Reklama

Pomnik "Katyń 1940" w Baltimore

Niedziela Ogólnopolska 46/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość odsłonięcia, poświęcenia i przekazania miastu Baltimore w stanie Maryland w Stanach Zjednoczonych pomnika "Katyń 1940", zaplanowana na 10 września br., musiała być przesunięta, gdyż pomnik nie został na czas dowieziony z Gliwic. Natomiast specjalne uroczyste spotkanie w Kongresie Stanów Zjednoczonych nie zostało odwołane. Delegacja Polonii Amerykańskiej Komitetu Budowy Pomnika w obecności członków Ambasady Polskiej w Waszyngtonie wraz z ks. prał. Zdzisławem Peszkowskim - kapelanem Pomordowanych na Wschodzie zrealizowała program. Przedstawiciel Marszałka Kongresu - kongresman z okręgu Baltimore przewodniczył spotkaniu i przyjął medal na wieczną pamiątkę.
Poniżej drukujemy tekst przemówienia wygłoszonego z tej okazji przez ks. Zdzisława Peszkowskiego.
Stoję pośród Was jako świadek, syn narodu, który miał być unicestwiony. Polska między Zachodem a Wschodem przez wieki była prześladowana, przepychana ze Wschodu na Zachód, z Zachodu na Wschód. Została wykreślona z mapy Europy, a jednak jest ciągle odradzającą się. Silna swoją wiarą, innością i umiłowaniem godności i wolności. Podczas II wojny światowej skazana była na zagładę, miażdżona germańskimi atakami z Zachodu i rosyjskimi ze Wschodu.
Od Zachodu zalała Polskę Germania ze swoją chorą filozofią, głoszącą śmierć Boga i nieokiełznaną pychę plemienia "nadludzi". Wy, Amerykanie, doświadczyliście ich złości, ale w Polsce, oprócz walki zbrojnej, hitlerowskie Niemcy zaplanowały zagładę zarówno Polaków, jak i Żydów, szczególnie tych, którzy żyli na gościnnej polskiej ziemi.
Symbolem tej zachodniej, germańskiej potworności był Oświęcim, gdzie mordowano Polaków, a potem Żydów. Holocaust daje ciągle kształt tego bestialstwa, ale nie wolno zapominać, że ofiarami Oświęcimia byli nie tylko Żydzi, ale także Polacy i inne narody, jak np. Cyganie. Oświęcim - groza! Mój Boże! Z mojej rodziny zamordowano tam trzy osoby.
W tym samym czasie, kiedy Niemcy niszczyli naród polski, na mocy tajnej zmowy i szatańskiej współpracy gestapo i NKWD, Rosja zdradziecko uderzyła na Polskę. Sam byłem ofiarą tej napaści. Znalazłem się jako młody oficer w gronie 15 tys. oficerów polskich zabranych do niewoli w nie wypowiedzianej wojnie. Aresztowano nas i wywieziono tylko dlatego, że byliśmy Polakami. Zgrupowano nas w trzech obozach niewoli. A potem prawie wszystkich w bestialski sposób zamordowano według sowieckiego stylu - bez sądu, bez możliwości obrony. Można to nazwać stylem katyńskim. Wywieziono z obozu kolejnymi transportami w nieznanym kierunku, z nadzieją uwolnienia. A potem wiązano ręce, usta wypełniano trocinami lub wapnem i likwidowano indywidualnie z bliska strzałem w tył głowy. Każdej nocy po 250 osób z każdego obozu. Potem wywożono samochodami ciężarowymi do lasu i wrzucano warstwami do dołów śmierci.
Dla ukrycia śladów zbrodni zasadzono las. W tym samym czasie prawie wszystkie rodziny pomordowanych zostały wywiezione w najbardziej okrutny sposób na zsyłkę do Rosji, na głód, poniewierkę, niewolniczą pracę, na mróz, na śmierć.
Od tego momentu prawda Katynia stała się przedmiotem totalnego kłamstwa, perwersji prawdy. Kiedy nasi wrogowie pokłócili się, Niemcy uderzyły na Rosję. W 1943 r. wojska hitlerowskie odkryły doły śmierci w Katyniu i ujawniły światu zbrodnię. Nie przeszkadzało to Rosjanom zrzucić winę na Niemców i konsekwentnie szerzyć kłamstwo. Trwało to 50 lat. Wielkie mocarstwa świata znały prawdę, ale milczały zniewolone zmową.
Tak jak symbolem okrucieństwa Zachodu jest OŚWIĘCIM - AUSCHWITZ, tak synonimem bestialstwa Wschodu jest KATYŃ. Dlatego chwała ci, miasto Baltimore, chwała Komitetowi Budowy Pomnika, że miał odwagę wznieść ten pomnik.
Waszyngton upamiętnił sprawę unicestwienia przez Holocaust Hall. A Baltimore swym pomnikiem woła wobec miasta i świata: Nigdy więcej Katynia! Nigdy więcej ludobójstwa, niszczenia człowieka, pohańbienia jego godności! Nigdy więcej gwałtu prawdy, zabijania sumienia! Nigdy tajnych układów!
My, Polacy, jesteśmy wdzięczni Kongresowi Stanów Zjednoczonych za odwagę, za specjalne badania, przesłuchania i raport Komitetu Badania Zbrodni Katyńskiej Kongresu Stanów Zjednoczonych, który pracował do grudnia 1952 r.
Jako ocalały z masakry katyńskiej, w imieniu moich przyjaciół, krewnych i współwięźniów, którzy byli jeden po drugim mordowani, przybyłem, aby uczcić Kongres Amerykański. Stalin wraz ze swoją kohortą chciał zniszczyć Polskę i jej mieszkańców, zabijając przywódców polskich i prowadząc ludzi przez niewolę aż po śmierć.
Polska ogłosiła 60. rocznicę zbrodni jako Rok Katyński i Rok Golgoty Wschodu.
My, Polacy, szczególnie doświadczeni, dziękujemy Kongresowi Stanów Zjednoczonych za rezolucję z dnia 13 kwietnia 2000 r., która upamiętnia bohaterów polskich i przypomina całemu światu o ich męczeństwie.
W rezolucji tej jest ostrzeżenie dla całego, wkraczającego w nowe millennium świata - LUDOBÓJSTWO NIE MOŻE JUŻ NIGDY ZOSTAĆ POPEŁNIONE ANI ZAAKCEPTOWANE.
Pozwolę sobie, w imieniu tych wszystkich ofiar sowieckiego ludobójstwa, złożyć wdzięcznie na Twoje ręce dla całego Kongresu medal "Polska Golgota Wschodu".
W ten sposób pragnę też uczcić członków Komitetu Badania Zbrodni Katyńskiej, którzy już zmarli, a pamięć o nich żyje w rzetelnej i wytrwałej pracy, której świadectwem są karty raportu przekazanego Kongresowi.
Drodzy Członkowie Kongresu, moja modlitwa, moje serce i wdzięczność doświadczonych Polaków, a szczególnie członków Rodzin Katyńskich, są z Wami.
Szczęść Boże!
God bless you!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości?

2026-06-30 08:07

[ TEMATY ]

skandal

Adobe Stock

To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.

Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
CZYTAJ DALEJ

U Boga nie ma przypadków

2026-06-29 17:36

Niedziela Ogólnopolska 27/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

pexels.com

Mam już wszystkiego dosyć”, „nie daję już rady”, „jadę na oparach” – jakże często sami wypowiadamy takie słowa albo słyszymy je od innych. Wytrzymałość człowieka, zarówno ta fizyczna, jak i psychiczna czy duchowa, ma swoje granice. Po ich przekroczeniu człowiek się poddaje, zaczyna popełniać błędy, popada w zniechęcenie. Po prostu – brakuje mu sił, motywacji, energii. Człowiek, który jest w takim stanie, musi odpocząć, nabrać dystansu, zregenerować siły, jak mówią młodzi – „naładować akumulatory”, bo przecież będzie musiał wrócić do pracy, obowiązków itd...
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: dobry wieczór, Castel Gandolfo!

2026-07-05 19:50

[ TEMATY ]

burza

Leon XIV

Vatican Media

Ojciec Święty jest już w letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo. Jak wyznał po przyjeździe, spędzi najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, lekturze i „odrobinie sportu”.

Po przyjeździe do podrzymskiego miasteczka, Papież pozdrowił mieszkańców: „Dobry wieczór, Castel Gandolfo! – powiedział. – Dziękuję, bardzo się cieszę, że jestem tu wśród was i że będę mógł spędzić najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, czytaniu i – miejmy nadzieję – odrobinie sportu tutaj, w Castel Gandolfo! Takie spotkanie to zawsze ważna chwila”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję