Reklama

Kazanie

Ubodzy, a jednak bogaci

Niedziela Ogólnopolska 6/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotykamy takich ludzi, nie tylko chrześcijan, którzy znają na pamięć 8 Jezusowych błogosławieństw. Niektórzy z nich nawet noszą te błogosławieństwa na kartce, pięknie przepisane, w dowodzie osobistym. Znając te Mateuszowe błogosławieństwa, stawiamy sobie pytanie, dlaczego Łukasz Ewangelista wymienia tylko 4, a potem jakby dla kontrastu dodaje 4 "biada!". Jeszcze gwałtowniejszy kontrast mamy u proroka Jeremiasza w pierwszym czytaniu z tej naszej niedzieli. To owoc jego obserwacji życia. Jakby do nas wołał: Zastanów się, człowieku, kim ty jesteś?... Jaki sens ma twoje życie? Czy twoją ostateczną ufność pokładasz w Panu, czy tylko w człowieku?...
Jezusowe czterokrotne "Błogosławieni" stanowi także ostry kontrast do czterokrotnego "Biada wam!". Może wielu z tych, którzy słuchają tej Ewangelii, to nie są ludzie, którzy głodują, którzy płaczą, których inni nienawidzą, ale może ich wnętrze nęka głód Boga, nie zawsze świadoma tęsknota za Nim, za Jego obecnością, miłością... przez wiarę, modlitwę, Eucharystię. A biada człowiekowi, który ufa tylko ludziom, może tym z partii, z życia politycznego, a nawet tym najbliższym, jeżeli oni Boga mu przysłaniają. Możemy dziś łatwo spotkać takiego sąsiada, nawet krewnego, który, pewny siebie, oświadcza: Mnie jest zupełnie obojętne, czy Bóg jest, czy Go nie ma, a jeżeli tam jest gdzieś w tym swoim niebie, to On mnie nie interesuje - i ostentacyjnie pisze Jego imię małą literą. Ale są i tacy, którzy jakoś w tego Boga wierzą, ale Jemu przypisują swoje niepowodzenia i obwiniają Go, że zsyła na ludzi cierpienia, choroby, nieszczęścia. Inni znowu uroczyście wyznają, że są wierzący i pobożni, bo w niedzielę idą do kościoła i modlą się, ale w swoim codziennym życiu myślą i postępują tak, jakby Go nie było.
W Psalmie 1. modlimy się takimi słowami: "Szczęśliwy mąż, który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie siada w kole szyderców, lecz ma upodobanie w Prawie Pana". Istotnie, trzeba nam o tej rzeczywistości pamiętać, że często spotykamy środowisko, w którym nie myśli się o Bogu. Środki społecznego przekazu również sprzyjają takiej atmosferze; także reklama, która wabi ludzkie oczy ponętnymi obrazami, a myśli błyskotliwymi hasłami. Zarówno ten śpiewany dziś Psalm, jak i czytanie z Księgi Proroka ukazują nam przykazania jako drogę życia. Tak dziś, jak i przed wiekami człowiek stoi przed koniecznością wyboru. Jeżeli uzna siebie samego za miarę dobra i zła, wtedy - mówi Prorok - "jest podobny do dzikiego krzaka na pustyni". Uschnie, bo źródłem jego życia jest tylko Bóg i Jego miłość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Agata, dziewica i męczennica

Adobe Stock

CZYTAJ DALEJ

Św. Agata

Niedziela Ogólnopolska 6/2006, str. 16

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Agata urodziła się w Palermo (Panormus) na Sycylii w bogatej, wysoko postawionej rodzinie. Wyróżniała się nadzwyczajną urodą.

Kwintinianus - starosta Sycylii zabiegał o jej rękę, mając na względzie nie tylko jej urodę, ale też majątek. Kiedy Agata dowiedziała się o tym, uciekła i ukrywała się. Kwintinianus wyznaczył nagrodę za jej odnalezienie, wskutek czego zdradzono miejsce jej ukrycia. Ponieważ Agata postanowiła swoje życie poświęcić Bogu, odrzuciła oświadczyny Kwintinianusa. Ten domyślił się, że ma to związek z wiarą Agaty i postanowił nakłonić ją do porzucenia chrześcijaństwa. W tym celu oddano Agatę pod opiekę Afrodyzji - kobiety rozpustnej, która próbowała Agatę nakłonić do uciech cielesnych i porzucenia wiary. Afrodyzja nie zdziałała niczego i po trzydziestu dniach Agatę odesłano z powrotem Kwintinianusowi, który widząc, że nic nie wskóra, postawił Agatę przed sobą jako przed sędzią i kazał jej wyrzec się wiary. W tamtym czasie obowiązywał wymierzony w chrześcijan dekret cesarza Decjusza (249-251). Kiedy Agata nie wyrzekła się wiary, poddano ją torturom: szarpano jej ciało hakami i przypalano rany. Agata mimo to nie ugięła się, w związku z czym Kwintinianus kazał liktorowi (katu) obciąć jej piersi. Okaleczoną Agatę odprowadzono do więzienia i spodziewano się jej rychłej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

To, co najcenniejsze należy do Pana

2026-02-05 20:54

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję