Reklama

Patrząc w niebo

Egipska supernowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święta Bożego Narodzenia były uroczystą okazją do obserwacji gwiazd. Zanim usiedliśmy do wigilijnej wieczerzy, całą rodziną wypatrywaliśmy pierwszej gwiazdki. Już kilkanaście minut po zachodzie Słońca jako pierwsza ukazuje się nam na południowym niebie planeta Wenus, a na wschodzie cudowny Jowisz. Nietrudno te planety odnaleźć, są tak duże i jasne, że wyróżniają się spośród otaczających gwiazd. Na prawo od Jowisza możemy obserwować kolejną piękną planetę - Saturn. Wraz z upływem czasu na niebie "zapalą się" punkciki gwiazd. I tak pod Jowiszem ujrzymy czerwonawą gwiazdę Aldebaran (w Byku). W pobliżu zaświeci też szybko Capella w konstelacji Woźnicy. Od wschodniego do zachodniego horyzontu na naszym niebie rozciąga się też wspaniała Droga Mleczna, na której tle rozpoznajemy znajome naszym Czytelnikom gwiazdozbiory: Perseusza, Kasjopei, Cefeusza, Łabędzia i Orła. Na zachodnim niebie w gwiazdozbiorze Lutni ujrzymy piękną gwiazdę Wega, która wraz z gwiazdami Deneb (w Łabędziu) i Altair (w Orle) tworzy Trójkąt Letni.
Dzisiaj opowiem o ciekawym wydarzeniu sprzed ok. 5 tys. lat. Ciekawe, że nigdzie na świecie nie zachowały się o nim żadne wzmianki, chociaż musiało ono wzbudzić w tamtych czasach niemałą sensację. Na ziemskim niebie widoczna była wówczas wspaniała świetlista kula o średnicy sześciokrotnie większej od średnicy Księżyca. Była tak jasna, że widoczna była również za dnia, niczym drugie Słońce. Blask tej gwiazdy dorównywał Księżycowi w pełni, zakłócając ludziom wiele nocy przez kilka lat. Wyobraźmy tylko sobie ten widok, który starożytnych musiał na pewno zadziwić i zatrwożyć. Co się wówczas właściwie wydarzyło? Potrzeba było aż 5 tys. lat, ażeby nie tylko wyjaśnić tę tajemnicę, ale żeby również fakt ukazania się na niebie takiego zjawiska ujrzał światło dzienne. Dziś bowiem już wiemy, że obserwowano wtedy wybuch tzw. supernowej, po której pozostałością na niebie jest teraz Wielka Mgławica Włóknista w gwiazdozbiorze Łabędzia. Wybuchy supernowych są wielką katastrofą, jednak ta wydarzyła się na szczęście w odległości 1400 lat świetlnych od Ziemi.
Obserwacje wybuchów gwiazd supernowych są prawdziwą rzadkością, bowiem co roku odkrywa się ich zaledwie kilkadziesiąt w różnych bardzo dalekich galaktykach (dlatego gołym okiem nie można ich dostrzec). Jednak od wybuchu ostatniej supernowej Keplera w 1604 r. w naszej Galaktyce nie zanotowano już żadnej następnej. Ale dzisiaj wiemy, że w 1658 r. w gwiazdozbiorze Kasjopei na pewno pojawiła się kolejna supernowa, tylko dlaczego nie ma o tym nigdzie nawet najmniejszej wzmianki?
W 1054 r. Chińczycy nie mieli takich problemów i spostrzegli nową jasną gwiazdę, świecącą nawet w dzień. Nazwali ją "gwiazda-gość", ponieważ nigdy wcześniej gwiazdy w tym miejscu nie było. Dziś również wiemy, że była to supernowa, a pozostałość po tamtym zdarzeniu możemy podziwiać w postaci pięknej mgławicy Krab w gwiazdozbiorze Byka. Najjaśniejsza była jednak supernowa obserwowana w 1006 r. w konstelacji Wilka, o której chińscy kronikarze napisali: "błyszczała tak jasno, że można było oglądać przedmioty przy jej świetle". Ale 250 lat później znów nie zauważono kolejnej supernowej, która tym razem pojawić się musiała w konstelacji Żagli w odległości ok. 650 lat świetlnych od Ziemi. Jej jasna i wyraźna kropka musiała świecić nawet w dzień, a w nocy była jaśniejsza od najjaśniejszych planet. A jednak nikt tego nie zauważył, czy może zaginęły gdzieś jakieś wzmianki o tamtym wydarzeniu?
W Wielkim Obłoku Magellana (nasza sąsiednia galaktyka) odkryto 24 lutego 1987 r. piękną supernową, widoczną wówczas nawet gołym okiem. Oznaczono ją SN1987A, gdyż supernowe oznaczane są rokiem ich odkrycia oraz dużą literą alfabetu odpowiadającą kolejności znalezienia. SN1987A była najjaśniejszą supernową widzianą na niebie od 1604 r. Ponieważ istniały wcześniejsze dokładne fotografie tego fragmentu nieba, od razu stwierdzono, że obserwowana supernowa była wcześniej niebieskim nadolbrzymem, 17-krotnie masywniejszym od Słońca, który przeżył zaledwie 20 milionów lat. Tuż przed wybuchem gwiazda ta wysłała w kosmos swoisty sygnał SOS - neutrina odkryte potem w podwodnym laboratorium. To było jakby ostatnie tchnienie olbrzymiej umierającej gwiazdy, bowiem takie duże gwiazdy kończą swój żywot, wybuchając jako supernowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi w świątyniach

2026-01-11 10:50

[ TEMATY ]

muzyka kościelna

diecezja włocławska

Diecezja włocławska

W związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi zgłaszanymi do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej przypominamy kilka kwestii związanych z tą tematyką. Za wszystkie sprawy związane z muzyką w świątyni odpowiada proboszcz / administrator parafii z pomocą wikariuszy i organisty. W razie wątpliwości zawsze może zwrócić się do komisji - czytamy na stronie diecezji włocławskiej.

Szczególnej uwagi wymaga repertuar i sposób wykonywania muzyki podczas liturgii zawarcia sakramentu małżeństwa. Wartą polecenia praktyką jest informowanie narzeczonych o zasadach dotyczących muzyki kościelnej już podczas ustalania daty ślubu, by nie zostać postawionym w niekomfortowej sytuacji tuż przed uroczystością.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: nie ignorujmy pragnienia sprawiedliwości na Bliskim Wschodzie

2026-01-13 13:08

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Gaza

Bliski Wschód

kard. Pizzaballa

Vatican Media

kardynał Pierbattista Pizzaballa

kardynał Pierbattista Pizzaballa

Ludzie domagają się pokoju, sprawiedliwości i godności w Ziemi Świętej – tak kardynał Pierbattista Pizzaballa, patriarcha łaciński Jerozolimy, w rozmowie z Vatican News interpretuje to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie. Życzy, aby „znaleziono pokojowe rozwiązania”.

„Nikt nie może ignorować pragnienia życia i sprawiedliwości, które stanowi integralną część sumienia każdego człowieka” – podkreślił kard. Pizzaballa, który przebywa w tych dniach w Jordanii na spotkaniu około sześćdziesięciu księży patriarchatu łacińskiego. Obecni są oprócz patriarchy także trzej biskupi: wikariusz dla Jordanii – bp Iyad Twal, wikariusz dla Jerozolimy i Palestyny – bp William Shomali, oraz wikariusz dla Izraela – bp Rafic Nahra.
CZYTAJ DALEJ

Polak, abp Adamczyk nuncjuszem apostolskim w Albanii

2026-01-14 12:22

[ TEMATY ]

Albania

Nuncjusz Apostolski

abp Mirosław Adamczyk

dyplomacja watykańska

Vatican Media

Polak został nuncjuszem apostolskim w Albanii

Polak został nuncjuszem apostolskim w Albanii

Ojciec Święty mianował abp. Mirosława Adamczyka nuncjuszem apostolskim w Albanii. Polak od 33 lat pełni służbę w dyplomacji watykańskiej. Do tej pory był papieskim przedstawicielem w Argentynie, a wcześniej m.in. w Panamie - informuje Vatican News.

Abp Mirosław Adamczyk ma 63 lata. Pochodzi z Gdańska. Pracę w dyplomacji watykańskiej rozpoczął w 1993 r., pracując kolejno na Madagaskarze, w Indiach, na Węgrzech, w Belgii, RPA i Wenezueli, a także w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Od 2020 r. był nuncjuszem apostolskim w Argentynie, wcześniej – w latach 2017 – 2020 – w Panamie, a jeszcze wcześniej: w Liberii, Gambii i Sierra Leone.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję