

Amatorski Chór "Rezonans" - działa od 1983 r. w Zamościu. Założycielem i kierownikiem artystycznym jest Alicja Saturska, absolwentka muzykologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Zróżnicowany i bogaty repertuar sięga od epoki średniowiecza po współczesność. Obejmuje utwory religijne, świeckie, kolędy, dzieła oratoryjne i muzykę ludową w artystycznym opracowaniu kompozytorów polskich i zagranicznych. Bierze udział w przeglądach i festiwalach krajowych i zagranicznych (m. in. w 1998 r. - Austria, I miejsce,

2000 r. - Czechy, srebrny medal) muzyki klasycznej, religijnej, świeckiej i jazzowej.

Czynnie włącza się w obchody świąt państwowych i kościelnych m. in. śpiewał w czasie liturgii Słowa podczas wizyty Papieża Jana Pawła II w Zamościu w 1999 r. Daje liczne koncerty charytatywne w Domach Dziecka, Zakładach Karnych, Szpitalach, Domach Opieki Społecznej. Odbył wiele koncertowych podróży zagranicznych (m. in. 1987 - ZSRR, 1990 - Ukraina, 1991, 1992 - Niemcy, 1994 - Dania, 1996 - Białoruś, 1998 - Austria, 2000 - Czechy) spotykając się z uznaniem publiczności. Od 1990 r. chór "Rezonans" współpracuje z zamojską orkiestrą symfoniczną wykonując dzieła oratoryjne, m. in. trzy prawykonania współczesnych kompozycji oratoryjnych i nagranie CD Przybądź nam z muzyką religijną w 1995 r. W 1998 r. chór wydał płytę CD z muzyką chóralną pt.: Zamość - dedykowaną swemu miastu i Dzieciom Zamojszczyzny, których głęboko dotknęła tragedia II wojny światowej. Za upowszechnianie kultury muzycznej w środowisku chór "Rezonans" otrzymał wiele nagród i wyróżnień. Wśród nich Honorowy Dyplom Ministra Kultury.

* * *

Zapraszamy wszystkich na nasze koncerty, które będą doskonałą okazją nie tylko do przeżyć czysto estetycznych, ale także będzie formą naszej modlitwy i wdzięczności za pobyt Wielkiego Polaka wśród nas.

Program koncertów:

9 czerwca, godz. 20.00 - Tomaszów Lub. - kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa;

10 czerwca, godz. 19.00 - Biłgoraj - kościół pw. Marii Magdaleny;

12 czerwca, godz. 19.00 - Zamość - kościół pw. Matki Bożej Królowej Polski;

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Bp Orchowicz do uczestników Paulińskich Dni Młodych: przed Bogiem nie musimy zakładać maski

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję