Reklama

Lubaska Królowa Rodzin

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Większość regionów naszego kraju związana jest z jakimś lokalnym centrum kultu i religijności, mającym swoją niepowtarzalną specyfikę. Takie regionalne centrum ma również północna Wielkopolska. Mowa tutaj o maryjnym sanktuarium pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Lubaszu, w którym znajduje się cudami słynący obraz Matki Bożej Lubaskiej Królowej Rodzin. Lubasz to miejscowość położona na skraju Puszczy Noteckiej, w jednym z najpiękniejszych miejsc Wielkopolski, ok. 60 km na północny zachód od Poznania. W tym kontekście zrozumiałe jest, że uroczystości koronacji cudownego obrazu, które miały miejsce 3 września br., stały się ważnym wydarzeniem dla społeczności archidiecezji poznańskiej.
Początek kultu Lubaskiej Pani związany jest z objawieniem Matki Bożej na Krasnej Górze - obecnie znajduje się w tym miejscu parafialny kościół, w którym umieszczono cudowny obraz Matki Bożej Lubaskiej.
Właściwy kult Matki Bożej rozpowszechnia się tam od XVI wieku. Związany jest, oczywiście, z cudownym obrazem, który - zgodnie z historycznymi przekazami - pochodzi z Rzymu, a do Lubasza trafił przez o. Ryskoniusza, cysterskiego zakonnika z klasztoru w Przemęcie. Obraz Lubaskiej Pani posiada ikonograficzny charakter Matki Bożej Śnieżnej z Rzymu.
Obecny tytuł Lubaskiej Pani - Królowa Rodzin pochodzi z 1996 r. (rok ten był w Kościele powszechnym świętowany jako Rok Rodziny), kiedy to bp Zdzisław Fortuniak poddał myśl kustoszowi sanktuarium - ks. Jerzemu Kędzierskiemu, aby dodać Matce Bożej Lubaskiej tytuł Królowej Rodzin, ponieważ rodziny szczególnie potrzebują pomocy Matki Bożej. Od tego czasu to sanktuarium maryjne gromadzi rodziny z całej okolicy.
Do uroczystości koronacyjnych cudownego obrazu w Jubileuszowym Roku 2000 przygotowywano się przez wiele lat. Przeprowadzono m.in. generalny remont kościoła. Program głównych uroczystości zaplanowano na 6 dni, oprócz bogatej liturgii odbywały się także koncerty - gościł m.in. zespół "Arka Noego". Koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Lubaskiej koronami poświęconymi przez Ojca Świętego Jana Pawła II w czasie jego pielgrzymki do Polski w czerwcu 1999 r. - dokonał ordynariusz poznański - abp. Juliusz Paetz. Obecni byli także: bp Stanisław Napierała - ordynariusz diecezji kaliskiej, bp Jan Gałecki - biskup pomocniczy diecezji szczecińsko-kamieńskiej oraz bp Zdzisław Fortuniak, bp Marek Jędraszewski, bp Grzegorz Balcerek - poznańscy biskupi pomocniczy, parlamentarzyści, przedstawiciele władz województwa poznańskiego, a także ok. 10-tysięczna rzesza pielgrzymów. Specjalny list na tę okazję przesłał również kard. Joachim Meisner. W homilii Arcypasterz poznański wyjaśnił symbolikę i znaczenie aktu koronacji, a także wyraził przekonanie, że mocno zakorzeniony w Wielkopolsce kult Lubaskiej Królowej Rodzin przez ten uroczysty akt z pewnością jeszcze bardziej się rozwinie i umocni. Patrząc na zaangażowanie miejscowego społeczeństwa, na odzew, z jakim spotkało się zaproszenie do udziału w tych dobrze przygotowanych i sprawnie przeprowadzonych uroczystościach, pozostaje mieć nadzieję, że rzeczywiście tak będzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus daje życie tam, gdzie człowiek nie widzi już wyjścia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ozeasz przemawia w królestwie północnym w godzinie kryzysu przymierza. Kult Pana miesza się z praktykami związanymi z Baalem. Bóg odpowiada językiem małżeństwa. W rozdziale 2 zapowiada wyprowadzenie ludu na pustynię. Pustynia przywołuje czas wyjścia z Egiptu. Tam Izrael nie miał podpórek. Żył słowem Boga oraz Jego opieką. Dlatego pustynia nie oznacza tylko próby. Oznacza także początek miłości. W pobliżu naszego fragmentu pojawia się dolina Akor, dawne miejsce klęski. Ma stać się bramą nadziei. Bóg potrafi przemienić pamięć grzechu w początek nowej drogi. Szczególnie ważny jest werset o nowym sposobie zwracania się do Pana. Izrael powie „mój mąż”, czyli ’îšî. Nie powie „mój baal”, czyli ba‘alî. Gra słów ma wielką wagę. Ba‘al oznaczał zarówno pana lub męża, jak i imię bóstwa. Bóg oczyszcza język, bo język odsłania serce. Trzykrotne „poślubię cię” przybiera ton przysięgi. Podstawą odnowionego przymierza są przymioty samego Boga: sprawiedliwość, prawo, ḥesed, miłosierdzie oraz wierność. „Poznać Pana” znaczy tu wejść w więź trwałą, wierną, codzienną. Dobra nowina jest bardzo głęboka. Pan nie przestaje szukać swego ludu nawet po zdradzie. Oczyszcza pamięć. Oczyszcza mowę. Odbudowuje przymierze od środka.
CZYTAJ DALEJ

Siostra, która 15 lat spędziła w sekcie: Czemu media huczą o kongresach świadków Jehowy?!

2026-07-06 09:23

[ TEMATY ]

media

kongres

15 lat

zakonnica bez przebrania

spędziła w sekcie

świadkowie Jehowy

Nagłówki medialne na portalu Facebook

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Czy ktoś mi może wytłumaczyć to przedziwne zjawisko? Skąd w tym roku ten boom medialny na kongresy świadków Jehowy?! - napisała w emocjonalnym poście w mediach społecznościowych Siostra Benedykta Karolina Baumann, znana polska dominikanka, która w sieci prowadzi blog "Zakonnica bez przebrania". Skrytykowała także dziennikarzy, którzy tak beztrosko relacjonują te wydarzenia, jednocześnie przemilczając lub ignorując fakt, że świadomość, że świadkowie Jehowy to niebezpieczna sekta.

Siostra Benedykta dobrze wie, czym jest sekta i kongresy świadków Jehowy. Jak sama opisuje, całe dzieciństwo musiała spędzać na ich spotkaniach:
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Castel Gandolfo: tegoroczny pobyt Leona XIV ma inny charakter niż przed rokiem

2026-07-06 20:09

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Leon XIV

Vatican Media

Chcemy przede wszystkim, aby Ojciec Święty czuł się w Castel Gandolfo dobrze, odpoczął i zrealizował cele, o których sam mówił: modlitwę, odpoczynek, lekturę i sport - mówi w rozmowie z Vatican News ks. Tadeusz Rozmus SDB, proboszcz papieskiej parafii św. Tomasza z Villanuevy. Polski salezjanin opowiada o pierwszych chwilach papieskich wakacji, wspomnieniach z ubiegłego roku oraz emocjach mieszkańców związanych z powrotem papieża do Pałacu Apostolskiego.

Ks. Tadeusz Rozmus przyznaje, że nie spodziewał się, iż podczas pierwszego wystąpienia z balkonu Pałacu Apostolskiego Leon XIV osobiście pozdrowi proboszcza i parafię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję