Reklama

Na 80. urodziny Ojca Świętego

"Jan Paweł II Wielki" (31)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liturgia Wigilii Paschalnej rozpoczyna się w Bazylice św. Piotra w sobotę o godz. 21.00, a kończy po północy w Niedzielę Zmartwychwstania. Jak zwykle, Ojciec Święty udziela w niej sakramentów chrztu, bierzmowania i I Komunii św. katechumenom z całego świata. Początek Liturgii jest pod znakiem śmierci. Wszak w Wielki Piątek, dzień przed szabatem, zdjęto z krzyża ciało Chrystusa i złożono w grobie. Przedtem setnik rzymski przebił bok Jezusa włócznią, aby stwierdzić, że prawdziwie umarł. W pośpiechu złożono ciało w grobie. Jezus z Nazaretu umarł prawdziwie. Ale Liturgia Wigilii Paschalnej stopniowo wprowadza uczestników w Ewangelię wielkanocnego świtu. Jan Paweł II, spełniając liturgiczne obrzędy, jakby pragnął całym sobą zaznaczyć, że śmierć oznacza Paschę - przejście ku nowemu życiu. Śmierć dokonała się, aby został odkupiony ludzki grzech. Niewiasty, które o świcie przyjdą do grobu, usłyszą słowa:" Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał" (Łk 24, 5-6).
Jest to więc już dzień u progu Zmartwychwstania. Nabożeństwu towarzyszy pogodna radość. Poświęcenie ognia, procesja ze świecą paschalną w półmroku kościoła, zapalenie świec przy śpiewie Lumen Christi, uroczyste orędzie paschalne, śpiew litanii, poświęcenie wody chrzcielnej, a później rezurekcyjne Gloria, któremu towarzyszy dźwięk dzwonów Bazyliki i 1500 kościołów rzymskich - to wszystko tworzy jakby hymn uniesienia i wdzięczności za to paschalne spotkanie z Chrystusem.
W Wielką Niedzielę uroczystą Mszę św. wielkanocną Jan Paweł II odprawia na Placu św. Piotra. Przybywa na nią ok. 300 tys. wiernych z całego świata. Ołtarz przybiera się 12 tys. kwiatów: tulipanami, azaliami i rododendronami, które ofiarowuje corocznie związek zawodowy holenderskich kwiaciarzy. Przed Mszą św. przez orkiestry Gwardii Szwajcarskiej i karabinierów zostają odegrane hymny: Włoch i Watykanu. Po Mszy św. Ojciec Święty przechodzi do loggii centralnej Bazyliki, skąd wygłasza Orędzie Wielkanocne Urbi et Orbi. Potem składa życzenia wielkanocne w kilkudziesięciu językach.
Orędzie Wielkanocne jest zawsze pełne akcentów radości. To ta sama radość, którą przeżywali apostołowie i uczniowie, kiedy odkryli tę niewiarygodną rzeczywistość, że Chrystus ukrzyżowany żyje. Ta radość towarzyszyła od początku Kościołowi.
Poniedziałek Wielkanocny spędza Ojciec Święty w Castel Gandolfo. Przybywa tu wczesnym rankiem, a o godz. 12.00, zgodnie ze zwyczajem, odmawia z wiernymi Regina coeli. Na dziedzińcu papieskiego pałacu gromadzą się mieszkańcy Castel Gandolfo, a także wielu gości i turystów.

Ten, który się nie lęka

Gdy Polak został papieżem, wielu pytało samych siebie: jak to się stało, że Kościół zdobył się na tak śmiałą decyzję? Wielu ludziom początkowo nie chodziło nawet o kardynała Wojtyłę, ale o trafność decyzji, aby połączyć więzy Zachodu ze Wschodem, zerwane w wyniku odmiennych ideologii, systemów politycznych i gospodarczych, wpływów kulturowych. Szybko jednak okazało się, że takie podejście jest jednostronne i niewystarczające. Papież nie-Włoch nie miał być tylko narzędziem jakiejś nowej polityki Kościoła. Okazało się bowiem, że ten nowy Papież jest zarazem nieprzeciętną osobowością. Skutki duchowe tego wyboru przerosły natychmiast skutki polityczne. Jak to określił jugosłowiański pisarz Milovan Dżilas, niezwykłość Jana Pawła II można rozpoznać już w jego sposobie poruszania się i w jego gestach, w jego dobrotliwym uśmiechu i w jego szlachetnym i przenikającym wzroku. Papież ten ściśle przestrzega zasad ceremoniału i protokółu watykańskiego. Kiedy jednak klęka do modlitwy, kiedy całuje ziemię kraju, do którego przybył, wyczuwa się od razu, że czyni to nie tylko z poczucia obowiązku i z przekonania, lecz całą swoją istnością. Całuje on ziemię nie tylko jako symbol i nie tylko symbolicznie, lecz całą duszą. Całowana ziemia jest dlań naprawdę droga, gdyż uważa on ją za swoją.
Tenże Dżilas pisał, że Jan Paweł II przypomina z wyglądu robotnika pochodzenia chłopskiego. Jest mocno zbudowany, a jednocześnie ma delikatną twarz intelektualisty o uduchowionym wyrazie. Jego dobrotliwe oczy przenikają każdego do głębi, w jego twarzy widać, że zna cierpienia ludzkości. Przede wszystkim jednak rysuje się na niej zrozumienie i znajomość wszystkiego, co ludzkie, wszystkich grzechów i radości, wszystkich nieszczęść i zwątpień. Jan Paweł II został słusznie nazwany Papieżem praw człowieka, powiedziałbym więcej - mówi Dżilas - jest ludzkim Papieżem. Nie tylko cierpi z powodu cierpień rodzaju ludzkiego, nie tylko współczuje cierpiącym, lecz chce przyczynić się do usunięcia cierpień.
Nie można dziś przewidzieć, jak historia oceni Papieża Wojtyłę - zresztą i dla niego samego jest to rzecz mniej ważna niż dzieło, któremu się poświęcił. Ale właśnie teraz stało się jasne: taki Papież mógł przybyć tylko ze Wschodu i tylko z Polski. A to dlatego, że dla Wschodu, dla Polski i dla samego Wojtyły najważniejszymi sprawami - to sprawy odwieczne, życie, los, wolność każdej jednostki i każdego narodu. To jest czymś więcej niż teorią, to jest warunkiem dalszego istnienia ludzkości.

CDN.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami

2026-08-10 12:25

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami. Niczego nie chce zatrzymać dla siebie. Chętnie, z radością, ze śpiewem na ustach, rozgłasza prawdę o Bogu.

„W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana». Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię – a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje – jak przyobiecał naszym ojcom – na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki». Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu”.
CZYTAJ DALEJ

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

2026-08-14 13:36

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

Karol Porwich/Niedziela

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są od uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach święci się wówczas zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Abp Adrian Galbas gościem odpustu krzeszowskiego

2026-08-15 16:47

[ TEMATY ]

Matka Boża Łaskawa

odpust krzeszowski

Adrian Galbas

opactwo pocysterskie

ks. Waldemar Wesołowski

Każdego roku do krzeszowskiego Domu Łaski Maryi przybywają wierni z diecezji i z całej Polski, by oddać cześć Maryi Wniebowziętej.

W tym roku głównej sumie odpustowej przewodniczył abp Adrian Galbas, metropolita warszawski, któremu towarzyszył biskup legnicki Andrzej Siemieniewski grono księży, siostry zakonne oraz zaproszeni goście.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję