Reklama

XXI wiek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie podzielam zaskoczenia antypapieskim zachowaniem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego - Marka Siwca. Nawet nie podzielam gorącego zdziwienia wyrażonego przez hierarchów. Z ręką na sercu stwierdzam, że nie jestem zaskoczony tym, co zademonstrowali Kwaśniewski i Siwiec w Kaliszu 3 lata temu. Mówiąc najkrócej: postąpili tak, jak im dyktuje "dusza"! Prezydent przyznał zresztą, że nie stało się nic złego, nie czynili tego na oczach społeczeństwa - a w zaciszu samych swoich. Można ten wątek kontynuować w nieskończoność i snuć obrazy, jak to prezydent ze swoimi towarzyszami nawet pielgrzymuje. Kamera telewizyjna wyłowi niebiańskie spojrzenia niby-pątnika. Nie dziwię się, że doszło do antypapieskiego czynu Kwaśniewskiego. On, oni tacy są. Inni na pokaz, inni w rzeczywistości. W swoim gronie są po prostu sobą. Znam tych "onych" z czasów PRL. Znam ich odrażające łaszenie się, zaś gdy czują siłę - bezwzględność w niszczeniu przeciwnika. Tu nie ma żadnego odkrywania Ameryki. Jest to jedynie przypominanie faktów.
Niebezpieczne jest inne zjawisko. Łatwość, z jaką wierzymy słowom takich postaci. Przyzwalamy, aby nami manipulowali nie tylko przy okazji wyborów. Film z wydarzeń kaliskich pokazuje wielką prawdę o Kwaśniewskim, która daje wgląd w jego wiarygodność. Socjolog Ireneusz Krzemiński mówi wprost: "Obrazy z Kalisza zamieniają męża stanu i jego dostojnych ministrów w bandę zwykłych smarkaczy". A mimo to, jak się wydaje, choćby po sondażowych wyborach w Nysie, Kwaśniewski pozostaje najbardziej liczącym się kandydatem na prezydenta.
A więc kto tu jest chory? Kwaśniewski i jego ludzie działają według swoich reguł, w których nie ma miejsca ani na poszanowanie największego Polaka, ani na poszanowanie ojczystej ziemi, ani na szacunek dla pomordowanych. Zamiast tego jest pijacki bełkot, a potem strumień kłamstwa. Mimo to masy idą za tym tropem. Kto jest chory? Jeśli powiemy, że my wszyscy, że naród - trzeba będzie dopowiedzieć jeszcze jedno: czeka nas więc przerażająca przyszłość, osadzona w fałszu i braku godności. To, że nie ma jej urzędujący prezydent, już wiemy. Ale naród - to rzecz święta. Jak rozsupłać ten węzeł!?
Na tegorocznych wyborach historia Polski się nie kończy. Ale już dziś czas pomyśleć, co dalej, którędy pójść, za kim. Ojciec Święty uczy nas i uczy; co z tych nauk potrafiliśmy przetłumaczyć na język codziennego życia? Jeszcze nie doszliśmy do polskiej ziemi obiecanej, choć od 10 lat mamy demokrację i wolność. Bardzo trudno będzie do niej dotrzeć pod przewodem kaliskiego bohatera.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Red.

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

W obecności Pana człowiek odzyskuje właściwą miarę pracy i odpoczynku

2026-01-09 19:23

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Samuel nosi w sobie ból po odrzuceniu Saula, a Bóg kieruje go ku przyszłości. Posyła go do Betlejem, do domu Jessego, z rogiem napełnionym oliwą. Droga proroka biegnie przez napięcie polityczne, bo Saul pozostaje na tronie. W Betlejem starsi pytają o „pokój”, ponieważ przyjście Samuela oznacza sąd i słowo Pana. Samuel zaprasza Jessego i jego synów na ofiarę. W tle widać prostą prawdę, że Bóg prowadzi historię przez konkretne gesty i przez posłuszeństwo.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczna powódź w Mozambiku. Abp Carlos apeluje o pomoc poszkodowanym

2026-01-20 09:53

[ TEMATY ]

Mozambik

ofiary powodzi

Abp João Carlos

ulewne deszcze

PAP

Powódź w Mozambiku

Powódź w Mozambiku

Ulewne deszcze i powodzie dotknęły w ostatnich tygodniach południe Mozambiku, powodując zniszczenia domów i dramat tysięcy rodzin. W obliczu tej tragedii arcybiskup Maputo João Carlos Hatoa Nunes skierował do wiernych i wszystkich ludzi dobrej woli przesłanie solidarności, bliskości i nadziei wobec osób dotkniętych kataklizmem

Arcybiskup podkreślił, że liczne rodziny zostały pozbawione dachu nad głową, wiele osób straciło swój dobytek, źródła utrzymania, a w niektórych przypadkach także bliskich. Hierarcha zawierzył wszystkich dotkniętych tragedią wstawiennictwu Maryi, „Matki nadziei i pocieszenia”, prosząc, aby „umacniała tych, którzy stracili wszystko, i wspierała osoby niosące pomoc ofiarom”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję